Wpisy 1 708 836 – 1 708 935
11 września 2013 01:14 → 11 września 2013 02:03, 100 wpisów
Ja lece spac bo moj poranny budzik nie uznaje odpowiedzi- jeszcze chwile:-)
Pa dobranoc wszystkim
Jocia napisz jeszcze co sadzisz o takich cyferkach na jutro 6,7,13,15,45,47,50,51,59,70
Pa dobranoc wszystkim
Jocia napisz jeszcze co sadzisz o takich cyferkach na jutro 6,7,13,15,45,47,50,51,59,70
jocia, powiedzmy, ze sie ucze... pare kopii mam juz na koncie... pare probek swojej 'tworczosci' tez... ale latem raczej robie sobei przerwe, bo terpentyna, benzyna lakowa i pare innych mediow potrafi 'zawrocic w glowie'
o! jak miło unhappy - jestem malarką, miło spotkać tutaj kogoś o podobnych zainteresowaniach
natomiast nie lubie akryli... choc przy nich odpada problem ww.
lottomat, no wlasnie... mnie tez brakuje przede wszystkim czasu... by wrocic na chwile do tematyki tej strony - gdybym wygral jakies pieniadze, przeznaczylbym je wlasnie na dalszy rozwoj, mowiac w skrocie
ja bym mogl i wspomoc finansowo i nawet wspoltworzyc ale tu sie raczej nic nie zmienia
lillien, ja sie raczej nie odwaze
ale kiedys podalem ulexxie link do mojej pierwszej miniatury na fortepian, wiec kto chce, moze posluchac: tnij.org/miniatura
dzwiek troche metaliczny, bo syntezowany... wtedy uczylem sie dopiero kompozycji
ale kiedys podalem ulexxie link do mojej pierwszej miniatury na fortepian, wiec kto chce, moze posluchac: tnij.org/miniatura
dzwiek troche metaliczny, bo syntezowany... wtedy uczylem sie dopiero kompozycji
jocia, na pewno nie widzialem zadnej ikony w twoim profilu... moze to bylo w czasach, gdy mnie tu jeszcze nie bylo?
jocia, a ja się też wstydzę i tak będziemy się wstydzić dalej? ;p
na drewienku pewnie? ja maluje tradycyjnie na plotnie... ale na razie sie nie pochwale moze kiedys sie osmiele
podobaja mi sie... na zywo sa pewnie jeszcze ladniejsze... nie ma to jak potrzymac obraz w reku i obejrzec w oryginale... fakture itd.
no ta pewnie tez wymagala sporo pracy... tak sie wlasnie przygladam
moze i ja kiedys sprobuje? tylko z drewnem/deska nie mam doswiadczenia... choc pewnie wystarczy ja zagruntowac
ja sie pochwale swoim pod koniec roku... czuje, ze niedlugo wroce do malowania i namaluje cos specjalnie na te strone... ale pewnie bedzie to tylko jakas kopia, bo chyba nie odwaze sie pokazac tu zadnego calkowicie swojego obrazu
bo sie wstydze a tak serio, to chyba traktuje to jako cos intymnego... nie chce, zeby brzmialo to napuszenie, ale ja od poczatku tworzylem z zalozeniem, ze nigdy tego nie upublicznie
pod koniec roku cos wrzuce olej niestety bedzie troche schnal... a nie moge klasc werniksu na 'mokry' obraz, bo skonczy sie katastrofa
jociu, jesli bedzie ci sie podobal, wysle ci nawet oryginal... ale musze przemyslec, co bede chcial pokazac
no wlasnie nie uzywam przyspieszaczy... w tym akurat przypadku nigdzie mi sie nie spieszy