Wpisy użytkownika Beezqp
Łącznie 667 wpisów w archiwum, pokazane od nr 22 332. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Pasko, mógłbyś napisać artykuł nt. rzekomych oszustw z losowaniami, ustawianych losowań itp. Uświadom ludziom, że każde losowanie jest zgodne z prawdopodobieństwem, ilość wygranych jest taka sama a nawet czasem przy "dziwnych" losowaniach wyższa, niż TS mógł sobie zakładać [np. wtedy, kiedy padło rekordowo dużo 7/10, bo padło 7/10 z pierwszej dziesiątki]. Błagam, uświadom to ludziom, bo wszędzie widzą oszustów a nie potrafią zdać sobie sprawy z tego, że szansa 1:10 to jedno trafienie na miesiąc, a szansa 1:100 to jedno trafienie na rok. Nie wiem, na co niektórzy liczą, że mając 0,05% szansy na wygraną będą wygrywać codziennie???
Wszyscy jesteście ofiarami marketingowej kampanii TS, którą tak potępiacie, która usiłuje nam wpoić, że to żadna sztuka wygrać 5/5, wydrapać kilkaset złotych itp. Rzeczywistość jest oczywiście inna, ale wy już nie umiecie się z tym pogodzić i czujecie się oszukiwani.
Jasne, oszukiwani, ale nie przez ustawiane losowania TS a przez własne myślenie, że to nie sztuka wygrać w lotto.
Jasne, oszukiwani, ale nie przez ustawiane losowania TS a przez własne myślenie, że to nie sztuka wygrać w lotto.
trójka na dziś - 14, 51, 64. Jak mnie zbudził budzik to we śnie wypisałem te liczby na komórce i wysłałem komuś smsem. coś w tym musi być. pozdrawiam.
Już tłumaczę: zawsze ustawiam sobie rano kilka budzików, dziś pierwszy był o 11:40, kolejny o 11:55, 12 i 12:10. SMS się wysłał o godzinie 12:05. Nie pamiętam tego, więc wnioskuję, że spałem, jednak czynność nastąpiła po zadzwonieniu pierwszych budzików, stąd podejrzenie, że obudzenie przez nie miało spory wpływ na zaistnienie tej sytuacji.
Przekaz jest taki: lepiej se liczby wyśnić niż siedzieć i dukać z mapami losowań. Nawet jak nie wejdą to przynajmniej się wyśpimy.
Przekaz jest taki: lepiej se liczby wyśnić niż siedzieć i dukać z mapami losowań. Nawet jak nie wejdą to przynajmniej się wyśpimy.
Fajne to Keno, prawdopodobieństwo trafienia większe ok, 3-krotnie a wypłaty mniejsze 7-krotnie :D Oczywiście w porównaniu do ML, które i tak jest grą nieopłacalną. Radzę se odpuścić, może wciągnąć a się nie opłaca. Osobiście jeśli mam już wyrzucać pieniądze w błoto to wolę na multi
Kurde, łaziła za mna ta 13 dzisiaj, ale odpuściłem numerka i posyłam tylko jeden zakład - padło na 8 zamiast tego... Pozdrawiam kenowiczów - mój apel: odpuścić sobie, szkoda kasy. jak już przegrać to lepiej w ekspresa
Widzę, że Keno chyba za bardzo się nie przyjmie, TS będzie musiał podnieść stawki bo jak nie to za tydzień nikt w to grał nie będzie. Kurde, kusi ta fortuna - 100 zł za 3/3 - bez komentarza! Chyba się skuszę w najbliższym czasie.
Szóstka w Krakowie paść musi, jakby co, to jestem trzeci do podziału :)
Szóstka w Krakowie paść musi, jakby co, to jestem trzeci do podziału :)
Dzisiaj zero, jutro express, może chociaz wpadnie 200 000 na pocieszenie, heh. Pozdrawiam!
piszecie, że w fortunie można obstawiać przez neta - w jaki sposób? znalazłem ich stronę, ale nie widzę żadnej rejestracji, wpłat itp. Można prosić instrukcje?
kursy w fortunie bardzo kuszące, 300 000 za 8/8? WOW!!! A szansa cztery razy większa, niż na wygranie w express lotku!
jeszcze o tym keno gadacie? dajcie temu choremu pomysłowi umrzeć jak najszybciej
Taki mały dowcip:
- Kiedy Polak będzie narzekał, że wygrał 5 milionów w totka?
- Kiedy do wygrania było 15, ale trafiło jeszcze dwóch
już można się śmiać. a w sumie to nie wiem, czy raczej nie płakać
- Kiedy Polak będzie narzekał, że wygrał 5 milionów w totka?
- Kiedy do wygrania było 15, ale trafiło jeszcze dwóch
już można się śmiać. a w sumie to nie wiem, czy raczej nie płakać
Ja kurde trochę dzisiaj zły jestem, bo w jednym zakładzie EL miałem dwójkę 10 28, w drugim 13, 23 a w trzecim trafiłem 32. W sumie 5/5, ale w 3 różnych zakładach [posłałem 4]. Już walił to 5/5, ale chociaż trójka mogłaby wejść... No nic, do soboty. Do EL mam szczęście, więc w końcu się uda ;)
Mam pytanie najlepiej niech odpowie też Pasko.
Jak grać lepiej w EL - 5 zakładów z różnych 5 liczb czy jeden zakład systemowy na 6 skreśleń?
Jak grać lepiej w EL - 5 zakładów z różnych 5 liczb czy jeden zakład systemowy na 6 skreśleń?
