Wpisy 1 108 287 – 1 108 386
14 września 2012 00:12 → 14 września 2012 00:58, 100 wpisów
ulxxa ja mam 2 koty,miałam jeszcze cudownego psa ale nie wybudził sie po operacji
dzis niedaleko bydgoszczy jeden typ utopił psa w jeziorze,przywiązał mu na szyi sznur który obciążył cegłą a przedtem go skatował
scolls...dzieki ja zwierzaki kocham nie am to jak sie wróci do pustego domu i się cieszynoo albo jak sie jest zdenerwowanym bo coś tam zrobi (chociaż jest b.grzeczny) to jak sie spojrzy to ja wymiękam i zaraz w śmiech
Zakoni..szukam mieszkania w Berlinie..musze..
ktos bliski jest chory na raka..i potrzebuje czestej hospitalizacji..jezdzenie odemnie tam i z powrotem 500 km tak czesto nie da sie..
ktos bliski jest chory na raka..i potrzebuje czestej hospitalizacji..jezdzenie odemnie tam i z powrotem 500 km tak czesto nie da sie..
gaja ja bym go zaraz pier...ł to cegłą to by wyladowal zamiast tego psa w jeziorze
gaja...ja bym takich ludzi lałanie ma na kim się wyzywać to na bezbronnym zwierzęciu
michellex dokładnie ludzie sa coraz bardziej sfrustrowani a najłatwiej wyładowac gniew na zwierzęciu
Micheli..co Ci mowia takie miejscowosci: Rydzyna,Kaczkowo,Kakolewo,Pawlowice..ojej nie jestem w stanie wymienic..stamtad sa moje korzenie..tam prawie zawsze bylam u babci cioc i rodzinki na wakacjach
zakon...niom jakos takja w warm.-mazurskim jeszcze nie byłamjak już to krąże po wlkp. plus morze
ten piesek wabi sie Bella i nalezy do moich angielskich znajomych bardzo fajna suczka i bardzo grzeczna
jeszcze jedna fotka tym razem z zagibana skarpetka ktora zostala doszczetnie obsliniona no bo czym piesek musi sie bawic
ulexxa w szczecinie pare dobrych razy bylem ale do szczecina mam ok 460 km
zakon...to zazdroszeja ma gdzies 400-500 zależy
w ogóle to uwielbian morze i szum fal mmmm
w ogóle to uwielbian morze i szum fal mmmm
Micheli w Lesznie bylam wiele razy..ale wczesniej teraz pewnie duzo sie zmienilo
ulexxa moze Cie kiedys odwiedze jak nie w miedzyzdrojach to w berlinie nie robi mi to za duzej roznicy i tu i tu moge byc
ulexxa bo bardziej myslalem o stegnie nad morzem a nie o szczecinie
Zakoni..nie widze problemu..jak poukladam juz troche te "klocki"w ukladance zycia..prosze uprzejmie
scolls...mój jak pali w oknie to skarpety zaraz ma ściągniete
michellex inni moi znajomi maja tez labradorka ale masci czarnej to jest dopiero lobuz bo ma kilka miesiecy
scolls...sciaganie skarpetek, kapci i noszenie maskotek wszedzie
Gaju..no coz powiedziec....wielka metropolia..
mnie zalezy na tym aby miec jak najblizej do West(zachodnich) Deutschland..a nie Ost(wschodnich)-chociaz mam do nich ok 20km. a do zachodnich 250km.
mnie zalezy na tym aby miec jak najblizej do West(zachodnich) Deutschland..a nie Ost(wschodnich)-chociaz mam do nich ok 20km. a do zachodnich 250km.
gaja z perspektywy czsu wszystko inaczej wyglada to normalne za 5 lat tez sie zmieni poglad na sprawy obecne
ale jest tam wszystko..meycyna swiatowej klasy..hmm no wszystko co bys chciala..nie wiem co powiedziec..
ja szukam w zach. Berlinie(Reinickendorf,Charlottenburg,Wedding,Spandau..to sa dzielnice Berlina..
ja szukam w zach. Berlinie(Reinickendorf,Charlottenburg,Wedding,Spandau..to sa dzielnice Berlina..
scolls...mi te czarne albo brazowe labradory też się podobaja
scolls...noo czasami miejsca nie maale on zazwyczaj spie na kocu pod łózkiem, na tej foci zajął moje miejsceja się szykowałam do pracy
scolls...to są zwierzaki rzśmiesza Cie w najmniej oczekiwanym momencie
ale tak prawde mowiac to nie zamienilbym moich kocurkow na zadnego pieska
scolls...bo jesteś przywiazany do nichja mojego tez bym nie oddala
moja kotka jak klade sie spac zawsze przychodzi do lozka i mruczy na dobranoc
Gaja..w porzadku?..ale pytanie dalas..ha ha..
osobiscie nie mialam z rodowitymi Niemcami nic dotkliwie zlego do czynienia..oprocz moze 3-4 osob(moj byly szef-bo pijoczyna byl)i jeszcze ktos ale nie moge powiedziec
ale ogolnie sa w porzadku..najgorsi w De. to sa obcokrajowcy..ktorzy czuja sie tam jak panowie(Turcy,Arabi,Jugole,Rosjnie,Azjaci,Afrykancy,tam jest caly swiat..rodowici Niemcy to juz wlasciwie..wymarli..pozostalo kilku starszych mmoze..
osobiscie nie mialam z rodowitymi Niemcami nic dotkliwie zlego do czynienia..oprocz moze 3-4 osob(moj byly szef-bo pijoczyna byl)i jeszcze ktos ale nie moge powiedziec
ale ogolnie sa w porzadku..najgorsi w De. to sa obcokrajowcy..ktorzy czuja sie tam jak panowie(Turcy,Arabi,Jugole,Rosjnie,Azjaci,Afrykancy,tam jest caly swiat..rodowici Niemcy to juz wlasciwie..wymarli..pozostalo kilku starszych mmoze..
Gaja..ale najgorsze jest to..ze malo z nich..potrafi rozmawac po niemiecku..chocĂaz maja ich obywatelstwo
ulexxa powiem Ci szczerze ze pwierszy raz bylem w Berlinie w 89 roku jak upadl mur berlinski i poznalem Berlin chyba lepiej niz teraz Londyn ale to bylo 20 lat temu,teraz prawie wszystko zapomnialem z jezyka też
scolls nooo i to jakczasmi mi sie nawet coś śni i szczeka przez sen
Gaja
sorry ale nie zawsze mi wpisy wchodza szybko..dlatego jestem tak spozniona za wami
sorry ale nie zawsze mi wpisy wchodza szybko..dlatego jestem tak spozniona za wami
ale pamietam dokladnie z niemieckiego jak wolalismy do dziewczynek na koloniach po szwabski:"komm nach housen kinder machen"
Scoli..ja bylam tam 9 lat..do szkoly nie chodzilam uczyc sie de.ale to jakos samo przyszlo..nawet nie wiem kiedy..obcujac nauczysz sie najlepiej..aa wiesz co..ze tu w pl.ogladam duzo programow de. chyba z przyzwyczajenia..bo mam swoje ulubione..
ale polskie moje tez
ale polskie moje tez