Wpisy użytkownika Anna9
Łącznie 359 wpisów w archiwum, pokazane od nr 5 312 897. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« PoprzednieKolejne 100 »
Dzień dobry, Kochani.
Mam na imię Ania, pochodzę z pięknej Małopolski, ale od pewnego czasu mieszkam na Mazowszu.
Z odrobiną nieśmiałości, ale i nadzieją, postanowiłam dołączyć do tego czatu.
Choć spotkało mnie już kilka przykrych sytuacji — zostałam zablokowana przez osoby, których nawet nie zdążyłam poznać — staram się nie tracić wiary w ludzi.
Szanuję decyzje innych, nawet jeśli są dla mnie niezrozumiałe.
Przychodzę tutaj z otwartym sercem, życzliwością i szacunkiem dla każdego.
Życzę wszystkim miłego dnia, dużo uśmiechu i dobrych rozmów.
Mam na imię Ania, pochodzę z pięknej Małopolski, ale od pewnego czasu mieszkam na Mazowszu.
Z odrobiną nieśmiałości, ale i nadzieją, postanowiłam dołączyć do tego czatu.
Choć spotkało mnie już kilka przykrych sytuacji — zostałam zablokowana przez osoby, których nawet nie zdążyłam poznać — staram się nie tracić wiary w ludzi.
Szanuję decyzje innych, nawet jeśli są dla mnie niezrozumiałe.
Przychodzę tutaj z otwartym sercem, życzliwością i szacunkiem dla każdego.
Życzę wszystkim miłego dnia, dużo uśmiechu i dobrych rozmów.
@5 312 898 Angierski:
Pragnę z całego serca pogratulować wszystkim Multipaskowiczom ostatnich wysokich wygranych – we wszystkie gry! Dzisiejsze sukcesy również napawają radością, a na kolejne dni życzę nam wszystkim jeszcze wyższych wygranych, pełnych emocji i szczęścia.
Z serdecznymi pozdrowieniami
Pragnę z całego serca pogratulować wszystkim Multipaskowiczom ostatnich wysokich wygranych – we wszystkie gry! Dzisiejsze sukcesy również napawają radością, a na kolejne dni życzę nam wszystkim jeszcze wyższych wygranych, pełnych emocji i szczęścia.
Z serdecznymi pozdrowieniami
@5 312 900 Pasko: Nie rozumiem.Nie znam tutaj nikogo.
@5 312 902 Pasko: P/
Drogi Adminie,
Zaskoczyłeś mnie porównaniem do Jelonka — choć przyznam, że brzmi to jak tytuł baśni albo nowy pseudonim rapera. Niestety, nie znam tej osoby, więc chyba trafiłeś nie w tego jelenia.
To, że ludzie czasem piszą podobnie, to nie dowód w sprawie, tylko zwykły przypadek. Przecież nie każdy, kto mówi „dzień dobry”, pracuje na portierni, prawda?
Następnym razem chętnie pogadam prywatnie — mniej huku, więcej sensu.
Z szacunkiem (i lekkim uśmiechem),
Anna9
Drogi Adminie,
Zaskoczyłeś mnie porównaniem do Jelonka — choć przyznam, że brzmi to jak tytuł baśni albo nowy pseudonim rapera. Niestety, nie znam tej osoby, więc chyba trafiłeś nie w tego jelenia.
To, że ludzie czasem piszą podobnie, to nie dowód w sprawie, tylko zwykły przypadek. Przecież nie każdy, kto mówi „dzień dobry”, pracuje na portierni, prawda?
Następnym razem chętnie pogadam prywatnie — mniej huku, więcej sensu.
Z szacunkiem (i lekkim uśmiechem),
Anna9
@5 312 902 Pasko:
Szanowny Adminie,
Porównanie mnie do Jelonka... cóż, zaskakujące. Jeszcze chwila, a dowiem się, że jestem też wcieleniem Yetiego, bo też nikt go nie widział, ale wszyscy o nim mówią.
Nie znam tej osoby, nie jestem tą osobą, a podobieństwo w stylu pisania to chyba jeszcze nie powód do organizowania publicznych seansów demaskatorskich, prawda?
Naprawdę zależy mi na zachowaniu standardów społeczności — tych samych, które zakładają wzajemny szacunek, konstruktywną komunikację i unikanie nieuzasadnionych osądów. Tym bardziej przykro mi, że taki afront spotkał mnie właśnie ze strony osoby zarządzającej tym miejscem.
Prywatna wiadomość? Zdecydowanie bardziej elegancka forma, niż publiczne etykietowanie.
Z sarkastycznym ukłonem i wciąż z szacunkiem,
Anna
Szanowny Adminie,
Porównanie mnie do Jelonka... cóż, zaskakujące. Jeszcze chwila, a dowiem się, że jestem też wcieleniem Yetiego, bo też nikt go nie widział, ale wszyscy o nim mówią.
Nie znam tej osoby, nie jestem tą osobą, a podobieństwo w stylu pisania to chyba jeszcze nie powód do organizowania publicznych seansów demaskatorskich, prawda?
