Wpisy 3 204 455 – 3 204 554
12 kwietnia 2018 00:00 → 12 kwietnia 2018 07:40, 100 wpisów
Vondeoff ale to inwestycja
2000 zł to nie jest tak dużo a kilogram złota i to w monecie super wygląda
Na ile ?
Vondeoff można zacząć od takiej inwestycji i kupić taniej a sprzedać drożej
3 204 453. qbam 2018-04-11 (23:57)
makler, popiszemy jak bedziesz.
Arczi faktycznie nie ma co wywlekac, nie chce zanizac tego czata
kubus spoko jest, ja sie tam do niczego niemieszam, to byly wasze sprawy i mnie to za bardzo nieintersuje co wy tam mieliscie miedy soba, to nie moja sprawa, spokojnie nie zanizasz tego czata, teraz tu sa juz sami swoji, mozna tak powiedziec juz niema elity przemadrzałej i chamskiej
makler, popiszemy jak bedziesz.
Arczi faktycznie nie ma co wywlekac, nie chce zanizac tego czata
kubus spoko jest, ja sie tam do niczego niemieszam, to byly wasze sprawy i mnie to za bardzo nieintersuje co wy tam mieliscie miedy soba, to nie moja sprawa, spokojnie nie zanizasz tego czata, teraz tu sa juz sami swoji, mozna tak powiedziec juz niema elity przemadrzałej i chamskiej
Bo srebro w normalnej sztabce słabo wygląda
Vondeoff Patrzę i widzę że podobne egzemplarze srebrne wystawiają po 3500 zł
sebastian słabo nie slabo ale miej taka sztabke zlota i srebra to jest cos
Ja już nie raz tak robiłem i zawsze się opłaciło . Ze srebrem w takiej ilości jeszcze nie zaczynałem
i ci tenicjanie pokrywaja sztabke srebra złotem co by wygladalo jak złota sztabka co?
Ostatnio kupiłem np buty za 80 zł i sprzedałem dziś za 160 zł
Arczi nie
Arczi nie da się aż tak oszukać
Srebro ma inną wagę i każdy kto się zna od razu to zauważy
Nie ma co oszukiwać
sebus wszystko sie da jesli sie chce i potrafi ja tam niejestem zwolennikiem oszustw ale znam takich kombinatorow tez ,ale to niewazne jest
Mnie chodzi o normalny handel czyli kupić taniej a sprzedać drożej
To niech oni tak robią ja wolę uczciwie
Tylko czy srebro później sprzedam
To jest pytanie
Buty kupilem za 80 zł sprzedałem za 160 zł
Aletosąbuty i każdy musi w nich chodzić
tak rozumie tobie chodzi o handel z tym okej, ale jesli bedziesz kupowal taniej a sprzedawal drozej to po kilku latach jestes bankrut ty pomysl lepiej jak cos kupic taniej i sprzedac tez ne drogo
A srebro kto kupuje ?
Arczi co Ty piszesz ?
Jaki bankrut ?
Kupuję taniej i sprzedaję drożej i bankrut ?
nie no co do butow to tak, widac kogos bardzo przyszpililo i potrzebował tych butow i tyle ci zaplacil za nie ale ty mu wczesniej nie powiedziales za ile je kupiles co czyy powiedziales?
Arczi nigdy nie pracowałeś w handlu ?
Ja mam smykałkę w Handlu rozumiesz ?
Jest taka zasada że nigdy nie mówisz temu któremu coś sprzedajesz za ile to kupiłeś
Arczi zadaje normalne pytania tylko moze nie wie ze nigdy tego sie nie mówi osobie ktorej sie cos sprzedaje
Bo i po co?
Mamznajomą która udziela kredyty. Ma dojście do prawie wszystkich banków.
Kiedyś mój kolega chciał kredyt
I spytał czy mu w tym pomogę. Powiedziałem że nie ma sprawy spytam się tej kobiety o wszystko.
Spytałem się jakie ma załatwić dokumenty i wszystko to co potrzebne.
nie nie niezrozumielismy sie sebastian chodzi mi oto ze sa ludzie kturzy inwestuja mala kase w biznes a chcieliby zaraz na tym kokosy robic, oto mi chodzilo glownie,nie nigdy nie pracowalem w handlu bo yto nie moja profesja, ale okej rozumie cie doskonale masz smykalke do handlu i sie w tym odnajdujesz to jest na plus u ciebie tez, ja raz handlowalem w zyciu tylko kolegi mmiodem, i niepowiem w ciagu 2 dni sprzedalem 258 sloikow roznego miodu i zarobilem okolo 3,750 złotych , ale tak to nie
Powiedziałem mu później co ma przygotować i on tak sobie chwilę pomyślał i mi mówi tak. Słuchaj a ile Ty na mnie zarobisz ?
