Wpisy użytkownika demos
Łącznie 190 wpisów w archiwum, pokazane od nr 28 984. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« PoprzednieKolejne 100 »
Czy ktoś z was gra jeszcze w KENO, i czy są gdzieś publikowane jakieś większe, wygrane, bo coś cicho się zrobiło o tej rewelacyjnej grze pozdr
Oj, sw1975, naucz się testować:
Wspomniana "8" wpadła by pięć razy:
pierwszy raz 13.08.1999, a ostatni 04.12.2007 roku.
Wspomniana "8" wpadła by pięć razy:
pierwszy raz 13.08.1999, a ostatni 04.12.2007 roku.
to wcale nie oznacza, że wymienione "10,9,8" zostały skreślone i wygrane przez graczy, to tylko teoretyczne wyliczanki. Gdyby tak trafiać w realu to T.S "poszedłby z torbami", a tak ma się dobrze i nawet rozkwita i rozrasta...
pozatym masz za mało wpisanych liczb bo napisałeś, że wskazało 6/7, a to swiadczy że widzi tylko 7 liczb
paszczak dodatkowo zgarnął wszystkie typy trafił 1/1,2/2,3/3,4/4,5/5 oraz 6/10.To się nazywa "zezowate szczęście"
do wpisu 39968:
hmmmmmmmm, Hosiu, nie tylko paszczak jest zawodnikiem stosującym tego typu zagrywki.
O dawna również szczur stosuje typy zwiększające się o "7" i jest nawet wyżej w typowaniach 10-tek, bo na miejscu 48, a paszczak 54.
Możesz i ty uczestniczyć w takim typowaniu stosując np: przeskoki o "6" lub "5" i pewnie też bedziesz w typowaniach na podobnych miejscach.
Moim zdaniem to tak jak ktoś by wytypował 10 liczb po kolei.......
Nie ma żadnego znaczenia, a już puszczenie tych samych liczb po ich wypadnięciu to nawet można nazwać głupotą.
Pozdr.
hmmmmmmmm, Hosiu, nie tylko paszczak jest zawodnikiem stosującym tego typu zagrywki.
O dawna również szczur stosuje typy zwiększające się o "7" i jest nawet wyżej w typowaniach 10-tek, bo na miejscu 48, a paszczak 54.
Możesz i ty uczestniczyć w takim typowaniu stosując np: przeskoki o "6" lub "5" i pewnie też bedziesz w typowaniach na podobnych miejscach.
Moim zdaniem to tak jak ktoś by wytypował 10 liczb po kolei.......
Nie ma żadnego znaczenia, a już puszczenie tych samych liczb po ich wypadnięciu to nawet można nazwać głupotą.
Pozdr.
Hosia, widocznie nuda i głupota to rodzone siostry.
W celach badawczych to wystarczy trochę wyobraźni posiadać i wykorzystać tester, który łaskaw był nam Pasko zafundować.
Mnie osobiści znudziło by się tak systematycznie od kilku lat wpisywać te same liczby jak ci "starsi panowie dwaj".
Ale to już ich zmartwienie.
Pozdrawiam.
W celach badawczych to wystarczy trochę wyobraźni posiadać i wykorzystać tester, który łaskaw był nam Pasko zafundować.
Mnie osobiści znudziło by się tak systematycznie od kilku lat wpisywać te same liczby jak ci "starsi panowie dwaj".
Ale to już ich zmartwienie.
Pozdrawiam.
Do wpisu 38906:
Niejaki gość o niku Trebor naprodukował 38 dziesiątek które padłu po 3 razy.
Otóż niema to przeniesienia na WYGRANE Pasko (lewa strona)
Takie trafienia nie występują i pozostają dalej w sferze "pobożnych życzen". To tylko statystyczny blef..
Niejaki gość o niku Trebor naprodukował 38 dziesiątek które padłu po 3 razy.
Otóż niema to przeniesienia na WYGRANE Pasko (lewa strona)
Takie trafienia nie występują i pozostają dalej w sferze "pobożnych życzen". To tylko statystyczny blef..
a, gdzie nasi nie grają w Afganistanie , Iraku, Czadzie, wszędzie tam grają nasi chłopcy, chyba tylko nie na Antarktydzie, bo tam jeszcze nie dotarli.......
Ruchu, jak tego dokonałeś, że wyszedłeś z nałogu. Ja muszę grać codziennie, bo kiedyś byłem o włos od wygrania szóstki w D.L.
Powiedz chłopie jak to zrobiłeś, bo wszystkie Ryśki to fajne chłopy......