Naprawdę zależy mi na zachowaniu standardów społeczności — tych samych, które zakładają wzajemny szacunek, konstruktywną komunikację i unikanie nieuzasadnionych osądów. Tym bardziej przykro mi, że taki afront spotkał mnie właśnie ze strony osoby zarządzającej tym miejscem.
Prywatna wiadomość? Zdecydowanie bardziej elegancka forma, niż publiczne etykietowanie.
Z sarkastycznym ukłonem i wciąż z szacunkiem,
Anna
To w uzupełnieniu wczorajszej wypowiedzi.
Na skutek wpisu admina – "Anna9, czemu piszesz jak Jelonek", w którym w żartobliwy, lecz nieco krzywdzący sposób zasugerowano, że to ja napisałam Pana Tadeusza, a nie Mickiewicz – liczba użytkowników, którzy postanowili mnie zablokować, zauważalnie wzrosła. Nie znam tych osób, nic mnie z nimi nie łączy i nie będę się szczególnie użalać z powodu tych banów.
Mimo wszystko takie zachowanie nie służy zdrowym standardom żadnej społeczności. Wpis admina, niestety, osiągnął swój cel. Cóż, charakteru się nie zmienia.
Ten wpis mnie nie zabije – on mnie wzmocni.
Wesołych Świąt wszystkim. Niech każdy z nas znajdzie chwilę, by pomyśleć o tych, których – świadomie lub nie – mógł skrzywdzić.
Na skutek wpisu admina – "Anna9, czemu piszesz jak Jelonek", w którym w żartobliwy, lecz nieco krzywdzący sposób zasugerowano, że to ja napisałam Pana Tadeusza, a nie Mickiewicz – liczba użytkowników, którzy postanowili mnie zablokować, zauważalnie wzrosła. Nie znam tych osób, nic mnie z nimi nie łączy i nie będę się szczególnie użalać z powodu tych banów.
Mimo wszystko takie zachowanie nie służy zdrowym standardom żadnej społeczności. Wpis admina, niestety, osiągnął swój cel. Cóż, charakteru się nie zmienia.
Ten wpis mnie nie zabije – on mnie wzmocni.
Wesołych Świąt wszystkim. Niech każdy z nas znajdzie chwilę, by pomyśleć o tych, których – świadomie lub nie – mógł skrzywdzić.
@5 314 161 wujek74: gratuluję – udało Ci się w jednym wpisie połączyć brak kultury, obrażanie kobiet i wcielanie się w "admina", który chyba sam siebie nie traktuje poważnie. Święta, a Ty wciąż w trybie „zbite wali”? Serio? Może zamiast udawać Janusza z moderacji, spróbuj udawać kogoś z elementarnym szacunkiem do innych. Choć trochę.
— Panie doktorze, czuję się jak niewidzialny.
— Kto to powiedział?
— Kto to powiedział?
Wiosenne życzenia (zamiast święconki i jajek):
Niech Wam wiosna zakwitnie w sercu,
słońce świeci nawet w poniedziałku obrzydliwym w wietrzu,
a ptaki ćwierkają nie tylko na Twitterze!
Życzę Wam, żeby alergia omijała szerokim łukiem,
kwiaty rosły, trawa się sama kosiła,
a jedyne zajączki, jakie spotkacie, były z czekolady –
i to tej dobrej, nie z przeceny.
Niech każdy dzień pachnie jak świeże pranie na balkonie
i niech Wam się chce – tak jak nigdy dotąd!
Witaj wiosno – z przytupem, z uśmiechem i bez skarpetek!

Niech Wam wiosna zakwitnie w sercu,
słońce świeci nawet w poniedziałku obrzydliwym w wietrzu,
a ptaki ćwierkają nie tylko na Twitterze!
Życzę Wam, żeby alergia omijała szerokim łukiem,
kwiaty rosły, trawa się sama kosiła,
a jedyne zajączki, jakie spotkacie, były z czekolady –
i to tej dobrej, nie z przeceny.
Niech każdy dzień pachnie jak świeże pranie na balkonie
i niech Wam się chce – tak jak nigdy dotąd!
Witaj wiosno – z przytupem, z uśmiechem i bez skarpetek!

Serdecznie dziękuję za wszystkie szczere życzenia świąteczne – te oficjalne, serdeczne, i te od Pasko też (wiadomo, on zawsze wie, co powiedzieć – albo i nie).
Proszę przyjąć wyrazy wdzięczności ode mnie, czyli Anny9 – prawdziwa, wrodzona inteligencja (nie, nie nabyta na kursie online). A czy niewiasta? Cóż, pozwolę sobie tę kwestię pozostawić w sferze mojej prywatności – niech i Państwo mają coś do rozważania przy świątecznym kompocie.
Życzę Państwu wszystkiego, co najlepsze – zdrowia, spokoju, ciepła (choć niekoniecznie klimatycznego), uśmiechu szczerego lub chociaż zgrabnie udawanego. Niech się darzy – nie tylko wiosną!