No właśnie, w teorii tak, chodzi mi o praktykę :)
Szansa na trafienie systemem 6 do 1:67, szansa na trafienie "piątką" - 1:128. Biorąc więc pod uwagę pięć piątek będzie to 5:128, czyli 1:26. Teraz tylko pytanie - czy krócej się będzie czekać na to, aż wpadnie trójka z którejś z piątek z szansą 1:128 czy na to że wpadnie 3/6 z szansą 1:67.
No i trzeba brać też pod uwagę to, że systemem dostanę trzy razy więcej kasy.
Głównie rozchodzi mi się o to, że mając do wyboru częstsze niższe wygrane bądź rzadkie wysokie - wolę to pierwsze, ale nie wiem, czy tu w ogóle stoję przed takim wyborem czy to tylko iluzja.
Szansa na trafienie systemem 6 do 1:67, szansa na trafienie "piątką" - 1:128. Biorąc więc pod uwagę pięć piątek będzie to 5:128, czyli 1:26. Teraz tylko pytanie - czy krócej się będzie czekać na to, aż wpadnie trójka z którejś z piątek z szansą 1:128 czy na to że wpadnie 3/6 z szansą 1:67.
No i trzeba brać też pod uwagę to, że systemem dostanę trzy razy więcej kasy.
Głównie rozchodzi mi się o to, że mając do wyboru częstsze niższe wygrane bądź rzadkie wysokie - wolę to pierwsze, ale nie wiem, czy tu w ogóle stoję przed takim wyborem czy to tylko iluzja.
No właśnie, Pasko, dlatego pytam, bo to, że szansa wynosi 1:128 to nie znaczy, że w ciągu najbliższych 128 losowań padnie, dlatego większa ilość prób nie daje idealnego mnożnika.
Zaraz sprawdzę zyski na losowych liczbach i dam znać.
Zaraz sprawdzę zyski na losowych liczbach i dam znać.
Sprawdziłem, jedynie po dwie możliwości, bo późno już, wyniki nie są specjalnym zaskoczeniem [choć ze względu na małą liczbę prób - o niczym nie przesądzają ;)].
Brałem pod uwagę 1000 ostatnich losowań, liczby wygenerował mi skrypt, więc nie ma mowy o żadnym psychologicznym wpływie na nie ;)
5x5 skreśleń:
I. 45x 3/5 + 1x 4/5
II. 39x 3/5 + 2x 4/5
1x 6 skreśleń:
I. 15x 3/6 [=45x 3/5]
II. 11x 3/6 + 1x 4/6 [=37x 3/5 + 2x 4/5]
Wniosek nasuwa się jeden - w dłuższej perspektywie niczym się te gry nie różnią, co było zresztą do przewidzenia. Teraz tylko pytanie: co z krótszą perspektywą?
Brałem pod uwagę 1000 ostatnich losowań, liczby wygenerował mi skrypt, więc nie ma mowy o żadnym psychologicznym wpływie na nie ;)
5x5 skreśleń:
I. 45x 3/5 + 1x 4/5
II. 39x 3/5 + 2x 4/5
1x 6 skreśleń:
I. 15x 3/6 [=45x 3/5]
II. 11x 3/6 + 1x 4/6 [=37x 3/5 + 2x 4/5]
Wniosek nasuwa się jeden - w dłuższej perspektywie niczym się te gry nie różnią, co było zresztą do przewidzenia. Teraz tylko pytanie: co z krótszą perspektywą?
5x5 skreśleń
III. 40x 3/5 + 1x4/5
IV. 30x 3/5 + 1x4/5
1x6 skreśleń
III. 24x3/6 [=72x 3/5]
IV. 11x 3/6 + 1x 4/6 [=37x 3/5 + 2x 4/5]; wynik identyczny, jak II.
Mój wniosek jest taki. Jeżeli się ma szczęście, a na posiadanie go przecież liczymy i tylko to nam da wymierny efekt, lepiej grać systemem, co też zacznę stosować.
III. 40x 3/5 + 1x4/5
IV. 30x 3/5 + 1x4/5
1x6 skreśleń
III. 24x3/6 [=72x 3/5]
IV. 11x 3/6 + 1x 4/6 [=37x 3/5 + 2x 4/5]; wynik identyczny, jak II.
Mój wniosek jest taki. Jeżeli się ma szczęście, a na posiadanie go przecież liczymy i tylko to nam da wymierny efekt, lepiej grać systemem, co też zacznę stosować.
ktoś przegrywa aby ktoś mógł wygrać...
inni przegrywają, my na tym skorzystamy, hehe.
ostatnio numerek coś ma tendencję to powtarzania się. bardzo denerwującą tendencję. Dziś tradycyjnie wtopa, ale nie szkodzi, mało poszło. Jutro wolne od tota, ew. jakiegoś numerka poślę, żeby los pokusić
inni przegrywają, my na tym skorzystamy, hehe.
ostatnio numerek coś ma tendencję to powtarzania się. bardzo denerwującą tendencję. Dziś tradycyjnie wtopa, ale nie szkodzi, mało poszło. Jutro wolne od tota, ew. jakiegoś numerka poślę, żeby los pokusić
ktoś pytał, gdzie w Krakowie można znaleźć Keno. Dzisiaj zauważyłem, że w kolekturze na ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego zamontowali telebim i jest ta obciachowa gra. Nawet tego nie tknąłem - żal serce ściska, jak to widze.
Ostatnio mnie coraz bardziej nudzi totalizator i skreslanie liczb, chyba muszą mi dać wygrać parę tysiaków, żeby mnie na nowo do gry zmotywować, hehe.
