Wpisy użytkownika zuza8
Łącznie 2 855 wpisów w archiwum, pokazane od nr 904 124. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Przychodzi facet do USC i mówi, że nazwisko chciałby zmienić, bo mu się to co ma nie podoba.
Urzędnik: a jak się pan nazywa?
Facet: Bezjajcew.
U: To faktycznie się pan kwalifikuje do zmiany bezpłatnie. Jak się pan chce nazywać?
F: Sam nie wiem... może tak jakoś z amerykańska, co?
U: To mam wybrać?
F: Tak.
U: To ja coś wymyślę. Proszę za dwa tygodnie przyjść po odbiór dokumentów.
Dwa tygodnie później facet otwiera nowy dowód i czyta swoje nowe nazwisko: Yonderbrack...
slim
Urzędnik: a jak się pan nazywa?
Facet: Bezjajcew.
U: To faktycznie się pan kwalifikuje do zmiany bezpłatnie. Jak się pan chce nazywać?
F: Sam nie wiem... może tak jakoś z amerykańska, co?
U: To mam wybrać?
F: Tak.
U: To ja coś wymyślę. Proszę za dwa tygodnie przyjść po odbiór dokumentów.
Dwa tygodnie później facet otwiera nowy dowód i czyta swoje nowe nazwisko: Yonderbrack...
slim
własnie wpadła zgraja z muszę pożegnać was, przykro.... bawcie sie dobrze
Idą dwa koty po pustyni, po dłuższym marszu jeden się odzywa:
= Ty Mruczek nie ogarniam tej kuwety...
= Ty Mruczek nie ogarniam tej kuwety...
dzieńdoberek,
wszystkim graczom
na poprawę humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=ZWHpcKXt-qQ&feature=related
na 14,00
wszystkim graczom
na poprawę humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=ZWHpcKXt-qQ&feature=related
na 14,00
witam, skan kuponu wrzucony, pozdrawiam zserdecznie, miłego dłuuuuugiego weekendu dla wszystkich tu obecnych i nieobecnych
dzieki triseumtak niewiele brakowało.... do 9/9 może wskoczą raz jeszcze?
Idzie Adam i Ewa przez Raj.
Ewa pyta Adama drżącym głosem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kochać?
dziendoberek wszystkim
Ewa pyta Adama drżącym głosem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kochać?

dziendoberek wszystkim

Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? Pyta barman.
- Nie, to kierowca.
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? Pyta barman.
- Nie, to kierowca.
Stary dziadek ożenił się z młoda dziewczyna. Minęła noc poślubna, rano dziewczyna jest wniebowzięta :
- Nie wiedziałam że w twoim wieku można tyle razy !
- A ile było ?
- Siedem.
- O rany, ja przez te sklerozę to się kiedyś zarypie na śmierć.
- Nie wiedziałam że w twoim wieku można tyle razy !
- A ile było ?
- Siedem.
- O rany, ja przez te sklerozę to się kiedyś zarypie na śmierć.
http://www.youtube.com/watch?v=Sv6dMFF_yts
na dziendoberek ponownie wszystkich
na dziendoberek ponownie wszystkich
kto pije, jest święty, bo kto pije - śpi, kto śpi - nie grzeszy, kto nie grzeszy - jest święty
lila, ty Panna?
Na ogół boli ją głowa albo żołądek. Przysięga więc, że z alkoholów pije tylko krople Inoziemcowa. Rozgłasza, że za knajpami nie przepada, bo obrusy tam niedoprasowane, sztućce niedomyte, goście jedzą za głośno i podpici gadają od rzeczy, a kelnerzy chrzczą wódkę. No i oszukują w rachunkach. Tak rozwodząc się nad błędami innych, łapie z nerwów za butelkę żytniej, pociąga łyk za łykiem i nie wiadomo kiedy, widać dno. Gdy Panna się upije â a łatwo jej to przychodzi â lepiej jej w drogę nie wchodzić. Bo choć trudno w to uwierzyć, staje się jeszcze marudniejsza niż zwykle. Gdy wytrzeźwieje, wpada w depresję. Nie wiadomo, czy dlatego, że żal jej wszystkich głupstw, których po pijaku nie zrobiła, czy rozpacza, że znów na trzeźwo musi znosić świat pełen niedoskonałości.
