Wpisy użytkownika mariucha
Łącznie 2 021 wpisów w archiwum, pokazane od nr 1 379 272. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
ja wogóle miałem dzisiaj fajny sen lepszego nie mogłem chyba mieć.
i co mi dało że skreśliłem...5 zł. poszło ( na wygrane dla innych
śniło mi się dzisiaj że dałem cygance która zapukała do moich drzwi 2x po 50 groszy ta w zamian obiecała że mi powróży..I już miała wróżyć mi z ręki gdy nagle sen się skończył i Mariucha się obudził..
drugim razem wyslij sobie wędrowco netowy 3 zakłady w pierwszym skreśl swoje liczby w drugim wszystkie do tyłu a w trzecim wszystkie o 1 do przodu.
ludzie myslą że jak kupią partię przed czasem to zaraz wydrapią Bóg wie ile.
całe szczęście że kolektor musi się rozliczać z każdej zdrapki.
no właśnie że nie i ze mnie palant bo brakuje mi kasy do 12...ale wstydziłem się to przyznać.
ja miałem 6 x przypadek że kupiłem 1 zdrapkę a były sklejone dwie.Zawsze oddawałem ją lub pieniądze 1,2 zł.Wyznaję zasadę że NIKT się jeszcze nie wzbogacił spokojnie na cudzej stracie lub nieszczęściu
ja bym sobie nie zawracał wogóle głowy grami TS ale kiedyś miałem sen na jawie że kiedyś wygram 250.000 to było ok.7 lat temu.
jak ktoś kiedyś trafi 250.000 zł w Brzegu to wiedzcie że to ja.
kiedyś nie było opcji 250 tyś.Pomyślałem jak to możliwe by taką sumę wygrać w MM było 100 tyś.w loterii też nie było kwoty 250 tyś.A teraz po tylu latach proszę...-> w MM 10 liczb - 250 tyś bez bonusa w jokerze może być w Mini też.A nawet pokazała się zdrapka z taką wygraną.Trzymajcie za mnie kciuki..
tym którym zależy by bajzel w Polsce utrzymał się na najwyższym poziomie też czytają i to bardzo uważnie.
siemka michelex ......ino nie mogę pisać bo nie prowadzę takiego intensywnego życia towarzyskiego jak wy.
jak wy hulaliście i rodzice was rozpieszczali ja robiłem całkiem co innego w domu przez 10 lat...jak w więzieniu mozna by rzec.
wysłałem sobie 02,04,14,15,20,56,80 z plusem muszę wygrać bo nie mam na nic.
kiedyś wspominałeś o extra pensji ( stara ciemno-różowa edycja )możesz przypomnieć ile pozostało procent losów w sprzedaży ? wczoraj nie miałem nic dzisiaj zaś naszła mnie ochota na kupno
wiesz,nigdy nie możemy mieć pewności że wszystkie losy są w sprzedaży....Są paczki nie otwarte...Kolektorzy trzymają je zazwyczaj w domu i pewnie u jakiegoś jest ta 1 wygrana..2 wygrana pewnie leży gdzies sobie na zadupiu lub w markecie i czeka na swojego pana.
Ja uważam że jest ok...były juz sytuacje że wszystkie główne wygrane w loteriach padły a mimo to TS bronił się przed stratą i sprzedawał przez dłuuuugi czas losy bez głównej wygranej ( by wyjść na prostą ) dopiero przy minimalnej stracie lub zysku wycofywał zdrapki ze sprzedaży...Tak mi się wydaje bynajmniej.
jak na razie to chłopy najczęściej odwiedzają sex-shop....po lalae dmuchane idą.