Ostatnio mnie coraz bardziej nudzi totalizator i skreslanie liczb, chyba muszą mi dać wygrać parę tysiaków, żeby mnie na nowo do gry zmotywować, hehe.
Ludzie wolą grać w plusy niż przegrywać w światłym celu. Ja kupiłem dzisiaj zakłady specjalne, chciałem system na 6 skreśleń ale się nie dało, oczywiście całą kolejkę zastopowałem, jak poprawiałem.
A przede mną stał koleś, co wydał prawie 90 zł na multilotka [grał cyhbił trafił w 5 i 7 za 10x stawka]. Takim to dobrze, po co takim w totka wygrać? Pewnie dziennie zarabia tyle, ile można wygrać na 10 lat przy regularnej grze
A przede mną stał koleś, co wydał prawie 90 zł na multilotka [grał cyhbił trafił w 5 i 7 za 10x stawka]. Takim to dobrze, po co takim w totka wygrać? Pewnie dziennie zarabia tyle, ile można wygrać na 10 lat przy regularnej grze
cholera, u mnie by weszło 3/6, jakbym puścił systemem w Express Lotka swój stały zestaw, weszło by ze 100 zł, tak to oczywiście lipa
10 z plusem na dziś z zestawu kogucika:
14,15,26,27,31, 44,56,64,69,77
A wieczorem 2 500 000 leci na konto. Miłego weekendu.
14,15,26,27,31, 44,56,64,69,77
A wieczorem 2 500 000 leci na konto. Miłego weekendu.
Trafiłem kurde 2/5 w ZS, puściłem tylko jeden zakład, więc niby sukces, ale mogłaby wejść choć trójka. W ML+ zaryzykowałem kogucikowymi, wierząc, że człowiek nie może zawsze przegrywać. hehe, dobre sobie.
jutro numerek, pojutrze duży, w środę express ... i tyle tego patrzenia w przyszłość.
jutro numerek, pojutrze duży, w środę express ... i tyle tego patrzenia w przyszłość.
e tam, nie mam przecież pretensji ;) dostałem karę za w ogóle tykanie ML+, po którym tak jadę i grę w którego tak odradzam.
Najbliżej rynku jest na Piłsudskiego, przy skrzyżowaniu z Retoryka.
Ja dzisiaj zagrałem po raz pierwszy w Fortunie, i nawet przed losowaniem mi się już to podoba dużo bardziej od totalizatora. Szansa mała, ale za 2 zł mogę wygrać 90 a nie 54 za 2,5, jak durny TS. Zamiast zdrapek odkładam na to, bywam na Grzegórzeckiej raz na tydzień to będzie.
Kogucik - to jak to jest z tym czeskim multilotkiem, faktycznie można puścić w Fortunie 8/8 z kursem 300 000?
Ja dzisiaj zagrałem po raz pierwszy w Fortunie, i nawet przed losowaniem mi się już to podoba dużo bardziej od totalizatora. Szansa mała, ale za 2 zł mogę wygrać 90 a nie 54 za 2,5, jak durny TS. Zamiast zdrapek odkładam na to, bywam na Grzegórzeckiej raz na tydzień to będzie.
Kogucik - to jak to jest z tym czeskim multilotkiem, faktycznie można puścić w Fortunie 8/8 z kursem 300 000?
Marek1 - gratulacje! Pokaż nam skan swojego kuponu żebyśmy się mogli cieszyć razem z tobą.
wie ktoś, gdzie można sprawdzić oddziały Fortun w Krakowie? Znam tylko tę na Grzegórzeckiej, ale to trochę daleko od miejsca gdzie mieszkam...
kogucik - mnie bardziej odpowiada coś w okolicach Ruczaju, do Mistrzejowic mam jeszcze dalej... Nie ma jakichś rozpisek z adresami?
Pasko, mam kilka próśb związanych ze skryptem Testuj Liczby, bo często go używam i takie zwiększenie funkcjonalności bardzo by mi pomogło, i, podejrzewam, nie tylko mnie:
- czy jest możliwe, by za jednym razem można było podać więcej niż jedną kombinację liczb, w rezultacie otrzymując informację, czy kupon jest pusty lub ew. sumę wygranych. Przykładowo - mam kupon z ośmioma zakładami na dużego lotka, chciałbym je wpisać wszystkie w okienka, żeby dostać jedną odpowiedź odnośnie tego, czy wygrałem.
- jeżeli już jest moduł wygranych lotto - czy dałoby się go połączyć z modułem testowania liczb w ten sposób, żeby po wpisaniu danego zestawu liczb i określeniu zakresu [np. 1000 ostatnich losowań] dostać bilans zysków i strat [tzn. ile byśmy zarobili grając danym zestawem przez ostatnie x lat i ile byśmy wydali na posyłanie go]. Można też by to połączyć z systemami pełnymi, ale to już chyba za dużo roboty.
Dzięki za poprawienie testera liczb dla tsn, teraz wreszcie jest funkcjonalny
- czy jest możliwe, by za jednym razem można było podać więcej niż jedną kombinację liczb, w rezultacie otrzymując informację, czy kupon jest pusty lub ew. sumę wygranych. Przykładowo - mam kupon z ośmioma zakładami na dużego lotka, chciałbym je wpisać wszystkie w okienka, żeby dostać jedną odpowiedź odnośnie tego, czy wygrałem.
- jeżeli już jest moduł wygranych lotto - czy dałoby się go połączyć z modułem testowania liczb w ten sposób, żeby po wpisaniu danego zestawu liczb i określeniu zakresu [np. 1000 ostatnich losowań] dostać bilans zysków i strat [tzn. ile byśmy zarobili grając danym zestawem przez ostatnie x lat i ile byśmy wydali na posyłanie go]. Można też by to połączyć z systemami pełnymi, ale to już chyba za dużo roboty.
