Wpisy 3 316 373 – 3 316 472
4 sierpnia 2018 23:37 → 5 sierpnia 2018 00:47, 100 wpisów
Aureolka była podrabiana sprzedałem na targu Gość kupił jako rawke do Ukrainy
Ten jak nie chomik to siuranie a teraz telefon którego nie ma
krasnalek
Horror na jedynce
Możecie wierzyć lub nie ale jak ostatnio robiłem grilla to pobudziłem sąsiadowi krasnale w ogrodzie i zły rano, że mu grządki ktoś wydreptał
Przecież jestem
Brawo ty
Ostatnio mało nie przerżnąłem wszystkich oszczędności bo mi się spodobała pani z budki grałem w Keno aż do zamknięcia
A propo datków dla Pana Mój dziadek kiedyś pracował jako kościelny i ksiądz kazał mu wziąć taczki pełne kamiorów i miał jeździć po strychu w czasie mszy. Tedy powiadam wam , na tace nie dajeta i Bozia grzmi Wszyscy struchleli rzucają co mają na tace a mój dziadek otwiera klape i drze sie..prosze ksiundza koło sie od taczki urwało
Gabryś pocałuj ciocie ależ mamuś za co , przecież byłem grzeczny
proboszcz jak będzie dawał w dzwony w południe to może mnie obudzi
Zgrywciu tylko proszę nie jedz na koniec szkła bo widzisz dziś słyszałem jak dwie babcie rozmawiały ze sobą i jedna mówi do drugiej...a słyszała sunsiadka, że teraz młodzież je szkło ? ...no też pani mówi ?!..no mówię pani...Ostatnio jak jechałam windą to jechała taka parka młoda i ona mowi do niego ...jak wykręcisz żarówkę to wezme do buzi
Moze
Druga wersja była taka że gość poszedł o zakład bo drugi powiedział, że nie da się wziąć żarówki do buzi..wziął tylko że nie mógł wyciągnąć bo brakło zawiasów w gębie i jedzie na pogotowie taksówką Taksiarz śmieje na widok gościa z żarówką w gębie Na pogotowiu wyciągli mu ale w domu powtórzył raz jeszcze w myśl zasady jak to sie ku...nie da i znowu jedzie na pogotowie taksą ale innej korporacji Zgadnijcie kogo spotkał na korytarzu z żarówką w gębie ?
Taksowkarza
Duzio
Nie lubię niedziel rano bo za oknem mam dzwonnice i jak zacznie bimbadełko napier...to za oknem widze kościelnego pojawia sie i znika góra dół
Ale z Was cieniasy Przecież nie bede sam do siebie pisać Też zmykam na salony
Gonzaga rzuć na tace dwieście a ja znajde dla Ciebie budke na mieście
Gonzaga Wejdź do budki ze słonikiem a ulecisz z nadzieją i kuponikiem
Gdzie Ty mnie wysyłasz na jakieś safari,kiedy mam pod nosem Real i Stadtoil???
Można by to porównać do tego jak mrówka weszła słonikowi do trąby a ten zacisnął trąbe i zad i powiedział ...a teraz zapier...aż zdechniesz Tak jest dokładnie z tymi co wejdą do budki ze słonikiem Pani zamyka budke a gość gra dopóki starczy kasy
Ja tak ostatnio chciałem zaimponować ładnej totalizatorce z budki i grałem w keno od otwarcia budki do zamknięcia i na koniec poprosiłem o dwie drożdżówki z serem bo tyle mi zostało w kieszeni Zaprosiła mnie na kawe litując się nade mną
Na randce zaproponowałem, że mogę rozebrać te maszyne i przeprogramować tylko musi mi ją wypożyczyć na całą noc ...źle mnie zrozumiała z tą maszyną na całą noc bo się zgodziła bym został
No cóż Są jeszcze ludzie,którzy mają
Zwłaszcza,że>kava była za twoje
Zwłaszcza,że>kava była za twoje
Guzik nie za moje Moje to ja wtopiłem w maszyne i fakt zaimponowała mi swoim sercem
Nic nie poradzę, że moją słabością najwiekszą jest chęć zaimponowania
Nie jest jednak jeszcze tak źle bo odkryłem czmu mi się nie domyka druga kanapa Ot zapasy z poprzednich losowań
Nieznam się na ich rozliczeniach,ale myślę,że jakiś %-cik z tego mają