Wpisy 163 229 – 163 328
13 września 2010 14:32 → 13 września 2010 21:01, 100 wpisów
2010-09-08 (22:33)
statusmalenkow
Data rejestracji: 2010-09-08
Ilość postów: 12
12652 Ja znam jedną z dolnegośląska, chciałbym tutaj zaznaczyć że to historia zasłyszana... Dwóch gości wytypowało szóstkę przy "piwku", wysłali kupno i trafili! Niestety niewiem jaką wygrali sume. Podzielili sie po połowie i każdy poszedł w swoją strone. Jeden zaczął inwestować w jakieś trefne interesy i podwóch latach nie miał niczego, skończył z długami i powiesił się! A drugiemu odbiło... imprezki, panienki, alkohol, narkotyki, no i to ostatnie zapowadzilo go do grobu bo przesadził i zaćpał na śmierć! Wniosek.. lepiej sie samemu dorobić niż wygrać w totka bo nagła wygrana miesza w głowie! Znacie jakieś podobne zasłyszane historie?
--------------------------------------------------------------
znacie podobne historyjki??


statusmalenkow
Data rejestracji: 2010-09-08
Ilość postów: 12
12652 Ja znam jedną z dolnegośląska, chciałbym tutaj zaznaczyć że to historia zasłyszana... Dwóch gości wytypowało szóstkę przy "piwku", wysłali kupno i trafili! Niestety niewiem jaką wygrali sume. Podzielili sie po połowie i każdy poszedł w swoją strone. Jeden zaczął inwestować w jakieś trefne interesy i podwóch latach nie miał niczego, skończył z długami i powiesił się! A drugiemu odbiło... imprezki, panienki, alkohol, narkotyki, no i to ostatnie zapowadzilo go do grobu bo przesadził i zaćpał na śmierć! Wniosek.. lepiej sie samemu dorobić niż wygrać w totka bo nagła wygrana miesza w głowie! Znacie jakieś podobne zasłyszane historie?
--------------------------------------------------------------
znacie podobne historyjki??



dzień dobry
Czytam Państwa wpisy codziennie, szczególnie Pana Darka W. Moje gratulację Proszę Pana.Jest Pan świetny.

Czytam Państwa wpisy codziennie, szczególnie Pana Darka W. Moje gratulację Proszę Pana.Jest Pan świetny.
rico...policzyłabym i na ...palcach,
ale nijak nie mogę dojść kosztów.
bo jakoś mi ...zgrzyta...
200 zł za 10-tki , 125 zł za 5-tki
to u mnie daje 325 zł.
Ale może ja się nie znam
ale nijak nie mogę dojść kosztów.
bo jakoś mi ...zgrzyta...
200 zł za 10-tki , 125 zł za 5-tki
to u mnie daje 325 zł.
Ale może ja się nie znam

Oczywiście że mało realne jest to że ktoś poda 10 cyferek i ona wpadną.Bo to byłby fart,ale mniejsze wygrane po puszczeniu iluś tam zakładów x takze.Wiem jedno wyniki są czasami duże ale mnie to naprawdę zadawala.
tyz piknie!
Ja tam cudzych kosztów nie liczę, liczę tylko swoje........
Nie jestem przecież niczyim księgowym



Ja tam cudzych kosztów nie liczę, liczę tylko swoje........
Nie jestem przecież niczyim księgowym




podejrzewam że ten kto tafil to 10/10 jest na grach Totalizatora do przodu
choc sie moge mylic
choc sie moge mylic
pięknaja puszczam 20 rozbite na 33 zakłady po 10 skreśleń i takich układów 20 jest 2 co daję kwotę 165zł.Do tego 5/5za około 70zł co daje 235 ot wszystko
z samego tylko bonusu jest sporo do pszodu pewnie



