Wpisy 2 128 988 – 2 129 087
9 września 2014 18:14 → 9 września 2014 21:34, 100 wpisów
emerytka j23
j23 napisz jakies kawaly
to jak ta reklama
kotek ma do wyboru rybka czy gołąbek
ja na jego miejscu pomyślałbym
zapoluje na mysz
kotek ma do wyboru rybka czy gołąbek
ja na jego miejscu pomyślałbym
zapoluje na mysz
dobre
Przychodzi Jasiu do taty i pyta:
-Tato jaka jest różnica między kobietą a mężczyzną?
Tata odpowiada:
-Synku!Mama ma numer buta np. 37 a ja 40!I sam widzisz Jasiu!Różnica tkwi pomiędzy nogami!
-Tato jaka jest różnica między kobietą a mężczyzną?
Tata odpowiada:
-Synku!Mama ma numer buta np. 37 a ja 40!I sam widzisz Jasiu!Różnica tkwi pomiędzy nogami!
Krzysztof 24
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami, mieszkała królewna i mówiła: Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko!
Skopiowano ze strony: Potworek.com/dowcipy - potwornie dobre dowcipy!
Skopiowano ze strony: Potworek.com/dowcipy - potwornie dobre dowcipy!
zasłyszane dzisiaj:
Tekst na kobity:
- Nie bolą czasem panią nogi?
- Nie, a dlaczego?
- Bo od dłużsego czasu chodzi mi pani po głowie...
Tekst na kobity:
- Nie bolą czasem panią nogi?
- Nie, a dlaczego?
- Bo od dłużsego czasu chodzi mi pani po głowie...
W całej Europie przeprowadzono prosty test. Było tylko jedno pytanie:
"Ile to jest 10 x 100 gramów?"
Prawie we wszystkich krajach 99 % ankietowanych odpowiedziało, że jest to 1 kilogram.
Jedynie w Polsce i w Rosji ponad 95 % odpowiedzi brzmiało - 1 litr...
"Ile to jest 10 x 100 gramów?"
Prawie we wszystkich krajach 99 % ankietowanych odpowiedziało, że jest to 1 kilogram.
Jedynie w Polsce i w Rosji ponad 95 % odpowiedzi brzmiało - 1 litr...
Przed wyborami prezydenckimi: - No i co powiesz na takich kandydatów?
- Że mamy cholerne szczęście....
- Szczęście?!
- Tak, że musimy wybrać tylko jednego.
- Że mamy cholerne szczęście....
- Szczęście?!
- Tak, że musimy wybrać tylko jednego.
Sędzia:
- Oskarżony! Za chwilę odczytany zostanie wyrok. Jak się pan czuje?
Oskarżony:
- Hmm... jak by to powiedzieć...podobnie jak panna młoda przed nocą poślubną. Już się domyślam co będzie, tylko jeszcze nie wiem jak długi...
- Oskarżony! Za chwilę odczytany zostanie wyrok. Jak się pan czuje?
Oskarżony:
- Hmm... jak by to powiedzieć...podobnie jak panna młoda przed nocą poślubną. Już się domyślam co będzie, tylko jeszcze nie wiem jak długi...
Jak naprawdę powstają horoskopy. W redakcji czasopisma:
- Heniu, jaki jesteś znak zodiaku?
- Skorpion.
- Więc piszemy: " W przyszłym tygodniu skorpiony powinny oddać wszystkie swoje długi. Inaczej mogą liczyć się z wielkimi nieprzyjemnościami..."
- Heniu, jaki jesteś znak zodiaku?
- Skorpion.
- Więc piszemy: " W przyszłym tygodniu skorpiony powinny oddać wszystkie swoje długi. Inaczej mogą liczyć się z wielkimi nieprzyjemnościami..."
Syn polityka zapytał ojca:
- Tato, co to jest reforma?
- Zaraz ci pokażę - mówi ojciec. Bierze wiadro ziemniaków i przesypuje je do drugiego wiadra. - Widzisz, synku? To jest właśnie reforma.
- Ale tato, nie rozumiem. Było wiadro ziemniaków i jest wiadro ziemniaków. Nic się nie zmieniło.
- To fakt, ale ile przy tym hałasu.
- Tato, co to jest reforma?
- Zaraz ci pokażę - mówi ojciec. Bierze wiadro ziemniaków i przesypuje je do drugiego wiadra. - Widzisz, synku? To jest właśnie reforma.
- Ale tato, nie rozumiem. Było wiadro ziemniaków i jest wiadro ziemniaków. Nic się nie zmieniło.
- To fakt, ale ile przy tym hałasu.
Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego:
- Dlaczego uciekł pan z więzienia?
- Bo chciałem się ożenić.
- No to ma pan dziwne poczucie wolności.
- Dlaczego uciekł pan z więzienia?
- Bo chciałem się ożenić.
- No to ma pan dziwne poczucie wolności.
Wspomnienia pewnego faceta:
Kiedy byłem kawalerem i spotkały mnie jakieś zgrzybiałe ciotki na weselach to poklepywały mnie po ramieniu i mówiły:
- Będziesz następny.
Przestały od kiedy na pogrzebach zacząłem robić z nimi to samo.
Kiedy byłem kawalerem i spotkały mnie jakieś zgrzybiałe ciotki na weselach to poklepywały mnie po ramieniu i mówiły:
- Będziesz następny.
Przestały od kiedy na pogrzebach zacząłem robić z nimi to samo.
Casting do jakiegoś filmu. Na planie stoi grupka ludzi, podchodzi reżyser i mówi: - Ty, ty i ty .... - Jeszcze ja! Jeszcze ja! Wyrywa się jakiś koleś z tłumu. - Dobra, ty też. ODPADACIE!