I zrezygnował z tego kredytu dlatego żebym przypadkiem na nim nic nie zarobił. A kredyt miał naprawdę na wyjątkowych warunkach.
Arczi przez 2 dni sprzedałeś 258 słoików miodu ?
I zarobiłeś 3750 zł ?
To on Ci dał ten miód za darmo ?
Ja też sprzedawałem miód i nigdy tyle słoików nikt odemnie nie kupił
3 204 487. Sebastian_M 2018-04-12 (00:12)
Jest taka zasada że nigdy nie mówisz temu któremu coś sprzedajesz za ile to kupiłeś
nie no ja to wiem co ty piszeszz ja wiem ze niemowisz temu komus ze kupiles taniej, ja sie poprostu tylko zgrywam, z tym i sie smieje , wiem ze nigdy jak ktos kupi cos taniej a chce pozniej to sprzedac ciut drozej , to dlamnie normalka jest , tylko tak zapytalem, tylko wiesz jest ogol takich ludzi ktorzy zaraz odrazu chca sie nagle dorobic, odrazu a potem zamasdt sie dorobic naczyms bankrutuja oto mi chodzi,
Jest taka zasada że nigdy nie mówisz temu któremu coś sprzedajesz za ile to kupiłeś
nie no ja to wiem co ty piszeszz ja wiem ze niemowisz temu komus ze kupiles taniej, ja sie poprostu tylko zgrywam, z tym i sie smieje , wiem ze nigdy jak ktos kupi cos taniej a chce pozniej to sprzedac ciut drozej , to dlamnie normalka jest , tylko tak zapytalem, tylko wiesz jest ogol takich ludzi ktorzy zaraz odrazu chca sie nagle dorobic, odrazu a potem zamasdt sie dorobic naczyms bankrutuja oto mi chodzi,
Arczi ja to rozumiem .
Ale akurat te butu są markowe a ja kupiłem tanio bo mam taką możliwość. A sprzedałem za 160 zł to i tak jest o 40% taniej niż w sklepie
I on jest szczęśliwy bo kupił tanio i ja bo zarobiłem
I tak trzeba działać
Ale tonie jest sposób na zycie . Trzeba zarabiać miesięcznie tyle żeby starczyło na wszystkie opłaty i to co potrzebne plus na to żeby odłozyć co miesiąc jakąś kwotę
I na wyjazdy chociaż dwa razy w roku
Chociaż raz w lato i raz w zimę
2 tygodnie w lato i 10 dni w zimę i to nie są wcale luksusy tylko powinno być każdego na to stać .
Każdy człowiek potrzebuje regeneracji.
Dziś miałem 2/5 wMini
Który to już raz
No ale co zrobić trzeba jutro zaczynać od nowa.
Arczi gdzie Ty poszedłeś ?
Jesteś tu ?
Chyba nie doszedł do siebie-po Twoim twierdzeniu,że handel to nie jest sposób na życie
Handel to jest sposób na życie. Ja pisałem o tym żetaki handel jak sprzedajesz jedną parę butów raz na jakiś czas to z tego nie przeżyjesz. O to mi chodziło.
A dojdzie do siebie ?
Tak długo dochodzi do siebie ?
Co się dzieje ?
Może chodzi o ten miód ?
Miałem kiedyś klienta który bardzo dobrze znał się na miodzie i wiedział czy jest kombinowany czy nie.
Vondeoff Ale z tym srebrem to można pomyśleć.
Tylko wiesz co. Trzeba mieć te powiedzmy 2000 zł takie luźne żeby nie było musu sprzedawania tego srebra tak szybko. Wtedy można wystawić dobrą cenę i niech czeka na klienta.
No i jeszcze nie może dojść do siebie ?