Powiedz chłopie jak to zrobiłeś, bo wszystkie Ryśki to fajne chłopy......
Pierwszy raz słyszę, że marzenia kosztują.
To jest towar na szczęście darmowy.
Można marzyć o wszystkim, tylko niewiele się z tego zrealizuje, tak samo jak w totolotku.
Maksiu jak wygrasz, to Bank ci sam zaproponuje bardzo korzystny procencik.
To jest towar na szczęście darmowy.
Można marzyć o wszystkim, tylko niewiele się z tego zrealizuje, tak samo jak w totolotku.
Maksiu jak wygrasz, to Bank ci sam zaproponuje bardzo korzystny procencik.
Kochani, jak wam się wiedzie w tej przesympatycznej grze jaką jest KENO.
Pan kolektor powiedział mi że to najuczciwsza gra ze wszystkich bo wynik jest podawany w 10 sekund po oddaniu ostatniego kuponu i niema miejsca na jakieś ustawianie czy manipulowanie kulkami.
Czy macie generalnie jakieś sukcesy, bo na sucho nie wygląda to na takie proste.
Mniałem 5 traf na 10 skr. co dało zwrot stawki
Jak jaest u was?
Pan kolektor powiedział mi że to najuczciwsza gra ze wszystkich bo wynik jest podawany w 10 sekund po oddaniu ostatniego kuponu i niema miejsca na jakieś ustawianie czy manipulowanie kulkami.
Czy macie generalnie jakieś sukcesy, bo na sucho nie wygląda to na takie proste.
Mniałem 5 traf na 10 skr. co dało zwrot stawki
Jak jaest u was?
Widzisz Pasko, jak skoczyła w twoich statystykach popularność grania na 9/9 w M.L wynosi ona ponad 53% ogółu grających. Zmalała aż o połowę liczba grających 10/10 w ML, aż o połowę i wynosi nieco ponad 27 %
Jednak ludzie myślą i wygrywają...
Jednak ludzie myślą i wygrywają...
Sieci neuronowe, to jest bardzo dobre dla tych,co maja dużo w sobie neuronów.
Jak wypełniają kupony, to widać bo wtedy leci im z czachy "siwy dym".
Tak więc wypełniając kupony należy śledzić przed lustrem czy, nie leci, a jak leci to sukces murowany 9/9 z plusem, a może i 10 się trafi..
Powodzenia.
Jak wypełniają kupony, to widać bo wtedy leci im z czachy "siwy dym".
Tak więc wypełniając kupony należy śledzić przed lustrem czy, nie leci, a jak leci to sukces murowany 9/9 z plusem, a może i 10 się trafi..
Powodzenia.
widzę, że znasz instrukcję obsługi, ale nie wystarczy znać trzeba ją jeszcze stosować i nie zapominaj o lustrze......
Powodzenia.
Powodzenia.
Narzekacie na maszyny, ale mi się wydaje, że od czasu do czasu ktoś jakieś pieniądze na nich wygrywa.
Inna rzecz, że po wygraniu kusi go żeby jeszcze więcej wygrać i przegrywa to co wygrał i jeszcze trochę więcej.
Inaczej jest z KENO, tu automat losujący jest tak ustawiony, że nie ma szans na wygranie konkretnych pieniędzy.
Ludzie biorą na przykład na dwadzieścia losowań wychodzą i po wygrane już nie przychodzą.
Albo wygrywają takie kwoty, ze pędzą do centrali po odbiór, ale nikt się tym nie chwali. Nawet T.S
Inna rzecz, że po wygraniu kusi go żeby jeszcze więcej wygrać i przegrywa to co wygrał i jeszcze trochę więcej.
Inaczej jest z KENO, tu automat losujący jest tak ustawiony, że nie ma szans na wygranie konkretnych pieniędzy.
Ludzie biorą na przykład na dwadzieścia losowań wychodzą i po wygrane już nie przychodzą.
Albo wygrywają takie kwoty, ze pędzą do centrali po odbiór, ale nikt się tym nie chwali. Nawet T.S
P.S Reasumując, żadna z form tych gier losowych, nie jest godna polecenia.
Zadziwia ich popularność i dostępność dla młodych, myślę, że nie wyjdzie to nikomu na zdrowie, poza oczywiście właściecielami i dzierżawcami tych maszyn.
KENO to także nieporozumienie, wieksze od Multi Lotka
Pozdr.
Zadziwia ich popularność i dostępność dla młodych, myślę, że nie wyjdzie to nikomu na zdrowie, poza oczywiście właściecielami i dzierżawcami tych maszyn.
