Wpisy 679 613 – 679 712
4 stycznia 2012 21:40 → 4 stycznia 2012 22:04, 100 wpisów
- mamo, mamo mam już 16 lat, mogę założyć stanik?!
- oj, nie zawracaj mi teraz głowy Andrzejku
- oj, nie zawracaj mi teraz głowy Andrzejku
lila...
kathy....ja siedzę dalej a z drugiej strony leży pies to nie spadnę zresztą jak nawet to niżej niż na podłogę nie upadnę
o drugiej w nocy dzwoni telefon, zaspany Kowalski podnosi słuchawkę:
- Słucham
- Przepraszam, czy to numer 234-56
- Nie, pomyłka, to numer 23-456
- Oj, przepraszam, że Pana obudziłem
- Nic nie szkodzi. I tak musiałem wstać, bo telefon dzwonił
- Słucham
- Przepraszam, czy to numer 234-56
- Nie, pomyłka, to numer 23-456
- Oj, przepraszam, że Pana obudziłem
- Nic nie szkodzi. I tak musiałem wstać, bo telefon dzwonił
Poszła baba do sklepu po mleko i co
Dostała z bańki
Dostała z bańki
krzysio...kiedyś na wsi byłam i chodzili kolędnicy.Był diabeł,strasznie mu waliły racice(kopyta?
prezes dudziński chwali się zyskami z lotto za 2011r.:
http://biznes.interia.pl/biznes.interia.pl/news/przychody-lotto-byly-wielomiliardowe-teraz-kolejny-skok,1742510
skarb państwa dziękuje nam prawdziwym patriotom 1,3 miliarda podatku
http://biznes.interia.pl/biznes.interia.pl/news/przychody-lotto-byly-wielomiliardowe-teraz-kolejny-skok,1742510
skarb państwa dziękuje nam prawdziwym patriotom 1,3 miliarda podatku
Na egzaminie profesor pyta studentkę:
-Jaki narząd powiększa swoją wielkość 10-krotnie
-Członek?
-Nie.Źrenica ,ale gratuluje chłopaka
-Jaki narząd powiększa swoją wielkość 10-krotnie
-Członek?
-Nie.Źrenica ,ale gratuluje chłopaka
-telefon:czy mogę z Jolą ???
-żony Joli nie ma w domu !
-ja wiem ze nie ma w domu, bo jest u mnie, ale czy mogę z Jolą ??
/proszę, by Jole tu czatujące nie miały pretensji, że to dowcip o nich/
-żony Joli nie ma w domu !
-ja wiem ze nie ma w domu, bo jest u mnie, ale czy mogę z Jolą ??
/proszę, by Jole tu czatujące nie miały pretensji, że to dowcip o nich/
Sam9.. .
--------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------
- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.
lila...na wsi nic straszne , w mieście wiecej zwariują
-pożycz mi 100 złotych
-nie mam przy sobie
-a w domu ???
-dzięki, wszyscy zdrowi
-nie mam przy sobie
-a w domu ???
-dzięki, wszyscy zdrowi
robal...ja juz zapamietam twoje 73 ok,
Mąż do żony:
- Zrobimy to na "urząd skarbowy"?
- A jak to jest na "urząd skarbowy"?
- Ty będziesz miała związane ręce, a ja dobiorę ci się do d*py..
- Zrobimy to na "urząd skarbowy"?
- A jak to jest na "urząd skarbowy"?
- Ty będziesz miała związane ręce, a ja dobiorę ci się do d*py..
baco, powiedz no: chrząszcz brzmi w trzcinie.
A baca: robok burcy w trowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A baca: robok burcy w trowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
lila...tam w mieście nie ma gdzie isc do pracy albo zajety , u mnie mam co sprzedać truskawek itp...
Siedzą trzy dziewczynki na ulicy i widzą leżącą ciecz.
Pierwsza - pięciolatka - mówi: To chyba nie ślina!!!
Druga - dziesięciolatka - patrzy i mówi: To ***.
