Wpisy 2 771 479 – 2 771 578
18 grudnia 2016 18:09 → 18 grudnia 2016 21:14, 100 wpisów
mowi kapral do agatki chodz pokaze ci armatke lecza agatka ta wolała pistolecik generała...czy jakos tak
Ja nie wysyłałam nic od czwartku....byłoby to bez sensu bo nie idzie mi nic ostatnio....dziś skresliłam 10tke na dwa losowania....o 14:00 3/10....także dreamer dobre i te 4/5
No ale 70ki padają co losowanie nie? Ostatnio kupowałem tylko 1 zdrapkę pensja za 2zł i bilans po tygodniu był -2zł bo raz trafiłem na jednej 5x2zł i raz 2zł.
miales chamie zloty rog
trzeba bylo wyslac z kazdo 70 kupon
kto wiedzial i nie powiedzial, no szok
trzeba bylo wyslac z kazdo 70 kupon
kto wiedzial i nie powiedzial, no szok
Jak przyjdzie ochota to puściłbym 13,38,44,59,80
nie chce mi sie czarowac ale od jutra juz kosci i wahadla bez pudla
nie mozna tracic kasy na zlym pewniaku
nie mozna tracic kasy na zlym pewniaku
z góry nie chcieli abym wygrał chyba, że ten z dołu z rogami mnie podkusił...
raz wysylalem pione przez neta i zabraklo mi kilku groszy do wyslania
i odpuscilem, byla
i odpuscilem, byla
przy takij sytuacji trzeba leciec do budki i ostro walic, to omen
teraz juz mi kasy nie zabraknie to skad bede wiedzial co ostro grac
laurka typujemy nie czekaj z lorey do 21,34 to nie sportowe zachowanie
Najgorsze, że nigdy nie śniły mi się żadne cyfry dlatego nie mam skąd brać do przeczuć.
Na wieczór powtarzam to co o 14:00 plus dopiszę tą wysłaną 10tke
mi sie dzis snilo ze wygralem w toto na polowe wylosowanych numerow
musze teraz zagrac i stracic 4 zl
musze teraz zagrac i stracic 4 zl
może od 23.00 zaczne zarabiać...kto wie..ale teraz nago ..to fakt
idzie jakos kopulacja bedzie do do wytypuje 6/12 w lotto i bedzie
to sie w pale nie miesci 3-5 numerow do bogactwa brakuje
i taki opor
i taki opor
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając
swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i ***a gdzie? Pytam was - gdzie jest ta ***ona wiosna? Co za po***ny kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***a jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze po***ło...Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***a...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie...Kotów nie oszukasz...
swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i ***a gdzie? Pytam was - gdzie jest ta ***ona wiosna? Co za po***ny kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***a jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze po***ło...Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***a...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie...Kotów nie oszukasz...
Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.
Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe.
Babcia: Aaa nie...te grubsze mam na fryzjera.
Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem...
Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe.
Babcia: Aaa nie...te grubsze mam na fryzjera.
Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem...
Rozmawia dwóch przyjaciół:
- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.
- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.
Prawdziwa kobieta potrafi z niczego zrobić dwie rzeczy:
zupę i awanturę
zupę i awanturę
Jeszcze Monaco z podpórką i 105 za 30,mam nadzieję ,że nie zapier....
Dziś nie zagrałem w mini ,za dużo już oddałem totolotkowi ,byle nie weszły moje liczby
Gram już od kilku miesięcy po 8 zakładów w mini i nic konkretnego ,stałe liczby to 14,22 w każdym zakładzie reszta to 30-ki i 40-ki ,3 lata temu miałem 2 czwórki w mini w jednym tygodniu i bardzo często 3-ki ,teraz nic nie wchodzi ,wtedy miałem kasy jak lodu to się wygrywało ,teraz ciężko przęde to wygranych brak,pieniądze poprostu lgną do pieniądzy i tyle
Zaraz cyrk zaraz kaberet dzis siedze u sasiadkidziś nie gram
Sory za godzine
Zgrywus to przez sejm
Ide spac chyba ze wprowadza 500minus
Wtedy nie zasne aż do rana
Nie rozgryziecie TS-a bo to gra liczbowa i obowiązuje rachunek prawdopodobieństwa, przeznaczają tylko jakiś procent zebranych pieniędzy na wygrane, więc po co mają oszukiwać a już nie mówię o bycie przez nich na minusie?
8,12,20,30,66
Człowiek ma zawsze złudne nadzieję,że padnie ta 5 w mini,tym bardziej,że jak kiedyś miałem 4 to do 5-ki miałem oczko miałem 24 było 23 i pomimo ,że trafiłem coś 460 czy jakoś tak w każdym bądź razie mało jak za 4 .To byłem strasznie wkur..... I pamiętam ,że było trochę szkód w naczyniach po tym losowaniu
Jaki jest rachunek prawdopodobieństwa że się zenie
0/0
Zbysiu, miłość i s... przychodzą z ....
Zbyszek, nigdy nie mów nigdy. Pojawi się jakaś co Ci zawróci w głowie i będziesz miał motyle w brzuchu.
Idę
Kopulacja
Po prostu ten u góry chce aby ktoś miał mega wesołe święta i miesza kulami.
w pewnym CH są 3 punkty przyjmowania zakładówa najlepsze jest to, że jeden jest przy samym wejściu, a te dwa przy wejściu do marketu
Po wigili 100 000 000 ani be ani n.me ani kukuryku
Zgrywus Gargamer cię zje
Lece