Wpisy użytkownika Beezqp
Łącznie 667 wpisów w archiwum, pokazane od nr 17 481. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
tylko że co ile losowań się trafia sytuacja, że jest min. 6 z jednej dziesiątki? A weź jeszcze pod uwagę, że musisz też tę dziesiątkę dobrze wytypować, bo jak skreślisz 50 a padną 20 to i tak leżysz. Moim zdaniem metoda jak każda inna
no, jakby zrobili tam jakieś czystki, podnieśli prawdopodobieństwo, wypłaty to by był luz i na pewno więcej ludzi by grało. Jak dzisiaj faktycznie padnie ta wygrana to po prostu się wkur**ę, bo to będzie jawny śmiech graczom prosto w oczy
no to wylosowali komuś szczęśliwe liczby. to się mamusia prezesa ucieszy
matycz - bo jakby tak ustawiali to na pewno ktoś by zwietrzył podstęp, zresztą ciekaw jestem, ile na chybił trafił się zdarza takich kuponów :D Gdyby faktycznie ustawiali te losowania to żaden problem wyciągnąć jakiś dowolny zestaw liczb, którego w żadnej kolekturze nie posłano [czy to typując czy z ch-t], nie muszą to być liczby "z dupy" jak 11,12,13,14,15,16 - równie nieprawdopodobnym zestawem jest 14,23,29,36,38,47.
Powiem tyle - w przypadku indywidualnych gier przegrane zwalam na prawdopodobieństwo i nie mam do nikogo pretensji. Ale jeśli idzie o masowe zjawisko, to jednak coś tu może śmierdzieć.
Bo tak, jak pisze gutti - kiedyś kumulacja to była naprawdę rzadkość, bo niemal zawsze ktoś wygrywał. Teraz praktycznie nigdy się nie zdarza, żeby ktoś wygrał podstawową pulę w DL - szóstka wpada dopiero przy 3-5 krotnej kumulacji. A mimo wszystko ludzi gra coraz więcej, przecież taką kampanię reklamową teraz mają o jakiej parę lat temu nikt nie myślał.
Ja na każde losowanie wysyłam ok. 5 zakładów, zgodnie z prawdopodobieństwem powinienem mieć trójkę co ok. 3 tygodnie - tymczasem w tym roku miałem tylko jedną. Liczyłem jakiś czas temu statystyczny zwrot za każdą grę - dla DL wyniósł on ok 30%. Tymczasem ja w ciągu ostatniego miesiąca wydałem na grę ok. 100 zł a nie dostałem NIC, więc zwrot 0 choć powinienem mieć gdzieś ze dwie trójki.
Powiem tyle - w przypadku indywidualnych gier przegrane zwalam na prawdopodobieństwo i nie mam do nikogo pretensji. Ale jeśli idzie o masowe zjawisko, to jednak coś tu może śmierdzieć.
Bo tak, jak pisze gutti - kiedyś kumulacja to była naprawdę rzadkość, bo niemal zawsze ktoś wygrywał. Teraz praktycznie nigdy się nie zdarza, żeby ktoś wygrał podstawową pulę w DL - szóstka wpada dopiero przy 3-5 krotnej kumulacji. A mimo wszystko ludzi gra coraz więcej, przecież taką kampanię reklamową teraz mają o jakiej parę lat temu nikt nie myślał.
Ja na każde losowanie wysyłam ok. 5 zakładów, zgodnie z prawdopodobieństwem powinienem mieć trójkę co ok. 3 tygodnie - tymczasem w tym roku miałem tylko jedną. Liczyłem jakiś czas temu statystyczny zwrot za każdą grę - dla DL wyniósł on ok 30%. Tymczasem ja w ciągu ostatniego miesiąca wydałem na grę ok. 100 zł a nie dostałem NIC, więc zwrot 0 choć powinienem mieć gdzieś ze dwie trójki.
matycz - ale ja pisałem, że nie chodzi mi o moją szóstkę tylko o ilość szóstek w całym kraju. Kiedyś nie było potrzebnych 4 - 5 losowań, żeby w końcu jakaś JEDNA osoba wygrała, a teraz kumulacje są na porządku dziennym, mimo, że ilość grających rośnie a prawdopodobieństwo jest nadal takie samo więc teoretycznie wygranych powinno być więcej a nie mniej niż przed 5 laty choćby.
do 17572 - tak, ale prawdopodobieństwo nie lubi anomalii, bo musiałoby je zniwelować anomalią przeciwną a to by oznaczało już dwie anomalie pod rząd. A ta "anomalia ciągłych kumulacji" trwa już od kilkudziesięciu czy kilkuset losowań
to tak, jakby nagle średnia wszystkich wylosowanych liczb, choć już po kilku pierwszych losowaniach ustaliła się na 25 [zgodnie z matematyką] nagle w ciągu roku wzrosła do 30.
masz rację, matycz
jednak totalizator mógłby nam - graczom - pomóc. Niech wprowadzi wypłaty 1xstawka za 2/6 w DL kosztem części swoich zysków, niech ML będzie taki jak jego odpowiednik na zachodzie - 70 liczb zamiast 80, niech bandycki ML+ - największa porażka gier liczbowych - kosztuje 1zł a nie 2,5, niech wygrane w twoim szczęśliwym numerku będą adekwatne do prawdopodobieństwa trafienia w tej grze. Jest dużo rzeczy, które Totalizator może zrobić a których nie robi, wcale przy tym nie musząc oszukiwać. Wystarczyłoby, żeby zamiast 50% zysku mieli 30 czy 25. Tak czy siak gracze byliby na straconej pozycji ale rzadziej przegrywali! Tym czasem oni wolą swoje "szczęście częściej" spełniać za pomocą zwiększania ilości losowań w tygodniu - no przecież to jest parodia - bo dzięki temu częściej tylko przegrywamy i częściej wkur... po losowaniach.
