Wpisy użytkownika zuza8
Łącznie 2 855 wpisów w archiwum, pokazane od nr 1 219 508. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka...
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka...
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.
Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej:
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
- A co, nie macie wazonów?...
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
- A co, nie macie wazonów?...
Rozmawiają dwie blondynki:
- Czy udała ci się randka?
- Nie!
- Dlaczego?
- Bo on ma mnie za co złapać, a ja jego nie!
- Czy udała ci się randka?
- Nie!
- Dlaczego?
- Bo on ma mnie za co złapać, a ja jego nie!
Mąż pyta się żony blondynki:
- kochanie, dlaczego masz jedną skarpetkę zieloną, a drugą niebieską?
- Nie wiem, a najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze jedną taką parę.
- kochanie, dlaczego masz jedną skarpetkę zieloną, a drugą niebieską?
- Nie wiem, a najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze jedną taką parę.
głupi dowcip
On jadał tak często, że co tydzień zmieniał żarówkę w lodówce.do wieczorka
On jadał tak często, że co tydzień zmieniał żarówkę w lodówce.do wieczorka
sentecja na dobranoc
Ludzie nie mogąc dosięgnąć rzeczy koniecznych trudza się o zbędnedobranocka
Ludzie nie mogąc dosięgnąć rzeczy koniecznych trudza się o zbędnedobranocka
ulexxa
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona". Facet pyta syna: - Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem? Syn na to: - Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj ***o, jestem żonaty!".
michellex
zakon, dzieki obstawiam twoje typy
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona". Facet pyta syna: - Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem? Syn na to: - Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj ***o, jestem żonaty!".
michellex
zakon, dzieki obstawiam twoje typy
Facet trzyma palec w buzi i czysci sobie paznokcie-OOO piasek!-mowi,no kurde piasek......ale skad ja mam piasek w dupie??!!!!
Dlaczego blondynka znęca się nad jabłkiem? - Bo słyszała, że jest winne.
Dlaczego blondynka nie kupuje bulki tartej? - Bo trudno ja posmarowac maslem.
Dlaczego blondynki nie potrafią zrobić kostek lodu? - Bo ciągle zapominają przepisu.
Blondynka do blondynki: - Jaki piękny łańcuszek! Ile dałaś za niego? - A, z pięć razy...
Zdrowy sen nie tylko przedłuża życie, ale i skraca dzień roboczy.
do jutra
do jutra
dzieńdoberek na wieczór
Miss Wąchocka
- Dlaczego żona sołtysa Wąchocka kupiła sobie nową pralkę automatyczną?
- Bo podczas prania na poprzedniej pralce bardzo jej się kołysała miednica.
hi, hi,
Miss Wąchocka
- Dlaczego żona sołtysa Wąchocka kupiła sobie nową pralkę automatyczną?
- Bo podczas prania na poprzedniej pralce bardzo jej się kołysała miednica.
hi, hi,
Siedzi Szkot na schodach i płacze. Spotyka go drugi Szkot i pyta:
- Czemu płaczesz? Siostra ci umarła?
- Nie.
- To może teściowa wyjechała?
- Nie.
- No to może kot ci zdechł?
- Nie. Złamał mi się ząb w grzebieniu.
- I to jest powód do płaczu?
- To był ostatni......
- Czemu płaczesz? Siostra ci umarła?
- Nie.
- To może teściowa wyjechała?
- Nie.
- No to może kot ci zdechł?
- Nie. Złamał mi się ząb w grzebieniu.
- I to jest powód do płaczu?
- To był ostatni......
Mieszkał facet z papugą i mówi:
- Ty papuga, mam mieć gości, a mam tylko jedną flaszkę. Idę zatem do sklepu dokupić trochę ale pamiętaj nie rusz tej z lodówki, bo ci wyrwę wszystkie pióra jak wrócę a nie będzie wódki.
Przychodzi facet ze sklepu,a pijana papuga wyrywa sobie pióra z klaty i krzyczy:
- a na ch** mi te pióra.dobranocka wszystkim,
- Ty papuga, mam mieć gości, a mam tylko jedną flaszkę. Idę zatem do sklepu dokupić trochę ale pamiętaj nie rusz tej z lodówki, bo ci wyrwę wszystkie pióra jak wrócę a nie będzie wódki.
Przychodzi facet ze sklepu,a pijana papuga wyrywa sobie pióra z klaty i krzyczy:
- a na ch** mi te pióra.dobranocka wszystkim,
krzyś, pewnie chodzisz szybciutko spać, to jak chcesz czatować, na czata?
Rok 2020. Na stację benzynową podjeżdża samochód. Wysiada z niego przeciętnie ubrany facet i mówi do pracownika:
- Do pełna poproszę.
- Ooo, pan to chyba w lotto wygrał...
ulexxa
juz mnie nie ma
- Do pełna poproszę.
- Ooo, pan to chyba w lotto wygrał...
ulexxa
juz mnie nie ma
jerzy-
Mamusiu, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?!!!
popraw się
Mamusiu, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?!!!
popraw się
Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Poproszę melko.
Sprzedawczyni na to:
- Chyba miała pani na myśli mleko.
- To ja podejmuję diecezję! - mówi blondynka.
