Wpisy 1 319 872 – 1 319 971
7 stycznia 2013 19:40 → 7 stycznia 2013 20:11, 100 wpisów
bingo > czytam , że nawet najtrwalszych wyznawców uczciwości TS , dopadają wątpliwości
kolej transyberyjska Moskwa - Władywostok
w Irkucku wychodzi z tego pociągu dwóch rosjan w dresach
- ty, gdie jediosz ?
- ja z Moskwy do Wladywostoku, a ty ?
- ja z Wladywostoku do Moskwy
- at k...a technika
w Irkucku wychodzi z tego pociągu dwóch rosjan w dresach
- ty, gdie jediosz ?
- ja z Moskwy do Wladywostoku, a ty ?
- ja z Wladywostoku do Moskwy
- at k...a technika
Ja już nie mam wątpliwości. Ja jestem tego pewny -wygrać coś konkretnego jest coraz trudniej.
Wraca żona do domu i widzi kartkę na drzwiach: - "Sprzedam żonę za 360 zł". I Mówi do męża:
- Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?
Mąż na to:
- Wiesz, 80 kilo wagi razy 2zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka.
Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:
- "Sprzedam męża za 1, 10zł". Mąż zdenerwowany mówi:
- Ja wszystko rozumiem ale za 1, 10? Skąd to wzięłaś? A żona mówi:
- 2 jajka po 0, 30 groszy i rurka bez kremu po 0, 50 groszy.
- Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?
Mąż na to:
- Wiesz, 80 kilo wagi razy 2zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka.
Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:
- "Sprzedam męża za 1, 10zł". Mąż zdenerwowany mówi:
- Ja wszystko rozumiem ale za 1, 10? Skąd to wzięłaś? A żona mówi:
- 2 jajka po 0, 30 groszy i rurka bez kremu po 0, 50 groszy.
Kurier przychodzi z paczką do Lenina i mówi:
- Wladimir Ilijcz, tiebie pakiet.
Na to rozwścieczony Lenin:
- Kak to?! Kak tiebie?!! - i poprawia rycząc: - Wam!!
Na to zdziwiony kurier:
- Mnie? A na ch*j?
- Wladimir Ilijcz, tiebie pakiet.
Na to rozwścieczony Lenin:
- Kak to?! Kak tiebie?!! - i poprawia rycząc: - Wam!!
Na to zdziwiony kurier:
- Mnie? A na ch*j?
Ania>> ja wyraźny spadek u siebie notuję od wprowadzenia drugiego losowania.
Ania70
mój dziadek mówi :
koryto jest to samo, tylko świnie się przy nim zmieniają
mój dziadek mówi :
koryto jest to samo, tylko świnie się przy nim zmieniają
Monet jezeli o mnie chodzi, to nie widze roznicy, po wprowadzeniu drugiego losowania
Ania70 masz rację
czyli w tym temacie nic się nie zmieniło
wszystkie typowania są na CH-T
a wygrywają ci, co w danym dniu mają szczęście
czyli w tym temacie nic się nie zmieniło
wszystkie typowania są na CH-T
a wygrywają ci, co w danym dniu mają szczęście
witam wszystkich
panie
panowie
panie
panowie
Słuchajcie trzeba przestać grać!Wiem że to utopia bo wszyscy są tu hazardzistami! Nałogi
ania ma 70 lat
torsan
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, za ile wyzdrowieję?
A lekarz na to:
- Za parę tysięcy...
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza:
Lekarz: pojedyńczo proszę!
Baba: ja do tego pod oknem!
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, za ile wyzdrowieję?
A lekarz na to:
- Za parę tysięcy...
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza:
Lekarz: pojedyńczo proszę!
Baba: ja do tego pod oknem!
torsan
kiedyś można było po obserwacji losowań wyczaić po jakich cyklach wymieniali kasety z kulami a wymieniali co 8,12,16 dni.
Teraz można gapić się do woli i tak nic z tego.A dodatkowo próbne losowania (i za nic nie dowiesz się ile ich) poza wizją rozwalają statystykę maszyny.
Teraz można gapić się do woli i tak nic z tego.A dodatkowo próbne losowania (i za nic nie dowiesz się ile ich) poza wizją rozwalają statystykę maszyny.
pylcio..
No to Ania jak na ten wiek co poważna z Ciebie Dziewczyna. Przynajmniej takie wrażenie..
emeryt jak wygram
to bede jak FRANEK KIMONO
wszystkie będą moje
rozumiecie wszystkie oczaruje
to bede jak FRANEK KIMONO
wszystkie będą moje
rozumiecie wszystkie oczaruje
wszystkie moje od morza po góry
od a do z
od a do z
wasyl-piaski
bądź taki jak ja, toteż prawie wszystkie będą Twoja
a ja
grzeczny
nieśmiały /mów im tak/
spokojny
skromny
bądź taki jak ja, toteż prawie wszystkie będą Twoja
a ja
grzeczny
nieśmiały /mów im tak/
spokojny
skromny
japtan skad takie przypuszczenie, ciekawe po czym poznales, po czcionce chyba
wiek 70
to jak dziadek mój mówi
to pięęęęęęęęęęęknyyyyyyyyyyy
wiekkkkkkkkk
to jak dziadek mój mówi
to pięęęęęęęęęęęknyyyyyyyyyyy
wiekkkkkkkkk
e meryt ja
a w łóżku rakieta

a w łóżku rakieta


japtan , wiesz co, nie to zebym ciekawa była, ale ile lat masz ty?
japtan ma sto
Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
- Skad u pani to niemowlę?
- Miałam randkę w ciemno...
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
... i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie
- Skad u pani to niemowlę?
- Miałam randkę w ciemno...
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
... i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie
ha ha japtan 29 ale do 100tki
japtan, idz na sympatia.pl albo jakis Darling czy jak to sie tam nazywa, daj ogłoszenie, ze szukasz dziewczyny
skarbie myslisz ze ja potrzebuje jakies strony zeby znalesc laski mam ich w realu bardzo duzo i nie narzekam na nic
japtan jak masz w realu to po co ani70 zawracasz głowe
26 pewniakkkkk
no nie ania70 zawraca ci głowe a pisze ze ma na peczki w realu
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o seksie. Co mam robić?
- Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów.
- Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o seksie. Co mam robić?
- Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów.
japtan my wszyscy lubimy cyferki
bo jestesmy maniakamiiiiiiiiiiiiii
bo jestesmy maniakamiiiiiiiiiiiiii
Przychodzi baba do lekarza z nogą w gipsie:
- Czy ja moglabym już zacząć chodzić po schodach, panie doktorze?
- A dawno pani nosi gips?
- Już trzeci miesiąc. A mieszkam na czwartym pietrze i znudzilo mi się to ciągłe włażenie po rynnie...
- Czy ja moglabym już zacząć chodzić po schodach, panie doktorze?
- A dawno pani nosi gips?
- Już trzeci miesiąc. A mieszkam na czwartym pietrze i znudzilo mi się to ciągłe włażenie po rynnie...