jednak totalizator mógłby nam - graczom - pomóc. Niech wprowadzi wypłaty 1xstawka za 2/6 w DL kosztem części swoich zysków, niech ML będzie taki jak jego odpowiednik na zachodzie - 70 liczb zamiast 80, niech bandycki ML+ - największa porażka gier liczbowych - kosztuje 1zł a nie 2,5, niech wygrane w twoim szczęśliwym numerku będą adekwatne do prawdopodobieństwa trafienia w tej grze. Jest dużo rzeczy, które Totalizator może zrobić a których nie robi, wcale przy tym nie musząc oszukiwać. Wystarczyłoby, żeby zamiast 50% zysku mieli 30 czy 25. Tak czy siak gracze byliby na straconej pozycji ale rzadziej przegrywali! Tym czasem oni wolą swoje "szczęście częściej" spełniać za pomocą zwiększania ilości losowań w tygodniu - no przecież to jest parodia - bo dzięki temu częściej tylko przegrywamy i częściej wkur... po losowaniach.
heh, MARIO, nie zazdroszczę mieszkania obok tego oddziału - przecież to można ześwirować po jakimś czasie...
Co do Expressa to najbardziej opłacalny, przypomina, że szansa wygrania w DL jest taka, jak szansa trafienia w expressie 16 razy w główną nagrodę [czyli - przy braku innych do podziału - ok. 5 000 000].
Co do Expressa to najbardziej opłacalny, przypomina, że szansa wygrania w DL jest taka, jak szansa trafienia w expressie 16 razy w główną nagrodę [czyli - przy braku innych do podziału - ok. 5 000 000].
Haha, wyżalę się wam, że wczoraj mi wygasła ważność kuponu multika na 5 losowań z plusem i akurat dzisiaj 13+. Nie wiem, jak tam z trafianiem reszty, ale chociaż te 4 zł by się zwróciły a tu nic. Rzadko się wnerwiam na wyniki ale dzisiaj przegięli!!!
a za 3/5 w EL dostaniesz 20 albo 40 zł, zależy od tego, czy trafili 5/5
a za 3/5 w EL dostaniesz 20 albo 40 zł, zależy od tego, czy trafili 5/5
co za pogoda, tragedia
a miałem jechać kupony z całego miesiąca uzbierane sprawdzać a tu kicha
a miałem jechać kupony z całego miesiąca uzbierane sprawdzać a tu kicha
Ja też skromnie, 4 DL - wyjątkowo wytypowane, bo wpadła mi do głowy nowa metoda, zobaczymy, jak się sprawdzi. Do tego 10 ch-t Multiplusa.
A jeszcze na dobry znak w Szybkim 0 [jak nazywam tę zdrapkę] wyjątkowo dzisiaj trafiłem 2 zł. Triumf nad triumfy
A jeszcze na dobry znak w Szybkim 0 [jak nazywam tę zdrapkę] wyjątkowo dzisiaj trafiłem 2 zł. Triumf nad triumfy
psychol - ja dzisiaj raczej w DL bym uderzał w 30, nie w 10, ale kto ich tam wie
I kolejne zakłady specjalne...
CZY TOTALIZATOR ABY NIE PRZESADZA? Przecież jawnie widać, że tylko dążą do zrobienia jak największej ilości losowań bo z KAŻDEJ gry mają zyski, choćby i cała Polska trafiła nagrodę pierwszego stopnia!!!
CZY TOTALIZATOR ABY NIE PRZESADZA? Przecież jawnie widać, że tylko dążą do zrobienia jak największej ilości losowań bo z KAŻDEJ gry mają zyski, choćby i cała Polska trafiła nagrodę pierwszego stopnia!!!
ja czy rozgryzę DL czy ML czy cokolwiek innego - jak tylko wygram min. milion to daję sobie spokój z jakąkolwiek dalszą grą.
hehe
hehe
No ale jak sobie to przekalkulujesz na np. 100 losowań to dalej jesteś do przodu? Bo teoretycznie gra na małą ilość liczb nie ma żadnego sensu [chyba, że progresja] - nigdy nie wygrasz tyle, żeby móc dalszą grę sobie odpuścić, a wg statystyki nawet, jak zdarzy ci się wygrać kilka razy pod rząd to i tak w ogólnym rozrachunku będziesz miał zysku ok 30-40%.
Gra na wysoką liczbę skreśleń [czy o duże wygrane, jak w przypadku DL, EL] daje ci minimalne szanse na to, że zanim wpłacisz więcej niż można wygrać to wygrasz główną nagrodę o takiej wysokości, że nie będziesz już musiał grac dalej [albo przynajmniej będziesz mógł grać mniej, bo nie będziesz miał dużej potrzeby wygrania pieniędzy].
Gra na wysoką liczbę skreśleń [czy o duże wygrane, jak w przypadku DL, EL] daje ci minimalne szanse na to, że zanim wpłacisz więcej niż można wygrać to wygrasz główną nagrodę o takiej wysokości, że nie będziesz już musiał grac dalej [albo przynajmniej będziesz mógł grać mniej, bo nie będziesz miał dużej potrzeby wygrania pieniędzy].
oczywiście zysku rzędu 30-40% WPŁAT, żeby była jasność, więc prawdziwego "zysku" -60%
Ps. Może niewielu z was wie, ale największy stopień zwrotu w TS mają... zdrapki. Wynosi on ok. 45-50% wpłaconej kwoty. Co ciekawe, nie zależy to od tego, czy zdrapka kosztuje nas 1 czy 2 zł.Policzyłem wprawdzie tylko dla trzech, ale pewnie sprawdza się to w większości przypadków.