Chyba trzeba iść spać bo sam nie będę do siebie pisał
Dobrej nocy
Też uważam,że to niegłupi pomysł
Apropos miodu-W epoce socrealizmu w "Przekroju"był taki "dowcip"na burżujów>>>siedzi facet w pokoju hotelowym i coś miętośi.Podpis>Pan Miód-pluskwę zgniótł
Apropos miodu-W epoce socrealizmu w "Przekroju"był taki "dowcip"na burżujów>>>siedzi facet w pokoju hotelowym i coś miętośi.Podpis>Pan Miód-pluskwę zgniótł
nie sebastian niedal mi tego miodu za darmo poprostu razem pracowalismy w jednej z
agencji ochrony i mielismy na jednym obiekcie sluzbe , czyli na posterunku jednego
zakladu, moj ten kolega byl pszczelazem poprostu, i kiedys na jednej ze slub powiedzial
mi ze jego corka ktorej udostepnil swoja karte do bankomatu, wyplacila wszysta jego kase
z bankomatu i poszla sobie i kupila komputer, jego corka chodzila do szkoly i chciala
miec jak inne dzieci komputer wiec poszla na zakupy do sklepu, wziela karte ojca i
wyplacila z bankomatu wszystkie pieniadze co tylkoi ile tam bylo,co do grosza, moj
kolega mial jej kupic komputer na yurodziny, ale stalo sie inaczej , w miedzy czasie
kolega dostal rachunki do zaplaty poczta, i tu byl dylemat , poszedl do bankomatu z
druga karta i chciał wyplacic pieniadze na oplaty zeby uregulowac a tu zdziwko, bo byl
10 ty a na koncie nebylo ani wyplaty ani pieniedzy ktore tam posiadal, rozumesz?
agencji ochrony i mielismy na jednym obiekcie sluzbe , czyli na posterunku jednego
zakladu, moj ten kolega byl pszczelazem poprostu, i kiedys na jednej ze slub powiedzial
mi ze jego corka ktorej udostepnil swoja karte do bankomatu, wyplacila wszysta jego kase
z bankomatu i poszla sobie i kupila komputer, jego corka chodzila do szkoly i chciala
miec jak inne dzieci komputer wiec poszla na zakupy do sklepu, wziela karte ojca i
wyplacila z bankomatu wszystkie pieniadze co tylkoi ile tam bylo,co do grosza, moj
kolega mial jej kupic komputer na yurodziny, ale stalo sie inaczej , w miedzy czasie
kolega dostal rachunki do zaplaty poczta, i tu byl dylemat , poszedl do bankomatu z
druga karta i chciał wyplacic pieniadze na oplaty zeby uregulowac a tu zdziwko, bo byl
10 ty a na koncie nebylo ani wyplaty ani pieniedzy ktore tam posiadal, rozumesz?
i wtedy podczas sluzby przyszedl domnie i powiedzial ze ma taki klopot, bo musi placic
rachunki, a niema ani grosza nawet na fajki, jest wsciekly no ale coz, powiedzial mi co
sie stalo, niewiedzialem zabardzo jak mu pmoc bo on potrzebowal na juz 1950 zł a ja tez
niemialem takich pieniedzy bo w ochronie sie malo zarabia, wtedy on mi powiedzial ze ma
miod pszczeli, i ze moze bysmy go komus opylili, xzyli sprzedali, jemu bardzo na tym
zalezalo bo wiadomo rachunki i tak trzeba oplacic, a core zka jego to btyla corcia
tatusia, ona mu gotowala, prala robila zakupy itd, wzamian ojciec jej dawal wszystko i
kupowal co tylko chciala, tego mojego kolegi zona wyjechala do niemiec na miesiac do
pracy zeby zarobic niestety niebylo jej ponad 12 lat, od wyjazdu na miesiac do pracy
do niemiec wiec kumpel zostal sam a corka wdomu,i jakos tak zyli, niepowiem fajna ta
corke mial, ale pomyslalem jak tu by mu pomoc i tak zapytalem jednej osoby na
zakladzie czy nie potrzebuje miodu , zapytala po ile powiedzialem ze za sloik litrowy
20zł miod spadziowy, nektarowy,gryczany i nne jeszcze moj kolega mial okolo 138 uli,
tez byl zapalencem pszczol, wiec mu pomoglem, w ciagu 2 nocek na tym zakladzie
sprzedalismy okolo 258 slooikow, moji koledzy sie smiali ze mnie z pracy wywala jak