Dzięki za poprawienie testera liczb dla tsn, teraz wreszcie jest funkcjonalny
No ładnie, w Dużym Lotku ktoś zgarnął kumulację [swoją drogą - miało być 6 baniek a było ledwie 5... ludzie chyba totalnie ocipieli od Keno], ktoś zgarnął kumulację w TSN [2 bańki :/ skubaniec], ktoś znowu wygrał w Krakowie [co mnie zawsze bardzo denerwuje, bo świadomość tego, że to kilka kilometrów ode mnie, grr...] a ja znowu NIC.
Zaletą tego, że numerka ktoś dziabnął jest fakt, że już nie będzie kusił...
Zaletą tego, że numerka ktoś dziabnął jest fakt, że już nie będzie kusił...
dzisiaj zamiast zdrapki zagrałem w te Keno. Ludzie, co za pierdoła, zero jakiejkolwiek przyjemności z gry. Te liczby tak wolno się tam losują, można zasnąć. szkoda w to grać.
ringo:
1. nikt nikogo nie liczy
2. nawet przy chorym założeniu, że jednak liczy, to losowania przeprowadza totalizator a nie bukmacherzy. jemu nawet by zależało, powiem ci, żeby jak najwięcej liczb typowanych u buków wypadało, bo buki musiałyby więcej wypłacać, a ostatecznie zwinąć interes i TS miał by większą klientelę.
Ale nie chce mi się powtarzać setny raz argumentów, dlaczego losowania TS nie są ustawiane. Ponawiam do Pasko prośbę o stosowny artykuł.
1. nikt nikogo nie liczy
2. nawet przy chorym założeniu, że jednak liczy, to losowania przeprowadza totalizator a nie bukmacherzy. jemu nawet by zależało, powiem ci, żeby jak najwięcej liczb typowanych u buków wypadało, bo buki musiałyby więcej wypłacać, a ostatecznie zwinąć interes i TS miał by większą klientelę.
Ale nie chce mi się powtarzać setny raz argumentów, dlaczego losowania TS nie są ustawiane. Ponawiam do Pasko prośbę o stosowny artykuł.
ź się pisze lewy alt + x
ś, ć, ó to odpowiednio alt + s, alt + c, alt + o
ś, ć, ó to odpowiednio alt + s, alt + c, alt + o
OPA - przecież napisałem ci, wpis 22907.
Wczoraj miałem kurde schiza ładnego, bo myślałem, że jest piątek i nie posłałem swoich stałych dwóch zakładów na DL, jedynych, którymi gram. Zorientowałem się dopiero dzisiaj rano, wchodzę na lotto.pl i... wylosowali moje 4 liczby. "Na szczęście" w proporcji 2/6 i 2/6. Jakbym choć trójkę stracił w taki durny sposób to bym się wnerwił! Tak to można powiedzieć, że wygrałem 4 zł
Wczoraj miałem kurde schiza ładnego, bo myślałem, że jest piątek i nie posłałem swoich stałych dwóch zakładów na DL, jedynych, którymi gram. Zorientowałem się dopiero dzisiaj rano, wchodzę na lotto.pl i... wylosowali moje 4 liczby. "Na szczęście" w proporcji 2/6 i 2/6. Jakbym choć trójkę stracił w taki durny sposób to bym się wnerwił! Tak to można powiedzieć, że wygrałem 4 zł
też mnie ciekawi, jak rozumiana tu jest normalność.
Że ktoś próbuje z mapek wróżyć to jest normalny a jak posyła za 2 zł na chybił trafił to już nie jest normalny? Bo nie rozumiem.
Że ktoś próbuje z mapek wróżyć to jest normalny a jak posyła za 2 zł na chybił trafił to już nie jest normalny? Bo nie rozumiem.
Wczoraj trafiłem 3/5 w expressa, niestety, jak zawsze, kiedy trafiam - jakaś szuja musiała zgarnąć pulę.
Ale zauważcie, co się stało z grami liczbowymi po wprowadzeniu tego durnego keno - pula w DL o milion nawet niższa, niż prognozowana, w Expressie wypłaty o 25% niższe... Pieprzone Keno! A najlepsze, że pieniądze tam stracone nie wracają do graczy, bo stawki mają stałe i całkowicie złodziejskie. PARANOJA!
Ale zauważcie, co się stało z grami liczbowymi po wprowadzeniu tego durnego keno - pula w DL o milion nawet niższa, niż prognozowana, w Expressie wypłaty o 25% niższe... Pieprzone Keno! A najlepsze, że pieniądze tam stracone nie wracają do graczy, bo stawki mają stałe i całkowicie złodziejskie. PARANOJA!
Pasko - czy dałoby się uzupełnić skrypty "Prawdopodobieństwo trafienia" pod każdą grą liczbową o dodatkowe pole "Ilość zawartych zakładów"? Wiedzielibyśmy, jaka jest szansa trafienia trójki, gdy posłaliśmy np. 3 zakłady [na różne liczby, oczywiście]. Dzięki!
jutro taka zabawa w fortunie:
1x1/1, 1x2/2, 1x3/3, 1x5/5 [polski] i 1x8/8 [czeski]. Wystarczy trafić tę jedynkę i ponad połowa kosztów wraca do mnie ;)
1x1/1, 1x2/2, 1x3/3, 1x5/5 [polski] i 1x8/8 [czeski]. Wystarczy trafić tę jedynkę i ponad połowa kosztów wraca do mnie ;)
Na jakąś większą grę nie mam szans, nie te fundusze. Zostaje mi tylko liczyć na łut szczęścia ;) Zagram w fortunie bo akurat będę na mieście, tam stawki już nie są tak złodziejskie jak w multi, a wolę już dać darowiznę im a nie ts z kilkukrotnie mniejszymi stawkami...
trafiłem 1/1 w fortunie, więc 5,40 - prawie 70% za postawione zakłady się zwróci. Podoba mi się taka gra, duży zwrot a jak się poszczęści to można trochę ugrać.