Z poważaniem,
Anna9

Proszę przyjąć wyrazy wdzięczności ode mnie, czyli Anny9 – prawdziwa, wrodzona inteligencja (nie, nie nabyta na kursie online). A czy niewiasta? Cóż, pozwolę sobie tę kwestię pozostawić w sferze mojej prywatności – niech i Państwo mają coś do rozważania przy świątecznym kompocie.
Życzę Państwu wszystkiego, co najlepsze – zdrowia, spokoju, ciepła (choć niekoniecznie klimatycznego), uśmiechu szczerego lub chociaż zgrabnie udawanego. Niech się darzy – nie tylko wiosną!
Z poważaniem,
Anna9

@5 315 501 Pasko: 🦍 🙈 🐒
"Dlaczego niektórzy mężczyźni stronią od kobiet inteligentnych i atrakcyjnych? Ponieważ trudno czuć się komfortowo w towarzystwie kogoś, kto od razu widzi, że cesarz jest nagi."


@5 315 973 emerytka 46: 

@5 316 029 Faral40: Urocza fotka
@5 316 131 tomcio1972: Ile ludzi, tyle charakterów… dlatego wszyscy oryginalni inaczej, a każda opinia to świeży powiew dokładnie tego samego zdania, tylko w innym opakowaniu.”
Emerytka 46 postanowiła z okazji świąt obdarzyć mnie życzeniami – wzruszające. Odpowiedziałam równie serdecznie, bo przecież kultura zobowiązuje. I co zrobiła nasza złota pani w ramach wdzięczności? Ano, dodała mnie do swojego słynnego „wora” – jakże oryginalnie – czyli po prostu mnie zbanowała. Cóż, klasyka gatunku. Hipokryzja? Ależ skąd! To na pewno tylko ta specyficzna forma świątecznego uduchowienia.
Czy ubolewam? Ach, nie, skądże. To przecież zaszczyt znaleźć się w jej selektywnym worku z nickami, które nie pasują do jej wysublimowanego gustu. Może te życzenia były zbyt szczere? Albo po prostu zbyt szkodliwe dla zdrowia? Kto wie – może autentyczność uczula.
Czy warto pozdrawiać?
Czy ubolewam? Ach, nie, skądże. To przecież zaszczyt znaleźć się w jej selektywnym worku z nickami, które nie pasują do jej wysublimowanego gustu. Może te życzenia były zbyt szczere? Albo po prostu zbyt szkodliwe dla zdrowia? Kto wie – może autentyczność uczula.
Czy warto pozdrawiać?
@5 316 585 wasyl-piaski:
@5 316 937 bolek31: Z przyjemnością… przyłączę się do tej cudownej atmosfery!
"Jak tu miło na czacie, aż człowiek nie wie, z kim ma zaszczyt rozmawiać. Tyle tu ciepła i serdeczności, że można się ogrzać lepiej niż przy kaloryferze. Może jeszcze ktoś podrzuci pewniaczki na Euro Jackpot? Bo wiadomo – fortuna kocha desperatów z dostępem do internetu. A skoro już gramy w proroka, to proszę bardzo – oto moje genialne typy:"
7, 14, 19, 27, 33
(3 nieparzyste – wiadomo, dla równowagi we wszechświecie – i 2 parzyste, bo trzeba się trzymać reguł!)
Gdyby ktoś wygrał, pamiętajcie kto tu tak miło wróżył. Jak coś – kawka na Wasz koszt!
"Jak tu miło na czacie, aż człowiek nie wie, z kim ma zaszczyt rozmawiać. Tyle tu ciepła i serdeczności, że można się ogrzać lepiej niż przy kaloryferze. Może jeszcze ktoś podrzuci pewniaczki na Euro Jackpot? Bo wiadomo – fortuna kocha desperatów z dostępem do internetu. A skoro już gramy w proroka, to proszę bardzo – oto moje genialne typy:"
7, 14, 19, 27, 33
(3 nieparzyste – wiadomo, dla równowagi we wszechświecie – i 2 parzyste, bo trzeba się trzymać reguł!)
Gdyby ktoś wygrał, pamiętajcie kto tu tak miło wróżył. Jak coś – kawka na Wasz koszt!
@5 316 991 Janosik 2009: Ty to masz talent detektywistyczny! Sherlock by się przy Tobie spalił ze wstydu. Anna9 to EstyMy? A może jeszcze jestem adminem incognito? Albo botem z kosmosu? EstyMy znam tak samo dobrze jak Ciebie — czyli wcale. Ale skoro już mowa o mojej osobie, to tak, inteligencja bije ze mnie jak światło z latarni morskiej (potwierdzone przez admina!), a czy jestem niewiastą, kotem w kapeluszu czy sztuczną inteligencją z zamiłowaniem do ironi – to już niech zostanie moją słodką tajemnicą.”
6 osób trafiło 4/5 w ML na grupie , w tym jakas Ann9 w 14 - tym zakładzie.

