Wpisy 969 224 – 969 323
4 czerwca 2012 14:31 → 4 czerwca 2012 15:30, 100 wpisów
Bonus Multi Multi: 250 000 złotych
scolls, ogólnie z tego co słyszałem od kilkunastu znajomych, to w UK jak zaczniesz pracować na zmywaku to nie musisz na tym skończyć, jak się rozwijasz, u nas jak zaczniesz na zmywaku i się rozwijasz to i tak skończysz na zmywaku hehe
kumpela mojej mamy pracowała w jakiejś fabryce w Lester, po roku jak podszkoliła angielski dostałą awans, jak zaczełą chodzić na kursy i zdobywać doświadczenie też dostała awans, u nas? nie do pomyślenia
amour ja powiem szczerze jak przyjechalem do UK z podstawowoym angileskim ktorego uczylem sie pol roku w Pl to zaczynalem od firmy cateringoewj za 4Ł/h nie powiem pierwsze dwa lata dostalem ostro w d...
ale od samego poczatku nigdy nie mieszkalem na pokoiku bo nie lubie takich warunkow
scolls ja uczę się anglika od 8 lat i powiem Ci, że teraz już umiem rozmawiać z hoddies hehe,ale z 4 lata temu to mimo, że znałem w miarę dobrze wtedy język to ich akcent był nie zrozumiały dla mnie
lubie prywatnosc i spokoj a nie odkladanie kasy za wszelka cene dla mnie to glupota no chyba ze masz konkretny cel:przyjechac do UK pracowac po 16h/dobe odlozyc np.20 tys Ł i wrocic do kraju zeby cos z ta kasa zrobic
chodzi mi o RP i ten cockney bo brytyjski inny zupełnie niż amerykański
amour z jezykiem to zalezy sa tacy co łapia w mig szczegolnie mlodzi ludzie kolo 20 a sa i tacy co uczyli sie kilka lat i nic nie rozumieja bo tu angielski jest inny niz sie uczyli w szkole tzn.jest duzo nalecialosci z innych jezykow i duzo skrotow
no wiem wiem, dlatego mówię, w szkole uczą RP BBC hehe a na ulicy w anglii mówą inaczej
ale jak polak mowi z akcentem amerykanskim to ich to ostro wk....a
hehe ja mam brytyjski akcent, ale nie do końca chociaż już mi weszło mówienie DANCE zamiast DENCE, THANK YOU zamiast THENK YOU hehe Ołkay zamiast OŁKEY hehe
sam nie wiem dlaczego ale odczulem ze moze wtedy czuja sie gorsi czy cos w tym stylu
niczym sie tak nie chwala jak lotami na Manhatan na zakupy albo wakacjami na Florydzie
hehehehe, jak nasi do egiptu, abstra.ch.u.j.ąc od pokrewieństwa hehe
scolls u nas już jest szał jak się przywozi proszek z niemiec, a co dopiero być w ameryce hehe
no i zawsze pokazuja tysiace zdjec ze stanow z imprez i wklejaja na Facebooka
amour znam takich co na weekend do stanow na zakupy lataja conajmniej raz w miesiacu
no ale to sa glownie ludzie co pracuja w samym centru City i zarabiaja kokosy
scolls no wiadomo, bilety do USA kosztują, ale tam nie ma problemu z kasą jak zarobisz te 1400 funtów nawet to stać cię na wiele więcej niż u nas i żyjesz normalnie lepiej niż tutaj
weź na przykład perfumy w uk kosztują np 70 funtów w polsce około 340 zł zarobek 1400 funtów a zarobek 1400 zł
amour nie ma sensu porownywac tu jak jest promocja ktora notabene jest czestoi to Pepsi jest tansz niz w Pl
no to jest 540 zł obecnie, hehe, ale dobry perum typu chanel znajdziesz za 60 funtów na loozie 100 ml
a w samym city taki biały kołnierzyk nie najwyzszego szczebla scolls - wg Twoich danych - ile ma tygodniówki - wielcem ciekaw ?
no wiem, ale widzisz skoro u nich jest dobrze to u nas dlaczego nie jest?
Robal36 znam osobiscie tzw.trenerow biznesu ktorzy zarabiaja w City 40 000 miesiecznie na reke oczywiscie angole
amour u nas byla 50 lat komuna oni setki lat podbijali i rabowali swoje kolonie oto dlaczego miedzy innymi tak jest
to wiem, ale mamy od 30 lat demokrację podobno, pieniądze idą z UE więc?