Trzecia - piętnastolatka - bierze ciecz na palec, próbuje językiem i mówi: Tak, to ***, ale nie z naszego podwórka.
Pierwsza - pięciolatka - mówi: To chyba nie ślina!!!
Druga - dziesięciolatka - patrzy i mówi: To ***.
Trzecia - piętnastolatka - bierze ciecz na palec, próbuje językiem i mówi: Tak, to ***, ale nie z naszego podwórka.
gała....
Rozmawia dwóch nastolatków:
- Stary, może ty mi wyjaśnisz- gdzie u dziewczyny jest... ta... no... łechtaczka...
- No jak to gdzie. Jak zdejmiesz jej majteczki, rozchylasz nóżki to masz tu z przodu takie...
- Zaraz zaraz. Z przodu???
- No tak, z przodu.
- O k...a!!! To ja wczoraj hemoroida wylizałem!!
- Stary, może ty mi wyjaśnisz- gdzie u dziewczyny jest... ta... no... łechtaczka...
- No jak to gdzie. Jak zdejmiesz jej majteczki, rozchylasz nóżki to masz tu z przodu takie...
- Zaraz zaraz. Z przodu???
- No tak, z przodu.
- O k...a!!! To ja wczoraj hemoroida wylizałem!!
Na skrzyżowaniu na światłach stał konny policjant. Za nim zatrzymał się dzieciak, na nowiutkim, błyszczącym rowerku.
- Ładny rower! - mówi policjant - dostałeś go od Mikołaja?
- Taaaakk
- To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę - powiedział policjant i wypisał dzieciakowi mandat za brak świateł. Dzieciak wziął mandat, popatrzył i mówi:
- Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
- He,he, tak, tak - odpowiedział rozbawiony policjant.
- To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch##a między nogami, a nie na plecach!
- Ładny rower! - mówi policjant - dostałeś go od Mikołaja?
- Taaaakk
- To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę - powiedział policjant i wypisał dzieciakowi mandat za brak świateł. Dzieciak wziął mandat, popatrzył i mówi:
- Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
- He,he, tak, tak - odpowiedział rozbawiony policjant.
- To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch##a między nogami, a nie na plecach!
Generał wchodzi na teren wojska i mówi: -Słuchajcie żołnierze za pół godziny przyjeżdża Matka Boska. Wszyscy bardzo się zdziwili i zaczęli szybko sprzątać. Gdy upłynął zapowiadany czas wpada generał i mówi: - Bosek matka przyjechała!!
Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasio na to:
- Orgię.
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasio na to:
- Orgię.
Chyba już zaczynaja kręcić film z losowaniem:ciekawe kto jest reżyserem:
Wchodzi facet do domu i widzi, jak pakuje się jego dziewczyna.
- Co robisz kochanie?
- Odchodzę od Ciebie
- Ale dlaczego ??
- Bo jesteś pedofilem !!!
- Mocne słowa jak na ośmiolatkę
- Co robisz kochanie?
- Odchodzę od Ciebie
- Ale dlaczego ??
- Bo jesteś pedofilem !!!
- Mocne słowa jak na ośmiolatkę
-generał do żołnierzy-kto pojedzie do generała kopać ziemię w ogrodzie ???
wystąpiło 2 żołnierzy
-dobrze, reszta pójdzie pieszo
wystąpiło 2 żołnierzy
-dobrze, reszta pójdzie pieszo
3.12
Idzie Policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta:
- Co ty robisz z tym pingwinem?
- A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.
Kolega na to:
- Zaprowadź go do ZOO.
Po paru godzinach spotykają się ponownie a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:
- No i co?
- Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.
Idzie Policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta:
- Co ty robisz z tym pingwinem?
- A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.
Kolega na to:
- Zaprowadź go do ZOO.
Po paru godzinach spotykają się ponownie a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:
- No i co?
- Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.
Mąż idzie do seksuologa. Lekarz pyta kiedy ostatni raz uprawiał sex. Mąż nie pamietał więc zadzwonił do żony:
- kochanie kiedy ostatni raz uprawialiśmy sex?