I tak, za każde wpłacone 2000 zł statystycznie wyjmujemy:
- z Fortuny [1 zł] - 944 zł = 47,2%
- z Szybkiego 50 - 994 zł = 49,7%
- z Viva Las Vegas - 870 zł = 43,5%
Przypominam, że dla DL % zwracalności [liczony na liczbie zakładów za 10 000zł] wynosi ok 24%, dla EL - 32,5%, dla ML na 10 skreśleń 33,7% a dla
ML na 5 skreśleń - ok. 37%.
Tyle statystyka. Patrząc na trzeźwo to nikt, kto gra nie wybiera gry mając na uwadze, by mniej przegrać a patrząc na to, by więcej wygrać [bo tylko wygrywając dużą sumę pieniędzy jest się zwycięzcą nad TS]. Tutaj zdrapki odpadają w przedbiegach - wspomniane już Viva Las Vegas oferuje tylko dwie wygrane po 100 000zł, a na każdą jest szansa 1:3 000 000 [porównywalna z 9+/9 w ML+, który przypominam jest najmniej opłacalną grą totalizatora sportowego, a i tak za wspomnianą 9+/9 wygrywa się 300 000 zł, a więc 3 razy więcej]. Wygrane w zdrapkach po 1 zł prezentują się jeszcze gorzej [np. szansa 1:2 330 000 na wygranie 30 000 zł w fortunie - porażka, na wygranie 50 000 zł w ML+ mamy szansę ponad sześciokrotnie wyższą].
Trzeba jednak pamiętać, że każdemu z nas prawdziwa, wysoka wygrana jest pisana raz na kilkadziesiąt tysięcy lat i tylko nieliczni szczęśliwcy mogą się cieszyć z tego, że stanie się to w czasie ich życia.
I tak, za każde wpłacone 2000 zł statystycznie wyjmujemy:
- z Fortuny [1 zł] - 944 zł = 47,2%
- z Szybkiego 50 - 994 zł = 49,7%
- z Viva Las Vegas - 870 zł = 43,5%
Przypominam, że dla DL % zwracalności [liczony na liczbie zakładów za 10 000zł] wynosi ok 24%, dla EL - 32,5%, dla ML na 10 skreśleń 33,7% a dla
ML na 5 skreśleń - ok. 37%.
Tyle statystyka. Patrząc na trzeźwo to nikt, kto gra nie wybiera gry mając na uwadze, by mniej przegrać a patrząc na to, by więcej wygrać [bo tylko wygrywając dużą sumę pieniędzy jest się zwycięzcą nad TS]. Tutaj zdrapki odpadają w przedbiegach - wspomniane już Viva Las Vegas oferuje tylko dwie wygrane po 100 000zł, a na każdą jest szansa 1:3 000 000 [porównywalna z 9+/9 w ML+, który przypominam jest najmniej opłacalną grą totalizatora sportowego, a i tak za wspomnianą 9+/9 wygrywa się 300 000 zł, a więc 3 razy więcej]. Wygrane w zdrapkach po 1 zł prezentują się jeszcze gorzej [np. szansa 1:2 330 000 na wygranie 30 000 zł w fortunie - porażka, na wygranie 50 000 zł w ML+ mamy szansę ponad sześciokrotnie wyższą].
Trzeba jednak pamiętać, że każdemu z nas prawdziwa, wysoka wygrana jest pisana raz na kilkadziesiąt tysięcy lat i tylko nieliczni szczęśliwcy mogą się cieszyć z tego, że stanie się to w czasie ich życia.
Swoją drogą - dzisiaj wyczytałem, że im więcej ludzi pragnie jakiegoś konkretnego wyniku zdarzenia losowego tym większa szansa na jego uzyskanie.
Oczywiście tym zajmuje się parapsychika i niektórzy się z tego śmieją, ale czemu by nie spróbować?
Wytypujemy wspólnie jakąś jedną dziesiątkę na multi z plusem [inna gra nie ma sensu, bo trzeba by się dzielić pulą :P] i każdy, bez wyjątku ją wyśle.
Tylko typujmy jakoś o sensownych godzinach, bo ja do kolektury mam kawałek i nie zawsze np. o 17 czy 19 mam jeszcze czas pójść... Hehe, zastanawiam się, czy jakby jednego dnia ludzie się zmówili i padłoby np. 80 x 10/10 z plusem, to co by zrobił totalizator. Wypłaciliby? Jak myślicie? A może zamknęli kogoś pod pretekstem wyłudzania pieniędzy od państwa?
Oczywiście tym zajmuje się parapsychika i niektórzy się z tego śmieją, ale czemu by nie spróbować?
Wytypujemy wspólnie jakąś jedną dziesiątkę na multi z plusem [inna gra nie ma sensu, bo trzeba by się dzielić pulą :P] i każdy, bez wyjątku ją wyśle.
Tylko typujmy jakoś o sensownych godzinach, bo ja do kolektury mam kawałek i nie zawsze np. o 17 czy 19 mam jeszcze czas pójść... Hehe, zastanawiam się, czy jakby jednego dnia ludzie się zmówili i padłoby np. 80 x 10/10 z plusem, to co by zrobił totalizator. Wypłaciliby? Jak myślicie? A może zamknęli kogoś pod pretekstem wyłudzania pieniędzy od państwa?