amour my dalej jestesmy tylko zasciankiem europy oni na nas bija kase i na innych podbnych do nas krajach
masz stówkę na zakupy podstawowe, to 1/10 tego herbata lipton cię wyniesie hehe a w uk 100 funtów to 4/100 to koszt herbaty bo tam herbata jest po 4 fynty 250 torebek u nas lipton za 100 torebek lpinej herbaty płącisz 14 zł
tu jest tak ze pewnego pulapu nie daja Ci przekroczyc angole sa do zarabiania wielkich pieniedzy a Ty mozesz jedynie byc po dnimi nawet gdybys byl inteligentniejszy pracowitszy tanszy itd.angol da zarobic angolowi a Ty musisz byc pod nimi tak to wyglada
wciskają nam byle gówno zamiast herbaty, proszku czy nawet jedzenia, za wysokącene porównaj proszki niemiecki a polski
rozmawialem z wieloma polakami przy roznych okazjach i najbardziej to widac przy przetargach
scolls tak jest wszędzie, polaków i tych ze wschodu traktują tak samo jak bydło
w przetargach wygrywaja wielkie angielskie firmy mimo ze polskie daja lepsze ceny jakosc itd a pozniej te same angielskie firmy zartudniaja te polskie ktore z nimi konkurowaly o przetarg ale placa mniej i w ten sposob zarabiaja majac przy tym jakosc i szybkosc wykonanej pracy
sam mialem takie przypadki ale angole zawsze znajda jakis kruczek albo przpis zeby mniejsza firme nie angielska nie wybrac niestety a potem dostawalem to samo zlecenie ale za mniejsza kase bo stawalem sie juz nie wykonawca tylko podwykonwaca
malo tego warunki byly jeszcze bardziej podkrecane dal podwykonwacow ale juz po wygranym przetargu prze angoli tak to dziala
scolls a ty nie świętujesz z KROLOWĄ tylko tu u Pasko cały dzień
Wpadłam jeszcze na chwilę, by dać namiary na cudo :
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/622390,sposob_na_oszustwa_skarbowe_pozycz_i_szybko_czynnie_zaluj_nie_zaplacisz_75_proc_pit.html
Mój komentarz Polak potrafi a teraz to już naprawdę znikam
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/622390,sposob_na_oszustwa_skarbowe_pozycz_i_szybko_czynnie_zaluj_nie_zaplacisz_75_proc_pit.html
Mój komentarz Polak potrafi a teraz to już naprawdę znikam
no dziewczeta angole sie szanuja i dbaja o siebie nawzajem jest to zrobione w bardzo cwany sposob szkoda ze my polacy tak nie robimy bysmy mieli kasy wbrod
do d...y pogoda to siedze w domu i zerkam tylko jak angole mokna przy swietowaniu
âJedność narodowaâ nie istniała nigdy i â zdrowym rozsądkiem rzecz sądząc â nigdy nie będzie istniała, chyba jako pozór groteskowy, wymuszany przez despotyczny ustrój albo jako ideologiczne zawołanie służące maskowaniu konfliktów przez jedną ze stron konfliktu.
Autor: Leszek Kołakowski, Sprawa polska, 1973 r.
Autor: Leszek Kołakowski, Sprawa polska, 1973 r.
Robal36 mylisz sie:istniala jak chcial nam ktos naprawde dokopac do d....y to jest ten jeden jedyny wyjatek
jak polacy maja wspolnego wroga to jest jednosc narodowa gdy go pokonaja dalej jest rozp.....
scolls.....
właśnie napisałeś..."angole sie szanuja i dbaja o siebie nawzajem"
Jak się to ma do Twoich dzisiejszych tu wywodów??
JAK wygląda Twój szacunek do Rodaków??
właśnie napisałeś..."angole sie szanuja i dbaja o siebie nawzajem"
Jak się to ma do Twoich dzisiejszych tu wywodów??
JAK wygląda Twój szacunek do Rodaków??
pieknaja wyglada w ten sposob ze zapraszam Cie do uk abys poznala ze mozna zyc lepiej nauczyla sie czegos stala sie bardziej tolerancyjna i byc moze kiedys wrocila i zbudiwala kraj podobny do UK do tych wlasnie angoli ktorzy sie wzajemnie szanuja
scolls....zabawny jesteś....czasami
Baw się dobrze.....tam. I NIGDY nie chciej wracać......
Baw się dobrze.....tam. I NIGDY nie chciej wracać......
toleruja innych ale za najwazniejszy uwazaja swoj kraj swoich wspolrodakow przeciwnie niz polacy ktorzy w ziomalu widza tylko przeciwnika ktorego trzbea najlepiej okrasc lub oszukac zeby samemu miec dobrze
Tolerancja (łac. tolerantia â âcierpliwa wytrwałośćâ; od łac. czasownika tolerare â âwytrzymywaćâ, âznosićâ, âprzecierpiećâ) â termin stosowany w socjologii, badaniach nad kulturą i religią. W sensie najbardziej ogólnym oznacza on postawę wykluczającą dyskryminację ludzi, których sposób postępowania oraz przynależność do danej grupy społecznej może podlegać dezaprobacie przez innych pozostających w większości społeczeństwa.
scolls czytam te twoje wywody i mam wrażenie że nie wiesz co czynisz .....a my tu mamy przerąbane przez takich jak ty ,bo jadą za granicę a potem wybierają na RZĄD który im by pasował a my mamy przejebane
scolls....napisałeś
"za najwazniejszy uwazaja swoj kraj swoich wspolrodakow"
Jeszcze pomyśl.....
i buduj swoje szczęście....powodzenia
"za najwazniejszy uwazaja swoj kraj swoich wspolrodakow"
Jeszcze pomyśl.....
i buduj swoje szczęście....powodzenia
scolls angole od zawsze wiedzieli na czym stoją i co mają, o monarchię dba się bardziej niż o republikę
zresztą co jak co ale na zachodzie jest ta wolnośc, której my oprócz pepsi w sklepie i możliwości wyjazdu za granicę nie mamy, przykład? sporóbujcie bez nerwów otworzyć firmę
dorotka gdzie ty ukrywasz te swoje nr...znowu daty urodzenia???
nawet sobie nie zdajesz sprawy ile polacy z zagranicy pompuja kasy w nasz kraj wyobraz sobie co by bylo gdyby Ci ludzie nagle wrocili potrafisz to sobie wyobrazic co by było?KATASTROFA
gdzie by znalezli prace kto by utrzymal te rodziny ktore zyja z pieniedzy slanych z zagranicy??zastanowiliscie sie na tym?