Na ogół boli ją głowa albo żołądek. Przysięga więc, że z alkoholów pije tylko krople Inoziemcowa. Rozgłasza, że za knajpami nie przepada, bo obrusy tam niedoprasowane, sztućce niedomyte, goście jedzą za głośno i podpici gadają od rzeczy, a kelnerzy chrzczą wódkę. No i oszukują w rachunkach. Tak rozwodząc się nad błędami innych, łapie z nerwów za butelkę żytniej, pociąga łyk za łykiem i nie wiadomo kiedy, widać dno. Gdy Panna się upije â a łatwo jej to przychodzi â lepiej jej w drogę nie wchodzić. Bo choć trudno w to uwierzyć, staje się jeszcze marudniejsza niż zwykle. Gdy wytrzeźwieje, wpada w depresję. Nie wiadomo, czy dlatego, że żal jej wszystkich głupstw, których po pijaku nie zrobiła, czy rozpacza, że znów na trzeźwo musi znosić świat pełen niedoskonałości.
strzelec
Niewiele je tęgo popija i z każdym kieliszkiem coraz to pieprzniejsze kawały opowiada. Toteż wzięcie ma niczym karp na Boże Narodzenie â wszyscy go zapraszają i moczą w wódzie. Jeśli więc z mordowni za rogiem dobiegają salwy śmiechu â jak nic Strzelec przy piwie bawi okoliczne moczymordy. Jeśli na wytwornym przyjęciu po stole hasa mocno rozebrana dama â z całą pewnością jest to świeża znajoma Strzelca zgarnięta spod hotelu lub dworca. Pani Strzelec, z kolei, zdolna jest przywieźć do domu kolesi z monopolowego i namawiać męża na seks grupowy. Tak czy inaczej, każdy Strzelec lubi i wypić, i zabawić się. Czasem po paru głębszych ogarniają go wyrzuty sumienia i postanawia iść do spowiedzi.
Niewiele je tęgo popija i z każdym kieliszkiem coraz to pieprzniejsze kawały opowiada. Toteż wzięcie ma niczym karp na Boże Narodzenie â wszyscy go zapraszają i moczą w wódzie. Jeśli więc z mordowni za rogiem dobiegają salwy śmiechu â jak nic Strzelec przy piwie bawi okoliczne moczymordy. Jeśli na wytwornym przyjęciu po stole hasa mocno rozebrana dama â z całą pewnością jest to świeża znajoma Strzelca zgarnięta spod hotelu lub dworca. Pani Strzelec, z kolei, zdolna jest przywieźć do domu kolesi z monopolowego i namawiać męża na seks grupowy. Tak czy inaczej, każdy Strzelec lubi i wypić, i zabawić się. Czasem po paru głębszych ogarniają go wyrzuty sumienia i postanawia iść do spowiedzi.
byk
Gdyby sam miał płacić za każdy wypity kieliszek wódki, popadłby w abstynencję, choć przecież bardzo lubi wypić i zakąsić. Na szczęście natura dała mu genialny nos do wyczuwania okazji na odległość. Na wszystkich przyjęciach, imieninach, rautach i promocjach roi się więc od Byków obojga płci walczących przy półmiskach o każdy kęs i co lepsze markowe wina. Bo w gościach Byk byle czego do ust nie weźmie, choć w domu kaszankę piwskiem najwyżej zapija. Jeśli Byk postawi ci kiedyś kielicha, miej się na baczności â na pewno chce cię upić i wykorzystać. Sam prawie nigdy się nie upija. Lubi panować nad sytuacją â zawsze przecież można coś wynieść do domu za pazuchą. Najbardziej zaś przykry jest mu widok kelnera z rachunkiem. W obawie, by nie dostać zawału, znika zwykle przed płaceniem.
Gdyby sam miał płacić za każdy wypity kieliszek wódki, popadłby w abstynencję, choć przecież bardzo lubi wypić i zakąsić. Na szczęście natura dała mu genialny nos do wyczuwania okazji na odległość. Na wszystkich przyjęciach, imieninach, rautach i promocjach roi się więc od Byków obojga płci walczących przy półmiskach o każdy kęs i co lepsze markowe wina. Bo w gościach Byk byle czego do ust nie weźmie, choć w domu kaszankę piwskiem najwyżej zapija. Jeśli Byk postawi ci kiedyś kielicha, miej się na baczności â na pewno chce cię upić i wykorzystać. Sam prawie nigdy się nie upija. Lubi panować nad sytuacją â zawsze przecież można coś wynieść do domu za pazuchą. Najbardziej zaś przykry jest mu widok kelnera z rachunkiem. W obawie, by nie dostać zawału, znika zwykle przed płaceniem.
Mala557u mnie dzisiaj 6/9 te same cyferki co na wklejonym kuponów w profilu