KENO to także nieporozumienie, wieksze od Multi Lotka
Pozdr.
kiko, nie wiem kim jesteś, bo nick na to nie wskazuje, ale wszystkie gry yypu M.L KENO i inne losowe obliczone są na zwrot w ok 20%.
To, że ktoś trafi główną wygraną 7/7 dp 10/10 zdarza się niesłychanie wprost rzadko i praedopodobieństwo trafienia zdarza wynosi od 1: 40.000 do 1:17.000 000.
Wiekszość ludzi wie o tym i nie robi sobie zbytnich nadziei, ale są i tacy, którzy dają się nabrać na rozmaite systemy majace zwększyć ich szanse wygrania. Nic bardziej mylnego, bo za tym kryje się tylko łatwiejsza metoda w wypełnianiu kuponów. Każdy system składa się z szeregu pojedynczych zakładów za które trzeba zapłacić i niestety nie jest nigdy gwarancją na wygranie czegokolwiek bez wytypowania własciwych liczb.
To, że ktoś trafi główną wygraną 7/7 dp 10/10 zdarza się niesłychanie wprost rzadko i praedopodobieństwo trafienia zdarza wynosi od 1: 40.000 do 1:17.000 000.
Wiekszość ludzi wie o tym i nie robi sobie zbytnich nadziei, ale są i tacy, którzy dają się nabrać na rozmaite systemy majace zwększyć ich szanse wygrania. Nic bardziej mylnego, bo za tym kryje się tylko łatwiejsza metoda w wypełnianiu kuponów. Każdy system składa się z szeregu pojedynczych zakładów za które trzeba zapłacić i niestety nie jest nigdy gwarancją na wygranie czegokolwiek bez wytypowania własciwych liczb.
Nigdy nie wierzcie, kolektorom o rzekomo wysokich wygranych w ich kolekturach czy punktach przyjmujących zakłady.
Kiedyś kolektor opowiadał mi o rzekomej szóstce która padła w jego kolekturze jakiś czas temu. Sprawdziłem w internecie, i nie miało to miejsca ani w jego ani w jakiejkolwiek innej w tej miejscowści, Oni tak tylko mówią aby zwabić nowych klientów.
Kiedyś kolektor opowiadał mi o rzekomej szóstce która padła w jego kolekturze jakiś czas temu. Sprawdziłem w internecie, i nie miało to miejsca ani w jego ani w jakiejkolwiek innej w tej miejscowści, Oni tak tylko mówią aby zwabić nowych klientów.
Porada, zapodaj na czacie co wąchałeś, albo co sobie dałeś, że tak wierszem śmigasz, bo nawet kogut przeczuwa, że to jakaś nieczysta historia??
rozumiem, a w efekcie: DO WIDZENIA ROZUM!!!
Zejdź na ziemię, jest bezpieczniej...
Zejdź na ziemię, jest bezpieczniej...
Spada wyraźnie zainteresowanie MM
Były czasy kiedy zawierano ponad milion zakładów!
Obecnie bywają dni że zawierane jest w granicach 300 tys na 1-dno losowanie!
Pewnie na 10/10 przyjdzie poczekać dłużej niż na wygranie kumulacji JOKERA.
T.S ma się jednak dobrze
Były czasy kiedy zawierano ponad milion zakładów!
Obecnie bywają dni że zawierane jest w granicach 300 tys na 1-dno losowanie!
Pewnie na 10/10 przyjdzie poczekać dłużej niż na wygranie kumulacji JOKERA.
T.S ma się jednak dobrze
Wielka Brytania to kraj gdzie się narodził hokej na lodzie.
Dotychczas anglicy zdobyli 4 razy M.E
Polska jak dotąd był a tylko 2 razy wice mistrzami Europy i to przed II wojną Światową
Dotychczas anglicy zdobyli 4 razy M.E
Polska jak dotąd był a tylko 2 razy wice mistrzami Europy i to przed II wojną Światową
Jeszcze tak źle w tym roku nie było w MM:
1 raz 6/6
4 razy 5/5
6 razy 4/4
1 raz 6/6
4 razy 5/5
6 razy 4/4
Jak tak dalej pójdzie to w MM grać będzie tylko:
prezes
żona prezesa
jego dzieci
i Pies..............
prezes
żona prezesa
jego dzieci
i Pies..............