No nieźle, psina jeszcze z plusem trafiła. Szkoda, że nie wysłałem tych typów, a kurde myślałem!
Ja dzisiaj wielka wtopa, bo grałem tym systemem paryskim przez miech, kuponów się nazbierało za ponad 100 zł a co wyniosłem z kolektury? Haha, 40 zeta. A pani patrzyła jak na debila...
Ja dzisiaj wielka wtopa, bo grałem tym systemem paryskim przez miech, kuponów się nazbierało za ponad 100 zł a co wyniosłem z kolektury? Haha, 40 zeta. A pani patrzyła jak na debila...
od dzisiaj postanowiłem, że żadnego Multilotka - wszystko walę w Expressa + 2 stałe zestawy liczb w dużym.
Chyba, że psiakowi będzie dobrze szło losowanie to se trochę pozarabiam, bo czemu nie, haha
Chyba, że psiakowi będzie dobrze szło losowanie to se trochę pozarabiam, bo czemu nie, haha
gracz1972 - marzę o takiej chwili, kiedy choćby kilkunastu graczy trafiło jednocześnie 10+/10... I o minie Rysia następnego dnia na wizji i o komunikatach na stronie lotto.pl... ah, rozmarzyłem się. ;)
swoją drogą, dzisiaj padło 9+/9, ciekawe jaka stawka? ;) Ktoś musi mieć fajną noc...
"druga dziesiatka 50, 41, 14, 19, 38, 71, 66, 79, 23, 9"
10 jak byk
10 jak byk
dzisiaj dobry dzień na to, żeby zacząć progresję na 79. Oczywiście oferta tylko dla ludzi, którzy progresję lubią - ja już Multowi nie ufam...
piterex - bardzo dobra decyzja, witam w klubie.
Prawdopodobieństwo trafienia czegokolwiek z wyższych wygranych jest w Express Lotku kilkakrotnie wyższe, niż w Multi. Statystyczna stopa zwrotu niemal identyczna jak w Multi.
Oczywiście w tych wszystkich obliczeniach wziąłem już pod uwagę to, że kuponów w Expressie można mieć dwa razy więcej, więc wszędzie liczę 1 Multi i 2 Expressy, ale to chyba żadna różnica. A z Multilotkiem+ to już w ogóle nie ma co porównywać... Od teraz mój sposób gry to 2 stałe zestawy Dużego Lotka + czasem 1 chybił trafił a reszta w Expressa. A jak tylko mnie pokusi zagrać w multi to pieprzne sie w łeb i odłożę na następne losowanie EL
Prawdopodobieństwo trafienia czegokolwiek z wyższych wygranych jest w Express Lotku kilkakrotnie wyższe, niż w Multi. Statystyczna stopa zwrotu niemal identyczna jak w Multi.
Oczywiście w tych wszystkich obliczeniach wziąłem już pod uwagę to, że kuponów w Expressie można mieć dwa razy więcej, więc wszędzie liczę 1 Multi i 2 Expressy, ale to chyba żadna różnica. A z Multilotkiem+ to już w ogóle nie ma co porównywać... Od teraz mój sposób gry to 2 stałe zestawy Dużego Lotka + czasem 1 chybił trafił a reszta w Expressa. A jak tylko mnie pokusi zagrać w multi to pieprzne sie w łeb i odłożę na następne losowanie EL
Statystycznie systemem na 12 skreśleń wygrywa się raz na 97 lat [grając co losowanie takim zakładem], więc z odrobiną szczęścia gość może dożyje tej chwili.
Dla porównania - grając zakładem na 6 skreśleń wygrywa się co 89 640 lat.
Dla porównania - grając zakładem na 6 skreśleń wygrywa się co 89 640 lat.
Zgadzam się, że systemy są do dupy.
Osobiście wolałbym, jeśli już miałbym stanąć przed takim wyborem, kupić za tę kasiorę zakładów na chybił-trafił. Zastanówmy się - jeżeli trafimy z tych 12 liczb 0 lub 1 lub 2 [na co szansa wynosi aż 84%] to jesteśmy w nosie. Nawet trafienie 3 liczb nie daje zysku a jedynie pokrycie części strat. Łącznie szansa na to, że grając tym systemem się przegra wynosi 97%.
Gdyby zainwestować te same pieniądze na chybił trafił [czy dowolną rozpiskę, ale nie radzę, bo z tydzień takie skreślanie zajmie] to mielibyśmy w sumie kilkaset zupełnie różnych zestawów, więc nie bylibyśmy uzależnieni od jednego zestawu liczb. Na plus bylibyśmy trafiając jedną piątkę, a na to szansa jest "aż" 1:58, czyli nieco mniej niż 2%.
Osobiście wolałbym, jeśli już miałbym stanąć przed takim wyborem, kupić za tę kasiorę zakładów na chybił-trafił. Zastanówmy się - jeżeli trafimy z tych 12 liczb 0 lub 1 lub 2 [na co szansa wynosi aż 84%] to jesteśmy w nosie. Nawet trafienie 3 liczb nie daje zysku a jedynie pokrycie części strat. Łącznie szansa na to, że grając tym systemem się przegra wynosi 97%.
