Wpisy 907 946 – 908 045
24 kwietnia 2012 12:04 → 24 kwietnia 2012 13:33, 100 wpisów
A dziś tylko herbata
torsan...
Lila..15
Lila...no tak
Lila...no dałem ostro
Lila...tak gdzieś przez 7 godz
Lila...jest i to kac gigant
Wstałem o 3;30 w nocy i w sekundzie 1,5 litra wody nie gazowanej poszło
Bondźiorno .
Lila >> witaj
profesor
torsan>> ze marne kibicowanie hokeistom
Lila >> witaj
profesor
torsan>> ze marne kibicowanie hokeistom
Lila...no zobaczę cos wykąbinuje
Monet...
profesorze...Ty już lepiej nie kombinuj bo znowu się skończy na 15 sztukach
Lila...spoko dziś woda lub sok na piwo patrzeć nie mogę
Lila..juz 153 sledzików a numery to co same sie podadzą
No raczej chyba tak
vanilla
wczoraj postawiłem 2,11,18,33,38,48 a na drugim 2,11,13,18,33,48,77
17,36,55
17,36,69
5,17,36
6,17,36
7,17,36
17,36,69
5,17,36
6,17,36
7,17,36
ta 13 na 14,00 nie pójdzie chyba tak mi wychodzi ale wszystko jest możliwe
-1- ja muszę tą wytargać z bębna osobiscie
Juz niedługo 1 milion wpisów
uciekam do wieczoranarka
medea76
a ja spadam
Delikwent namierzony, decyzja o zwrocie środków przekazana i nawet obyło się rękoczynów i wizyty na komisariacie. Jednak koleżanka musi wrócić, bo chyba trzeba będzie dzieci stamtąd zabrać i mam nadzieję, że im szybciej tym lepiej.
I oskubali delikwenta..
Całkowity brak empatii u tych naszych urzędników.
Całkowity brak empatii u tych naszych urzędników.
monet
Jakbyś zobaczył to co my to miałbyś ochotę nie tylko kazać mu zwrócić kasę z odsetkami to jeszcze byś mu mu mordę skuł i patrzył czy równo puchnie
Jakbyś zobaczył to co my to miałbyś ochotę nie tylko kazać mu zwrócić kasę z odsetkami to jeszcze byś mu mu mordę skuł i patrzył czy równo puchnie
Lila
Moje koleżanki też, ale co zrobisz jak sędzia sądu rodzinnego daje się nabrać na obietnice poprawy
Moje koleżanki też, ale co zrobisz jak sędzia sądu rodzinnego daje się nabrać na obietnice poprawy
Dokładnie i przyłączam sie Lila , choć tylko duchowo bo w pracy jestem
a wracając nałogowiec jeden mijałam kolekturę i co ... mocne postanowienie powiedzenia dzisiaj NIE ts wzięło w łeb i dostałam takiego chybika 13,38,62,67,73. Fajne liczby, ale chyba nie na to losowanie.
Lila
I to gazowana
Lila
I to gazowana
A propos wody to przypomniał mi się taka anegdotka z czasów pracy w spółdzielni mieszkaniowej. Latem w czasie fali upałów pewien zaradny starszy pan przychodził do biurowca spółdzielni i w toalecie z ujęcia dla sprzątaczek napełniał dwa karnisterki i dwa wiaderka a następnie ledwie zipiąc wynosił swój łup. I tak rano i przed zamknięciem. W końcu natknął się na niego prezes spółdzielni. Mina gościa bezcenna jak się dowiedział, że woda nie jest za darmo, bo wodę zużytą przez takich pomysłowych dobromirów wrzuca się w stawkę czynszu
Nałęczowianka....NIE gazowana....
ale chyba czas na podwójną.....
Pięknie jest
ale chyba czas na podwójną.....
Pięknie jest
torsan...w pracy się nie chlastano chyba ze chcesz żeby,nas pozwalniali i poprzyjmowali jakiś po 60-tce
Dziewczyny nie ma jak Wojcieszowianka lub łatwiej dostępna Muszynianka
Do tej pierwszej mam sentyment z czasów dzieciństwa, bo ona i robione na jej bazie mandarynka i oranżada to moje pierwsze napoje gazowane.
Muszynianka za smak
Do tej pierwszej mam sentyment z czasów dzieciństwa, bo ona i robione na jej bazie mandarynka i oranżada to moje pierwsze napoje gazowane.
Muszynianka za smak