i jescze 9/9 padlo 

o kurcze o 14 padlo 10/10 w dodatku z plusem
Rico- kolesie z legnicy pracujący w szpitalu podobno przyjaciele, znający sie od lat(podobno bo każdy poszedł swoją drogą)
pawel<<<<<<a tego gościa też zansz??????
2010-06-10
Roztrwonił fortunę wygraną na loterii. Dziś wraca do pracy.... śmieciarza
Osiem lat temu wygrał na loterii fortunę. Dziś zmuszony jest powrócić do dawnego życia i pracy śmieciarza. Michael Carroll przez kilka lat roztrwonił blisko 10 milionów funtów (równowartość ok. 15 milionów dolarów) i dziś jest bankrutem.
Wielka przygoda Brytyjczyka zaczęła się w 2002 roku, kiedy w wieku 19 lat wygrał na loterii 9,7 miliona funtów. Z dnia na dzień porzucił pracę śmieciarza i zacząć wieść iście królewskie życie. Niemal natychmiast kupił pierwszy z kilku domów, flotę luksusowych samochodów i obwołał się âkrólem dresiarzyâ. Oprócz czterech nieruchomości w kraju, kupił też wypoczynkową willę w Hiszpanii; a ponadto: dwa Mercedesy, dwa BMW i mnóstwo quadów. Jego dom, w którym zamieszkał z żoną i córką stał się wielką âimprezowniąâ. Niemal każdego dnia mężczyzna organizował w swoich włościach w Downham, w hrabstwie Norfolk wielkie przyjęcia, podczas których lały się hektolitry alkoholu i nie brakowało narkotyków. Taki styl życia nie odpowiadał jego żonie, która wkrótce wraz z dzieckiem wyprowadziła się z domu.
Kiedy zabrakło żony, Carroll zaczął wydawać fortunę na ***tki. Jak sam wspomina, był taki czas, że w każdym łóżku w jego willi znajdowała się inna kobieta. Aby je wszystkie zaspokoić, Brytyjczyk zażywał narkotyki i spał po cztery godziny na dobę. Z jego relacji wynika, że sypiał nawet z czterema paniami dziennie. W ciągu ostatnich ośmiu lat miał podobno 2 tysiące kobiet, na które wydał ok. 100 tysięcy funtów. â poinformował dziennik âDaily Mail
Narkotyki pochłonęły kolejną, potężną część jego majątku. Pod koniec 2003 r. âkról dresiarzyâ wypalał każdego dnia crack o wartości 2 tysięcy funtów.
Ostatnią wielką słabością Carrolla była zaś złota biżuteria, którą z przyjemnością się obwieszał. âZacząłem myśleć tylko o trzech rzeczach: narkotykach, seksie i złocie.â â wspomina mężczyzna.
Brytyjczyk kilkukrotnie trafiał do więzienia, m.in. za posiadanie narkotyków i zakłócanie porządku publicznego.. Po tym jak wyszedł zza krat w 2006 r. okazało się, że jego majątek tak się uszczuplił, że konieczne jest wzięcie pożyczki, by utrzymać nieruchomości i samochody. Wtedy też pojawiły się pierwsze pogłoski o zbliżającym się nieuchronnie bankructwie Carrolla. Mężczyzna wtedy zaprzeczał. Ale w lutym 2010 r. przyznał, że jest bankrutem i będzie zmuszony do skorzystania z zasiłku.
Dziś już wiadomo, że mężczyzna powrócił do dawnego zajęcia â znów zajmuje się wywozem śmieci. âPrzyjęcie się skończyło, a to jest powrót do rzeczywistości.â â powiedział spłukany Brytyjczyk. âUznałem jednak, że łatwiej jest żyć za 42 funty zasiłku niż za milion.â
Niezły kolo czyż nie mam racji