Gdyby zainwestować te same pieniądze na chybił trafił [czy dowolną rozpiskę, ale nie radzę, bo z tydzień takie skreślanie zajmie] to mielibyśmy w sumie kilkaset zupełnie różnych zestawów, więc nie bylibyśmy uzależnieni od jednego zestawu liczb. Na plus bylibyśmy trafiając jedną piątkę, a na to szansa jest "aż" 1:58, czyli nieco mniej niż 2%.
maniek - to podziel sobie wszystkie wartości które podałem przez 10 ;)
ja gram bo strata 2 czy 3 zł na dzień to dla mnie nic takiego, a czasem się dostanie zastrzyk w ilości kilkudziesięciu złotych naraz i to jest radość ;) A zawsze jest też ta szansa na coś większego a to rozwija wyobraźnię :)
ja gram bo jestem muzykiem i trzeba mi mnóstwo kasy na sprzęt, a rodziców kasiastych nie mam, do prac dopiero się kształcę a i tak, żeby się wbić do tego zamkniętego światka układów i znajomości to trzeba mieć tyle kasy, co większość w rok nie zarobi, lekcje po 50-100 zł za godzinę, instrumenty po kilkanaście tysięcy - na to mogą sobie pozwolić tylko nieliczni. Ale to jest moje marzenie i wygrana w durnego totka bardzo by mi pomogła w jego realizacji, więc czemu nie próbować? Nie mam nic do stracenia, z 3 zł dziennie na dobry sprzęt się odłoży po 15 latach
jak są jakieś konkursy, gdzie można wygrać trochę pieniędzy to tez wysyłam, projekty, pomysły, jakieś skończone prace - i co? I nic... wszędzie układy, znajomości albo złodzieje i naciągacze.
kotwica - pisałem czemu gramy jako społeczeństwo, zresztą mnie się nieraz zdarzyło już pracować i pewnie jeszcze nieraz zdarzy, i to w robocie takiej, że kurs mniejszy niż w Multilotku z plusem, hehe.
jak się nie uda to trudno, będę musiał sobie poradzić bez tego, jak każdy inny
jak się nie uda to trudno, będę musiał sobie poradzić bez tego, jak każdy inny
gram tak:
2 stałe zestawy DL na każde losowanie [tzw. szczęśliwe liczby]
4-6 EL
Ostatnio ograniczyłem EL na rzecz TSN [gram po 4], bo kumulację mają. Oczywiście wszystko na chybił-trafił. Do tego czasem zdrapkę za 2 zeta.
Na tydzień to wychodzi koło 25 zł.
Ostatni miesiąc zrobiłem sobie doświadczenie z Multilotkiem i na każdy dzień brałem jeden zakład - ale to była porażka i nie chcę już do Multi wracać, chyba, że od wielkiego dzwonu sobie coś z plusem poślę.
2 stałe zestawy DL na każde losowanie [tzw. szczęśliwe liczby]
4-6 EL
Ostatnio ograniczyłem EL na rzecz TSN [gram po 4], bo kumulację mają. Oczywiście wszystko na chybił-trafił. Do tego czasem zdrapkę za 2 zeta.
Na tydzień to wychodzi koło 25 zł.
Ostatni miesiąc zrobiłem sobie doświadczenie z Multilotkiem i na każdy dzień brałem jeden zakład - ale to była porażka i nie chcę już do Multi wracać, chyba, że od wielkiego dzwonu sobie coś z plusem poślę.
jak napisał adams, co już zresztą nieraz sam na czacie przyznawałem - gra na małą ilość skreśleń ma sens tylko i wyłącznie przy grze na progresję [czyli mając w zanadrzu ogromny zapas] albo w grze raz na miesiąc, kiedy się "przy okazji" puści taki kupon i a nuż się uda. Stała gra w ten sposób nigdy nie przyniesie zysku.
Ale jak już pisałem trochę wcześniej - wydatek 2,50 zł na dzień jest prawie nie odczuwalny, a jak już się tego jednego dnia dostanie te parę tysięcy czy choć paręset złotych naraz to wielka uciecha.
Ktoś by powiedział, że w takim razie lepiej wrzucać te 2,5 zł do skarbonki i sobie po 10 latach wyjąć całą kwotę - też można, ale "nie znacie dnia ani godziny". Poza tym takie sprawdzanie kulek i patrzenie, ile się nie trafiło czy choćby skreślanie kuponu w kolekturze ze świadomością, że któreś z tych liczb mogą zostać wylosowane to naprawdę fajna sprawa
Ale jak już pisałem trochę wcześniej - wydatek 2,50 zł na dzień jest prawie nie odczuwalny, a jak już się tego jednego dnia dostanie te parę tysięcy czy choć paręset złotych naraz to wielka uciecha.
Ktoś by powiedział, że w takim razie lepiej wrzucać te 2,5 zł do skarbonki i sobie po 10 latach wyjąć całą kwotę - też można, ale "nie znacie dnia ani godziny". Poza tym takie sprawdzanie kulek i patrzenie, ile się nie trafiło czy choćby skreślanie kuponu w kolekturze ze świadomością, że któreś z tych liczb mogą zostać wylosowane to naprawdę fajna sprawa
Ja mieszkam w Krakowie a właściwie to wynajmuję mieszkanie. Na osiedlu Kliny - nie polecam, męczę się tu strasznie. A może jak mieszkacie w Kraku znacie kogoś kto ma do wynajęcia jakieś mieszkanko w dobrej lokalizacji?