Pasko, prośba, zbanuj tego człowieka (j-23). imho takie hurtowe kopiuj wklej to jest nic innego jak spam !
Żona mówi do męża:
Ale Ty jesteś pierdoła...
Jesteś taki pierdoła, że większego na świecie nie ma....
Wszystko za co byś się nie wziął, zaraz chrzanisz.
Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę, zająłbyś drugie miejsce!
Mąż: Dlaczego drugie?
Ale Ty jesteś pierdoła...
Jesteś taki pierdoła, że większego na świecie nie ma....
Wszystko za co byś się nie wziął, zaraz chrzanisz.
Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę, zająłbyś drugie miejsce!
Mąż: Dlaczego drugie?
Pożar w szpitalu. Przyjechali strażacy, zgasili. Dowódca zdaje relację ordynatorowi:
- Pożar ugaszony, ale są poszkodowani. W sumie 8 osób, 5 odratowaliśmy, 3 niestety zginęły.
Słysząc to, lekarz zemdlał. Ocucili go, dochodzi pomału do siebie i mówi:
- Jak to 5 odratowaliście? Przecież gasiliście kostnicę...
- Pożar ugaszony, ale są poszkodowani. W sumie 8 osób, 5 odratowaliśmy, 3 niestety zginęły.
Słysząc to, lekarz zemdlał. Ocucili go, dochodzi pomału do siebie i mówi:
- Jak to 5 odratowaliście? Przecież gasiliście kostnicę...
Baca podejrzewał, że jego żona go zdradza, gdy tylko on wychodzi na hale pasać owce. Jako "majster złota rączka" postawił pod łóżkiem garnek śmietany i powiesił nad nim łyżke. Gdy tylko jedna osoba leżała na łóżku, łyżka wisiała nad powierzchnią, gdy położyły się dwie osoby, łyżka zamaczała się w śmietanie. Proste i skuteczne.
Po powrocie z hali poleciał do sypialni i znalazł pod łóżkiem... garnek masła...
Po powrocie z hali poleciał do sypialni i znalazł pod łóżkiem... garnek masła...
Idzie sobie Rabinowicz ulicą, patrzy - wypadek. Samochody porozbijane, ludzie leżą. Podszedł bliżej:
- Agent ubezpieczeniowy już był?
- Nie...
- No to się z wami położę.
- Agent ubezpieczeniowy już był?
- Nie...
- No to się z wami położę.
Bacę zaproszono w karnawale na bal przebierańców. Pytają się go znajomi, za co się przebierze.
- A za łoscypka.
- A jak to będzie, baco, za oscypka?
- A siedne se w kąciku i bede śmierdzioł.
- A za łoscypka.
- A jak to będzie, baco, za oscypka?
- A siedne se w kąciku i bede śmierdzioł.
Praca lekarza jest jak gra w "Monopol". Jak przejmiesz wszystkie łóżka na oddziale, zaczynasz czesać prawdziwą kasę od każdego, kto się tam zatrzyma. Do czasu, aż będziesz miał szczęście doktora Mirosława i wyciągniesz kartę "Idziesz do więzienia".
- Proszę mi powiedzieć, doktorze, czy to prawda, że mojego męża będzie operował student Iwanow?
- Zaraz popatrzę na rozkład zajęć... Tak, rzeczywiście Iwanow!
- Ależ on go przecież uśmierci!
- Tak? No to wtedy my mu niedostateczny postawimy...
- Zaraz popatrzę na rozkład zajęć... Tak, rzeczywiście Iwanow!
- Ależ on go przecież uśmierci!
- Tak? No to wtedy my mu niedostateczny postawimy...
Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi:
- Ty wiesz, jaka moja żona jest naiwna?
Robi sobie prawo jazdy i myśli, ze dam jej samochód. Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka jest naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona myśli, że ja przyjadę...
- Ty wiesz, jaka moja żona jest naiwna?
Robi sobie prawo jazdy i myśli, ze dam jej samochód. Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka jest naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona myśli, że ja przyjadę...
Dzień wypłaty w fabryce.Do okienka kasowego podchodzi pewien młody robotnik. Okazał identyfikator, podpisał na liście i otrzymał kopertę.Wyjął pieniądze i liczy. Przeliczył drugi raz i zwraca się do kasjerki:- Brakuje jednej stówki!- Bo w ubiegłym miesiącu wypłacono panu o stówkę więcej!.. Prawda? Dlaczego wtedy wszystko panu pasowało?Robotnik podenerwowany odpowiada:- Jedną pomyłkę mogłem wybaczyć, natomiast drugiej nie mam zamiaru tolerować!
Dobry wieczór
no to do losowanka
no to do losowanka
Cześć
32,47,7,12,33,62,67
32,47,7,12,33,62,67
Dobrywieczór
Braciszku witaj
wygrałeś coś?
grasz systemem
jutro dobry dzień 10-siąty
10 tka jest dobra też dla mnie
Dobry wieczór !
No, to szczęścia... i satysfakcji po losowaniu!
(ja gram od jutra pp.)
No, to szczęścia... i satysfakcji po losowaniu!
(ja gram od jutra pp.)
Tomek542
4, 16, 24, 36, 39, 47,
Idź wysłać, jeszcze zdążysz, połowa kasy jak wygrasz idzie do mnie.
4, 16, 24, 36, 39, 47,
Idź wysłać, jeszcze zdążysz, połowa kasy jak wygrasz idzie do mnie.
tak, już koło wejherowa najeździł po 8 piwach. mam nadzieję, że 12 lat dostanie.
cześć
Dobry Wieczór
Za chwilę w lotto leci coś z tych 15,20,29,33,34,46 i/lub 35,27,2,19,11,30,1
Za chwilę w lotto leci coś z tych 15,20,29,33,34,46 i/lub 35,27,2,19,11,30,1