@5 317 229 adek108: Adek108, no po prostu padłam z wdzięczności za tę opinię. Taka budująca, że aż się wzniosłam trzy centymetry nad ziemię! Cieszę się niezmiernie, że porównują mnie do inteligentnych użytkowników — no bo gdyby tak porównano mnie do tych „inteligentnych inaczej”, to by dopiero było wzruszenie… łzami rozpaczy. No i ta czwórka w ML — gratulacje przyjęte, jakże mogłabym nie celebrować tego spektakularnego sukcesu!
@5 317 461 adek108:
Dziękuję Ci, Adek108, za gratulacje trafnej piątki w Multi Multi! Celowo nie zmieniałam zestawów – chciałam udowodnić, że warto trzymać się swoich typów. I jak widać – warto było.
Pewnie ktoś z przekąsem powie, że to nie moje liczby, tylko sztucznej inteligencji? Zapewniam – to w 100% moje własne typy. A sztuczna inteligencja... cóż, ona dopiero się ode mnie uczy.
Co do zazdrości – na tę "chorobę" niestety nie znam lekarstwa.
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam równie trafionych wygranych!
( Dopiero co miałam 4/5 w Mini Lotto, a teraz 5/5 w MM).
Dziękuję Ci, Adek108, za gratulacje trafnej piątki w Multi Multi! Celowo nie zmieniałam zestawów – chciałam udowodnić, że warto trzymać się swoich typów. I jak widać – warto było.
Pewnie ktoś z przekąsem powie, że to nie moje liczby, tylko sztucznej inteligencji? Zapewniam – to w 100% moje własne typy. A sztuczna inteligencja... cóż, ona dopiero się ode mnie uczy.
Co do zazdrości – na tę "chorobę" niestety nie znam lekarstwa.
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam równie trafionych wygranych!
( Dopiero co miałam 4/5 w Mini Lotto, a teraz 5/5 w MM).
@5 317 435 Sebastian_M: Forsami bonus przekazał dla mnie.
@5 317 468 adek108:
czytałam o wypadku i bardzo Ci współczuję. Nie chciałam komentować wcześniej, ale naprawdę jest mi przykro. Proszę, nie zamartwiaj się – spróbuj oczyścić głowę ze złych myśli i choć trochę się zresetować.
Co do tej trafnej ósemki, której nie wysłałeś – też ogromnie współczuję. To musi być frustrujące, ale pamiętaj – nie jesteś jedyny, którego dopadło takie przewrotne „szczęście w nieszczęściu” albo odwrotnie.
Wierzę jednak, że jeszcze wygrasz swoją wymarzoną kwotę – bo naprawdę na to zasługujesz.
Trzymaj się ciepło.
czytałam o wypadku i bardzo Ci współczuję. Nie chciałam komentować wcześniej, ale naprawdę jest mi przykro. Proszę, nie zamartwiaj się – spróbuj oczyścić głowę ze złych myśli i choć trochę się zresetować.
Co do tej trafnej ósemki, której nie wysłałeś – też ogromnie współczuję. To musi być frustrujące, ale pamiętaj – nie jesteś jedyny, którego dopadło takie przewrotne „szczęście w nieszczęściu” albo odwrotnie.
Wierzę jednak, że jeszcze wygrasz swoją wymarzoną kwotę – bo naprawdę na to zasługujesz.
Trzymaj się ciepło.
Nosiłam się z zamiarem podmiany zestawów z grupy, w których wczoraj miałam 4/5, bardzo bogata, ale chyba nadal ja pozostawię.
Oto 12-osobowa grupa, która postanowiła mnie zbanować. Z jedną z tych osób zamieniłam całe dwa zdania – świąteczne życzenia, które najwyraźniej były zbyt kontrowersyjne i wylądowałam w jej czarnym worku. Reszty nawet nie znam. Czy ubolewam? Nie. Czy żałuję? Też nie. Ale muszę przyznać, że zadziwia mnie jedno – to miała być „społeczność”. Chociaż patrząc na ich działania, bardziej pasuje „a-społeczność”.

https://www.facebook.com/reel/1200171198512142/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
@5 317 893 jagawisia:
„Piękne przemyślenia – trochę jak wróżenie z fusów, tylko z większą dawką dramatyzmu. Masek pełno, twarzy mało, a jak już się jakaś pokaże, to i tak większość ludzi woli słuchać plotek niż faktów. Mówisz o sobie dobrze – masz egoistę. Źle – masz problem. Najlepiej milczeć i pozwolić innym snuć opowieści – zawsze ciekawsze niż rzeczywistość.”
„Piękne przemyślenia – trochę jak wróżenie z fusów, tylko z większą dawką dramatyzmu. Masek pełno, twarzy mało, a jak już się jakaś pokaże, to i tak większość ludzi woli słuchać plotek niż faktów. Mówisz o sobie dobrze – masz egoistę. Źle – masz problem. Najlepiej milczeć i pozwolić innym snuć opowieści – zawsze ciekawsze niż rzeczywistość.”
