Wpisy użytkownika w124
Łącznie 1 122 wpisów w archiwum, pokazane od nr 853 609. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
ok dziękuje wszystkim za towarzystwo i do pomyślnych wiatrów trzeba czekać i gratulacie czepionom mistrzom szacynek dobranoć do jutra
wczoraj do parteru byłem sprowadzony ale trzymam pion jeszcze troszki
lila druzgocące nic miałem wczoraj tylko na lotto trafione 2/6 43.49
dziś moim zdaniem taka pewna trujeczka spadnie z pierestału 12 74 79
lila mać jego jop skąd wiesz co ty na bacówce mieszkasz prorok czy co
lilcia a u ciebie wczoraj jak bo nie uważałem wczoraj na lekcji miałem b powazne rozkminianie tematu na gg
marek brerzniew bardzo lubiał sie przytulać obejmowac i tak mi na myśl przyszło to
Urodził się w rodzinie hutnika, w 1921 roku rozpoczął pracę w hucie, w 1923 roku wstąpił do Komsomołu. W 1931 roku został członkiem Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików). W tym czasie ukończył technikum i zaczął pracować jako geodeta w guberni kurskiej, następnie na Białorusi i Uralu. W 1935 roku ukończył Instytut Hutnictwa w Dnieprodzierżyńsku, pracował w fabryce i służył w wojsku na Zabajkalu. W 1939 roku został sekretarzem Dniepropietrowskiego Komitetu Partii.
co wam powiem to wam powiem biorę aparat i idę do lasu błękit nieba fotografować w lesie niebiesko od kwiatuszków sie robi przylaszczki kwitną
i do żródełka wstąpie wody święconej się napiję ponoć ma moce uzdrawiające ale spoko nic mi nie jest to tak na zaś się nachleje
wojtas tak trzeba się wziąć ostro za to i trzeba bedzie świkce skarbonce dupsko skopać
lila za tą 12 że miałas rację a pomyliłem się i do uli napisałem tekst
wieje z 288stopnia WNW 42 km/h skala bufort f3 wiem bo mam stacje meteo
emeryt wierzę ci fajne są choć z włodawy nie wiem bo nie miałem z tamtą nigdy kobiety
pięknaja ja wiosnę słyczę najlepiej słyszę nawet to jak w nocną ciszę strzelają pąki na brzozach i to nie zart
do wieczorka wszystkim strzałów trafnych mąga byc rykoszety aby w cel pozdrawiam
emeryt u mnie wrony jednym skrzydłem machają bo drugim sobie oczy zasłaniają jak lecą nadmoimi lasami
zajęcy jest mało bo chorowały ostatnimi latami jakaś epidemia narządów rozrodczych
emeryt pewnie masz rację ale jakos populacja się odradza powoli u mnie tez, orły biorą zające
no jak pojechałem pracowac do paryza na cztery miesiące to myslałem że tam pier.....ca dostanę
to znaczy na razie w polsce przyjechałem do polski żeby tu miec wypadek tak we francji byłem
a szczególnie nie lubię policjatów tak się czepjają polaków na autostradach wiozłem dwa sękacze do kolegi na ślub we francji i tak się dziwili co to jest myslałem że mi to rozwalą w końcu ale ok było