- Mówi się decyzję. - poprawia ją grzecznie ekspedientka.
- Niech się pani nie wymądrza! W szkole byłam prymasem! - mówi zdenerwowana blondynka.
- Poproszę melko.
Sprzedawczyni na to:
- Chyba miała pani na myśli mleko.
- To ja podejmuję diecezję! - mówi blondynka.
- Mówi się decyzję. - poprawia ją grzecznie ekspedientka.
- Niech się pani nie wymądrza! W szkole byłam prymasem! - mówi zdenerwowana blondynka.
Pani się pyta Jasia w szkole:
-Jasiu powiedz coś na literkę ś
- ścipawicia
- dobrze a teraz na literkę J
- Jeście jedna ścipawicia
- a teraz na literę ć
- ćyźby jeście jedna ścipawicia?
-Jasiu powiedz coś na literkę ś
- ścipawicia
- dobrze a teraz na literkę J
- Jeście jedna ścipawicia
- a teraz na literę ć
- ćyźby jeście jedna ścipawicia?
Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju.
- Ty to chyba jesteś Chińczykiem?
- No chyba pani żartuje.
- Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
- Nie, proszę pani.
- A może twoja mama jest Chinką?
- Nie, proszę pani, mój ojciec też jest Polakiem.
- Mimo wszystko, ty chyba jesteś Chińczykiem.
- W porządku - niecierpliwi się chłopak - jestem Chińczykiem.
- No proszę! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.
- Ty to chyba jesteś Chińczykiem?
- No chyba pani żartuje.
- Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
- Nie, proszę pani.
- A może twoja mama jest Chinką?
- Nie, proszę pani, mój ojciec też jest Polakiem.
- Mimo wszystko, ty chyba jesteś Chińczykiem.
- W porządku - niecierpliwi się chłopak - jestem Chińczykiem.
- No proszę! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.
dzień doberek, pozdrawiam wszystkich i życzę smacznego w dniu dzisiejszym
słoń}dlaczego masz cycki na plecach?
wielbłąd - głupie pytanie od kogoś z fiutem na twarzy.
Dzieńdoberek wszystkim!!
wielbłąd - głupie pytanie od kogoś z fiutem na twarzy.
Dzieńdoberek wszystkim!!
Dwie blondynki spotykają się na targowisku:
- Patrz, tu sprzedają ziemniaki z włosami.
- Coś Ty! Głupia, to są kiwi, z nich się robi pastę do butów.
- Patrz, tu sprzedają ziemniaki z włosami.
- Coś Ty! Głupia, to są kiwi, z nich się robi pastę do butów.
maxjak typowanko?
Dlaczego blondynka pije kefir w supermarkecie?
Bo jest na nim napisane:
- Tu otwierać!
Dlaczego blondynka pije kefir w supermarkecie?
Bo jest na nim napisane:
- Tu otwierać!
Jadą dwie blondynki na rowerach.
Po chwili jedna zatrzymuje się i wypuszcza powietrze z kół.
Druga widząc to pyta się jej co robi:
- Wypuszczam powietrze z kół, bo mam siodełko za wysoko.
Druga schodzi z roweru i przekręca kierownicę i siodełko.
- A co ty robisz?
- Zawracam, nie będę jechała z taką idiotką.
Po chwili jedna zatrzymuje się i wypuszcza powietrze z kół.
Druga widząc to pyta się jej co robi:
- Wypuszczam powietrze z kół, bo mam siodełko za wysoko.
Druga schodzi z roweru i przekręca kierownicę i siodełko.
- A co ty robisz?
- Zawracam, nie będę jechała z taką idiotką.
Przyszedł facet do baru i widzi blondynkę, która płacze.
Więc do niej podszedł i się spytał:
- Czemu płaczesz?
A ona na to:
- Bo wszyscy mówią, że blondynki są głupie
- Nie prawda zaraz Ci to udowodnię - E TY BRUNETKA podejdź tu. Brunetka podeszła do nich a facet:
- Idź i zobacz czy mnie nie ma w domu!...
Brunetka poszła a blondynka się śmieje.
- Czemu się śmiejesz?
- Bo ja bym zadzwoniła.
Więc do niej podszedł i się spytał:
- Czemu płaczesz?
A ona na to:
- Bo wszyscy mówią, że blondynki są głupie
- Nie prawda zaraz Ci to udowodnię - E TY BRUNETKA podejdź tu. Brunetka podeszła do nich a facet:
- Idź i zobacz czy mnie nie ma w domu!...
Brunetka poszła a blondynka się śmieje.
- Czemu się śmiejesz?
- Bo ja bym zadzwoniła.
Jaka jest różnica między policjantem a księdzem?
Ksiądz mówi: pan z wami.
Policjant: pan z nami.
max, cos ostatnio kiepsko mi idzie, brak natchnienia...
juz znikam
Ksiądz mówi: pan z wami.
Policjant: pan z nami.
max, cos ostatnio kiepsko mi idzie, brak natchnienia...
juz znikam
człowiek obstawia, kombinuje, i nic....
Hello Robercik. poszedłszy spać wysni swoje najlepsze
Hello Robercik. poszedłszy spać wysni swoje najlepsze
trzymam za wszystkich kciuki w dniu jutrzejszym. za siebie też.....dobranocka idla wszystkich