@5 317 906 jagawisia:
„Ach, klasyka – filozofia życia z memów i cytaty z Google, wersja deluxe. Maski, twarze, podróże... A na końcu i tak wszystko sprowadza się do tego, kto ładniej udaje. A co do mówienia o sobie – faktycznie, najlepiej siedzieć cicho i dać ludziom pole do popisu. Oni i tak wiedzą lepiej, kim jesteś, nawet jeśli nigdy cię nie spotkali. Bo przecież nic nie smakuje lepiej niż cudze błoto, prawda?”
„Ach, klasyka – filozofia życia z memów i cytaty z Google, wersja deluxe. Maski, twarze, podróże... A na końcu i tak wszystko sprowadza się do tego, kto ładniej udaje. A co do mówienia o sobie – faktycznie, najlepiej siedzieć cicho i dać ludziom pole do popisu. Oni i tak wiedzą lepiej, kim jesteś, nawet jeśli nigdy cię nie spotkali. Bo przecież nic nie smakuje lepiej niż cudze błoto, prawda?”
@5 317 906 jagawisia: Miło się z Tobą rozmawia.Bardzo ciekawy temat, którego nie chce kontynuować,bo na końcu znajdzie się filozof, który według swoich upodobań ( albo wad ), podsumuje.
+48 81 4483552, nie odbierajcie tego numeru, blokujcie, wyłudzają dane.
@5 318 177: Wielkopolska nad rzeką Samicą.
@5 318 186 jagawisia: Ja na krótko - praca.
@5 318 184 Sebastian_M:
Zmykam do pracy
Zmykam do pracy
@5 319 060 Sebastian_M:
„Muzyka to piękno, które nie potrzebuje obrazu – wystarczy, że dotyka duszy.”
Dziękuję, pozdrawiam
„Muzyka to piękno, które nie potrzebuje obrazu – wystarczy, że dotyka duszy.”
Dziękuję, pozdrawiam
@5 319 184 Sebastian_M: Jeśli się go ma, a jeśli jest tylko miejsce po mozgu to orzecha można włożyć w puste miejsce by potomni mieli grzechotkę.
@5 326 531 Pasko:
Adminie Multipasko, zwyciężył rozsądek – gratulacje!
Społeczność, która miała czelność wyrażać opinie, z wdzięcznością przyjmuje ograniczenia wypowiedzi. Dziękujemy w imieniu tych, którym dane było zasmakować dobrodziejstw ciszy. W końcu warto walczyć w dobrej wierze – prawda? Szczególnie gdy nagrodą są stygmaty, które tak starannie rozdałeś tym, którzy „zasłużyli” na szykany.
To naprawdę budujące, że żaden ślad po tym nie zniknie – przecież każdy znak niesprawiedliwości to swoisty order... tylko na opak.
Smutne to i przykre.
Pozdrawiamy – mimo wszystko.
Adminie Multipasko, zwyciężył rozsądek – gratulacje!
Społeczność, która miała czelność wyrażać opinie, z wdzięcznością przyjmuje ograniczenia wypowiedzi. Dziękujemy w imieniu tych, którym dane było zasmakować dobrodziejstw ciszy. W końcu warto walczyć w dobrej wierze – prawda? Szczególnie gdy nagrodą są stygmaty, które tak starannie rozdałeś tym, którzy „zasłużyli” na szykany.
To naprawdę budujące, że żaden ślad po tym nie zniknie – przecież każdy znak niesprawiedliwości to swoisty order... tylko na opak.
Smutne to i przykre.
Pozdrawiamy – mimo wszystko.
@5 326 546 Pasko: O społeczności, nie o aspoleczności - trollach,hejterach i siewcach nienawiści, którzy jakoś w żaden sposób nie pomieśli kar regulaminowych, a wręcz zostali nagradzani.
@5 326 548 Pasko:
Adminie, zapewne umknął Ci uwadze mój wpis potępiający ten bandycki czyn. Trudno się dziwić — w końcu selektywna percepcja to dziś norma. Przykład, który przytaczasz, jest rzeczywiście świetny... ale tylko połowicznie. Świetny — bo pokazuje, jak ignorowanie i lekceważenie pacjenta może doprowadzić do tragedii. Niepasujący do Ciebie — bo Ty, Drogi Adminie, śmiercią się nigdy specjalnie nie przejmowałeś. Nawet wtedy, gdy była wynikiem szczucia, hejtu, nienawiści i prześladowania, które rozgrywały się tuż pod Twoim nosem. Taka drobnostka — ludzka tragedia — zawsze była dla Ciebie mało istotnym tłem do moderacyjnych popisów.
Adminie, zapewne umknął Ci uwadze mój wpis potępiający ten bandycki czyn. Trudno się dziwić — w końcu selektywna percepcja to dziś norma. Przykład, który przytaczasz, jest rzeczywiście świetny... ale tylko połowicznie. Świetny — bo pokazuje, jak ignorowanie i lekceważenie pacjenta może doprowadzić do tragedii. Niepasujący do Ciebie — bo Ty, Drogi Adminie, śmiercią się nigdy specjalnie nie przejmowałeś. Nawet wtedy, gdy była wynikiem szczucia, hejtu, nienawiści i prześladowania, które rozgrywały się tuż pod Twoim nosem. Taka drobnostka — ludzka tragedia — zawsze była dla Ciebie mało istotnym tłem do moderacyjnych popisów.
