Wpisy 1 237 664 – 1 237 763
20 listopada 2012 15:35 → 20 listopada 2012 19:11, 100 wpisów
albinlotto
taa , chyba właśnie tak było - z zeta skoczyło na zeta,25...
i - właśnie ...
tańczący
zgadza się - i TO właśnie można uważać za manipulacje
<< i dajcie mi kopa>>
taa , chyba właśnie tak było - z zeta skoczyło na zeta,25...
i - właśnie ...
tańczący
zgadza się - i TO właśnie można uważać za manipulacje
<< i dajcie mi kopa>>
jasna żyć murzyna nie moge ustrzelić tych 700zł w multi znowu 3 pierwsze trafione podnieta i w d.upe lafeta
TS chyba ograniczył Nam wygrane ostatnio, żebyśmy bardziej się postarali i więcej złotówek w kasie zostawili.
panie ..robalu ..
isla ..no czytałem wyzej
ii teraz znikam..szukam cyferek..
isla ..no czytałem wyzej
ii teraz znikam..szukam cyferek..
Wczoraj o 22 0/5 dzisiaj o 14 1/5 w plecy 17,50 . Carina77 zgadzam się - nie ważny wygląd zewnętrzny czy wiek / chociaż panowie z opcją 45 plus hmm/ tylko charakter. Uroda wiek mija zostaje "środek" pozdrawiam
Co do Keno to wychodzi mi, że 23 grudnia pojawi się losowanie nr 300 000
Taaa zagrałem ale ostrożnie ...z podpórkami jednak
Sprawdzałem na wszystkie możliwe dla mnie sposoby.. coś jest w tle tego meczu...
Nawet na X2 wysoki kurs jest.
Sprawdzałem na wszystkie możliwe dla mnie sposoby.. coś jest w tle tego meczu...
Nawet na X2 wysoki kurs jest.
Zagrałam dziś hokej Zug-Serwante 1 zastanawiam sie czy dobrze obstawiłam
Sporo trafnych podpowiedzi do jest tutaj.
http://www.statarea.com/predictions.php
http://www.statarea.com/predictions.php
psu na budę podpowiedzi
Tomsk Ufa 0 - 0 /w podpowiedziach 111111111111/
Spartak Nalchik - Enisey 0-2 /w podpowiedziach 1111111111/
Sibir Baltika 3 - 1 /w podpowiedziach 22222222222/
Tomsk Ufa 0 - 0 /w podpowiedziach 111111111111/
Spartak Nalchik - Enisey 0-2 /w podpowiedziach 1111111111/
Sibir Baltika 3 - 1 /w podpowiedziach 22222222222/
emeryt...bo do korzystania z podpowiedzi trzeba mieć jeszcze węch....i wtedy gra
W dziale wyniki keno pojawiło się losowanie nr 294 000
ulala -yes !!!!!!!!!
bo co znaczą np. podpowiedzi ?
np. w lidze brazylijskiej wszystkie wyniki możliwe
liga kończy rozgrywki, bo tam sezon wiosna - jesień
nikt nie wie czy zespół chce zająć 14 czy 17 miejsce, bo to im nic nie daje, ani w rozgrywkach w pucharze Am. Południowej, ani spadek nie grozi itd
nie wiadomo kto odpuszcza, kto sprzedaje, kto próbuje nowych zawodników nowych na nastepny sezon itd.
2 kolejki do końca i czy Fluminense chce wygrać jak mistrzostwo ma zapewnione, mając 9 pkt przezwagi ??? ?
bo co znaczą np. podpowiedzi ?
np. w lidze brazylijskiej wszystkie wyniki możliwe
liga kończy rozgrywki, bo tam sezon wiosna - jesień
nikt nie wie czy zespół chce zająć 14 czy 17 miejsce, bo to im nic nie daje, ani w rozgrywkach w pucharze Am. Południowej, ani spadek nie grozi itd
nie wiadomo kto odpuszcza, kto sprzedaje, kto próbuje nowych zawodników nowych na nastepny sezon itd.
2 kolejki do końca i czy Fluminense chce wygrać jak mistrzostwo ma zapewnione, mając 9 pkt przezwagi ??? ?
ale beka
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=xqxCxbGMANI
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=xqxCxbGMANI
Lotto potrafi jednak fundować swoim graczom także nieprzyjemne niespodzianki. O wyjątkowym pechu może mówić pewien operator kamery, który uczestniczył w nagrywaniu programów. Okazało się bowiem, że w czasie losowania próbnego padły wszystkie liczby, jakie skreślił. A losowanie próbne się nie liczy. Pozwala tylko sprawdzić, czy wszystko działa tak, jak powinno, zanim program wejdzie na wizję.
- To działo się na moich oczach, jeszcze w starym studiu. Kiedy operator zorientował się, że to jego liczby, co do jednej, tak się zdenerwował, że trzeba go było zastąpić. Proszę sobie wyobrazić, wchodzimy na wizję, jest losowanie, i ani jedna jego liczba nie padła. Tego, jak on wtedy wyglądał, nie zapomnę do końca życia - wspomina Rembiszewski.
