Wpisy 1 131 878 – 1 131 977
26 września 2012 22:40 → 26 września 2012 23:06, 100 wpisów
Mąż przyłapał żonę z kochankiem.
- Niewierna â krzyczy mąż i bierze z szuflady pistolet.
- Nie!!! - krzyczy żona - chyba nie zabijesz ojca własnych dzieci
- Niewierna â krzyczy mąż i bierze z szuflady pistolet.
- Nie!!! - krzyczy żona - chyba nie zabijesz ojca własnych dzieci
wiesz co? bywalo gorzej... zauwazylem, ze wygrane pojawiaja sie okresowo... raz jest ich duze natezenie, potem przez kilka zakladow nie ma nic... najdluzej na glupie 4/10 czekalem chyba 12 zakladow... ale teraz jestem po dluzszej przerwie i widze, ze cos jest nie tak
Więc mówi pan, doktorze, że to jest 23 tydzień ciąży?
- Tak, absolutnie.
- Dokładnie 23, a nie 27?
- Żadnych wątpliwości - 23 tydzień.
- Boże... Nie za tego za mąż wyszłam...
- Tak, absolutnie.
- Dokładnie 23, a nie 27?
- Żadnych wątpliwości - 23 tydzień.
- Boże... Nie za tego za mąż wyszłam...
Facet spędza miłe chwile u kochanki. Nagle do domu wraca mąż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi:
- Kochanie, proszę wynieś śmieci.
Kochanek w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie i idąc w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach:
- Jaka ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna i ma refleks.
Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:
- Kochanie, proszę wynieś te śmieci.
Facet bierze worek i mruczy do siebie pod nosem:
- A to zołza. Cały dzień w domu siedzi i nawet śmieci nie może wynieść.
- Kochanie, proszę wynieś śmieci.
Kochanek w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie i idąc w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach:
- Jaka ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna i ma refleks.
Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:
- Kochanie, proszę wynieś te śmieci.
Facet bierze worek i mruczy do siebie pod nosem:
- A to zołza. Cały dzień w domu siedzi i nawet śmieci nie może wynieść.
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
michellex..ja nie piję ale jak mąż wrócił to chciałam mu szybko powiedzieć co i jak .Mąż tylko się zapytał czy nie zapomniałam oddechu złapać
Pewnoego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim diamentem. Mąż pyta zdziwiony:
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
bronson to prawie jak ja hehe dzisiaj uczennica mnie tak skomplementowała,że aż cieplutko mi się na sercu zrobiło
- Słuchaj, zdecydowałem: musimy się rozstać!
- Znalazłeś sobie lepszą?!
- Lepszą może nie, ale tańszą.
- Znalazłeś sobie lepszą?!
- Lepszą może nie, ale tańszą.
Pasko >> Fajna sonda ile wydajemy na Lotto tylko żeby żona tego nie widziała
- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć. Czy maż pije?
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu....!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...już by mi tylko schował złotówkę to ja bym mu...
- A może bije Panią?
- K...wa , tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu....!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...już by mi tylko schował złotówkę to ja bym mu...
- A może bije Panią?
- K...wa , tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
emeryt
Jan pyta żonę, jak chce uczcić ich 40-stą rocznicę ślubu.
- Chcesz nowe futro z norek?
- Nie bardzo.
- Hm, a może nowego Mercedesa?
- Nie.
- A może nowy domek letniskowy gdzieś na wsi?
- Nie, dzięki - znowu odmawia.
- No to co byś chciała?
- Janek, chcę rozwodu! - zażądała.
- Wybacz, dziubku, nie planowałem wydać tak dużo!
- Chcesz nowe futro z norek?
- Nie bardzo.
- Hm, a może nowego Mercedesa?
- Nie.
- A może nowy domek letniskowy gdzieś na wsi?
- Nie, dzięki - znowu odmawia.
- No to co byś chciała?
- Janek, chcę rozwodu! - zażądała.
- Wybacz, dziubku, nie planowałem wydać tak dużo!
Lila....ja za to jak szybko zaczynam coś opowiadać, to musze pamietać aby śline połknąć
ponad 1000 zł juz jest 7
40 kumulacja?
albin ..ty isc do sondy nacićnij ponad 1 tysiaki
krzysio744 ja juz nacislem az takim zatwardzialym graczem to nie jestem
Jeśli dziś nie padnie to będzie 78-krotna kumulacja. Przybywa można powiedzieć po 20 000 zł po każdym losowaniu... w praktyce co 5 losowań skacze o 100 000 kumulacja
ten joker to nie wypal
pasko, a ile czekalismy najwiecej na rozbicie jokera? chyba pisales artykul na ten temat?
Pasko >> jakie tam są małe wygrane i nie dziwota, że są kumulacje
medea76 przed padnieciem na nos podloz sobie poduche
Do tej pory główna wygrana w Joker padła 5x. Najdłużej czekano 108 losowań.
lottomat, rozkminiamy, ze liczby w mm nie te same... ale juz mi sie nie chce ich analizowac... dzis jestem zmeczony, z mm daje sobie spokoj
ostatnio Jokera walneła w kolekturze na placu trzech krzyży emerytka , sam widziałem jak przyszła wieczorkiem w obstawie 4 dziadków pytać się co ma zrobić
Dopisano wygrane multi multi
nie analizuje map... w ogole na nie nie spogladam... mam swoj skrypt, ktory generuje mi zestawy, a pozniej sprawdzam tylko w paskowym kalkulatorze wygranej, jak sobie dany zestaw radzil
Bonus Multi Multi: 240 000 złotych
bronson , jak by dziś była 77 to bym miał 8/10
ale jak kiedyś Pasko poda że mam 10/10 to od razu będziecie wiedzieć że real
ale jak kiedyś Pasko poda że mam 10/10 to od razu będziecie wiedzieć że real
PASKO..jak to jest że w jokerze jestem na 500 którymś miejscu? JA żech myslała że,do 4oo tylko idzie a nie ponad
Lila odkąd Ty jesteś w odmiennym stanie to nikt na czacie nie pije
michellex..tą 77 mende nawet nie kreślę na kuponach tak mi dała w kość i nie tylko mnie
Dopisano wygrane kaskada
jackwar wszyscy z ciecierpliwoscia czekaja na 10/10 na tej stronie
michellex, ja bym sobie wzial 7, bo tego dnia sie urodzilem, pod tym numerem kiedys mieszkalem, a w szkole to byl moj numer w dzienniku
Dopisano wygrane jokera
PIF PAFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF
PIF PAAAAAAAAAAF
NUMEREK 77 JUTRO TRAFFFFFFFFFFFFF
PIF PAAAAAAAAAAF
NUMEREK 77 JUTRO TRAFFFFFFFFFFFFF