2010-06-10
Roztrwonił fortunę wygraną na loterii. Dziś wraca do pracy.... śmieciarza
Osiem lat temu wygrał na loterii fortunę. Dziś zmuszony jest powrócić do dawnego życia i pracy śmieciarza. Michael Carroll przez kilka lat roztrwonił blisko 10 milionów funtów (równowartość ok. 15 milionów dolarów) i dziś jest bankrutem.
Wielka przygoda Brytyjczyka zaczęła się w 2002 roku, kiedy w wieku 19 lat wygrał na loterii 9,7 miliona funtów. Z dnia na dzień porzucił pracę śmieciarza i zacząć wieść iście królewskie życie. Niemal natychmiast kupił pierwszy z kilku domów, flotę luksusowych samochodów i obwołał się âkrólem dresiarzyâ. Oprócz czterech nieruchomości w kraju, kupił też wypoczynkową willę w Hiszpanii; a ponadto: dwa Mercedesy, dwa BMW i mnóstwo quadów. Jego dom, w którym zamieszkał z żoną i córką stał się wielką âimprezowniąâ. Niemal każdego dnia mężczyzna organizował w swoich włościach w Downham, w hrabstwie Norfolk wielkie przyjęcia, podczas których lały się hektolitry alkoholu i nie brakowało narkotyków. Taki styl życia nie odpowiadał jego żonie, która wkrótce wraz z dzieckiem wyprowadziła się z domu.
Kiedy zabrakło żony, Carroll zaczął wydawać fortunę na ***tki. Jak sam wspomina, był taki czas, że w każdym łóżku w jego willi znajdowała się inna kobieta. Aby je wszystkie zaspokoić, Brytyjczyk zażywał narkotyki i spał po cztery godziny na dobę. Z jego relacji wynika, że sypiał nawet z czterema paniami dziennie. W ciągu ostatnich ośmiu lat miał podobno 2 tysiące kobiet, na które wydał ok. 100 tysięcy funtów. â poinformował dziennik âDaily Mail
Narkotyki pochłonęły kolejną, potężną część jego majątku. Pod koniec 2003 r. âkról dresiarzyâ wypalał każdego dnia crack o wartości 2 tysięcy funtów.
Ostatnią wielką słabością Carrolla była zaś złota biżuteria, którą z przyjemnością się obwieszał. âZacząłem myśleć tylko o trzech rzeczach: narkotykach, seksie i złocie.â â wspomina mężczyzna.
Brytyjczyk kilkukrotnie trafiał do więzienia, m.in. za posiadanie narkotyków i zakłócanie porządku publicznego.. Po tym jak wyszedł zza krat w 2006 r. okazało się, że jego majątek tak się uszczuplił, że konieczne jest wzięcie pożyczki, by utrzymać nieruchomości i samochody. Wtedy też pojawiły się pierwsze pogłoski o zbliżającym się nieuchronnie bankructwie Carrolla. Mężczyzna wtedy zaprzeczał. Ale w lutym 2010 r. przyznał, że jest bankrutem i będzie zmuszony do skorzystania z zasiłku.
Dziś już wiadomo, że mężczyzna powrócił do dawnego zajęcia â znów zajmuje się wywozem śmieci. âPrzyjęcie się skończyło, a to jest powrót do rzeczywistości.â â powiedział spłukany Brytyjczyk. âUznałem jednak, że łatwiej jest żyć za 42 funty zasiłku niż za milion.â
Niezły kolo czyż nie mam racji



No nie ma się co dziwić jemu ,jeśli przed wygraną był tak młody ,zarabiał grosze to jak dostał miliony złotych to chciał zasmakować życia..ale nie każdy tak reaguje ,to zależy od przeszłości takiego człowieka ,od jego nastawienia do życia i celów ,on chyba żadnych celów niestety nie miał ... ;/
Przynajmniej sobie chłop użył życia i zobaczył jak to jest być "bogatym"
Po stracie fortuny też był bogaty tyle,że "we wrażenia"
Po stracie fortuny też był bogaty tyle,że "we wrażenia"

