Wpisy 386 162 – 386 261
8 lipca 2011 22:46 → 8 lipca 2011 23:10, 100 wpisów
Posłuchaj Panie Dariuszu bo ja pujde do prokuratury jestem czysta...a za takie coś jest paragraf
Paniu Januszu zauważyłem że ma pan dużo wyczucia i cenię sobie pana za to , mimo że jestem sporo starszy
Witkowski ja oficjalnie CIe nie lubie...ale to ze ktoś CIe nie lubi to nie moja wina..nie mam z tym nic wspolnego rozumiesz..przestan wypisywac te głupoty!!!
bo ktos na moje konto chce Cie teraz zzatakowac
bo ktos na moje konto chce Cie teraz zzatakowac
Witkowski ja CI powedzialam rok temu ze Cie nie lubie...rok temu kapujesz?
Powiem wam jak Stary Sobota pedzioł: "Idźcie za lauba, dejcie sie po szlagu i bydzie spokój"
a to ze ktoś ma do Ciebie teraz wonty i sie nie podpisze to moja wina..kapujesz człowieku?
Lestek ale nie pogniewamy się jak do tej pory będziemy zbierali po 6z8 i 7z8 może być z plusem i bez nawet

witam serdecznie kierownika yapę
genau
gizdy pieronowe


witam serdecznie kierownika yapę

genau
gizdy pieronowe
Pasko wez opanuj tego człowieka Dariusza bo to juz nie normalne
najpierw mnie z mag chcieli wrobic we wpisy z typy na zywo a teraz to juz nie wiem w co
najpierw mnie z mag chcieli wrobic we wpisy z typy na zywo a teraz to juz nie wiem w co
Jedno trzeba przyznać-kibiców,tych najwierniejszych to siatkarze mają super.Niesamowita ekipa. 

Lestek - gratuluje 6/8+
Lilka widzialem ze mialas "3" - gratki
Wsyztskim innym trafionym tez


u mnie 2/6 - uuuuu cieniutko cieniutko
Lilka widzialem ze mialas "3" - gratki
Wsyztskim innym trafionym tez



u mnie 2/6 - uuuuu cieniutko cieniutko
mag do tego nie mieszaj bo mnie już znia nawet zrobiono parę ale oky skoro
ja wyzywam
yapciu ja awansuję,a to róznica
gdzież bym śmiała wyzywać

yapciu ja awansuję,a to róznica
gdzież bym śmiała wyzywać

udało się
weszło 65
Witkowski Pan naciągnoł moja mame na system mnóstwo kasy straciła...ja to panu wygarnełam rok temu to wszystko rozumiesz pan ze nie odpowiadam za to w co chcesz mnie wrobić
won odemnie bo Cie poczestuje prokuraotrem! na powzne
won odemnie bo Cie poczestuje prokuraotrem! na powzne
>>>monet jestem tu od środy, niesamowita atmosfera, nawet o 4.oo nie chce isć się spać
yapa cmokuś dla mnie za pewniaczka
emeryt
jak mnie tu Ciebie brakowało
dawaj jakiegoś kawała dla rozluźnienia blokady

jak mnie tu Ciebie brakowałodawaj jakiegoś kawała dla rozluźnienia blokady

Ok Dariusz luzzz..na powaznie nie robiłam i nie robie tych wszystkich wppisów...
no i zimne piwko dla wszystkich dla ochłodzenia gorrrrącej atmosfery

Dobrze Darek wybaczam...tez przepraszam ze wygarnełam to teraz tak na ostro...ale sam zrozum nie zrobiłes czegos a dostajesz za to łomot..Spoko Luzz

Lestek, Lila - gratki 
Pozostali wygrani - gratki
Polska - gratki

Pozytywka - jutro też jest dzień

Pozostali -

Pozostali wygrani - gratki

Polska - gratki


Pozytywka - jutro też jest dzień


Pozostali -

Uwaga, podtrzymajmy na duchu Jocię bo ma chwile zwątpienia w kulki!
emeryt-super! 

Tylko pozazdrościć.
I mieć nadzieję,że uwierzą w siebie i pograją jeszcze w półfinale nieźle.


