Wpisy 828 132 – 828 231
14 marca 2012 20:08 → 14 marca 2012 20:39, 100 wpisów
I jeszcze do tego była bardzo pikantna pizza...i do tego kaca jeszcze takie przejedzenie dochodzi...cięzki dzień
124,,,,,rozwody w modzieco komu po mężczyźnie jak go cały tydzień w domu nie ma
Lila wyszłam z fejsa bo komp mi mulił, jak co to bd w kontakcie prv
Jak kogoś ostatnio wkurzyło losowanie to mam nową grę Lotto!
Gówno Lotto, studio WC:
Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...
Gówno Lotto, studio WC:
Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...
lila menszczyzny nie masz w domu a listonosz nie chodzi aby nie muzyn
w124...no jak HARTGE cały tydzień w trasie to colistonosza mam białego
witam wszystkich i każdego z osobna
Lila
pewniak 21
parka 21,48
w124
Lila
pewniak 21
parka 21,48
w124
HARTGE....no sam widziałeś że biały jak listy odbierałeś On nie w moim stylu tfuuuuuuu
Zelus..tak ale tylko w piatki i ewentualnie w sobotę jak mi coś odbije
HARTGE..odbierałeś ostatnio i nie pitol,paczka to była czy ja nie wiem co tam zamówiłeś znowu
lila mam nadzieje że nie rozpętałem zadnej wojny z tym kondonioszem listonoszem
HARTGE...nie wydaje mi się hhhhhrrrrrrr......hhhhhrrrrrrrr.....hrhrhrhrhrhr
Każdy mężczyzna w swoim życiu musi:
rozebrać swój pierwszy samochód na sztuki,
wyciąć kwiatki z firanek mamusi,
okno wybić, chomika udusić,
kogoś przestraszyć - do krzyku zmusić,
kumplowi przywalić, browar obalić,
po ryju zebrać, pół lasu spalić,
zakochać się i kosza dostać,
spróbować znowu i mężem zostać,
zasadzić drzewo i spłodzić syna,
uwalić się z żalu, że wyszła dziewczyna,
urwać film i rzygać pół nocy,
przeżyć gorycz seksualnej niemocy,
od ludzi dowiedzieć sie, że żona go zdradza,
że dobry przyjaciel jej teraz wsadza,
gocha ze złości na ścianie rozmazać,
a żonie z domu s***zielać kazać,
i po tych przeżyciach dość traumatycznych,
stronić od zwiazków monogamicznych... ;D
rozebrać swój pierwszy samochód na sztuki,
wyciąć kwiatki z firanek mamusi,
okno wybić, chomika udusić,
kogoś przestraszyć - do krzyku zmusić,
kumplowi przywalić, browar obalić,
po ryju zebrać, pół lasu spalić,
zakochać się i kosza dostać,
spróbować znowu i mężem zostać,
zasadzić drzewo i spłodzić syna,
uwalić się z żalu, że wyszła dziewczyna,
urwać film i rzygać pół nocy,
przeżyć gorycz seksualnej niemocy,
od ludzi dowiedzieć sie, że żona go zdradza,
że dobry przyjaciel jej teraz wsadza,
gocha ze złości na ścianie rozmazać,
a żonie z domu s***zielać kazać,
i po tych przeżyciach dość traumatycznych,
stronić od zwiazków monogamicznych... ;D