z tego wniosek, że nie należy grać w lotto bo można zostać śmieciarzem 

ale jak się nie gra - też można 

nie nie znam,ale o co chodzi mam ci podać na jakim oddziale pracowali.
no, mógłbyś, ale to chyba zbędne, bo podejrzewa, że na Psycholiku, tam jest zawsze wesoło, a pomysły mają ci z personelu czasem odlotowe.....
Pzdr.
Pzdr.
63206. status Dariusz Witkowski 2010-09-13 (14:06)
W programie g-16 padło 7/20 czyli na pewno będzie kilka 6/10.
Szanowny Panie Witkowski, albo jest pan posiadaczem cudownego systemu ,albo jest Pan zwykłym gawędziarzem.
Zbyt długo siedzę w temacie by uwierzyć w "cudowne programy" i zbyt wiele wiem,aby uwierzyć ,że JEŻELI padło 7/20 to NAPEWNO będzie kilka 6/10.Owszem,przy bardzo sprzyjającym losowaniu i wpasowaniu się Pana liczb w klucz systemu istnieje taka możliwość.Tego nie neguję.
Jednakże ,jeśli istnieje system 20/10/66 (liczę dwa zestawy) z gwarancją trafienia kilku 6/10 przy trafieniu 7/20 to ja nawet o takim nie słyszałem.
Przy takim systemie,to nie trzeba się wysilać i liczb wybierać,wystarczy grać na liczby z poprzedniego losowania,przy obecnej tendencji powtórzenie 8 liczb to żadna sensacja a i zdarza się że bywa więcej.Nie trudno policzyć jaki będzie wysyp 7/10,6/10 o pomniejszych nawet wspominając.
Nie dziwię się zapytaniom pięknaja o koszty Pańskiej gry.
Pana kasa Pana sprawa,ale skoro pan już pisze na forum to dobrzeby bylo,gdyby to się tzw."kupy"
trzymało.
Bo proszę zauważyć,że:i poniżej wklejam istotne dla tematu fragmenty Pańskich wpisów.
1\"z piątek robię 20 a te rozpisuję na 10 skreśleńa piatek jest 25"- wiemy ,że gra Pan z opcją Plus ,policzmy więc
25 X 5 = 125 zł.
2\"puszczam 20 rozbite na 33 zakłady po 10 skreśleń i takich układów 20 jest 2" i znowu liczymy dwa zestawy po 33 zakłady daje nam 66 zakładów jak wiemy granych z plusem .
66 x 5 = 330.
Po zsumowaniu wychodzi 455 zł.
Jak to ma się do tego:
Dariusz Witkowski 2010-09-13 (14:41)
"pięknaja puszczam 20 rozbite na 33 zakłady po 10 skreśleń i takich układów 20 jest 2 co daję kwotę 165zł.Do tego 5/5za około 70zł co daje 235 ot wszystko."
Panie Witkowski,mnie osobiście to bardzo mocno wszystko jedno,co Pan wypisuje i czy ktoś w to wierzy.
Ciekawe Tylko czy Pan sam by uwierzył,po przeczytaniu tego co pozwoliłem sobie do Pana napisać.
A napisałem nie dlatego aby panu dokuczyć tylko uświadomić,że jest tu kilka osób które potrafią jeszcze logicznie myśleć i wyciągać wnioski z tego co czytają.