A jutro stawiam 10 zeta na numerka i 10 zeta na expressa, oczywiście chybił-trafił.
a co do parek w dużym to mnie to tam odpowiada. wytypowałem sobie 6 liczb do Dużego, którymi gram na stały zakład, takie co niby w jakiś sposób mnie prześladują. i okazało się, choć to zupełnie przypadkowe, że są to 3 komplety po dwie parki liczb obok siebie... Cóż, dobre, a raczej złe, jak każde inne
a co do parek w dużym to mnie to tam odpowiada. wytypowałem sobie 6 liczb do Dużego, którymi gram na stały zakład, takie co niby w jakiś sposób mnie prześladują. i okazało się, choć to zupełnie przypadkowe, że są to 3 komplety po dwie parki liczb obok siebie... Cóż, dobre, a raczej złe, jak każde inne
koguciku, jakbyś coś miał to napisz mi na czacie, podam swój numer gg, teraz i tak nie ma sensu bo się tak czy siak zgubi.
Ludzie, lejcie na multi, grajcie w Expressa.
W cenie 2 zakładów Multi mamy 4 zakłady Expressa. Co to oznacza:
Szansa 1/32 na wygranie 20 lub 40 zł [przy dwóch multi jest szansa 1:43 na wygranie 12 zł - bez porównania].
Szansa 1:215 000 na wygraną 200 000 zł [w Multi - 1:4 500 000 na wygraną 250 000 zł - 20 razy mniejsza szansa na 25% większe pieniądze... Porażka.
Dla ludzi celujących pośrodku - 1:1500 na wygraną 500 lub 1000 zł, gdzie w Multi szansa na wygraną 520 zł wynosi 1:3600.
Jednym słowem - multilotek jest pod każdym względem do tyłu za EL. Oczywiście to obliczenia dla 10 skreśleń, ale już toczyła się dyskusja, że gra na mniejszą ilość skreśleń jest zawsze z góry dla gracza przegrana.
W cenie 2 zakładów Multi mamy 4 zakłady Expressa. Co to oznacza:
Szansa 1/32 na wygranie 20 lub 40 zł [przy dwóch multi jest szansa 1:43 na wygranie 12 zł - bez porównania].
Szansa 1:215 000 na wygraną 200 000 zł [w Multi - 1:4 500 000 na wygraną 250 000 zł - 20 razy mniejsza szansa na 25% większe pieniądze... Porażka.
Dla ludzi celujących pośrodku - 1:1500 na wygraną 500 lub 1000 zł, gdzie w Multi szansa na wygraną 520 zł wynosi 1:3600.
Jednym słowem - multilotek jest pod każdym względem do tyłu za EL. Oczywiście to obliczenia dla 10 skreśleń, ale już toczyła się dyskusja, że gra na mniejszą ilość skreśleń jest zawsze z góry dla gracza przegrana.
adams - masz rację, że im mniej skreśleń i im mniejsza wielokrotność stawki tym gra zwraca większy zysk. Ale kto o zdrowych zmysłach gra po to, aby mniej stracić? Gra się po to, aby wygrać - a im mniejsza ilość skreśleń tym wygrana jest mniejsza, w końcu totalnie nieopłacalna [chyba, że ktoś gra na progresję]. Grając do skutku okaże się, że włożone pieniądze przewyższają znacznie kwotę wygraną - nieważne, czy to 16 zł, 84 zł - zawsze zysk jest ujemny.
Gra na taką małą ilość skreśleń ma sens albo przy grze na progresję albo przy liczeniu tylko na łut szczęścia - tzn posłać sobie taki kupon kiedyś przy okazji i a nuż się uda. Ale nigdy na dłuższą metę to nie ma sensu.
Gra na taką małą ilość skreśleń ma sens albo przy grze na progresję albo przy liczeniu tylko na łut szczęścia - tzn posłać sobie taki kupon kiedyś przy okazji i a nuż się uda. Ale nigdy na dłuższą metę to nie ma sensu.
eh, kurde, zdałoby się oskubać bank, jak nie dużego to chociaż numerka. ostatnio ciężkie czasy mi nastały...
powiem wam, że jestem dzisiaj po prostu WKUR*IONY po losowaniu. Dosłownie 2 losowania temu ustaliłem sobie swój stały zestaw liczb - 11,38,21,37,13,42. Ale dwie liczby w nim mi nie pasowaly, wiec je wymieniłem. I co się okazało? Zamiast 5/6 mam dzisiaj tylko 3/6....... takie to jest właśnie szczęście biednego.
znamy, spoko banał.
idziesz do kolektury, typujesz 10 szczęśliwych numerów i po sprawie...
idziesz do kolektury, typujesz 10 szczęśliwych numerów i po sprawie...
ależ jestem wściekły za to losowanie! ale gwardia ginie a się nie poddaje, w sobote kolejne losowanie!
iwo - ale ja gram na chybił trafił, więc mi tam lata jak oni losują ;)
za 3 trafienia - 20 albo 40 zł, za 4 - 500 albo 1000 [wartości w przybliżeniu], za 5 ok. 200 000 zł do podziału [zazwyczaj tylko 1 zgarnia]
A jak mi idzie? Raz zgarnąłem 20 zł za 3/5, ale gram dopiero z miesiąc...
hah, za numerka tylko 5,40 płacą, dobre i to... kurde, nie przeboleje tego Dużego Lotka, ale jutro gramy za darmo, a nawet jeszcze na lizaki zostanie, więc nie ma źle...
hehe, matycz, jakbyś się znał na rachunku to byś wiedział, że chybił trafił jest tak samo dobre [a raczej tak samo złe] jak typowanie z mapek ;) :P a dla mnie szybciej i więcej zaskoczenia przy sprawdzaniu
mnie dzisiaj tylko szkoda tej 5/6 w DL, bo była dosłownie w zasięgu ręki... eh, czemu ja debil zmieniłem ten zestaw...
U mnie dzisiaj statystyczne 0... A o wczorajszej prawie-piątce cały dzień myślałem, i doszedłem do wniosku, że kur*a mać.
