Wpisy 2 787 850 – 2 787 949
9 stycznia 2017 23:17 → 10 stycznia 2017 05:04, 100 wpisów
ja w lato kupowalem wszystkie piwka w puszkach jakie tylko byly w sklepach
ustawilem na polke, zrobilem fotke na pamietke i misja wykonana
ustawilem na polke, zrobilem fotke na pamietke i misja wykonana
https://www.youtube.com/watch?v=LYiAathvVYI
https://www.youtube.com/watch?v=vJArZ1jvMLo
Ja jak bym przeliczył kupony na puszki to by trochę już było,gram od kumulacji 60 mln
nie ma co tak totka dorabiac ,lepiej pozyc i wykonac duzo roznych misji
popatrzcie sobie i poczytajcie jak wam sie nudzi piatka w mini trafiona przez edytke
http://www.forumlotto.pl/2134,15.htm#127892
W pewnym mieście była kiedyś znana wariatka zwali ją Gienia Dycha >>> 10 <<<
o polnocy to chyba najlepsze moce
a 3 rano to godzina demonow najwiecej samobojstw
a 3 rano to godzina demonow najwiecej samobojstw
no nic dyszka zlozona, z genio na pol, nie wejdzie nic sie nie stalo
(23:51) tylko ze ta genia zostala przepolowiona
straszna historia
straszna historia
poszedl spac w 9 minucie tak jak jego pewniak, narobil mi stracha
Cisza.
Zimno.
Szczecin: -2. Łódż: -17.
Szczecin: -2. Łódż: -17.
Szpiegów: 41. x 41.
Lotto de.
Można wygrać ... 20 000 000 euro.
Można wygrać ... 20 000 000 euro.
Gonzaga.
Wyłaż z okopów na zieloną stronę.
Wyłaż z okopów na zieloną stronę.
Cisza, to idę sobie.
Zajrzę tu za miesiąc albo wcale.
Zajrzę tu za miesiąc albo wcale.
Wtym roku bylem w zoltej budzie 2razy dwa razy powód pogoda dzis prawdopodobnie zagram ale jeszcze nie wiem w co na 21,40
A może dłużej
Witaj Gabriel
Krasnalek. Ty Pewnie Bidulo Pracusiu znów zaraz mi znikniesz a tak chciałem razem napić się kawy
Masz Ty kiedyś w ogóle wolne Krasnalu ? Chciałem w końcu się tej kawy z Tobą napić
Wygraną dla mnie byłaby właśnie ta cudna chwila przy kawie z Kimś Tak miłym
Nie ma sprawy tylko zadzwonie do kurii i przesunę kolędę księdza
Właśnie przed chwilą wyniosłem bałwanowi grącej herbaty. Żal mi się go zrobiło aż mu marchewka posiniała
no fakt bo to nieroby. Stąd mam Pełen Szacun do ciebie Krasnalu
Jak coś mów nie ma problemu Wyciągam sanki i Cię podrzucę do pracy