Pozdrawiam
W programie g-16 padło 7/20 czyli na pewno będzie kilka 6/10.
Szanowny Panie Witkowski, albo jest pan posiadaczem cudownego systemu ,albo jest Pan zwykłym gawędziarzem.
Zbyt długo siedzę w temacie by uwierzyć w "cudowne programy" i zbyt wiele wiem,aby uwierzyć ,że JEŻELI padło 7/20 to NAPEWNO będzie kilka 6/10.Owszem,przy bardzo sprzyjającym losowaniu i wpasowaniu się Pana liczb w klucz systemu istnieje taka możliwość.Tego nie neguję.
Jednakże ,jeśli istnieje system 20/10/66 (liczę dwa zestawy) z gwarancją trafienia kilku 6/10 przy trafieniu 7/20 to ja nawet o takim nie słyszałem.
Przy takim systemie,to nie trzeba się wysilać i liczb wybierać,wystarczy grać na liczby z poprzedniego losowania,przy obecnej tendencji powtórzenie 8 liczb to żadna sensacja a i zdarza się że bywa więcej.Nie trudno policzyć jaki będzie wysyp 7/10,6/10 o pomniejszych nawet wspominając.
Nie dziwię się zapytaniom pięknaja o koszty Pańskiej gry.
Pana kasa Pana sprawa,ale skoro pan już pisze na forum to dobrzeby bylo,gdyby to się tzw."kupy"
trzymało.Bo proszę zauważyć,że:i poniżej wklejam istotne dla tematu fragmenty Pańskich wpisów.
1\"z piątek robię 20 a te rozpisuję na 10 skreśleńa piatek jest 25"- wiemy ,że gra Pan z opcją Plus ,policzmy więc
25 X 5 = 125 zł.
2\"puszczam 20 rozbite na 33 zakłady po 10 skreśleń i takich układów 20 jest 2" i znowu liczymy dwa zestawy po 33 zakłady daje nam 66 zakładów jak wiemy granych z plusem .
66 x 5 = 330.
Po zsumowaniu wychodzi 455 zł.
Jak to ma się do tego:
Dariusz Witkowski 2010-09-13 (14:41)
"pięknaja puszczam 20 rozbite na 33 zakłady po 10 skreśleń i takich układów 20 jest 2 co daję kwotę 165zł.Do tego 5/5za około 70zł co daje 235 ot wszystko."
Panie Witkowski,mnie osobiście to bardzo mocno wszystko jedno,co Pan wypisuje i czy ktoś w to wierzy.
Ciekawe Tylko czy Pan sam by uwierzył,po przeczytaniu tego co pozwoliłem sobie do Pana napisać.
A napisałem nie dlatego aby panu dokuczyć tylko uświadomić,że jest tu kilka osób które potrafią jeszcze logicznie myśleć i wyciągać wnioski z tego co czytają.
Pozdrawiam
Co to psycholik to niewiem.,jak tak bardzo chcesz- to na rehabilitacji.skończmy tą jałową dyskusje.i dlatego nie warto tu pisać.WZL
Monet - BARDZO dziękuję....
a już myślałam, że mi kolor włosów szkodzi.
Ale wynik wyszedł mi taki sam.
a już myślałam, że mi kolor włosów szkodzi.