@5 326 571 Pasko: A szkoda, bo przecież nie raz dawałeś przykłady - tu na czacie.
@5 326 574 Pasko: Tu nie sztuczna inteligencja powinna godzić - jak już udowadniales, a admin.Sebastian pisze o wulgaryzmami, hejcie i groźbach , a Ty nie tylko milczysz, ale zezwalasz przez stygmatyzowanie użytkowników.
@5 326 585 adek108: Jest cZLOwiekiem.
@5 326 587 Sebastian_M: Masz rację .
@5 326 590 Pasko: Co wolisz i co praktykujesz , dałeś dowody.
@5 326 590 Pasko:
Aaa, czyli teraz bronienie kultury to zbrodnia, a agresja to cnota? Cieszę się, że zostało to wreszcie jasno powiedziane — bo przecież nic tak nie buduje zdrowej dyskusji jak wściekłość, wulgaryzmy i groźby. Świetny kierunek! Może jeszcze wprowadzimy ranking na najbardziej toksycznego użytkownika — Wujek74 już ma przewagę, widzę, że ma swoich fanów. A że przy okazji łamie regulamin i przepisy prawa? Cóż, szczegóły! Przecież najważniejsze, że "jest człowiekiem", prawda? Choćby z nazwy.
Ale skoro kultura to zagrożenie, to daj znać, czy mam się przerzucić na słownik bluzgów — żebyś nie poczuł się przypadkiem urażony moją uprzejmością. Bo najwyraźniej, jeśli ktoś mówi z szacunkiem, to musi być... podejrzany? Fascynująca logika. Może napisz poradnik — "Jak nienawiścią zdobyć serca tłumu". Bestseller murowany.
Aaa, czyli teraz bronienie kultury to zbrodnia, a agresja to cnota? Cieszę się, że zostało to wreszcie jasno powiedziane — bo przecież nic tak nie buduje zdrowej dyskusji jak wściekłość, wulgaryzmy i groźby. Świetny kierunek! Może jeszcze wprowadzimy ranking na najbardziej toksycznego użytkownika — Wujek74 już ma przewagę, widzę, że ma swoich fanów. A że przy okazji łamie regulamin i przepisy prawa? Cóż, szczegóły! Przecież najważniejsze, że "jest człowiekiem", prawda? Choćby z nazwy.
Ale skoro kultura to zagrożenie, to daj znać, czy mam się przerzucić na słownik bluzgów — żebyś nie poczuł się przypadkiem urażony moją uprzejmością. Bo najwyraźniej, jeśli ktoś mówi z szacunkiem, to musi być... podejrzany? Fascynująca logika. Może napisz poradnik — "Jak nienawiścią zdobyć serca tłumu". Bestseller murowany.
@5 326 615 jagawisia:
@5 326 621 jagawisia: Jest Pani wspaniałym Człowiekiem.
@5 326 595 Pasko:
@Pasko — skoro według Ciebie lepiej wspierać Wujka74 za jego hejt i chamstwo niż docenić kulturalne rozmowy oparte na inteligencji, to może zmień nazwę czatu z "społeczność" na "rzeźnia słowna". Promowanie agresji kosztem sensownej dyskusji nie tylko niszczy atmosferę, ale i odstrasza ludzi, którym zależy na normalnej rozmowie. Jeśli sztuczna inteligencja to dla Ciebie większe zagrożenie niż ludzka głupota, to coś tu jest bardzo nie tak. Admin, który śmieje się z tego, że "czuć człowieka", kiedy ten człowiek zieje jadem — sam powinien się zastanowić, czy przypadkiem nie przesiąkł tym samym zapachem.
@Pasko — skoro według Ciebie lepiej wspierać Wujka74 za jego hejt i chamstwo niż docenić kulturalne rozmowy oparte na inteligencji, to może zmień nazwę czatu z "społeczność" na "rzeźnia słowna". Promowanie agresji kosztem sensownej dyskusji nie tylko niszczy atmosferę, ale i odstrasza ludzi, którym zależy na normalnej rozmowie. Jeśli sztuczna inteligencja to dla Ciebie większe zagrożenie niż ludzka głupota, to coś tu jest bardzo nie tak. Admin, który śmieje się z tego, że "czuć człowieka", kiedy ten człowiek zieje jadem — sam powinien się zastanowić, czy przypadkiem nie przesiąkł tym samym zapachem.
@5 327 065 Jelonek:
CZTERY INDYJSKIE PRAWA DUCHOWE
,,Pierwsze prawo mówi:
Osoba, którą spotykasz w życiu, jest osobą właściwą."
To znaczy: nikt nie wchodzi w nasze życie przypadkowo. Wszyscy ludzie, którzy nas otaczają, z którymi łączy nas jakaś historia, coś sobą reprezentują - albo żeby nas czegoś nauczyć, albo żeby nas poprowadzić dalej w naszej sytuacji.
