Wpisy 655 145 – 655 244
17 grudnia 2011 16:15 → 17 grudnia 2011 19:39, 100 wpisów
zresztą w każdym mieście działa coś takiego jak wolotariaty...coś na zasadzie studenckiego wolontariatu prawnego i tam studenci 5 roku prawa za darmo udzielą Ci porady..pytaj w urzędzie pracy o adres takiego bezpłatnego punktu porad prawnych w swoim miescie
moze i ja ci pomoge jestem nie prawnikiem ale niestety mam do czynienia z prawem rodzinnym pisz oliwija@gazeta.pl
medialna...jakby co to mam kodeks rodzinny z opisami sytuacji....mogę pomóc chociaż tak.......
w każdym mieście jest punkt porad prawnych za friko wiec mysle ze i takiej porady jak potrzebujesz tez udzielą
teraz czekać do wieczora na świecące kołnierzyki. paski z centymetra krawieckiego i przyciasne marynarki
Robal 36
Lepsze te +29 aniżeli -74
Szkoda że "czwórki" tylko dały nędzne 2 x 2/4
Numerów kont nie podaje
Jak trafisz 6/6 albo 7/7 to wtedy i będzie git.
Lepsze te +29 aniżeli -74
Szkoda że "czwórki" tylko dały nędzne 2 x 2/4
Numerów kont nie podaje
Jak trafisz 6/6 albo 7/7 to wtedy i będzie git.
oliwija wyslalam liscik do Ciebie.
Andromeda juz bylam w takim punkcie. Bardzo duzo ludzi tam czeka i zalatwiaja ekspresowo wszystkich. Ja bylam tylko 3 minuty, szybko powiedzial co i jak i to wszystko. Jak chcialam zapytac o cos jeszcze to kazal mi przyjsc jeszcze raz bo ma dzisiaj duzo klientow.
Ale dziekuje Ci za informacje, moze sprobuje jeszcze na jakims forum porad online.
Andromeda juz bylam w takim punkcie. Bardzo duzo ludzi tam czeka i zalatwiaja ekspresowo wszystkich. Ja bylam tylko 3 minuty, szybko powiedzial co i jak i to wszystko. Jak chcialam zapytac o cos jeszcze to kazal mi przyjsc jeszcze raz bo ma dzisiaj duzo klientow.
Ale dziekuje Ci za informacje, moze sprobuje jeszcze na jakims forum porad online.
medialna , nie jestem prawnikiem ale coś tam wiem z życia i znam pare osób co w tej materii siedzi , moja dziewczyna zajmuje się pomocą rodzinną . jak coś to możesz pisać jackwar@tlen.pl
medialna ja nie wiem ja tylko słyszałam ze takie coś jest w każdym mieście tzn takie wolontariaty ...nie znam sie aż tak na tym
majwojsama jestem ciekawa gdzie jest nil{{mysliciel}a co proponujesz na wieczór
Tomcio, idąc Twoim przykładem,trafiłem o 14-ej 6/10 na wieczór poluje na 7/8
poukładam wam to losowanie 5,35,75-9,69,79-13,73-31,71-32,52-58-64-67-40,70,80,50-76
Często wysyłałem ,jak miałem kasę ,taką 10/10:69,70,71,72,73,75,76,
78,79,80.Wpadały :4/10,5/10,raz wpadło 7/10.Na wysyłanie codziennie takiej 10/10 kasy brakło.Było by 8/10=520 miesięczny koszt wysłania 150 zł
78,79,80.Wpadały :4/10,5/10,raz wpadło 7/10.Na wysyłanie codziennie takiej 10/10 kasy brakło.Było by 8/10=520 miesięczny koszt wysłania 150 zł
Witam ponownie już dziś drugi raz
sam9 myślę to bardzo dobry system gry obrałeś
też od nie dawna tak gram i są już pierwsze rezultaty zagrałem na 14 losowań zapłaciłem 70 złotych a wygrałem 140 złotych kupon wysłałem na chybił trafił
na święta też tak planuje zagrać a jak szczęście dopisze to na nowy rok także
sam9
Jeżeli dzisiaj trafię i wygram ,wybieram 10 liczb i daję na 28 losowań
sam9 a ty też wysyłasz na chybił trafił czy samemu skreślasz liczby
Nie wybieram,te nie obecne(śpiochy) bo jak się obudzą w kilku losowaniach są trafione
sam9 to też dobry sposób
każdy sposób jest dobry żeby wygrać choć ja na razie gram na chybił trafił i 10 liczb ale zawsze gram z plusem
no dobra to uciekam wysłać jeszcze kaskadę to cześć do jutra wieczorem do poklikania
znikam i życzę powo............. wszystkim tym co mnie lubią i nie l....