- To działo się na moich oczach, jeszcze w starym studiu. Kiedy operator zorientował się, że to jego liczby, co do jednej, tak się zdenerwował, że trzeba go było zastąpić. Proszę sobie wyobrazić, wchodzimy na wizję, jest losowanie, i ani jedna jego liczba nie padła. Tego, jak on wtedy wyglądał, nie zapomnę do końca życia - wspomina Rembiszewski.
Daj spokój z tymi drapkami i keno. W keno zgrałem się do końca dzisiaj. Jeszcze mam 7zł do odebrania i pojde zagrac ale sam cos skreslę i koniec. Nastepny raz zagram w Keno najwczesniej w styczniu na urodziny tak grubiej.
Wczoraj przy okazji wzialem 1x ex pensja, dzisiaj z reszty wygranej zostało 2zł to 1 drzewko i 1 kołko = 0zł juz lepiej ta kase na zaklad keno-multi wydać
gdybym tą kasę co daje na drapki i keno, przerzucił tylko na mm z dużą dozą prawdopodobieństwa byłbym na minusie; a tak nie jest zajebiscie, ale i nie jest źle
no tak dobrze nie jest co by pić, chyba że wieczorem zajdą jakies zmiany
fabik
jak masz takie przeczucie, unieważnij pukon-jeszcze masz czas
jak masz takie przeczucie, unieważnij pukon-jeszcze masz czas
Keno puszczone przedostani raz o 18:05 za 8zł - przedostatni bo wróciło się 7zł 3/7 i 3/5
tym razem bez ch-t
wilku
trafisz i Ty kiedyś; najłatwiej w keno trafić 5/6 - tych wygranych miałem najwięcej
trafisz i Ty kiedyś; najłatwiej w keno trafić 5/6 - tych wygranych miałem najwięcej
na 6 nie grałem prawie wcale.
Witam wszystkich!Pan z toto klepnoł mi 5,6,26,28,33,34,52,54,65,67 no nie wiem
Zaczelismy z Keno bo po jednym ze spotkan online na stronie multipasko, zglosil sie ktos do mnie z TSa zebym rzucil temat Keno na chata za nieduże wynagrodzenie
Nie muszę już tego ukrywać w tajemnicy bo dali mi znać, że zauważyli wzrost popularności na tę grę
Po tym jak zacząlem swoje wpisy na temat KENO już odezwalo sie kilka osob na samym czacie w tym temacie a ile jest obserwujacych?
* ilu
proste, ze w Keno lepiej ja w ciagu kilku dni mialem juz z 7x 3/5 a za to placa 5zł, czyli wiecej niz w mm
trzeba sobie robić <jaja> bo nic innego juz nie pozostało
10 osob ubyło z chata - pewnie poszli zagrac w Keno
No to lotto
Tymczasem pojawiła się kolejna rewolucja. W połowie XVII w. w Genui narodziła się najsłynniejsza gra losowa â lotto. Każdego roku spośród 90 członków magistratu losowano tam pięciu kandydatów do rady miasta. Losowanie budziło zainteresowanie gawiedzi, która robiła zakłady na swoich faworytów. Benedetto Gentile, członek tejże rady, postanowił sformalizować grę. Pomysł był prosty: zamiast obstawiać konkretnych kandydatów, wybieramy 5 z 90 liczb. Potem następuje losowanie i kto trafił poprawnie â wygrał. Tak narodziło się Lotto di Genova. Europa wpadła w szaleństwo hazardu, organizatorzy zaś liczyli krociowe zyski. Wygrana była odgórnie ustalona: im więcej poprawnych trafień, tym niższy mnożnik stawki. Nadwyżki zaś szły prosto do kieszeni bukmacherów.
Lottomania stała się częścią codziennego życia zarówno biednych, jak i zamożnych. Stanisław Moniuszko skomponował fraszkę âLoteriaâ, a Vincent van Gogh namalował akwarelę âPaństwowe Biuro Loteryjneâ. Organizacją loterii parał się nawet Casanova. Zyski miały iść na szkołę wojskową, jednak łotrzyk i kochanek przyznawał się, że zarabia na losach 100 tys. franków rocznie.
Powszechny hazard kłuł w oczy moralistów. âLoteria to forma opodatkowania łatwowierności głupcówâ, pisał angielski pisarz Henry Fielding, âa dzięki temu, że ich nie brakuje, można cały czas podnosić stawkęâ. W Polsce wtórował mu Bolesław Prus, który w jednym z felietonów zastanawiał się, jakie jest najpopularniejsze dzieło drukowane w naszym kraju. âWydawać by się mogłoâ, pisał, âże jest to Âť365 obiadówÂŤ [Lucyny Ćwierczakiewiczowej â przyp. red.], ale niestety, chodzi o bilety loteryjneâ.