Ale wynik wyszedł mi taki sam.

WZL
mi to lotto, kto gdzie i kiedy, bo zawsze się można zeszmacić, nawet będąc pięknym bogatym i zdrowym.....a może nawet bardziej niż....zawsze
Pzdr.


Pzdr.



Witam

witajcie...grać dziś czy nie grać ???? typować czy nie typować ..grać,nie grać,grać, nie grać, grać, nie grać, grać, nir grać hm?
CO MYŚLICIE?
CO MYŚLICIE?
grać







..to coś wyślę..a co ...jak tak mówicie 
i oszywiście się z wami podzielę

i oszywiście się z wami podzielę

witam wieczorową porą
pawel1973
Zagłębie Lubin U21 3 - 2 Polonia Bytom U21
W 26 min . młodzież z Zagłębia przegrywała 2:0
Zagłębie Lubin U21 3 - 2 Polonia Bytom U21
W 26 min . młodzież z Zagłębia przegrywała 2:0
a to dla mnie???
dziękuję
.. .

witam wszystkich
mam nadzieję że humory dopisują bo u mnie ostatnio cienko jeśli chodzi o granie

mam nadzieję że humory dopisują bo u mnie ostatnio cienko jeśli chodzi o granie

rico nie spij...
u mnie też Codee nawet wirtualnie
pawel1973 , jaki wynik przewidujesz z Legią ?
a z kim gra?
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa
wiesz kto wygra? Lech jak zagra z Legią, a teraz Lech zagra z Juwentusem i liczę na remis...
jak patrzę na to co leci w MM to aż mi się q..wa nie chce myśleć nad liczbami
no właśnie nic nie wpada...
Ryan Magee, który trafił w Lotto 6,5 miliona funtów (równowartość ponad 31 milionów złotych) twierdzi, że zagrał tylko dlatego, że przyśniło mu się, iż powinien to zrobić. Był przekonany, że wygra.
Ta wiadomość pojawiła się na brytyjskich portalach internetowych 14 lutego. Zainteresowała nas dlatego, że brytyjczyk Ryan Magee miał â jak twierdzi â proroczy sen dotyczący wygranej w Lotto. Sen dokładnie odtwarzał wszystko, co wydarzyło się kilka dni później. Skreślenie numerów w lotto, oczekiwanie wyniku, wreszcie wygrana. Ryan był tak pewien wygranej, że jeszcze przed losowaniem złożył zamówienie na nowe Ferrari Spider za 150 tysięcy funtów. Jak piszą brytyjskie gazety, mężczyzna twierdzi, że przez cały czas miał bardzo silne przeczucie, że uda mu się trafić szóstkę. Dla pewności wypełnił aż 11 kuponów Lotto. Jego żona do końca była sceptyczna. - Nakrzyczała na mnie, że wydałem tyle pieniędzy na kupony â mówił dziennikarzom Magee. Co Ryan zrobi z wygraną? W tej chwili planuje kupić nowy dom, gdzie przeprowadzi się ze swoją żoną i synkiem.
--------------------------------------------------------------
czy ktoś z was miał kiedyś takie silne przeczucie, które się spełniło,choć niekoniecznie w grach losowych

Ta wiadomość pojawiła się na brytyjskich portalach internetowych 14 lutego. Zainteresowała nas dlatego, że brytyjczyk Ryan Magee miał â jak twierdzi â proroczy sen dotyczący wygranej w Lotto. Sen dokładnie odtwarzał wszystko, co wydarzyło się kilka dni później. Skreślenie numerów w lotto, oczekiwanie wyniku, wreszcie wygrana. Ryan był tak pewien wygranej, że jeszcze przed losowaniem złożył zamówienie na nowe Ferrari Spider za 150 tysięcy funtów. Jak piszą brytyjskie gazety, mężczyzna twierdzi, że przez cały czas miał bardzo silne przeczucie, że uda mu się trafić szóstkę. Dla pewności wypełnił aż 11 kuponów Lotto. Jego żona do końca była sceptyczna. - Nakrzyczała na mnie, że wydałem tyle pieniędzy na kupony â mówił dziennikarzom Magee. Co Ryan zrobi z wygraną? W tej chwili planuje kupić nowy dom, gdzie przeprowadzi się ze swoją żoną i synkiem.
--------------------------------------------------------------
czy ktoś z was miał kiedyś takie silne przeczucie, które się spełniło,choć niekoniecznie w grach losowych


ja jak mam wygrać lepsze pieniądze tzn. co najmniej 7/10 czyli 70 pln to aż mi się chce iść do kolektury - ciągnie mnie właśnie w przekonaniu że to jest to

za 7/10 płacą już 140 zł..........
łoj,bardzo dawno cię w kolekturze po odbiór wygranej za 7/10 nie było....
kłamstwo ma krótkie nogi!
Nadawajcie tylko historie prawdziwe


łoj,bardzo dawno cię w kolekturze po odbiór wygranej za 7/10 nie było....
kłamstwo ma krótkie nogi!
Nadawajcie tylko historie prawdziwe



wiesz nie wiem skąd wzięło mi się to 70 - teraz patrzę co żem popełnił a owe 140 pln odbierałem na początku lipca.
rico po co mi kłamać? mam dupiatą passę to tyle z tego co wspominam odbiór dobrych kwot - mam w domku potwierdzenie odbioru tego 140 pln w razie w..
rico po co mi kłamać? mam dupiatą passę to tyle z tego co wspominam odbiór dobrych kwot - mam w domku potwierdzenie odbioru tego 140 pln w razie w..
rico , ja byłem pewien i przeczucie mi podpowiadało na 1000 % że w dniu wczorajszym Korona pokona Polonie W . i tak też się stało . Ale to może była tylko więź jaka mnie łączy z Koroną .
kiedyś w kolekturze tak bez pomyślunku powiedziałem: ... i jeszcze jedną 8 z plus na trafił...
weszło 7/8 zwykłe czyli 600 pln
weszło 7/8 zwykłe czyli 600 pln
Coś widzę że po raz kolejny cisza następuje gdy jestem dobra klikajcie bo przeszkodziłem w rozmowie.Dobranoc