---------------------------------
Nikogo nie ma.. .Idę sobie stąd.. .
Witam wszystkich typerów
dobry wieczór
MM na 22:00
8,15,21
3,7,33
17,26,17
21,55,80
2,7,21
3,26,77
49,55,57
49,57,59
8,15,21
3,7,33
17,26,17
21,55,80
2,7,21
3,26,77
49,55,57
49,57,59
jackwar...
jackwwar...MM
jeszcze pare piątek podam i szóstki
jeszcze pare piątek podam i szóstki
3,5,8,31,33
14,21,26,33,55
21,26,27,49,77
14,21,26,33,55
21,26,27,49,77
14,21,26,27,69,77
2,3,5,41,42,49
2,3,5,41,42,49
jackwar....taaaaaaaaaaaa!!! z TS napewno wygrasz
jackwar...ja prawie w MM to nie gram może raz w tygodniu i to nie zawszeszkoda kasy
W dl prawie wogóle za drogo
W mini częsiiej ale tez nie zawsze
W mini częsiiej ale tez nie zawsze
Wole bukmachera tam można naprawde wygrać
Jest o 100000% większa sznsa niz w tym burdelu TS
lila....
lila..
No to co dziś typujemy
- Czemu policjanci nie jedzą ogórków?
- Bo im się głowa do słoika nie mieści.
- Franek! Sprawdź, czy w naszym radiowozie działa lewy kierunkowskaz - mówi policjant do kolegi.
- Działa... nie działa... działa... nie działa......
Pewnego razu w pociągu porucznik Rżewski zdjął skarpety i powiesił na wieszaku.
- Czy pan, panie poruczniku - spytał go współpasażer - wymienia czasami skarpetki?
- Z góry uprzedzam - tylko na wódkę!
Policjant do policjanta:
-Ty, czy lotnia to ptak drapieżny?
-Nie wiem. A co?
-No bo wczoraj cały magazynek wystrzelałem, zanim puścił człowieka.
Stoi policjant przy automacie z colą, wrzuca monetę, wypada puszka, wypija ją i znów wrzuca monetę.
Za nim stoi zniecierpliwiony tłum.
-Panie, pośpiesz się pan!
-Nie ma mowy, przecież na razie cały czas wygrywam!
-Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko ***tki!
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi wam zapłacą!
Policjanci zostali wezwani na miejsce zdarzenia. Oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym.
Ciało znajduje się w ubikacji - z głową w sedesie przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przesłuchać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan tą kobietę?
- Tak, to moja teściowa.
- Zdzichu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: śmiertelne zatrucie domestosem w trakcie czyszczenia toalety.
- Bo im się głowa do słoika nie mieści.
- Franek! Sprawdź, czy w naszym radiowozie działa lewy kierunkowskaz - mówi policjant do kolegi.
- Działa... nie działa... działa... nie działa......
Pewnego razu w pociągu porucznik Rżewski zdjął skarpety i powiesił na wieszaku.
- Czy pan, panie poruczniku - spytał go współpasażer - wymienia czasami skarpetki?
- Z góry uprzedzam - tylko na wódkę!
Policjant do policjanta:
-Ty, czy lotnia to ptak drapieżny?
-Nie wiem. A co?
-No bo wczoraj cały magazynek wystrzelałem, zanim puścił człowieka.
Stoi policjant przy automacie z colą, wrzuca monetę, wypada puszka, wypija ją i znów wrzuca monetę.
Za nim stoi zniecierpliwiony tłum.
-Panie, pośpiesz się pan!
-Nie ma mowy, przecież na razie cały czas wygrywam!
-Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko ***tki!
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi wam zapłacą!
Policjanci zostali wezwani na miejsce zdarzenia. Oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym.
Ciało znajduje się w ubikacji - z głową w sedesie przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przesłuchać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan tą kobietę?
- Tak, to moja teściowa.
- Zdzichu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: śmiertelne zatrucie domestosem w trakcie czyszczenia toalety.