Wpisy 3 316 366 – 3 316 465
4 sierpnia 2018 23:35 → 5 sierpnia 2018 00:42, 100 wpisów
No co
Aureolka była podrabiana sprzedałem na targu Gość kupił jako rawke do Ukrainy
Ten jak nie chomik to siuranie a teraz telefon którego nie ma
krasnalek
Horror na jedynce
Możecie wierzyć lub nie ale jak ostatnio robiłem grilla to pobudziłem sąsiadowi krasnale w ogrodzie i zły rano, że mu grządki ktoś wydreptał
Przecież jestem
Brawo ty
Ostatnio mało nie przerżnąłem wszystkich oszczędności bo mi się spodobała pani z budki grałem w Keno aż do zamknięcia
A propo datków dla Pana Mój dziadek kiedyś pracował jako kościelny i ksiądz kazał mu wziąć taczki pełne kamiorów i miał jeździć po strychu w czasie mszy. Tedy powiadam wam , na tace nie dajeta i Bozia grzmi Wszyscy struchleli rzucają co mają na tace a mój dziadek otwiera klape i drze sie..prosze ksiundza koło sie od taczki urwało
Gabryś pocałuj ciocie ależ mamuś za co , przecież byłem grzeczny
proboszcz jak będzie dawał w dzwony w południe to może mnie obudzi
Zgrywciu tylko proszę nie jedz na koniec szkła bo widzisz dziś słyszałem jak dwie babcie rozmawiały ze sobą i jedna mówi do drugiej...a słyszała sunsiadka, że teraz młodzież je szkło ? ...no też pani mówi ?!..no mówię pani...Ostatnio jak jechałam windą to jechała taka parka młoda i ona mowi do niego ...jak wykręcisz żarówkę to wezme do buzi
Moze
Druga wersja była taka że gość poszedł o zakład bo drugi powiedział, że nie da się wziąć żarówki do buzi..wziął tylko że nie mógł wyciągnąć bo brakło zawiasów w gębie i jedzie na pogotowie taksówką Taksiarz śmieje na widok gościa z żarówką w gębie Na pogotowiu wyciągli mu ale w domu powtórzył raz jeszcze w myśl zasady jak to sie ku...nie da i znowu jedzie na pogotowie taksą ale innej korporacji Zgadnijcie kogo spotkał na korytarzu z żarówką w gębie ?
Taksowkarza
Duzio
Nie lubię niedziel rano bo za oknem mam dzwonnice i jak zacznie bimbadełko napier...to za oknem widze kościelnego pojawia sie i znika góra dół
Ale z Was cieniasy Przecież nie bede sam do siebie pisać Też zmykam na salony
Gonzaga rzuć na tace dwieście a ja znajde dla Ciebie budke na mieście
Gonzaga Wejdź do budki ze słonikiem a ulecisz z nadzieją i kuponikiem
Gdzie Ty mnie wysyłasz na jakieś safari,kiedy mam pod nosem Real i Stadtoil???
Można by to porównać do tego jak mrówka weszła słonikowi do trąby a ten zacisnął trąbe i zad i powiedział ...a teraz zapier...aż zdechniesz Tak jest dokładnie z tymi co wejdą do budki ze słonikiem Pani zamyka budke a gość gra dopóki starczy kasy
Ja tak ostatnio chciałem zaimponować ładnej totalizatorce z budki i grałem w keno od otwarcia budki do zamknięcia i na koniec poprosiłem o dwie drożdżówki z serem bo tyle mi zostało w kieszeni Zaprosiła mnie na kawe litując się nade mną
Na randce zaproponowałem, że mogę rozebrać te maszyne i przeprogramować tylko musi mi ją wypożyczyć na całą noc ...źle mnie zrozumiała z tą maszyną na całą noc bo się zgodziła bym został