Wpisy 2 116 961 – 2 117 060
26 sierpnia 2014 14:18 → 26 sierpnia 2014 16:53, 100 wpisów
Torsan
Brjan.
Aha,łączone parzyste i nieparzyste.
Aha,łączone parzyste i nieparzyste.
Dopisano wygrane multi multi
Bonus Multi Multi: 350 000 zł
Brjan.
No,nie kumam.Ale życzę powodzenia i trzymam
No,nie kumam.Ale życzę powodzenia i trzymam
2 116 959.Mam słuchawki na uszach i zaraz po losowaniu, a notuję na bieżąco..jak jestem , zdejmuję je
Troszkę Ci zapiszę: linia: 1,11,21,31,41,51,61,71 nieparzyste
rząd:2,12,22,32,42,52,62,72 10 parzyste
rząd:2,12,22,32,42,52,62,72 10 parzyste
Do parzystych zaliczam:10 20 30 40 50 60 70 80,są jeszcze grupy
1ki-grupa I 70ki gr.VIII
1ki-grupa I 70ki gr.VIII
bolek31,ja tych jedynek dzisiaj nie czułem,ten kupon był kreślony w kolekturze
2 116 978, gdzie... TAM ?
W tesie, bo tylko o tym mogę pisać .. teraz , jednej zabrakło do 700 zeta.
W tesie, bo tylko o tym mogę pisać .. teraz , jednej zabrakło do 700 zeta.
Brjan no to foto 6/7 poprosze
EstyMy jakiej ty płci jestes ?
albinlotto, hmm... cóż za pytanie ?? I co się tak po głowinie drapiesz... hmmm ??
Baaardzo mi się podoba ten Dzidziuś z... wicherkiem na głowie. FAJNY znaczek.
Facet miał kota, który był niereformowalny. Wszędzie brudził itd. Postanowił się go pozbyć, więc wsadził do samochodu i wywiózł za miasto.
Wraca zadowolony do domu, a kot na fotelu.
Złapał znów kota do samochodu i wywiózł do jakiejś wioski. Znów wraca zadowolony, a kot na fotelu.
Złapał nerwa i wywiózł go do jakiegoś lasu....
Po jakimś czasie dzwoni do domu:
- kot jest?
-jest
-to daj go do telefonu, bo zabłądziłem...
Wraca zadowolony do domu, a kot na fotelu.
Złapał znów kota do samochodu i wywiózł do jakiejś wioski. Znów wraca zadowolony, a kot na fotelu.
Złapał nerwa i wywiózł go do jakiegoś lasu....
Po jakimś czasie dzwoni do domu:
- kot jest?
-jest
-to daj go do telefonu, bo zabłądziłem...
Może posłucham co Tobie leży J-23. Lubię sobie czasem posłuchać opowieści....
Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o tamtym...
Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między życiem i śmiercią, powiedziałem:
-Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki.
-Jeśli przyjdzie mi znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń, które trzymają mnie przy życiu.
A ona wstała, wyłączyła telewizor i komputer, a piwo wylała do zlewu...
:-)
Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między życiem i śmiercią, powiedziałem:
-Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki.
-Jeśli przyjdzie mi znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń, które trzymają mnie przy życiu.
A ona wstała, wyłączyła telewizor i komputer, a piwo wylała do zlewu...
:-)
Dlaczego myślisz o eutanazji ??/ ja ostatnio myślałam o tym - dawno temu - na studiach, ktoś wywołał temat na etyce; zresztą w taki sposób, że to...hm zachęcające było
EstyMy pytanie jak pytanie po twoim niku cięzko okreslic płeć czyś Jacek czy Agatka
Pojawiły się nowe, zwycięskie kody Loteriady !
Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego (20 lat na wózku inwalidzkim).
Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi: - Wstań i idź!
Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają:
- No i jak nowy doktor?
- Doktór jak doktór, ***a nawet ciśnienia nie zmierzył...
Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi: - Wstań i idź!
Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają:
- No i jak nowy doktor?
- Doktór jak doktór, ***a nawet ciśnienia nie zmierzył...
Ale słyszałeś pewnie o tym czlowieku (Niemiec zresztą) mieszkający w Szwajcarii, który pomaga ludziom z całego Świata odejść (tak a propos eutanazji). Głośno o nim było jak jego personel pomógł odejść człowiekowi naparkingu w samochodzie bo ktoś im tuż wcześniej wymówił um. najmu nieruchomości w której to zwykle robiono. A później przez jakiś czas w pokojach hotelowych, bo ludzie już mieli wcześniej zarezerwowany ten wyjazd do Szwajcarii (na spotkanie z wiecznością)
Ach, J-23 zależy jej zależy - przecież wciąż jest z Tobą,taak ??
Hmm... ciekawe co Ty byś powiedziałPO TAKIM dictum !?
Ponadto - na Kobiety mi tu nie narzekać !:/
Ponadto - na Kobiety mi tu nie narzekać !:/
J? A jak Ty nasz na imię, bo jakos dziwnie tak J-23 do człowieka pisać.
Powiem tak :-) zdania są podzielone! Z niektórymi formami szczerości lepiej chyba do psychoterapeuty się zwrócić. Związek nie jest OD Wszystkiego, przecież ten drugi człowiek to nie Pan Bóg: wszystkiego nie może i wszystkiego nie zniesie.
Powiem tak :-) zdania są podzielone! Z niektórymi formami szczerości lepiej chyba do psychoterapeuty się zwrócić. Związek nie jest OD Wszystkiego, przecież ten drugi człowiek to nie Pan Bóg: wszystkiego nie może i wszystkiego nie zniesie.
Max
nic nie dali wygrać o 14tej
a z reszta je to mam dopiero z 2lata
co będziecie z dzieckiem gadać
co będziecie z dzieckiem gadać
człowiek boi się odezwać do ludzi żeby nie palnąć czegoś głupiego
a mądrzejszy zeby tego nie wykorzystał i zrobił z kogoś idiotę !!!
a mądrzejszy zeby tego nie wykorzystał i zrobił z kogoś idiotę !!!
widzę ze każdy na tym portalu i nie tylko chce być mądrzejszy od drugiego
no to ja porobię za idiotę
no to ja porobię za idiotę
pewno wyskoczy jakiś fanatyk i powie
-jak chcesz tak masz
nie pytając drugiego o zdanie .
-jak chcesz tak masz
nie pytając drugiego o zdanie .