sie wszefostwie dowiedza ze ja na obiekcie przemyslowym handluje miodem: ,
rachunki, a niema ani grosza nawet na fajki, jest wsciekly no ale coz, powiedzial mi co
sie stalo, niewiedzialem zabardzo jak mu pmoc bo on potrzebowal na juz 1950 zł a ja tez
niemialem takich pieniedzy bo w ochronie sie malo zarabia, wtedy on mi powiedzial ze ma
miod pszczeli, i ze moze bysmy go komus opylili, xzyli sprzedali, jemu bardzo na tym
zalezalo bo wiadomo rachunki i tak trzeba oplacic, a core zka jego to btyla corcia
tatusia, ona mu gotowala, prala robila zakupy itd, wzamian ojciec jej dawal wszystko i
kupowal co tylko chciala, tego mojego kolegi zona wyjechala do niemiec na miesiac do
pracy zeby zarobic niestety niebylo jej ponad 12 lat, od wyjazdu na miesiac do pracy
do niemiec wiec kumpel zostal sam a corka wdomu,i jakos tak zyli, niepowiem fajna ta
corke mial, ale pomyslalem jak tu by mu pomoc i tak zapytalem jednej osoby na
zakladzie czy nie potrzebuje miodu , zapytala po ile powiedzialem ze za sloik litrowy
20zł miod spadziowy, nektarowy,gryczany i nne jeszcze moj kolega mial okolo 138 uli,
tez byl zapalencem pszczol, wiec mu pomoglem, w ciagu 2 nocek na tym zakladzie
sprzedalismy okolo 258 slooikow, moji koledzy sie smiali ze mnie z pracy wywala jak
sie wszefostwie dowiedza ze ja na obiekcie przemyslowym handluje miodem: ,
moj przelozony dzwonil domnie po kilku dniach abym nie wchodzil z pszczolka w uklady
zebym czasem jego miodu niesprzedawac, tylko on niewiedzial ze mysmy taki biznes
rozkrecili juz tym miodem ze hej, w cały zaklad kupil , prawie ludzie obcy z
zewnatrz przychodzili do zakladu cos załatwic i pytal czy niewiemy gdzie tu mozna
kupic miod, nawet starszi ludzie przychodzili ipytali o takie male sloiczki, zmiodem, bo
chcieli kupic, smiechyu bylo co niemiara, tez, pracownicy ochrony na obiekcie pilnowali
i sprzedawali miod, i znalazły sie szybko pieniadze na
rachunki, wciagu 2 nocek , pamietam ze wtedy koledze dalem pierwsze 1060 zł na 1 nocce
byl w szoku,ludzie miod brali po kilka slokow i zamawiali odrazu nastepny, moje szefostwo
dobrze znalo pszczolke, tego kolege bo tak na niego mowili, wszyscy,poniewaz on ich
wprowadzal w arkany hodowli pszcziol i ch tam uczyl o pszczolach i pomagal przy 1
pasiekach, n, dlatego domnie dzwonili, abym czasem niewdawal sie wjakies biznesy z
kolega, pszczolka a ja mu tylko chcialem pomoc i pomoglem,niepowiem ja tez
sobie do domu przywiozlem roznego miodu roznych gatunkow miodu, za darmo, , uzbieralem
mu kwote 3,750 zł on byl w szoku,dalem mu to, pozniej jego zabrali z obiektu i gdzie
indziej go przeniesli na inny obiekt, mnie szefostwo zabralo spowrotem na monitoring
donich do bazy glownej, ale powiem ci sebastian, ze pomoglem koledze , i jeszcze byl
motyw bo gdy mu dalem te pieniadze on byl w szoku, ze tyle zarobilismy na miodzie,
pozniej ludzie ktorzy trz wzieli wczesniej miod od nas jeszcze przynosili kase za ten
miod a on mi powiedzial ze dobry zemnie kolega i ze mu naprawde pomoglem i przekazal
mi ze reszta kasa ktora ludzie przyniosa jest dlamnie on niechce reszty pieniedzy za
miod bo mi sie tez cos nalezy zato powiedzialem mu ze nie ze jak mi cos wpadnie to ja mu
oddam bo to jego miod jego pszczoly on tez sie przytym narobil , a ja dziekuje
wystarczy mi miod ale nie uparl sie, i mi sie jednak wtedy oberwalo jeszcze przy tym,
zaronilem okolo 2000tys zł , zarobilem wiecej jak wyplaty mialem, za zarabialem wtedy
800zł ale to bylo pare lat do tylu juz,,
zebym czasem jego miodu niesprzedawac, tylko on niewiedzial ze mysmy taki biznes