Ja się tylko motywuję na tej stronie abym nie grał w Loto
To mi pomaga
Strona bardzo dobrze ukazuje nieopłacalność grania
Pasko
To mi pomaga
Strona bardzo dobrze ukazuje nieopłacalność grania
Pasko
Nie, tylko chcę wiedzieć, bo może nasi zechcą rewanżu jak tak ich załatwili???
Nie to już jest nie do zniesienia:
100 zł za 4-ke w Lotto
Brak gł wygr. w kaskade
Btak gł wygr w Plusa
Brak gł wygr, w MM i MM+
a grajcie sobie SAMI
Ja WYCHODZE
100 zł za 4-ke w Lotto
Brak gł wygr. w kaskade
Btak gł wygr w Plusa
Brak gł wygr, w MM i MM+
a grajcie sobie SAMI
Ja WYCHODZE
Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho niż trafi się szóstka w LOTTO za życia
potem wszystko mnożymy przez 1,25, dzielimy na dwa i już wiemy ile totalizator MA
przed wejściem do do żółtej budy wisi transparent T.S WITA WAS, a po wejściu napisali MAMY WAS
T.S wszystkie pieniądze przeznacza na kulture sport, szkolnictwo i wspomaga tych w potrzebie
Nasz Polski Totalizator Sportowy dba o Ciebie i Twoją kondycję, abyś na starość nie korzystała z usług terapełtów
Na otwracie ORLIKA dostałem nawet piłkę z autgrafami prawdziwych Orłów Górskiego
wielkie mecyje!
Przecież ten gracz grał zapewne progresją i jego realny zysk jest bardzo nieduży ok. 10 do 40 złotych
zapytajcie kogucika19 jak się w to gra i grajcie sami albo razem z nim
Przecież ten gracz grał zapewne progresją i jego realny zysk jest bardzo nieduży ok. 10 do 40 złotych
zapytajcie kogucika19 jak się w to gra i grajcie sami albo razem z nim
demos czasmi sie zdazaja gracze ktorzy lubia sobie zagrac za troche wieksza stawke od czasu do czasu
------------------------------------------------
Albin, ja bardzo lubię takich klientów
uwielbiam
------------------------------------------------
Albin, ja bardzo lubię takich klientów
uwielbiam
Konsekwencja, systematyczność i wierność obstawionym liczbom - tymi cechami wykazał się zwycięzca National Lottery na Wyspach, który wygrał główną nagrodę 3,7 mln funtów.
Pochodzący z Burton (hrabstwo Staffordshire) David Allsobrook każdego tygodnia - od roku 1994, kiedy ruszyła National Lottery - wypełniał kupon i wysyłał go w lokalnym sklepie. Przyjął zasadę, że zawsze obstawia te same liczby. Kupując nowy kupon, zazwyczaj sprawdzał od razu wyniki z poprzedniego losowania, zadając pytanie sprzedawcy: "Czy muszę iść w poniedziałek do pracy?".
Pewnego razu przyśniło mu się, że wygrał w kumulacji. Sen był tak realny, że po przebudzeniu aż poczuł gorzkie rozczarowanie. Nadszedł jednak dzień, gdy podczas sprawdzania wyniku, na swoje odwieczne pytanie dotyczące pójścia do pracy, usłyszał od osoby go obsługującej, że wygrał i musi zadzwonić do organizatorów loterii.
- Myślałem, że dostanę jakieś 100 funtów, tymczasem poinformowano mnie o wygranej w wysokości 3,7 mln! - wspomina szczęśliwą chwilę 48-letni inżynier sprzedaży. O tym, że trafił "szóstkę", natychmiast poinformował żonę. - Pojechałem do salonu, gdzie pracuje Debra. Powiedziałem, że jesteśmy milionerami. Żona mnie uścisnęła i wróciła do pracy - opowiada David Allsobrook.
Para zamierza podzielić się swoim bogactwem z rodziną - przede wszystkim chce kupić krewnym nowe samochody, a następnie zaprosić ich na wakacje do Las Vegas.
Adriana C.
------------------------------------------------
i co wrócili do pracy!
To się nazywa przywiązanie:
jak pies do swojej budy...
Pochodzący z Burton (hrabstwo Staffordshire) David Allsobrook każdego tygodnia - od roku 1994, kiedy ruszyła National Lottery - wypełniał kupon i wysyłał go w lokalnym sklepie. Przyjął zasadę, że zawsze obstawia te same liczby. Kupując nowy kupon, zazwyczaj sprawdzał od razu wyniki z poprzedniego losowania, zadając pytanie sprzedawcy: "Czy muszę iść w poniedziałek do pracy?".
