Wpisy 1 352 783 – 1 352 882
25 stycznia 2013 01:01 → 25 stycznia 2013 10:26, 100 wpisów
Rolnik pyta rolnika-jąkałę:
- Dużo masz królików?
- Trzy... trzy..trzysta...
- Nie żartuj! Aż trzysta?
- N-n-nie... Trzy sta...stare i dw-w-wa młode.
- Dużo masz królików?
- Trzy... trzy..trzysta...
- Nie żartuj! Aż trzysta?
- N-n-nie... Trzy sta...stare i dw-w-wa młode.
Jocia.. .
Ja nie ...typuję. Raczej...zaglądam w przyszłość.. .
------------------------
Ja nie ...typuję. Raczej...zaglądam w przyszłość.. .
------------------------
jocia jeszcze jeden
Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę. Doszli do pasieki.
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoją tu od 10 lat i nigdy nic takiego się nie zdarzyło! - odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć - zainteresowany rozbierze się do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na cały dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie odwiązać kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład - klnie pod nosem farmer, biegnąc do niego.
- Co się stało, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając więzy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale czy to cholerne ciele nie ma matki?
Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę. Doszli do pasieki.
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoją tu od 10 lat i nigdy nic takiego się nie zdarzyło! - odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć - zainteresowany rozbierze się do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na cały dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie odwiązać kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład - klnie pod nosem farmer, biegnąc do niego.
- Co się stało, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając więzy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale czy to cholerne ciele nie ma matki?
jocia a to o lotto
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto.
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto.
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
Staruszek, były jeniec w obozie koncentracyjnym wygrał w totolotku wielką kasę. Oczywiście zjechało się mnóstwo ludzi, prasa, radio, telewizja...
- Co Pan zrobi z taką masą pieniędzy?
- No... Kupię dom synowi, samochód, wyśle wnuczków na wczasy, dam im na szkołę, pojadę na wakacje, no i postawie pomnik Adolfowi Hitlerowi.
- Ale jak to? Hitlerowi? Mordercy? Pan? Więzień obozu koncentracyjnego?
- No, może i to morderca był, ale numery dał dobre...
- Co Pan zrobi z taką masą pieniędzy?
- No... Kupię dom synowi, samochód, wyśle wnuczków na wczasy, dam im na szkołę, pojadę na wakacje, no i postawie pomnik Adolfowi Hitlerowi.
- Ale jak to? Hitlerowi? Mordercy? Pan? Więzień obozu koncentracyjnego?
- No, może i to morderca był, ale numery dał dobre...
- Mamo śnił mi się wujek. Dał mi numery lotto - mówi syn do matki.
- Tak? A jakie to były numery?
- Nie wiem. Dał mi je w zamkniętej kopercie.
- Tak? A jakie to były numery?
- Nie wiem. Dał mi je w zamkniętej kopercie.
Jocia.. .
Te liczby z zakresu 1 - 10 typuję z lenistwa, bo są jednocyfrowe i jest ...mniej pisania.. .
------------------------------------------------
Te liczby z zakresu 1 - 10 typuję z lenistwa, bo są jednocyfrowe i jest ...mniej pisania.. .
------------------------------------------------
wiedziałem i nie mówiłem tu 10..
aa robala..był tam u kurna miał 1 raz 2/3
słyszałem dokładnie i dobra znikam..
aa robala..był tam u kurna miał 1 raz 2/3
słyszałem dokładnie i dobra znikam..
jocia uw Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
jocia luksio u ts wszystko realne
jeszcze sie posmiej
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
jeszcze sie posmiej
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
Zaraz "zaduszę komputra", i idę spać.. .
-------------------------------
-------------------------------
Jocia.. .
Znikam zaraz, wyłączam laptopa.. .
..............................
Miłych snów. Dobranoc.. .
Znikam zaraz, wyłączam laptopa.. .
..............................
Miłych snów. Dobranoc.. .
jocia...ja 13..na jutroo...
wiecej osób tak jasne typują 80 ...widzę nic spadła i juz znikam..
jocia ..jutro na wieczór 6..masz pamietaj
.DZIEŃ BOBRY
.
.moje typy
.
1 2 3
.moje typy
.
1 2 3
.
.pobudka !
.pobudka !
.
Kraseble
Kraseble
.
Miłego dnia
Miłego dnia
mi się śniło że byłem w szpitalu i pielęgniarka wiertarką przewiercała mi kolana
senna nie martw sie ja tez 3/9...
------
Dzień dobry.. .
-----------------------
Dzień dobry.. .
-----------------------
-7. Może być.. .
----------------------------
----------------------------
Nikogo nie ma,to idę.. .
-----------------------------
-----------------------------
Dzień dobry
Kawał wędkarski:
- Biorą?
- Nie bardzo...
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- I co pan z nim zrobił?
- Wrzuciłem do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie w***iał.
Kawał wędkarski:
- Biorą?
- Nie bardzo...
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- I co pan z nim zrobił?
- Wrzuciłem do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie w***iał.
Monet
A coś TY się wczoraj, po losowaniu, tak mocno - "" zacieszył ? pewnie się domyślam ?
no taaaaaaa
dobrego dnia
wysokich, trafnych, prawie wszystkim
zostawiam
A coś TY się wczoraj, po losowaniu, tak mocno - "" zacieszył ? pewnie się domyślam ?
no taaaaaaa
dobrego dnia
wysokich, trafnych, prawie wszystkim
zostawiam
A nie wiem.
A jak Koledze podoba się nowy kandydat/ka na vice marszałkinę?
Ze ,mną chyba jest coś nie tak. Z ogarnianiem pewnych spraw mam problem.
Te Twoje pigułki może by na to pomogły?
Dasz ze dwie?
Czego się cieszył? wczoraj po losowaniu?
Bo grał na wszystkie poniżej 25.
A jak Koledze podoba się nowy kandydat/ka na vice marszałkinę?
Ze ,mną chyba jest coś nie tak. Z ogarnianiem pewnych spraw mam problem.
Te Twoje pigułki może by na to pomogły?
Dasz ze dwie?
Czego się cieszył? wczoraj po losowaniu?
Bo grał na wszystkie poniżej 25.
witam wszystkichZnacie może jakiś dobry program do analizy lotto i mm
Monet
Może, pewnie, tak ma jakieś zalety
pigułki - poleciały, jak widać
każdy warunek, z jednej strony - zwiększa, z drugiej - zmniejsza szanse
dobrego
Może, pewnie, tak ma jakieś zalety
pigułki - poleciały, jak widać
każdy warunek, z jednej strony - zwiększa, z drugiej - zmniejsza szanse
dobrego
Witam wszystkich.
Czy ktoś z obecnych typuje przy pomocy końcówek?
Czy ktoś z obecnych typuje przy pomocy końcówek?