Wpisy 597 676 – 597 775
13 listopada 2011 00:06 → 13 listopada 2011 10:46, 100 wpisów
siemanko witam co tu taka cisza
Nie było mnie przed losowaniem przed 22:00 bo byłem na imprezce
Podał bym jakieś liczby na jutro (14;00) ale nic mi do glowy nie przychodzi
Dobra narka...dobranoc
3
2
1
koniec nadawania
2
1
koniec nadawania
witam
podam ci datę urodzin córki i syna córka 29-09-1999 a syn 20-09-2009
Witam..
majwoj23 >>> to fakt w wielu przypadkach się sprawdza ...
majwoj23 >>> to fakt w wielu przypadkach się sprawdza ...
majwoj23 > ano racja, gorzej tylko jak się trzeba zabawkami dzielić z dziećmi
majwoj23 > masz rację zrezygnuj, bo jeszcze trafisz 6 w kumulacji i będę musiał się z Tobą dzielić
spook z małej literki Pani Anno
papatki ; szkoda że już na gg się nie odzywasz
papatki ; szkoda że już na gg się nie odzywasz
Witam wszystkich.
http://zdjecia.nurka.pl/url/www.bysio.com-i-zdjecia.nurka.pl-images-www.bysio.com-i-media8.mojageneracja.pl-oiwuprqrii-mediuml7wmuu544c7a16b62b61241448.jpg.html
http://zdjecia.nurka.pl/url/www.bysio.com-i-zdjecia.nurka.pl-images-www.bysio.com-i-media8.mojageneracja.pl-oiwuprqrii-mediuml7wmuu544c7a16b62b61241448.jpg.html
majwoj23 > nie da się wymuslić liczby; w lotto napewno są ukryte losowania których do publicznej wiadomości nie podają ; to miesza w statystykach i nie da się przewidzieć
majwoj23 > tu potrzebne są wizje w stanie transu; mysleniem nic się nie zdziała
kara niewiele pomoże.Świadomość że one też czuja ,tęsknią kochają,cierpią. Jak ludzie tego nie zrozumieją to niewiele się zmieni.
Bardzo czują,,jak ludzie i każde ma inny charakter..ja bardzo lubie koty
miałam kota..teraz nie mam...kiedyś miałam az 5..ale mam duzy ogród i budynki gospodarcze to miały gdzie sie wyszumieć
tzn wziełam kotka ale było za blisko i ciągle przechodził do matki kocicy do sąsiadki i tak czasem u mnie sie stołuje czasem u niej
Ja dokarmiam i opiekuję się czterema "podwórkowcami".
Śliczne ,zadbane i prawie oswojone.
Śliczne ,zadbane i prawie oswojone.
2 lata temu chodziłam dokarmiać taką kocice na łąki..ale dzika była
i miałyby prawdziwe domy,ale cholery uciekają. Sąsiadka wzięła kocicę to wyła pod drzwiami jak opętana a i tak skorzystała z otwartego okna i zwaiała teraz łazi jak chce i gdzie chce.
To chyba prawda,że koty nie do ludzi a do miejsca przywiązują się.
To chyba prawda,że koty nie do ludzi a do miejsca przywiązują się.
ja mam w domu 2 koty,