Kurde, dzisiaj w numerka 10 zł, a jak ja wczoraj trafiłem to było 5,40... Chyba komuś podpadłem, bo ostatnio pobijam statystyki ale pecha :P
Witam niepoprawnych optymistów, jak tam nastroje? U mnie dzisiaj pokaźna liczba kuponów się nazbierała, bo 8 expressów i 6 Dużych Lotków... Jeszcze 8 numerków, ale one niestety sobie poczekają do poniedziałku... I to co zwykle, czyli czekanie na cud. Ale dzisiaj wspominamy noc cudów więc może i któremuś z nas się pocuduje... Do zobaczenia o godzinie Żalu i Rozczarowania, hehe ;)
Ale jest pewien zgrzyt w teorii "nie grać".
Gdyby koleś, który zgarnął dzisiaj 6 baniek nie zagrał
to jutro obudziłby się jak co dzień i spędził normalne święta jak co roku.
Ale zagrał.
Gdyby koleś, który zgarnął dzisiaj 6 baniek nie zagrał
to jutro obudziłby się jak co dzień i spędził normalne święta jak co roku.
Ale zagrał.
hehe, widzę, że niektórym nałóg świętować nie daje ;)
Ja sie na szczęście zabezpieczyłem, na jutro numerki posłane a we wtorek już powinno wszystko funkcjonować normalnie.
Ja sie na szczęście zabezpieczyłem, na jutro numerki posłane a we wtorek już powinno wszystko funkcjonować normalnie.
Zdarzyło się kiedyś w Multi losowanie, gdzie były wszystkie liczby 1-40 albo 41-80? Tak pytam z ciekawości ;)
mylisz się, zawsze ktoś ma lepiej ;)
nie mówię, że akurat ja doczekam takiej chwili, ale też nie można mówić, że NIKT
nie mówię, że akurat ja doczekam takiej chwili, ale też nie można mówić, że NIKT
10 na dzisiaj, której nie posłałem, ale podam, bo losowanie bez emocji to jak dzień bez śniadania ;P
10, 11, 20, 24, 28, 37, 38, 42, 69, 72
10, 11, 20, 24, 28, 37, 38, 42, 69, 72
Na zdarzenia u buka to już mniejsze złodziejstwo :)
Mnie ogólnie chodzi o to, że szansa trafienia w multi głównej wygranej jest tak śmiesznie niska, że lepiej grać w co innego... Patrzcie choćby numerek - kumulacja 800 000, szansa o połowę wyższa jak w Multi na 10/10 a zakłady połowę tańsze.
Patrzcie na Expressa - ta sama kasa co w Multilotku a szansa wygrania 10 razy większa. Zakłady też tańsze o połowę.
Jak się przeliczy także niskie wygrane, to zobaczycie, że za każde wydane np. 1000 zł wyjdzie porównywalna kwota... Warto się zastanowić, w co lepiej grać. Jasne, że Dużego nie można olać bo tradycja każe grać :p ale od Multilotka radzę czym prędzej się uwolnić, bo on niewart jest starań i pieniędzy. Multilotek to dobra gra do zagrania OKAZYJNEGO, czyli raz na miesiąc np. za resztę z jaboli ;p Coś jak zdrapki. Nie radzę innego sposobu gry w to diabelstwo, a codziennie losowania i iluzja przewidywalności mogą naprawdę uzależnić...
Mnie ogólnie chodzi o to, że szansa trafienia w multi głównej wygranej jest tak śmiesznie niska, że lepiej grać w co innego... Patrzcie choćby numerek - kumulacja 800 000, szansa o połowę wyższa jak w Multi na 10/10 a zakłady połowę tańsze.
Patrzcie na Expressa - ta sama kasa co w Multilotku a szansa wygrania 10 razy większa. Zakłady też tańsze o połowę.
Jak się przeliczy także niskie wygrane, to zobaczycie, że za każde wydane np. 1000 zł wyjdzie porównywalna kwota... Warto się zastanowić, w co lepiej grać. Jasne, że Dużego nie można olać bo tradycja każe grać :p ale od Multilotka radzę czym prędzej się uwolnić, bo on niewart jest starań i pieniędzy. Multilotek to dobra gra do zagrania OKAZYJNEGO, czyli raz na miesiąc np. za resztę z jaboli ;p Coś jak zdrapki. Nie radzę innego sposobu gry w to diabelstwo, a codziennie losowania i iluzja przewidywalności mogą naprawdę uzależnić...
z góry mówię, nie bierzcie mnie za kolejnego świra co chce was "uwolnić od strasznego nałogu gorszego od narkomanii" jak to paru nawiedzonych krzyżowców tu już się przewinęło.
Ale wszyscy wiemy, czego oczekujemy od lotto - zgarnięcia dużej wygranej, nic innego nie jest ważne. A lepiej do tego celu dążyć z głową i nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na jedną grę, jeśli można za nie zagrać w inną...
takie przynajmniej moje zdanie
Ale wszyscy wiemy, czego oczekujemy od lotto - zgarnięcia dużej wygranej, nic innego nie jest ważne. A lepiej do tego celu dążyć z głową i nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na jedną grę, jeśli można za nie zagrać w inną...
takie przynajmniej moje zdanie
Ja mam pewne liczby na dziś:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80
Posłać systemem pełnym na 80 liczb. PEWNY SUKCES!