Tylko pozazdrościć.
I mieć nadzieję,że uwierzą w siebie i pograją jeszcze w półfinale nieźle.
Witajcie. Hej!
Lila ja nic nie wiem, jakieś afery koperkowe... zrobiłam popcorn i czytam 

-Jak nazywają się zęby mleczne u murzyna?
-Kiełki bambusa
Tratwa plynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie, wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Niemiec doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Zadal pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombe na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginelo ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz
Do Murzyna: - Nazwiska
-Kiełki bambusa
Tratwa plynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie, wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Niemiec doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Zadal pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombe na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginelo ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz
Do Murzyna: - Nazwiska
W restauracji.
- Panie kelner! W mojej zupie pływa aparat słuchowy!
- Że co proszę ?
Przychodzi Wania do baru i zamawia piwo. Kelnerka przynosi i stawia na podstawce. Za jakiś czas Wania zamawia jeszcze jedno. Ponieważ podstawka zniknęła to kelnerka przyniosła nowa.
Przy trzecim piwie kelnerka się wkurzyła i nie przyniosła podstawki. Wania zdziwiony:
- A waflia niet???
- Panie kelner! W mojej zupie pływa aparat słuchowy!
- Że co proszę ?
Przychodzi Wania do baru i zamawia piwo. Kelnerka przynosi i stawia na podstawce. Za jakiś czas Wania zamawia jeszcze jedno. Ponieważ podstawka zniknęła to kelnerka przyniosła nowa.
Przy trzecim piwie kelnerka się wkurzyła i nie przyniosła podstawki. Wania zdziwiony:
- A waflia niet???
bellcia wlasnie, musze leciec po piwo.
mam sklep bliziutko otwarta do 24. jest promocja piwa
Amber - naturalne - na probe kupilem po poludniu 3 i
jest bardzo dobre. a promocja tylko dzisiaj.
anzu - nie wiem nie bylem, a w tej hali bywam czesto na koszu
mam sklep bliziutko otwarta do 24. jest promocja piwa
Amber - naturalne - na probe kupilem po poludniu 3 i
jest bardzo dobre. a promocja tylko dzisiaj.
anzu - nie wiem nie bylem, a w tej hali bywam czesto na koszu
jocia
myslę nastepnie moze ma ...3/3

myslę nastepnie moze ma ...3/3


No właśnie - a na forum dziecinadą zajeżdża
Myślałem że poważni ludzie grają i piszą
To nie ziarno ani 5 10 15
Myślałem że poważni ludzie grają i piszą
To nie ziarno ani 5 10 15

Trzy żółwie idą przez pustynię i niosą arbuza. Strasznie się zmęczyły więc zrobiły sobie postój. Nagle jeden żółw mówi:
- Chłopaki, zjedzmy tego arbuza, jestem głodny!
Na to drugi żółw:
- Nie, przecież nie mamy wody, a jedzenie bez wody jest bez sensu!
- Zaczekajcie tutaj a ja pójdę po wodę, ale nie jedzcie arbuza!
Żółwie czekały,... i czekały... Minęły 3 długie lata. W końcu jeden żółw mówi do drugiego:
- Stefan, zjedzmy tego arbuza, bo Mietek już chyba nie wróci!!!
Już mają kroić arbuza i wtem z krzaków wychodzi trzeci żółw i mówi:
- Oj, bo nie pójdę po wodę!!!
- Chłopaki, zjedzmy tego arbuza, jestem głodny!
Na to drugi żółw:
- Nie, przecież nie mamy wody, a jedzenie bez wody jest bez sensu!
- Zaczekajcie tutaj a ja pójdę po wodę, ale nie jedzcie arbuza!
Żółwie czekały,... i czekały... Minęły 3 długie lata. W końcu jeden żółw mówi do drugiego:
- Stefan, zjedzmy tego arbuza, bo Mietek już chyba nie wróci!!!
Już mają kroić arbuza i wtem z krzaków wychodzi trzeci żółw i mówi:
- Oj, bo nie pójdę po wodę!!!
Jaka książkę pani czyta? - "Geografie seksu". - I jaka jest główna myśl tej książki?
- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli że się przedstawię.
Nazywam się Mojżesz Winnetou.
- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli że się przedstawię.
Nazywam się Mojżesz Winnetou.
dobra dobranoc do jutra 









Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Jasio na to: - Niezłą orgię.
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Jasio na to: - Niezłą orgię.
hern ale to nie problem mnie wszyscy sprzedawali jak nie miałem 18
Zamiast we wtorek wraca w poniedziałek z delegacji mąż. Wchodzi do sypialni i widzi gołą żonę w łóżku i stojącego obok łóżka gołego, uśmiechniętego faceta w narciarskiej czapce na głowie.
- Czekaj ty... - zwraca się do małżonki - później się policzymy.
Potem podchodzi do uśmiechniętego gościa i pyta:
- A ty kto jesteś?
Facetowi uśmiech zamiera na ustach i odpowiada:
- Jestem totalnie poj*banym kretynem.
- Dlaczego? - mówi zaciekawiony taką samokrytyką mąż.
- Bo wczoraj na stadionie X-lecia zapłaciłem ruskiemu 450 złotych za czapkę niewidkę.
- Czekaj ty... - zwraca się do małżonki - później się policzymy.
Potem podchodzi do uśmiechniętego gościa i pyta:
- A ty kto jesteś?
Facetowi uśmiech zamiera na ustach i odpowiada:
- Jestem totalnie poj*banym kretynem.
- Dlaczego? - mówi zaciekawiony taką samokrytyką mąż.
- Bo wczoraj na stadionie X-lecia zapłaciłem ruskiemu 450 złotych za czapkę niewidkę.
Dobrze i tym opytymistycznym akcentem kończę wpisy dzisiejsze Pozdrawiam CZAT spokojnej nocy gratki wygranym a przegranym powodzenia jutro spokojnej soboty i dobranoc Wszystkim piszącym czytającym i marzącym o wygranej .Dobranoc.

Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...
lila



krzysio744
zostań jeszcze z nami
zostań jeszcze z nami
Jasio do Małgosi:
- Opowiem ci dowcip. Ksiądz przed kazaniem w pierwszym rzędzie ławek kazał usiąść dziewicom, w drugim tym, które robiły "to" tylko raz, w trzecim te, które robiły "to" dwa razy, w czwartym... Słyszałaś ten dowcip?
- Nie.
- Musiałaś daleko stać!
- Tato - pyta tatę Jasiu. - A czy to prawda że człowiek pochodzi od małpy?
- Nie wiem, Jasiu. Mama rzadko opowiada o swojej rodzinie...
Belcia, ale już uciekam na Monciak żżżżżżżżżywiec czeka i niebiesko-oka
- Opowiem ci dowcip. Ksiądz przed kazaniem w pierwszym rzędzie ławek kazał usiąść dziewicom, w drugim tym, które robiły "to" tylko raz, w trzecim te, które robiły "to" dwa razy, w czwartym... Słyszałaś ten dowcip?
- Nie.
- Musiałaś daleko stać!
- Tato - pyta tatę Jasiu. - A czy to prawda że człowiek pochodzi od małpy?
- Nie wiem, Jasiu. Mama rzadko opowiada o swojej rodzinie...
Belcia, ale już uciekam na Monciak żżżżżżżżżywiec czeka i niebiesko-oka
optymistka45
ja nie bede w nocy


ja nie bede w nocy



Witaj Dariusz,lila i pozostali czatowicze

krzysio744 

emeryt
szczęściarzu
ja również kończę na mnie czeka łomżunia
a na kompa inni
Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.
dobranocka
do jutera!
szczęściarzu
ja również kończę na mnie czeka łomżunia
a na kompa inni
Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.

dobranocka
do jutera!Żona rozwiązuje krzyżówkę...słuchaj co to jest konsternacja pyta męża....jak by ci tu powiedzieć...wracasz dwa dni wcześniej z delegacji a ja z kobietą w łóżku i robisz ooooooo..to jest konsternacja odpowiada mąż....aha wracasz dwa dni wcześniej z delegacji a ja z facetem w łóżku.....nie, nie ty nie myl kurewstwa z konsternacją..
optymistka45




czuje głodne i ide kuchni








czuje głodne i ide kuchni