- a kto mówi?
- kochanie kiedy ostatni raz uprawialiśmy sex?
- a kto mówi?
Bandyci uciekają przed policjantami w końcu wskakują do studni po czym policjanci podchodzą do studni i glośno mówią:
-może poszli do lasu?!!!
na co bandyci udają echo
-może poszli do lasu , może poszli do lasu , może poszli do lasu
-może wskoczyli do studni?!!!!
-może wskoczyli do studni , może wskoczyli do studni, może wskoczyli do studni
-może wrzućmy tam bombę!!?!!
-może wrzu...może poszli do lasu, może poszli do lasu, może poszli do lassuuu
-może poszli do lasu?!!!
na co bandyci udają echo
-może poszli do lasu , może poszli do lasu , może poszli do lasu
-może wskoczyli do studni?!!!!
-może wskoczyli do studni , może wskoczyli do studni, może wskoczyli do studni
-może wrzućmy tam bombę!!?!!
-może wrzu...może poszli do lasu, może poszli do lasu, może poszli do lassuuu
Do wsi słynącej z długowieczności swoich mieszkańców przyjeżdża telewizja.
-W jaki sposób -pyta reporter staruszka -można dożyć tak sędziwego wieku?
-Rano gimnastyka, po południu gimnastyka, wieczorem gimnastyka.
-A ile lat sobie liczycie?
-96.
-A wy, dziadku, jaką macie dewizę? -pyta reporter drugiego.
-Rano mleko -odpowiada dziadek -po południu mleko, wieczorem mleko...
-A ile macie lat?
-106.
-A wy, dziadku?
-Rano kobietki, po południu kobietki, wieczorem kobietki -odpowiada rozmówca.
-Coś podobnego! A ile macie lat, dziadku?
-36.
-W jaki sposób -pyta reporter staruszka -można dożyć tak sędziwego wieku?
-Rano gimnastyka, po południu gimnastyka, wieczorem gimnastyka.
-A ile lat sobie liczycie?
-96.
-A wy, dziadku, jaką macie dewizę? -pyta reporter drugiego.
-Rano mleko -odpowiada dziadek -po południu mleko, wieczorem mleko...
-A ile macie lat?
-106.
-A wy, dziadku?
-Rano kobietki, po południu kobietki, wieczorem kobietki -odpowiada rozmówca.
-Coś podobnego! A ile macie lat, dziadku?
-36.
Policjanci ustawili się w krzakach przy ruchliwej trasie i łapią po kolei kierowców przekraczających prędkość. Mija parę ładnych godzin, aż w końcu skończyły się im blankiety. Myślą, co by tu zrobić, aż jeden mówi:
- Wiem! Może jak ktoś będzie jechał przepisowo to damy mu 1000 zł nagrody?
- Dobra!
No i stanęli, a tu zza zakrętu wytacza się wolniutko syrenka. Policjant zatrzymuje auto i mówi:
- Panie kierowco, gratulujemy. W nagrodę za przepisową jazdę dostaje pan 1000 zł nagrody! Na co pan przeznaczy te pieniądze?
- Noo, wreszcie zrobię sobie prawo jazdy!
Siedząca obok żona mówi:
- Panie władzo, pan go nie słucha, on jak sobie popije to gada od rzeczy!
Z tylnego siedzenia wychyla się babcia:
- A mówiłam, Zdzisiu, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
Nagle otwiera się bagażnik i wyskakuje z niego dziadek:
- Co, już Austria?!
- Wiem! Może jak ktoś będzie jechał przepisowo to damy mu 1000 zł nagrody?
- Dobra!
No i stanęli, a tu zza zakrętu wytacza się wolniutko syrenka. Policjant zatrzymuje auto i mówi:
- Panie kierowco, gratulujemy. W nagrodę za przepisową jazdę dostaje pan 1000 zł nagrody! Na co pan przeznaczy te pieniądze?
- Noo, wreszcie zrobię sobie prawo jazdy!