Pewnego razu przyśniło mu się, że wygrał w kumulacji. Sen był tak realny, że po przebudzeniu aż poczuł gorzkie rozczarowanie. Nadszedł jednak dzień, gdy podczas sprawdzania wyniku, na swoje odwieczne pytanie dotyczące pójścia do pracy, usłyszał od osoby go obsługującej, że wygrał i musi zadzwonić do organizatorów loterii.
- Myślałem, że dostanę jakieś 100 funtów, tymczasem poinformowano mnie o wygranej w wysokości 3,7 mln! - wspomina szczęśliwą chwilę 48-letni inżynier sprzedaży. O tym, że trafił "szóstkę", natychmiast poinformował żonę. - Pojechałem do salonu, gdzie pracuje Debra. Powiedziałem, że jesteśmy milionerami. Żona mnie uścisnęła i wróciła do pracy - opowiada David Allsobrook.
Para zamierza podzielić się swoim bogactwem z rodziną - przede wszystkim chce kupić krewnym nowe samochody, a następnie zaprosić ich na wakacje do Las Vegas.
Adriana C.
------------------------------------------------
i co wrócili do pracy!
To się nazywa przywiązanie:
jak pies do swojej budy...
tak dla ścisłości dodam, że bardzo dużo ludzi skreśla w LOTTO liczby w pierwszej dziesiątce, a wielu jest takich którzy skreślają wręcz 1,2,3,4,5,6
wiadomo ze wygrane będą w przypadku wylosowania tychże liczb bardzo niskie, bowiem rozłożą sie proporcjonalnie wśród wszystkich wygrywających
wiadomo ze wygrane będą w przypadku wylosowania tychże liczb bardzo niskie, bowiem rozłożą sie proporcjonalnie wśród wszystkich wygrywających
1 178 551. asia20 2012-10-20 (22:36)
moj wujek kiedys trafil 6/6 w lotto.. kazał ciotce pojsc puscic rano.. wieczorem okazalo sie ze BY wygral ale jego zonka zapomniala puscic.. biedak popadl w depreche i sie rozpil
-------------------------------------------------
czywujek jeszcze gra???
moj wujek kiedys trafil 6/6 w lotto.. kazał ciotce pojsc puscic rano.. wieczorem okazalo sie ze BY wygral ale jego zonka zapomniala puscic.. biedak popadl w depreche i sie rozpil
-------------------------------------------------
czywujek jeszcze gra???
wszystkie żony są takie:
nie wysyłają kuponów a kasę by chciały od wygranych
nie wysyłają kuponów a kasę by chciały od wygranych
jak sie wyśle to nie wejdą, a jak się nie wyśle to wejdą
________________________________________________
no to chyba już lepiej nie wysyłać
________________________________________________
no to chyba już lepiej nie wysyłać
Ohohohohoho!
22 tysiące 4/10, czyli aż po 2 na każdą żółtą bude
pięknie
22 tysiące 4/10, czyli aż po 2 na każdą żółtą bude
pięknie
Dlaczego Ewę w szkole przezywali Big Milk?
Bo u niej zawsze była szansa na drugiego loda
-----------------------------------------------
takie kawały kobieta o kobiecie?
WSTYD
Bo u niej zawsze była szansa na drugiego loda
-----------------------------------------------
takie kawały kobieta o kobiecie?
WSTYD
chyba raczej z FRUSTRACJI i braku jakichkolwiek wyników finansowych w grach hehehehehe
a kto jest naszym najlepszym tenisistą???
Bo nie znam
zapewne zajmuje jakieś 200-setne miejsce w rakingu
A Radwańska jest znana i uznana na całym świecie
I o co chodzi?
Z taką jęczącą zawodniczką, jak M.Sz. każy może przegrać
Ona wykańcza ludzi tymi swoimi jękami hehhhehehe
Bo nie znam
zapewne zajmuje jakieś 200-setne miejsce w rakingu
A Radwańska jest znana i uznana na całym świecie
I o co chodzi?
Z taką jęczącą zawodniczką, jak M.Sz. każy może przegrać
Ona wykańcza ludzi tymi swoimi jękami hehhhehehe
ciesz się, ze nie musisz nosić wielebnego w lektyce albo go wozić rikszą
możesz zastosować zapis nutowy!
wtedy niektórzy też sobie zanucą hehehehe
wtedy niektórzy też sobie zanucą hehehehe
czy nie wiecie dlaczego większość kolektorów i kolektorek patrzy z nieukrywaną pogardą na grających???
« PoprzednieKolejne 100 »