Drugie prawo mówi:
"To co się wydarza, jest jedyną rzeczą, jaka mogła się wydarzyć."
Nic, absolutnie nic z tego, co nam się przytrafia, nie mogło wydarzyć się inaczej. Dotyczy to nawet najdrobniejszych szczegółów. Po prostu nie istnieje coś takiego jak: "Gdybym wtedy zrobił/-a to inaczej, to wszystko potoczyłoby się inaczej." Nie, bo to, co się wydarzyło, jest jedyną rzeczą, jaka mogła i musiała się wydarzyć, abyśmy nauczyli się lekcji, które pozwolą nam iść dalej. Wszystkie poszczególne sytuacje, które przytrafiają się nam w życiu, są same w sobie doskonałe, nawet jeśli nasz umysł i ego się wzbraniają i nie chcą tego zaakceptować.
Trzecie prawo mówi:
"Każda chwila, w której coś się rozpoczyna, jest chwilą właściwą."
Wszystko rozpoczyna się we właściwym momencie - ani za wcześnie, ani za późno. Kiedy jesteśmy naprawdę gotowi na to, aby w naszym życiu rozpoczęło się coś nowego, to to coś już tu jest, aby się rozpocząć.
Czwarte prawo mówi:
"Co się zakończyło, to się zakończyło."
To takie proste. Kiedy coś w naszym życiu się kończy, to służy to naszemu rozwojowi. Dlatego lepiej jest puścić i iść dalej, niosąc ze sobą dary przeżytych doświadczeń ❤️.
,,Pierwsze prawo mówi:
Osoba, którą spotykasz w życiu, jest osobą właściwą."
To znaczy: nikt nie wchodzi w nasze życie przypadkowo. Wszyscy ludzie, którzy nas otaczają, z którymi łączy nas jakaś historia, coś sobą reprezentują - albo żeby nas czegoś nauczyć, albo żeby nas poprowadzić dalej w naszej sytuacji.
Drugie prawo mówi:
"To co się wydarza, jest jedyną rzeczą, jaka mogła się wydarzyć."
Nic, absolutnie nic z tego, co nam się przytrafia, nie mogło wydarzyć się inaczej. Dotyczy to nawet najdrobniejszych szczegółów. Po prostu nie istnieje coś takiego jak: "Gdybym wtedy zrobił/-a to inaczej, to wszystko potoczyłoby się inaczej." Nie, bo to, co się wydarzyło, jest jedyną rzeczą, jaka mogła i musiała się wydarzyć, abyśmy nauczyli się lekcji, które pozwolą nam iść dalej. Wszystkie poszczególne sytuacje, które przytrafiają się nam w życiu, są same w sobie doskonałe, nawet jeśli nasz umysł i ego się wzbraniają i nie chcą tego zaakceptować.
Trzecie prawo mówi:
"Każda chwila, w której coś się rozpoczyna, jest chwilą właściwą."
Wszystko rozpoczyna się we właściwym momencie - ani za wcześnie, ani za późno. Kiedy jesteśmy naprawdę gotowi na to, aby w naszym życiu rozpoczęło się coś nowego, to to coś już tu jest, aby się rozpocząć.
Czwarte prawo mówi:
"Co się zakończyło, to się zakończyło."
To takie proste. Kiedy coś w naszym życiu się kończy, to służy to naszemu rozwojowi. Dlatego lepiej jest puścić i iść dalej, niosąc ze sobą dary przeżytych doświadczeń ❤️.
@5 327 196 Janosik 2009: Och, oczywiście! Wróżki i totolotek to idealne połączenie! Przecież każda szanująca się wróżka ma w zanadrzu kryształową kulę, która przewiduje 6 szczęśliwych liczb. A jak nie kulę, to karty tarota, które z precyzją szwajcarskiego zegarka wskażą prawidłową kombinację. W końcu, po co komu szczęście, skoro można mieć wróżkę?
@5 327 213 Sebastian_M:
Popieram kandydaturę Najczigodniejszego Sebastiana.Potrzebny nam kulturalny i sprawiedliwy admin oczekiwany od lat.
@5 327 479 adek108: Plus wszedł Ci 2 x
@5 327 671 adek108: Idź z psem do samej kolektury
Czy smuciłam się, że ktoś mnie zbanował, nie znając mnie?
Ależ skąd! Przecież to niemal komplement w dzisiejszych czasach – zostać zbanowaną profilaktycznie, zanim zdąży się powiedzieć cześć. To jakby ktoś rzucił we mnie bukietem róż z przyklejoną karteczką: Nie znam cię, ale już wiem, że nie warto. Cudowne.
Czy się odwzajemniłam? Oczywiście – w końcu czym byłby świat bez wzajemności? Szanuję wolę blokujących – każdy ma prawo do swojego cyfrowego podwórka z tabliczką nieupoważnionym wstęp wzbroniony. Ba, niektórzy nawet ogrodzili się podwójnie – najpierw mur, potem fosa, a na końcu system zapór dla nowych użytkowników. Można? Można.