Siedząca obok żona mówi:
- Panie władzo, pan go nie słucha, on jak sobie popije to gada od rzeczy!
Z tylnego siedzenia wychyla się babcia:
- A mówiłam, Zdzisiu, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
Nagle otwiera się bagażnik i wyskakuje z niego dziadek:
- Co, już Austria?!
Znamiona sukcesu na poszczególnych etapach życia:
4 lata - nie sikać w majtki
12 lat - mieć przyjaciół
18 lat - mieć prawo jazdy
20 lat - uprawiać seks
35 lat - dużo zarabiać
60 lat - uprawiać seks
70 lat - mieć prawo jazdy
75 lat - mieć przyjaciół
80 lat - nie sikać w majtki
4 lata - nie sikać w majtki
12 lat - mieć przyjaciół
18 lat - mieć prawo jazdy
20 lat - uprawiać seks
35 lat - dużo zarabiać
60 lat - uprawiać seks
70 lat - mieć prawo jazdy
75 lat - mieć przyjaciół
80 lat - nie sikać w majtki
....Policjant pyta kierowcę:
- Imię?
- Zenek.
- Nazwisko?
- Kiełbasa.
- Adresik?
- To oryginalny, Adidasa.
- Imię?
- Zenek.
- Nazwisko?
- Kiełbasa.
- Adresik?
- To oryginalny, Adidasa.
10-cio letnia córka przychodzi ze szkoły i mówi do mamy:
-Mamo! Umiem liczyć do dziesieciu!
-No to policz.
-2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10.
-A jedynka?
-W dzienniczku.
-Mamo! Umiem liczyć do dziesieciu!
-No to policz.
-2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10.
-A jedynka?
-W dzienniczku.
Policjant na posterunku pracowicie okłada pałką kasetę magnetofonowa.
- Co robisz? - zainteresował się kolega.
- Komendant kazał mi ja przesłuchać.........
- Co robisz? - zainteresował się kolega.
- Komendant kazał mi ja przesłuchać.........
jedzie kierowca ciężarówki i widzi czerwonego ludka i się pyta:
-Czemu stoisz na środku jezdni
-Bo jestem ***em i chce mi się pić
więc ten dał mu pić i pojechał dalej i tam widzi czerwonego ludka i pyta to samo
-Czemu stoisz na środku ulicy
-Bo jestem ***em i chce mi się jeść
więc ten zdenerwowany daje mu jedzenie po czym jedzie dalej i widzi niebieskiego ludka i wkurzony wysiada z auta i pyta
-A ty ***e czego chcesz
-Dowód rejestracyjny i prawo jazdy proszę
-Czemu stoisz na środku jezdni
-Bo jestem ***em i chce mi się pić
więc ten dał mu pić i pojechał dalej i tam widzi czerwonego ludka i pyta to samo
-Czemu stoisz na środku ulicy
-Bo jestem ***em i chce mi się jeść
więc ten zdenerwowany daje mu jedzenie po czym jedzie dalej i widzi niebieskiego ludka i wkurzony wysiada z auta i pyta
-A ty ***e czego chcesz
-Dowód rejestracyjny i prawo jazdy proszę
Do leżącego na ławce mężczyzny podchodzą policjanci. Jeden z nich mówi:
- Dokumenty poproszę.
- Nie mam - odpowiada mężczyzna.
Policjanci na to:
- No to idziemy!
- No to idźcie!
- Dokumenty poproszę.
- Nie mam - odpowiada mężczyzna.
Policjanci na to:
- No to idziemy!
- No to idźcie!
Już po 22:00 więc może jeszcze coś dla dorosłych
- Zrobimy to na "Urząd Skarbowy" ?
- A jak to jest na "Urząd Skarbowy" ?
- Ty masz związane ręce, a ja dobieram Ci się do du**
- Zrobimy to na "Urząd Skarbowy" ?
- A jak to jest na "Urząd Skarbowy" ?
- Ty masz związane ręce, a ja dobieram Ci się do du**