rozkrecili juz tym miodem ze hej, w cały zaklad kupil , prawie ludzie obcy z
zewnatrz przychodzili do zakladu cos załatwic i pytal czy niewiemy gdzie tu mozna
kupic miod, nawet starszi ludzie przychodzili ipytali o takie male sloiczki, zmiodem, bo
chcieli kupic, smiechyu bylo co niemiara, tez, pracownicy ochrony na obiekcie pilnowali
i sprzedawali miod, i znalazły sie szybko pieniadze na
rachunki, wciagu 2 nocek , pamietam ze wtedy koledze dalem pierwsze 1060 zł na 1 nocce
byl w szoku,ludzie miod brali po kilka slokow i zamawiali odrazu nastepny, moje szefostwo
dobrze znalo pszczolke, tego kolege bo tak na niego mowili, wszyscy,poniewaz on ich
wprowadzal w arkany hodowli pszcziol i ch tam uczyl o pszczolach i pomagal przy 1
pasiekach, n, dlatego domnie dzwonili, abym czasem niewdawal sie wjakies biznesy z
kolega, pszczolka a ja mu tylko chcialem pomoc i pomoglem,niepowiem ja tez
sobie do domu przywiozlem roznego miodu roznych gatunkow miodu, za darmo, , uzbieralem
mu kwote 3,750 zł on byl w szoku,dalem mu to, pozniej jego zabrali z obiektu i gdzie
indziej go przeniesli na inny obiekt, mnie szefostwo zabralo spowrotem na monitoring
donich do bazy glownej, ale powiem ci sebastian, ze pomoglem koledze , i jeszcze byl
motyw bo gdy mu dalem te pieniadze on byl w szoku, ze tyle zarobilismy na miodzie,
pozniej ludzie ktorzy trz wzieli wczesniej miod od nas jeszcze przynosili kase za ten
miod a on mi powiedzial ze dobry zemnie kolega i ze mu naprawde pomoglem i przekazal
mi ze reszta kasa ktora ludzie przyniosa jest dlamnie on niechce reszty pieniedzy za
miod bo mi sie tez cos nalezy zato powiedzialem mu ze nie ze jak mi cos wpadnie to ja mu
oddam bo to jego miod jego pszczoly on tez sie przytym narobil , a ja dziekuje
wystarczy mi miod ale nie uparl sie, i mi sie jednak wtedy oberwalo jeszcze przy tym,
zaronilem okolo 2000tys zł , zarobilem wiecej jak wyplaty mialem, za zarabialem wtedy
800zł ale to bylo pare lat do tylu juz,,
Nooorzesz qrva
że ja zawsze muszę gasić tu światło
Dobranoc Arczi
że ja zawsze muszę gasić tu światło
Dobranoc Arczi
i juz to tylko pozostalo mile wspomnienie ale biznes rozkrecilismy z tym miodem pamietam, moj kolega znał wszystkich pszczelarzy z calej polski, jezdzil na rozne zloty pszelarzy itd dalej byl tez znany wsrod wielu pszczelazy w polsce i za granica opowiadal mi jak kiedys z zagranicy ktos mu wyslal poczyta krolowa matke pszczol , gosc byl naprawde w porzadku byl szczery i wogole, po jakims czasie zakonczyl przygode z ulami, i pszczolami zwolnil sie tez z ochrony, jego zona wrocila z niemiec i wyjechali gdzies w polske
ja jestem cały czas nigdzie nieposzedlem jestem tylko odpisuje na wasze pytania
juz idziecie spac
no okej chyba przynudzilem was co to przepraszam wiecej niebede a co do swiatla to chyba ja tu bede ostatni gasil swiatlo
3 204 536. Vondeoff 2018-04-12 (01:10) Pipidówka
Nooorzesz qrva
że ja zawsze muszę gasić tu światło
Dobranoc Arczi
dobranoc vondeooffspokojnych snow dobra lece w liczby jak juz nikogo niema
Nooorzesz qrva
że ja zawsze muszę gasić tu światło
Dobranoc Arczi
dobranoc vondeooffspokojnych snow dobra lece w liczby jak juz nikogo niema