Czy przewidziałam, że nowe konta będą od razu wrzucane do worka z napisem zagrożenie? Naturalnie. W końcu najłatwiej rozwiązać problem ludzi... eliminując ludzi. Po co dyskusja, po co weryfikacja – przecież prewencja to nowa cnota!
A że to nie pomysł admina, tylko efekt nacisków wpływowej grupy? Cóż, czasem demokracja kończy się tam, gdzie zaczyna się grupa z dużym wpływem i małą cierpliwością.
Więc może, zamiast tworzyć kolejne warstwy zabezpieczeń jak cebula, po prostu wstrzymajmy możliwość zakładania kont? Tak będzie uczciwiej. I ciszej. W końcu czego oczy nie widzą, tego klawiatura nie zablokuje.
Ależ skąd! Przecież to niemal komplement w dzisiejszych czasach – zostać zbanowaną profilaktycznie, zanim zdąży się powiedzieć cześć. To jakby ktoś rzucił we mnie bukietem róż z przyklejoną karteczką: Nie znam cię, ale już wiem, że nie warto. Cudowne.
Czy się odwzajemniłam? Oczywiście – w końcu czym byłby świat bez wzajemności? Szanuję wolę blokujących – każdy ma prawo do swojego cyfrowego podwórka z tabliczką nieupoważnionym wstęp wzbroniony. Ba, niektórzy nawet ogrodzili się podwójnie – najpierw mur, potem fosa, a na końcu system zapór dla nowych użytkowników. Można? Można.
Czy przewidziałam, że nowe konta będą od razu wrzucane do worka z napisem zagrożenie? Naturalnie. W końcu najłatwiej rozwiązać problem ludzi... eliminując ludzi. Po co dyskusja, po co weryfikacja – przecież prewencja to nowa cnota!
A że to nie pomysł admina, tylko efekt nacisków wpływowej grupy? Cóż, czasem demokracja kończy się tam, gdzie zaczyna się grupa z dużym wpływem i małą cierpliwością.
Więc może, zamiast tworzyć kolejne warstwy zabezpieczeń jak cebula, po prostu wstrzymajmy możliwość zakładania kont? Tak będzie uczciwiej. I ciszej. W końcu czego oczy nie widzą, tego klawiatura nie zablokuje.
@5 328 031 wizard:
"Wizard, nie martw się o moje potomstwo — moje geny są tak dobre, że UNESCO już planuje je chronić. A co do tych, co mnie zbanowali — dobrze, że zniknęli, bo moje życie nie jest schroniskiem dla genetycznych wpadek. Naprawdę nie wiem, co w tym smutnego… chyba że patrzysz w lustro."
"Wizard, nie martw się o moje potomstwo — moje geny są tak dobre, że UNESCO już planuje je chronić. A co do tych, co mnie zbanowali — dobrze, że zniknęli, bo moje życie nie jest schroniskiem dla genetycznych wpadek. Naprawdę nie wiem, co w tym smutnego… chyba że patrzysz w lustro."
@5 328 292 hades: Pani Lotto trafiła.
Słyszałam, że sztuczna inteligencja wybiera - typuje kandydata na papieża.
@5 328 323 adek108:
@5 328 746 Sebastian_M: Gdy wybierali Franka też siedziała mewa na kominie.
@5 328 750 Kawasaki: Też tak mówię.
@5 328 746 Sebastian_M: Mewa siedząca na dachu Kaplicy Sykstyńskiej sama w sobie nie ma oficjalnego ani symbolicznego znaczenia religijnego czy kulturowego — to raczej zwykłe zjawisko przyrodnicze. Kaplica Sykstyńska znajduje się w Watykanie, niedaleko Tybru i ogrodów watykańskich, więc obecność ptaków, w tym mew, nie jest tam niczym niezwykłym.
Jednak ludzie lubią dopatrywać się symboliki, zwłaszcza w miejscach tak ważnych jak Watykan. W czasie konklawe, gdy oczekuje się wyboru papieża, każde nietypowe zdarzenie, w tym obecność zwierzęcia, może być przez niektórych interpretowane jako znak. Na przykład w 2013 roku, podczas konklawe, mewa przysiadła na kominie Kaplicy Sykstyńskiej, co wzbudziło zainteresowanie mediów i internautów. Niektórzy traktowali to humorystycznie, inni jako symbol "ducha nad konklawe".
Jednak ludzie lubią dopatrywać się symboliki, zwłaszcza w miejscach tak ważnych jak Watykan. W czasie konklawe, gdy oczekuje się wyboru papieża, każde nietypowe zdarzenie, w tym obecność zwierzęcia, może być przez niektórych interpretowane jako znak. Na przykład w 2013 roku, podczas konklawe, mewa przysiadła na kominie Kaplicy Sykstyńskiej, co wzbudziło zainteresowanie mediów i internautów. Niektórzy traktowali to humorystycznie, inni jako symbol "ducha nad konklawe".
@5 328 785 Kawasaki:
@5 328 785 Kawasaki: Według zasług
« PoprzednieKolejne 100 »











