Wpisy użytkownika zuza8
Łącznie 2 855 wpisów w archiwum, pokazane od nr 926 552. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją wypróbować na żonie. Nie wrócił jak zazwyczaj zaraz po pracy do domu, tylko poszedł z kumplami na piwo. Około godziny dziewiętnastej puka do drzwi, żona mu otwiera a on:
- Słuchaj, skończyło się tatka-latka! JA jestem teraz w tym domu panem! JA mówię, a ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko, i nie obchodzi mnie skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny. No, i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze? No???!!! Kto?
- Zakład pogrzebowy, palancie jeden!
- Słuchaj, skończyło się tatka-latka! JA jestem teraz w tym domu panem! JA mówię, a ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko, i nie obchodzi mnie skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny. No, i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze? No???!!! Kto?
- Zakład pogrzebowy, palancie jeden!
"Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? - Przyjdź i posłuchaj naszego organisty.
kathy
Uwaga: jeśli nie znasz jakiegoś słowa, to nie znaczy, że jest głupie.
sympatia
Uwaga: jeśli nie znasz jakiegoś słowa, to nie znaczy, że jest głupie.
sympatia
W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska zaśpiewa: Połóż mnie do łóżeczka razem z wikarym.
jak tam u was burzowo? wczoraj mielismy pokaz fajerwerków, az net siadł
dancia, imienniczko moja
dancia, imienniczko moja
http://www.youtube.com/watch?v=fIcqint40Nw&feature=related- bronson
osmiornica
kathy
pięknaja
osmiornica
kathy
pięknaja
lila, wczoraj uciekł mi wątek o tej katastrofie, wyjaśniło się?
kathy
kathy
Mężczyźni to nieskomplikowane istoty. Są albo głodni, albo napaleni. Jeśli widzisz, że facet nie ma erekcji, po prostu zrób mu kanapkę.
ale palnąłes...normalnie jak łysy grzywą o kant kuli!!!
Stoi łysy, przegląda się w lustrze i mówi sam do siebie:
- No, no! Całkiem nieźle sie trzymam jak na swoje lata... ani jednego siwego włoska na głowie!!
Stoi łysy, przegląda się w lustrze i mówi sam do siebie:
- No, no! Całkiem nieźle sie trzymam jak na swoje lata... ani jednego siwego włoska na głowie!!
Kowalski miał w bloku zbirów, co to mu nigdy przejść obok spokojnie nie dawały. W najlepszym razie się nasłuchał mięsa, w najgorszym razie oberwał. Za którymś razem nie wytrzymał i zwrócił się do znajomego. A on na to:
- Słuchaj, stary. Masz posturę. Ty się zapisz na karate i zobaczysz, za trzy miesiące żaden ci nie podskoczy. A póki co ich unikaj.
Kowalski zrobił jak mu znajomy radził, przez trzy miesiące unikał drabów i chodził na karate. W końcu któregoś dnia stwierdził, że teraz już się z nimi rozprawi, i poszedł na spotkanie z nimi.
Nazajutrz znajomy widzi Kowalskiego całego poobijanego.
- Stary, co ci się stało?
- Znowu te dranie z mojego bloku.
- No ale karate...
- Tak, ale to na nic. Zaatakowali mnie, zanim zdążyłem założyć kimono.
- Słuchaj, stary. Masz posturę. Ty się zapisz na karate i zobaczysz, za trzy miesiące żaden ci nie podskoczy. A póki co ich unikaj.
Kowalski zrobił jak mu znajomy radził, przez trzy miesiące unikał drabów i chodził na karate. W końcu któregoś dnia stwierdził, że teraz już się z nimi rozprawi, i poszedł na spotkanie z nimi.
Nazajutrz znajomy widzi Kowalskiego całego poobijanego.
- Stary, co ci się stało?
- Znowu te dranie z mojego bloku.
- No ale karate...
- Tak, ale to na nic. Zaatakowali mnie, zanim zdążyłem założyć kimono.
Mężczyźni są najsilniejszymi stworzeniami na świecie. Mogą przetrwać niezliczoną ilość czasu mając do dyspozycji tylko piwo i baterie do pilota.
Młody chłopak pierze dżinsy i mruczy:
- Nikomu nie można ufać, nikomu...
Na moment przerywa pranie:
- Nawet sobie - kontynuuje wściekły - Przecież tylko ***nąć chciałem.
- Nikomu nie można ufać, nikomu...
Na moment przerywa pranie:
- Nawet sobie - kontynuuje wściekły - Przecież tylko ***nąć chciałem.
Pewnego dnia dwóch facetów pojechało na biwak. Jeden z nich został zaatakowany przez żmiję, która ukąsiła go w członek. Wrzasnął do kolegi:
- Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić!
Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził:
- Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze.
Ukąszony pyta się, co powiedział lekarz, a kolega na to:
- Że umrzesz w ciągu 12 godzin.
- Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić!
Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził:
- Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze.
Ukąszony pyta się, co powiedział lekarz, a kolega na to:
- Że umrzesz w ciągu 12 godzin.
krysia
- Kochanie, wyrzuć śmieci!
- ***a, dopiero co usiadłem!
- A co do tej pory robiłeś?
- Leżałem.
- Kochanie, wyrzuć śmieci!
- ***a, dopiero co usiadłem!
- A co do tej pory robiłeś?
- Leżałem.
- To, że przychodziłeś do mojej żony, gdy byłem w pracy, mogę ci wybaczyć. Ale za to, że pokazałeś jej, że można dwa razy to obiję ci gębę!
Wchodzi pijak do monopolowego i pyta:
- Jest denaturat?
Ekspedientka na to:
- Nie ma.
- A jakieś inne wino?
- Jest denaturat?
Ekspedientka na to:
- Nie ma.
- A jakieś inne wino?
http://humor.pl/filmy/122116-krol_julian_i_koko_euro_spoko
do poklikania o 22
do poklikania o 22
Miałam sen ze ktoś po domu chodzi a ją ruszyć z miejsca nie mogłam co to Za cyferka?u$y