kazdy prawdziwy pszczelarz odrazu rozpozna miod chrzczony, jak tommowia czy kombinowany, najlepszy miod na serce to jest miod, rzepakowy, kazdy miod jest na jakies tam dolegliwosci , kiedys pamietalem ktory na co jest tezraz juz niezabardzo pamic ulotna jest niestety, a zkolega ztracilem kontak i szkoda bardzo bo byl wporzadku i uczciwym gosciem i sie swietnie dogadywalismy, ja tez pozniej przenioslem sie z tej firmy gdzie indziej, do innej firmy ale juz nie do ochrony,ale zawsze milo wspominam ta agencje ochrony i ludzi z ktorymi pracowalem,oraz szefostfo trepow, bylych ubekow, milicjantow, itd, bylem mlodszy i ze wszystkimi sie zawsze bardzo dobrze dogadywalem, pozniej jak odwiedzilem kilka razy dany obiekt i kolegow tam jeszcze pracujacych to koledzy ktorzy tam pozostali na tym obiekcie mowili ze do dzisiaj choc minelo juz 3lata jak ja znimi tam niepracuje.ludzie przychodza na obiekt,na zaklad i pytaja gdzie jest ten gosc z ochrony co sprzedawal nam miod ten, koledzy mowili ze szkoda bo miod byl pyszny i chcieli jeszcze kupic, szkoda ze mnie niemaze juz niepracuje, w tej firmie, i oni mi to przekazali, usmialismy sie wtedy wszyscy bo jak pszczolke zabrali z tego obiektu a ja jeszcze pare dni tam bylem na kilku sluzbach to wszyscy pracownicy ochrony byli w ten biznes zangazowani, i wszyscy dostali tez miod jaki tylko chcieli i za darmo, tez oczywiscie wszystko bylo utrzymywane na obiekcie w tajemnicy przed prezesem danej firmy, ale najsmieszniejsze bylo to ze glowna ksiegowa danego zakladu ikilku kierownikow dzialow i z pare osob z zarzadu tez unas nabylo miod,, w tajemnicy przed prezesem zakladu, ludzie byli zadowoleni ze niewychodzac z pracy mogli kupic sobie miod,, przyjezdali kurierzy z paczkami czy pod zaladunek kierowcy i tez kupowali miod niektorzy nawet zamawiali miod na przyszly rok, ale tak pamietam ze chcieli by po 13 sloikow , ale nastepnej juz takiej akcji niebylo, ,kolega odszedl z firmy ja pozniej tez, i pozostaly tylko mile wspomnienia po tym, a mi satysfakcja ze moglem komus pomoc w potrzebie i jeszcze tez i przy tym sobie zarobilem te 2tys zł wtedy czyli wciagu kilku dni juz po tym co dalem koledze,za miod,zarobilem 2i 5 wyplaty, to sie nazywala szybka akcja, pomocowa
fajnie bylo ale sie skonczylo, ja bylem na obiekcie tez bardzo lubiany jak i wszefostwie poniewaz ze wzystkimi zylem w zgodzie i inikomu nierpobilem nigdy z niczym pod gorke, czy bylem na jakims obiekcie czy w calej bazie przy sezfostwie i na monitoringu i dlatego uwazam ze z ludzmi trzeba zyc w zgodzie i pomagac wszystkim ktorzy tej pomocy potrzeboja, a poznalem w zyciu wielu ludzi o roznym stanie tez i psychicznym i nietylko, i , ale niewzne jest kto jaki jest wazne jest to ze to jest czlowiek, i trzeba kazdego szanowac bez wzgledu jaka jest osoba czy slaba psychicznie czy biednym , czy bogatym, wszyscy jestesmy rowni, niema nikogo lepszego od nas wszystkich,
fajnie bylo ale sie skonczylo, ja bylem na obiekcie tez bardzo lubiany jak i wszefostwie poniewaz ze wzystkimi zylem w zgodzie i inikomu nierpobilem nigdy z niczym pod gorke, czy bylem na jakims obiekcie czy w calej bazie przy sezfostwie i na monitoringu i dlatego uwazam ze z ludzmi trzeba zyc w zgodzie i pomagac wszystkim ktorzy tej pomocy potrzeboja, a poznalem w zyciu wielu ludzi o roznym stanie tez i psychicznym i nietylko, i , ale niewzne jest kto jaki jest wazne jest to ze to jest czlowiek, i trzeba kazdego szanowac bez wzgledu jaka jest osoba czy slaba psychicznie czy biednym , czy bogatym, wszyscy jestesmy rowni, niema nikogo lepszego od nas wszystkich,
dobra ale widze ze troszke sie tu rozpisalem nikogo juz niema wiec lece popatrzec jeszze troche w liczby i spac jutro mnie czeka jeszcze spotkanie po latach z kuzynem z holandi,i moze mnie tu niebyc tez,zreszta niewiem jeszcze nic. narazie wszystkim