Ps. Pytałem w fortunie i nie można żadnego zakładu zrobić na więcej niż 6 liczb. Może to tylko dla członków tego całego ich zakichanego klubu?
Ps. Pytałem w fortunie i nie można żadnego zakładu zrobić na więcej niż 6 liczb. Może to tylko dla członków tego całego ich zakichanego klubu?
Ja już nieraz pisałem do lotto i zawsze 0 odpowiedzi, a nie tylko pierdoły tam pisałem. Po prostu zlewają z nas i tyle.
"nasi" męczą mecz jak mogą, nie dla nas mistrzostwa... czemu zawsze w eliminacjach Polska reprezentacja pokazuje klasę a na samej imprezie grają jak ćwoki?
Losowania lotto NIE są ukartowane. Kto nie wierzy - niech sobie policzy. Lotto zawsze podaje na swojej stronie ilość poszczególnych trafień - łatwo można policzyć, że pokrywa się to z prawdopodobieństwem.
Ja wczoraj znowu posłałem standardowy zestawik w fortunie - 1, 2, 3, 5 i 6 liczb. Co ciekawe, praktycznie nic nie trafiłem poza właśnie zakładem, gdzie miałem jedną liczbę, więc i się jakaś część wróciła. A zważywszy na to, że grałem za poprzednią wygraną - jestem nawet do przodu. Jednak gra u bukmachera daje dużo więcej radości [i korzyści] niż ten złodziejski TS!
Zresztą, wystarczy porównać ewentualne wygrane - płacąc 2 zł w fortunie za zakład [nie 2,50, jak to jest w multilotku] wygrywamy [w nawiasie podana odpowiednia wypłata przy takim samym trafieniu w TS za 2,5 zł]:
1 liczba - 5,40 zł [4]
2 liczby - 18 zł [16]
3 liczby - 90 zł [54]
5 liczb - 1800 zł [700]
6 liczb - 8100 [1300]
wszystko podane już na czysto, tzn. tyle dostaje się do ręki po odliczeniu wszystkich podatków itp.
Zresztą, wystarczy porównać ewentualne wygrane - płacąc 2 zł w fortunie za zakład [nie 2,50, jak to jest w multilotku] wygrywamy [w nawiasie podana odpowiednia wypłata przy takim samym trafieniu w TS za 2,5 zł]:
1 liczba - 5,40 zł [4]
2 liczby - 18 zł [16]
3 liczby - 90 zł [54]
5 liczb - 1800 zł [700]
6 liczb - 8100 [1300]
wszystko podane już na czysto, tzn. tyle dostaje się do ręki po odliczeniu wszystkich podatków itp.
jeszcze nie wiadomo, dzisiaj przy losowaniu powiedzą to słuchajcie [ja nie mam Polsatu]. Na stronie lotto też powinno się pojawić info w najbliższym czasie
fakju - niby tak, ale z drugiej strony i tak te pośrednie wygrane w TS nie są zbyt satysfakcjonujące [jak dla mnie]. Wspomniane przez ciebie 5/6 jeszcze ujdzie, ale reszta to sprawy groszowe. Np. za 2/3 w TS dostaniesz 2 zł [czyli nawet nie cały zwrot], zaś przy 3/3 u bukmachera dostaniesz 70% więcej...
Nic darmo, to prawda - ale wg mnie niepełne trafienie w TS to też przegrana. Mniejsza, bo mniejsza, ale równoważy to o 50 groszy niższa stawka u buka. A jak już trafić wspomniane 6/6 to lepiej dostać za nie 8100 [albo i więcej, zależy od stawki] niż śmieszne 1300.
Nic darmo, to prawda - ale wg mnie niepełne trafienie w TS to też przegrana. Mniejsza, bo mniejsza, ale równoważy to o 50 groszy niższa stawka u buka. A jak już trafić wspomniane 6/6 to lepiej dostać za nie 8100 [albo i więcej, zależy od stawki] niż śmieszne 1300.
Ze swojej strony polecam grę z podparciem 1/1. Tzn. nastawiamy się na zysk z zakładów na większą liczbę skreśleń, ale jednocześnie ślemy też zakłady na 1 skreślenie. W razie nietrafienia niczego z wyższych zakładów - istnieje jeszcze bardzo duża szansa [1:4 przy jednym zakładzie] na zwrot części kosztów [można się podpierać na kosztach wszystkich posłanych zakładów, jednak wiadomo - szansa trafienia wszystkich 1/1 będzie mniejsza].
To oczywiście wersja gry dla ludzi liczących tylko na łut szczęścia, nie mających kasy na poważniejszą grę czy na progresję. Nikogo do niej nie namawiam i mam świadomość jej niedoskonałości.