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80
Posłać systemem pełnym na 80 liczb. PEWNY SUKCES!
jestem chyba jedyną osobą na tym chacie która nie typuje a gra na chybił trafił i/lub stałe zestawy, więc stul pysk, capie
każde typowanie ma taką samą skuteczność jak i chybił trafił, więc nie wiem, w czym ktoś grający którąś z tych metod byłby mądrzejszy od grających innymi. A na czacie jestem, bo to czat "grających" a nie tylko "typujących". Może jak mi Pasco i większość ludzi grzecznie powie, że tu nie pasuję i żebym sobie poszedł to sobie pójdę, ale w nosie mam "wyp......aj" takiego drobnomieszczanina jak ty.
ja mam propozycję dla kogucika - typuj 70 liczb na 80 i posyłaj pozostałe 10 :D
Racja adams - dlatego, chociaż logika ludzka nakazuje twierdzić, że zestaw 4,18,27,34,39,48 wpadnie szybciej niż zestaw 1,2,3,4,5,6 to rzeczywistość okazuje się brutalna.
Podobnie standardowe typowania liczb, gdzie nie skreśla się liczb stojących zbyt blisko siebie, bo wygląda to "dziwnie", a tymczasem w 90% losowań jest co najmniej jedna para liczb oddalonych od siebie o 1-2. Dlatego stosuję chybił trafił - tylko maszyna myśli jak maszyna. Co nie znaczy, że któreś to typowanie jest lepsze od tych skreślanych przez statystyków - nie jest jednak gorsze.
Podobnie standardowe typowania liczb, gdzie nie skreśla się liczb stojących zbyt blisko siebie, bo wygląda to "dziwnie", a tymczasem w 90% losowań jest co najmniej jedna para liczb oddalonych od siebie o 1-2. Dlatego stosuję chybił trafił - tylko maszyna myśli jak maszyna. Co nie znaczy, że któreś to typowanie jest lepsze od tych skreślanych przez statystyków - nie jest jednak gorsze.
Niektórzy twierdzą, żeby unikać wysyłania zestawów złożonych tylko z liczb parzystych lub nieparzystych, bo szansa trafienia takiego zestawu [nie mówię o multi, ale o pozostałych grach] jest mniejsza niż innych. Bzdura, jak ktoś obliczy ilość możliwych kombinacji mieszanych i ilość możliwych kombinacji niemieszanych [gdzie jest o połowę mniej liczb] to zobaczy, że jeżeli już zdarzy się, że wszystkie liczby są np. parzyste to szansa wystąpienia wybranego przez nas zestawu jest o wiele wyższa, niż w drugiej sytuacji. A ostatecznie iloczyn będzie taki sam.
kolega któregoś z czatowników wysłał system EL na wielokrotności liczb 10 i 11. Zdawałoby się, że frajer bo gdzie mu maszyna takie liczby wybierze. I co? I to jeden z niewielu przypadków z otoczenia ludzi tu piszących, którzy dopięli swego na totalizatorze.
chyba pan znany niedawno pod nickiem colomolo przeżywa właśnie coś w rodzaju ataku syndromu trolla.
Znowu nikt nie trafił numerka. A ludziom się już chyba znudziło, bo ilość wygranych już tylko spada... No cóż, ja zostaję przy swoim 4 numerki, 4 expressy na każde losowanie...
do 18976 - ta, jasne, a teraz tylko i wyłącznie dziwnym zbiegiem okoliczności zawitałeś na to forum gdy już wszystkie trolle poszły spać. Sam się zdradziłeś.
adams dobrze powiedział i trzeba sobie z tego zdać sprawę. Gramy po to, aby wygrać - bo nikt nie gra po to aby przegrać ani po to, aby mniej przegrać.
Jedyny sposób, aby wygrać to dostać tyle pieniędzy, żeby nie musieć już grać dalej [albo móc grę ograniczyć]. A to można uzyskać tylko dzięki wygranej I stopnia. I jedyny tak naprawdę sposób na TS to wybrać taką grę, gdzie ta szansa jest największa i w nią inwestować najwięcej. Multi nie jest taką grą, bo tu szansa na główną wygraną jest 1:9 000 000 a wygrana ta to tylko ćwierć miliona. Innymi słowy - aby ją wygrać, trzeba by wydać 22,5 mln zł. Dla porównania, aby wygrać niemal identyczną wygraną w Express Lotku trzeba wydać tylko niewiele ponad 1 mln zł. Oczywiście i jedna i druga gra wymaga nadzwyczajnego szczęścia, ale która wymaga go mniej - chyba nie trzeba mówić...
Jedyny sposób, aby wygrać to dostać tyle pieniędzy, żeby nie musieć już grać dalej [albo móc grę ograniczyć]. A to można uzyskać tylko dzięki wygranej I stopnia. I jedyny tak naprawdę sposób na TS to wybrać taką grę, gdzie ta szansa jest największa i w nią inwestować najwięcej. Multi nie jest taką grą, bo tu szansa na główną wygraną jest 1:9 000 000 a wygrana ta to tylko ćwierć miliona. Innymi słowy - aby ją wygrać, trzeba by wydać 22,5 mln zł. Dla porównania, aby wygrać niemal identyczną wygraną w Express Lotku trzeba wydać tylko niewiele ponad 1 mln zł. Oczywiście i jedna i druga gra wymaga nadzwyczajnego szczęścia, ale która wymaga go mniej - chyba nie trzeba mówić...
btw. po co gracie w Multi, w numerku 2 razy większa szansa na wygranie 4 razy większych pieniędzy a kupony 2 razy tańsze
W numerku wtopa, wylosowali 7 więc pewnie za numerka będzie 5 zł :) Ciekawe, czy ktoś zgarnie kumulację...