czasem tak jest, że jest impuls, który może zmienić nasze życie w jednej chwili.......
żyjemy dziś, a nie wiemy czy jutro nie będziemy milionerami, lub nie znajdziemy się na dnie......
Dlatego cieszmy się każdą chwilą, która nas nie pociągnie na dno



żyjemy dziś, a nie wiemy czy jutro nie będziemy milionerami, lub nie znajdziemy się na dnie......
Dlatego cieszmy się każdą chwilą, która nas nie pociągnie na dno




Darku wszystkich interesuje w jaki sposób rozpisujesz swoje liczby 

Witaj Pasko . Dlaczego nie zaglądasz do tematu w którym są kierowane pytania do Ciebie ?
mysia-pysia jak podałas meila tam masz rozpis 20 liczb na 21 zakładów po 8 skreśleń.Ot cała filozofia
podałam ale nic nie otrzymałam

ok
smak wygranej uzależnia
ale mi to nie grozi
tak rzadko go czuję
ale mi to nie grozi
tak rzadko go czuję
lunatyczka , jeszcze poczujesz ten smak nie raz .
to co miałam przegrać juz przegrałam.
po cześci na własny koszt
troche nie z mojej winy
takie jest życie
po cześci na własny koszt
troche nie z mojej winy
takie jest życie
tak mi nie szło ostatnio że nawet nie czuję już tego blusa wygranej

rico >>>>>>>>>> przeczytałem teraz Twój wpis i opowiem taką historię : w 1972 pojechałem ze Szczecina do Pasewalku w byłym NRD swoim motorem MZ 250/1 z moją dziewczyną.W drodze powrotnej nawaliła mi prądnica - powiedziałem do dziewczyny: przed zmierzchem zdążymy. Po jakimś czasie zatrzymałem się, i pytam dziewczyny kołysząc motorem : czy mamy dość powietrza w tylnym kole ? Wydawało się że tak. A na pierwszym zakręcie mieliśmy wypadek - urwał się wentyl tylnego koła. Czy to nie przeczucie, którego w porę nie pojąłem? Dwa tygodnie byłem w szpitalu po wstrząsie mózgu. Jej się nic nie stało !
mam przeczucie, że trzeba to oblać 

Luz blues w niebie same dziury.
kiedy jest multi multi w telewizji
??
??
JOKER-kumulacja 300 000 złotych
Multi Multi "tylko" 10 000 złotych
Mosiu<<<<fakt, ale gdybyś tego nie przeżył, nigdy byś nie wiedział o swoim przeczuciu....
Można powiedzieć, że nasze życie generalnie składa się z przypadków, tych złych i tych dobrych..........
Jednak nigdy nie jesteśmy pewni co Nas czeka....
Myślę, że nad Wami wtedy też Ktoś czuwał i próbował Was ostrzec.
pozdrawiam
Multi Multi "tylko" 10 000 złotych
Mosiu<<<<fakt, ale gdybyś tego nie przeżył, nigdy byś nie wiedział o swoim przeczuciu....
Można powiedzieć, że nasze życie generalnie składa się z przypadków, tych złych i tych dobrych..........
Jednak nigdy nie jesteśmy pewni co Nas czeka....
Myślę, że nad Wami wtedy też Ktoś czuwał i próbował Was ostrzec.
pozdrawiam
Chyba we wtorek,czwartek i sobotę o 22:15
na TVP info
na TVP info
Ja jestem pewny,
czeka mnie śmierć.

czeka mnie śmierć.