To oczywiście wersja gry dla ludzi liczących tylko na łut szczęścia, nie mających kasy na poważniejszą grę czy na progresję. Nikogo do niej nie namawiam i mam świadomość jej niedoskonałości.
fakju - ale takie rzeczy to patologia, tym bardziej, że to całe Keno to chyba najmniej opłacalna gra losowa w całej Polsce. Nazwijmy rzecz po imieniu - baba jest debilką. Gdyby te same pieniądze zainwestowała uprzednio analizując, która gra daje największe szanse na powodzenie - zdecydowanie wyszłaby na tym dużo lepiej. Na razie to reprezentuje sobą poziom ślepej kury [bez żadnych aluzji do kogucika!]
fakju - dlatego też napisałem, że należę do tych co raczej liczą na łut szczęścia niż na progresje itp. I jestem gotów poświęcić śmieszne wygrane po 8 czy 12 zł na rzecz zwielokrotnienia ewentualnej wygranej za pełne trafienie. Pozdr.
aha, i jak już mówiłem - gra z podparciem minimalizuje nieco straty. Nie jest to pewny sposób odzyskania wkładu, ale jakiś jest. Pozdrawiam.
marian - muszę cię zmartwić, grając za 50 zł na każde losowanie statystycznie trafisz szóstkę raz na ok. 4000 lat.
Gdyby ktoś miał PEWNY sposób na zarobienie na lotto, to nie pisałby na tej stronce, bo i po co.
Jedyne pewne sposoby to ten opisany poniżej przez Pasko w artykule "Jak trafić trójkę w dużego lotka".
Gdyby ktoś miał PEWNY sposób na zarobienie na lotto, to nie pisałby na tej stronce, bo i po co.
Jedyne pewne sposoby to ten opisany poniżej przez Pasko w artykule "Jak trafić trójkę w dużego lotka".
marian - niestety, na DL nie ma żadnego sposobu. Ile możesz bez wyrzutów sumienia postawić tyle postaw. Prawda jest taka, że nawet gra za 100 000 zł ma nikłe szanse na powodzenie [przy dobrych wiatrach trafisz 5/6...]. Systemy, statystyki daty urodzin, liczby ze snu, chybił trafił - każdy z tych sposobów jest tak samo użyteczny.
wczoraj znowu nie wygrałem szóstki w totka, buuu, łeee, buuuu ;((((((
swoją drogą, koguciku, do której jest otwarty punkt Fortuny na Grzegórzeckiej w soboty?
swoją drogą, koguciku, do której jest otwarty punkt Fortuny na Grzegórzeckiej w soboty?
Ja tam rozumiem kogucika, bo też by mnie szlag trafiał, gdybym miał tyle lat co on i takie doświadczenie, a przychodził jakiś ujadający pies i wyzywał od dzieci, chwalił się wygranymi, których zapewne nie było [tak trudno choćby komórką zdjęcie zrobić i wysłać?].
Też jestem z Krakowa, aczkolwiek nie wiem, czy takie spotkanie to dobry pomysł. Chyba za duża rozbieżność wiekowa w naszym gronie, takie spotkanie może nie być zbyt wygodne. Tu wszyscy jesteśmy równi, a na żywo dojdzie szereg czynników, przez które czulibyśmy się nieswojo. Za to fajnie by było posłać po takim spotkaniu wspólnie ułożony kupon jakiegoś ML+ [oczywiście po jednym takim na głowę], jakby weszło coś grubszego to i Totalizatora byśmy oskubali ;)
Ja dzisiaj jestem zadowolony jak rzadko kiedy, kupiłem dwie zdrapki Znaki Zodiaku i wydrapałem 50 zł, jak poszedłem po odbiór kasy to jeszcze przy okazji kupiłem sobie Super7 i znowu wygrałem, tym razem 14 zł. Ogólnie jestem więc prawie 60 zł do przodu dzisiaj. Jak odbierałem to 14 zł to jeszcze poprosiłem o po jednym zakładzie EL i DL na chybił trafił. Dzisiaj szczęśliwy dzień to może i wpadnie jeszcze trochę grosza.
Pozdrawiam wszystkich!
Ja dzisiaj jestem zadowolony jak rzadko kiedy, kupiłem dwie zdrapki Znaki Zodiaku i wydrapałem 50 zł, jak poszedłem po odbiór kasy to jeszcze przy okazji kupiłem sobie Super7 i znowu wygrałem, tym razem 14 zł. Ogólnie jestem więc prawie 60 zł do przodu dzisiaj. Jak odbierałem to 14 zł to jeszcze poprosiłem o po jednym zakładzie EL i DL na chybił trafił. Dzisiaj szczęśliwy dzień to może i wpadnie jeszcze trochę grosza.
Pozdrawiam wszystkich!
Ostatnio wydawało mi się, że trafiłem 6/6 w DL, niestety lottomat rozwiał marzenia :D
Dzisiaj puściłem w fortunie standardowy zestaw kuponików, zobaczymy wieczorem, co z tego tym razem będzie...
Dzisiaj puściłem w fortunie standardowy zestaw kuponików, zobaczymy wieczorem, co z tego tym razem będzie...
No cóż, mi znowu weszło tylko podparcie [1/1], ale dobre i to. Jutro DL, bez kumulacji więc bez rewelacji, 2 zakłady starczą. Pozdrawiam.