Tymczasem pojawiła się kolejna rewolucja. W połowie XVII w. w Genui narodziła się najsłynniejsza gra losowa â lotto. Każdego roku spośród 90 członków magistratu losowano tam pięciu kandydatów do rady miasta. Losowanie budziło zainteresowanie gawiedzi, która robiła zakłady na swoich faworytów. Benedetto Gentile, członek tejże rady, postanowił sformalizować grę. Pomysł był prosty: zamiast obstawiać konkretnych kandydatów, wybieramy 5 z 90 liczb. Potem następuje losowanie i kto trafił poprawnie â wygrał. Tak narodziło się Lotto di Genova. Europa wpadła w szaleństwo hazardu, organizatorzy zaś liczyli krociowe zyski. Wygrana była odgórnie ustalona: im więcej poprawnych trafień, tym niższy mnożnik stawki. Nadwyżki zaś szły prosto do kieszeni bukmacherów.
Lottomania stała się częścią codziennego życia zarówno biednych, jak i zamożnych. Stanisław Moniuszko skomponował fraszkę âLoteriaâ, a Vincent van Gogh namalował akwarelę âPaństwowe Biuro Loteryjneâ. Organizacją loterii parał się nawet Casanova. Zyski miały iść na szkołę wojskową, jednak łotrzyk i kochanek przyznawał się, że zarabia na losach 100 tys. franków rocznie.
Powszechny hazard kłuł w oczy moralistów. âLoteria to forma opodatkowania łatwowierności głupcówâ, pisał angielski pisarz Henry Fielding, âa dzięki temu, że ich nie brakuje, można cały czas podnosić stawkęâ. W Polsce wtórował mu Bolesław Prus, który w jednym z felietonów zastanawiał się, jakie jest najpopularniejsze dzieło drukowane w naszym kraju. âWydawać by się mogłoâ, pisał, âże jest to Âť365 obiadówÂŤ [Lucyny Ćwierczakiewiczowej â przyp. red.], ale niestety, chodzi o bilety loteryjneâ.
Totolotek, a dziś lotto, to nasza namiętność. Szansa trafienia szóstki wynosi 1:13 883 816. Statystyk John Haigh twierdzi, że przy takim prawdopodobieństwie gracz ma większe szanse umrzeć w ciągu godziny, niż zgarnąć całą pulę. Mimo to z sondaży CBOS wynika, że co drugi Polak w ciągu roku kupuje przynajmniej jeden kupon. Co czwarty gra (zazwyczaj na chybił trafił) tylko przy okazji kumulacji. Reszta obstawia regularnie, a co 20. rodak bywa w kolekturze więcej niż dwa razy w tygodniu.
wilku
a mnie ts zachęca abym mp-wiczom wciskał zdrapki - nawet nick kazali zmienić
a mnie ts zachęca abym mp-wiczom wciskał zdrapki - nawet nick kazali zmienić
Drapek, o tym to ja doskonale wiem już od dawna
pylcek, to nie legenda, a Historia!
Ja też mam nick zmieniony
Tylko Pasko i Robal_36 mogą kojarzyć jaki miałem poprzednio. Zresztą Robal_36 to ma chyba cały CHAT od 1 wpisu tak jak Chuck Norris cały internet - zgrany i zapisany na dyskietkę
Jeszcze zanim zalogowałem się na MP na polecenie TSa, mówili mi w siedzibie w Wawie, coś o jakimś agencie Drapku.
Najlepsze jest to, że po tym Twoim chwaleniu się wygranymi-zdrapaniami również zauważyli, że kolektorzy proszą o częstsze dostawy zdrapek do kolektur
Historii ciąg dalszy...
Pierwsze losowanie Totolotka odbyło się w styczniu 1957 r. i wkrótce pojawili się pierwsi âoficjalniâ milionerzy, co było o tyle znaczące, że średnia płaca wynosiła wtedy 1000-1500 zł. W końcu nieznoszący indywidualnego bogactwa Władysław Gomułka orzekł, że w socjalistycznym państwie milionerów być nie może. I od tej pory przez kilka dekad główna wygrana w Totolotku nie przekroczyła miliona.
Pierwsze losowanie Totolotka odbyło się w styczniu 1957 r. i wkrótce pojawili się pierwsi âoficjalniâ milionerzy, co było o tyle znaczące, że średnia płaca wynosiła wtedy 1000-1500 zł. W końcu nieznoszący indywidualnego bogactwa Władysław Gomułka orzekł, że w socjalistycznym państwie milionerów być nie może. I od tej pory przez kilka dekad główna wygrana w Totolotku nie przekroczyła miliona.
tylko ***a, żadnej dywidendy od wciśniętych zdrapek mi jeszcze nie zapłacili
Ps. podobnie teraz srednia płaca wynosi 1000-1500zł, a mineło ponad 55 lat
Swiat sie zmienia, ludzie sie zmieniają, tylko płaca w Polsce cały czas ta SAMA
wilku
bo te wygrane były faktem, nie ściemą; w tym miesiącu taka posucha
bo te wygrane były faktem, nie ściemą; w tym miesiącu taka posucha
Nic tamuj nie obstwialiśmy, bo poszło na ch-t 1x L+, 1x Mini (albo 2 nie pamietam) i 4,5 i 10 bez plusa w M-M.
Drapek, wiadomo, zę Twoje zdrapki nie były sciema, bo TS Nas dobrze do tego przygotował przecież, tutaj na forum często ludzie proszą o SKANY, aż tak nieprzewidujący TS to nie jest