śmieszny jest fakt, że kupując zakład na 1 liczbę w TS za 2,50 po trafieniu wygrywam 4 zł, a w fortunie za 2 zł wygrywam 5,40...
kogucik - kusi, kusi, ale nie dam się w to wciągnąć, niestety progresja nie na moją kieszeń... Może się pobawię w progresję... jak wygram w totka ;) Dzisiaj też mnie kusiło, żeby na 1/1 postawić więcej, bym postawił 20 zł to bym miał teraz 54 w kieszeni, no ale niestety, nie mogę aż tylu wydać, gram skromnie, liczę na to, że się szczęście o mnie potknie ;)
chodzi o Euro - mecze są transmitowane na Polsacie i w tym samym czasie nie może być transmisji lotto [bo co jak bramkę strzelą ;)], a że mecze trwały od 20:45 do ok. 22:30 to i losowania były później. Teraz, że meczy już nie ma to losowania będą znowu o stałej porze
Dzisiaj ustrzeliłem i 3 w DL i plusa w ML+ [3/10]. Jutro do odbioru 20 zł... Miło, choć jak zwykle - mało ;)
No widzisz, kogucik, mówi się trudno, i tak wczoraj nie miałem nigdzie buka pod ręką. Ale cóż, po fakcie zawsze się żałuje. Równie dobrze można by żałować, czemu nie posłałem wczoraj 8,12,21,22,29,49,57,66,74,77 z plusem. Heh.
tylko co ma prezes lotto do zakładów u bukmachera? podejrzewam, że niewiele. Co więcej - chyba mu na rękę, jeżeli ktoś bukmachera oskubie, bo w końcu dla niego to konkurencja
Witam, wczoraj znowu wygrałem, trafiłem 3/5 w Express Lotka i wpadło 20 zł... Od końca zeszłego tygodnia wygrywam codziennie i to ok. 20 zł [a w zeszłą sobotę nawet 64]. Biorąc pod uwagę, że gram za 4-5 zł to bardzo duży sukces i można powiedzieć, że przez ten tydzień jestem szczęśliwym graczem ;)
Zawsze tak mało płacą za 7, to po prostu symboliczna "szczęśliwa liczba" i zawsze na nią przypadkowi ludzie posyłają zakłady. Jak padnie 7, to zawsze wygrane są takie niskie.
Co do opłacalności TSN - nie warto. Dopiero przy milionowych kumulacjach można, bo szansa trafienia 3-krotnie większa niż w DL a zakłady 2x tańsze.
Co do opłacalności TSN - nie warto. Dopiero przy milionowych kumulacjach można, bo szansa trafienia 3-krotnie większa niż w DL a zakłady 2x tańsze.
dzisiaj plusem 37, ale nie stawiam, nie chce mi się iść do kolektury
jutro grać w dużego, bo mam pewne liczby i chce mieć jak największą pulę, a kumulacji nie ma
Dziś na multi następujące liczby:
18,44,32,11,45,78,54,21,67,4
10/10 z plusem.
18,44,32,11,45,78,54,21,67,4
10/10 z plusem.
badzia - a na ile liczb postawiłaś?
Tzn. Ile liczb jest wytypowanych na twoim kuponie?
W każdym wypadku za 6 trafień wygrywasz, tyle, że jak grałaś na 6 liczb to masz 1300 zł a jak na 10 to ledwie 12...
Tzn. Ile liczb jest wytypowanych na twoim kuponie?
W każdym wypadku za 6 trafień wygrywasz, tyle, że jak grałaś na 6 liczb to masz 1300 zł a jak na 10 to ledwie 12...
Heh, ja dzisiaj znowu postawiłem na Fortunę, standardową metodą. Mam nadzieję, że coś ustrzelę ;) A jak nie, to zostaje DL...
U mnie wczoraj lipa, nic nie padło z fortuny. Prawie że 2/2 weszło i tego żałuję w sumie najbardziej, bo było blisko.
Na dzisiaj tylko EL...
Na dzisiaj tylko EL...
EL jest bardzo fajny, dość duże wygrane. trafiłem już 3 trójki, niestety za każdym razem ktoś zgarnął pulę, więc to było ok. 20 zł. Swojego czasu też posłałem zakład, z którego padło 5/5... niestety tydzień wcześniej. Do dzisiaj sobie pluję w brodę, jakież wszystko byłoby inne
wow, ostatnio mi weszło 4/10 z plusem, normalnie złotówka zysku, aż sobie zdrapkę można kupić z wrażenia... porażka. a w DL nic. dzisiaj el, dl. wakacje to odpoczywam trochę od lotto, gram tylko na swoje stałe liczby i liczę na cud. tutaj też będę wpadał tylko od czasu do czasu. pozdrawiam i życzę miło spędzonego czasu [wysokich wygranych życzyć nie warto]
deniss - pół Polski poluje na te osiem baniek, więc wcale jakiś wyjątkowy nie jesteś.
gratuluję szczęścia w TSN ;)
na dzisiaj taka 10 [nie wysłana]
3,7,11,13,24,36,38,43,62,66
gratuluję szczęścia w TSN ;)
na dzisiaj taka 10 [nie wysłana]
3,7,11,13,24,36,38,43,62,66
E, jakoś nie wygląda zbyt zachęcająco. Ja drapię te, które są długo a wciąż są do wygrania duże wygrane. Ostatnio mi zakosili moje ulubione znaki zodiaku [2 razy 5 dych wydrapałem], teraz gram w Super7, ale coś mi nie idzie... raz wygrałem 14 zł, tak to tylko po 2...
ps. dzisiaj padło aż 6x 9/10 i to wszystkie z plusem. Jak to ktoś grał na stawkę 6x to się ładnie obłowił, a jakby mu jeszcze ta ostatnia weszła to TS by ładnie po kieszeni dostał...
wczoraj wylosowali moje liczby w numerku... szkoda że nie gram w to od miesiąca
Ja ostatnio wydrapałem 14 zł w Super7, w kulkach nic... Dzisiaj tylko leciutko w EL, ogólnie to sobie odpuszczam totka na wakacje, tylko minimum na EL/DL.
O kurde, współczuje tym co wczoraj wygrali w EL... Najpierw wielka radość a potem wielkie rozczarowanie... 30 kawałków to też kupa forsy, ale jednak chyba więcej niesmaku po tej wygranej pozostanie niż radości. Los bywa przewrotny...
Kurde, dzisiaj weszło 2/6, co przy dwóch wysłanych zakładach jest pewnym sukcesem... no ale 3/6 byłoby większym, trudno.
Wytłumaczcie mi coś - na nagrody II i III stopnia w numerku idzie taka sama część puli [10% całości przeznaczonej na wygrane]. Czemu więc dzisiaj II stopień wynosił tyle samo co III, jeśli II stopnia były dwie wygrane? Chyba powinno być po 2700 zł na drugim stopniu...?
Ostatnie wypłaty w DL to porażka - po prostu katastrofa. Ale cóż, takie padły liczby - "szczęśliwa" 7, "pechowa" 13, aż 4 liczby-miesiące. Kombinacji jest mnóstwo: 22 stycznia, 5 lipca, 13 września, 22 maja, 13 września, 9 lipca... Heh, wiecie, o czym mówię. Niestety tak ludzie grają i tak potem wyglądają wygrane. Poza szóstkowiczami - wygrani przegrali, sam się cieszę, że nic nie trafiłem.
U mnie ostatnio cienko: raz wpadło 14 zł w zdrapce, raz 4/10 z plusem, a prócz tego nic. Ale to też kwestia tego, że praktycznie sobie totka na wakacje odpuściłem, gram tylko w DL i EL po 4 zł.
U mnie ostatnio cienko: raz wpadło 14 zł w zdrapce, raz 4/10 z plusem, a prócz tego nic. Ale to też kwestia tego, że praktycznie sobie totka na wakacje odpuściłem, gram tylko w DL i EL po 4 zł.
srulek - ostatnie twoje zdanie powinno stać się twoim mottem życiowym.
Jeśli nie widzisz różnicy w wygraniu 14 zł w zdrapkę a wygraniu tylko 1000 zł przy 5/6 to musisz mieć poważny problem z interpretacją rzeczywistości.
Szansa na 14 zł w zdrapce wynosi 1%, całkiem spora jak na realia lotto ale i tak rzadka. Szansa na trafienie 5/6 jest tak niska, że wygrana taka trafia się średnio raz w życiu przy stałej grze. Trafiasz "wymarzone" 5/6, cieszysz się jak dziecko, że ci wpadnie 5-6 tysiaków, już planujesz wakacje, zakupy, idziesz do kolektury i wielka lipa. To tak jak z tymi siedmioma 5/5 w EL ostatnio.
Co jak co, ale nie chciałbym wygrać rekordowo niskiej wygranej - nawet, jeśli wynosiłaby ona ten 1000. Trzeba mieć naprawdę ogromnego pecha, więc de facto być przegranym.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem trochę swój pogląd. Szczególnie innym czatownikom, bo srulek jest inteligentny jak jego ksywka i pewnie tak czy siak będzie próbował się odgryźć jak trącony stary kundel. Pozdrawiam.
Jeśli nie widzisz różnicy w wygraniu 14 zł w zdrapkę a wygraniu tylko 1000 zł przy 5/6 to musisz mieć poważny problem z interpretacją rzeczywistości.
Szansa na 14 zł w zdrapce wynosi 1%, całkiem spora jak na realia lotto ale i tak rzadka. Szansa na trafienie 5/6 jest tak niska, że wygrana taka trafia się średnio raz w życiu przy stałej grze. Trafiasz "wymarzone" 5/6, cieszysz się jak dziecko, że ci wpadnie 5-6 tysiaków, już planujesz wakacje, zakupy, idziesz do kolektury i wielka lipa. To tak jak z tymi siedmioma 5/5 w EL ostatnio.
Co jak co, ale nie chciałbym wygrać rekordowo niskiej wygranej - nawet, jeśli wynosiłaby ona ten 1000. Trzeba mieć naprawdę ogromnego pecha, więc de facto być przegranym.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem trochę swój pogląd. Szczególnie innym czatownikom, bo srulek jest inteligentny jak jego ksywka i pewnie tak czy siak będzie próbował się odgryźć jak trącony stary kundel. Pozdrawiam.
do jakSIEwTOgra:
bo liczb "dookoła" jest 3 razy więcej niż liczb, które postawiłeś/aś ;)
bo liczb "dookoła" jest 3 razy więcej niż liczb, które postawiłeś/aś ;)
monisia - nie trzeba nawet jednego zakładu na Keno posłać, żeby widzieć, że to totalne złodziejstwo. Stawki są beznadziejnie niskie, nawet biorąc pod uwagę większe prawdopodobieństwo trafienia. Na dodatek stawki na 10 skreśleń zostały jeszcze dodatkowo pomniejszone, bo wiedzą, że na 10 skreśleń będzie grało 80% graczy.
Monisia - tu już nie chodzi tylko o wygrane wyższych rzędów, bo na nie jest tak mała szansa, że można mówić tylko o cudzie a nie porównywać prawdopodobieństwa. Chodzi mi o realne wygrane - wypłaty za trafienia 7/10, 8/10 3/3 5/5, 6/6 są po prostu śmieszne przy takiej szansie trafienia. Uwierz mi, inwestując np. 200 zł w dowolną zdrapkę a 200 zł w Keno - jest niemal pewne [to "niemal" to szansa na wygrane wyższego rzędu], że w tym pierwszym przypadku wróci ci do kieszeni 2 razy więcej pieniędzy, niż w tym drugim.
Ale każdy robi to co lubi - i tak wszyscy jesteśmy na przegranej pozycji.
Ale każdy robi to co lubi - i tak wszyscy jesteśmy na przegranej pozycji.