Wpisy użytkownika marek-m62
Łącznie 677 wpisów w archiwum, pokazane od nr 2 945 090. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Ja trafiłem w 1986 albo 87 6/7 ale nie pamiętam ile to było-jeżdziłem do Warszawy po odbiór i szukam kogoś kto pomoże przypomnieć jakie to były stawki.
Bonus to trafi do tych,do których ma trafić-z + pewnie bo misiewicze z ts są głodne.
Qbam,powiem tak-ponad 3000 losowań,6 stałych zakładów w 5 z 42(różnie to się nazywało) i ani jednej 4,bywało za to 3,4 3 w jednym,4 parę razy na ch/t.Nie ma się co podniecać ml,a mm to naprawdę coś niebywałego-w Czechach jest coś podobnego ale lepiej płatne (oprócz 7/10).
Maxymalizacja zysków w ts jest absolutnym priorytetem-często na wygrane idzie ok. 20% okrojonego o złodziejskie podatki wkładu graczy-w ml Twoja stawka to ok. 0,5 PLN-nie 1,25.
Najgorsze jest to,że nawet 2 odzyskana z 20 cieszy.Kiedy grałem w Niemczech to w 6 z 49 trafiałem naprawdę fajne kwoty,DM jeszcze wtedy były.
Każda forma hazardu to g,ale nikt tak podle się nie reklamuje we wszystkich polskich mediach jak ts-te ich "zakład kosztuje tylko .." albo ep ustawia cię na 20 lat,mimo że 4500 miesięcznie to niewiele i nie wiadomo czy jest jakakolwiek gwarancja jej płacenia-myślę,że po wejściu EJ część gier ts upadnie.
Ja po kilkuletniej przerwie-wygrałem w kasynie 700 000,kiedy pierwszy raz zagrałem w mm trafiłem 7/10 + i poszło granie dalej-nigdy nie miałem takich tyłów jak za dojnej zmiany.
Myślę,że ts ma od jakiegoś czasu znacznie gorsze statystyki niż kasyna,szulernie z automatami i "3 karty" razem wzięte-niedługo lottomaty g-tech będą w toi-toi każdym a wylosowane liczby na wszystkich bannerach-tradycyjnych i elektronicznych.
Obecnie ts niszczy życie wielu ludziom-ci co siedzą w kolekturach po parę godzin to "keniarze" i drapacze.Wypłacalność automatu to min. 80%.
Uważam,że granie gdziekolwiek powinno być dozwolone ale bez pośredników-Twoja kasa i możesz ją wydawać jak chcesz.Fajne jest fińskie lotto z ss chyba za free(w czeskim też są to jakieś grosze)
W bogatszych krajach EU tych problemów nie ma-starczy godnie zarabiać i ts będziesz miał w d.
W obecnej Polsce godne zarobki to ok. 8000 PLN.Metody typowania,pewniaki,mapki to jedno wielkie g-są losowania próbne,może tam wylosowano Twoją 5/5 w ml,10/10 w mm itd.
Nie wiem ale kiedy ml było raz czy 2 razy w tygodniu i losowane z bębna,to trafiałem częściej.Losowania próbne są na tej samej maszynie więc chyba są ważne w typowaniu wg. mapek czy innych przesłanek ale ich nie znamy.
Najlepiej grać na ch/t minimalną ilość zakładów-o ile wogóle musicie.
Niby dwa czy trzy losowania są zdarzeniami od siebie niezależnymi ale losują np. 5 z 42 cały czas-gdyby maszyna się nie zmieniała nie byłoby raczej powtórki 5/5 tylko w ok. 4000 losowań jak w polskim ml.
Niektórzy twierdzą,że wylosowanie 2 takich samych 6 z 49 raz za razem to prawdopodobieństwo takie same jak dla 1 6/49 ale to jest iloczyn.
Ja nie gram dla 6-to jest moim zdaniem nieosiągalne,chcę trafiać 4 i 3 tak jak to jest prawdopodobne ale to niemożliwe.
Jak można wierzyć w jakieś systemy przy cenie 3PLN za zakład i braku zwrotu przy trafieniu 3/12.Grałem systemem skróconym 6/10 przy cenie 1,25 i często trafiałem 3 i 4,po pdwyżce przestałem grać systemami.
Najlepiej nie graj-jeśli nie masz swoich liczb od kilkudziesięciu lat jak ja,to skończ z tym.
Książka-wydanie kosztuje i może skończyć się stratą lub zyskiem-musisz zadecydować.Mówię,że jeśli grasz na ch/t a nie na swoje stałe liczby to łatwo odpuścić sobie granie.
Pamiętaj o tym,że Ty myślisz-"moje liczby są dobre",a ts wie które są najlepsze dla ich maksymalizacji zysku.Popatrz sobie na szefa białostockiego oddziału ts-Adam Dębski,kurier poranny,dom,itd.-może zobaczysz jakie fajne jest ts.
Ja wygrałem w kasynie ale musiałem się sądzić,normalnie z odsetkami byoby ponad milion ale "prawnik" wziął ponad 300.
Niestety jak co dzień,o 14 6/10 w wieczornym 4/10 i 3/6 w lotto+,czyli nic.
To jest nałóg,niestety lubię grać a dzięki ts/g-tech nie ma już kasyna w moim mieście,automatów nie tykam i zostaje tylko ts.
Sorry ale ja zupełnie nie rozumiem typowania bez grania na te liczby-jaki to ma cel.
Ja tam lubię wszystkie "złe" nałogi-piję,palę,gram i to czwarte.
Szkodzi,doskonale o tym wiem bo jakieś tam sporty uprawiam jeszcze i widzę gorszą wydolność.
Gra w marnych grach ts stresuje,bo wygrane marne i niezgodne w występowaniu z prawdopodobieństwem (oprócz lotto i +),a siły zabiera palenie głównie bo z alkoholem mam problem taki,że żałuję sobie na dobrą whisky i opijam się winem i piwem.
Są wody naturalnie lekko gazowane/nie odgazowywane i tylko te warto kupować-żadnych sztucznie gazowanych.
Grasz w Czechach-ich multi jest fajny ale nie rozumiem wysokości wygranej 7/10,jest bezczelnie niska.
No tak,większość gier lotto i bukmacherskich w innych krajach są dużo bardziej uczciwe i opłacalne dla graczy niż gry ts i polskich bukmacherów-weż i zagraj jak te styropiany od 28 lat chcą tylko brać na maxa od Polaków-nie można swobodnie dysponować swoją kasą.
Chyba tylko w przenajświętszej rp nie można zapłacić kartą za gry czy zdrapki,i nie chodzi mi o kartę kredytową,chociaż kiedyś w hipermarketach real można było grać w gry ts nawet kartą kredytową.
Niby tak ale wygrane poniżej 1000 momentalnie zostają stracone na kolejne zakłady.
Ci,co tu piszą grają raczej regularnie-nie wiem czy są uzależnieni ale raczej tak.
Nie ma znaczenia czy stałe,czy nie stałe zestawy-regularne,codzienne granie szczególnie w mm to uzależnienie.Niektórzy piszą,że chcą pokonać ts ale ta firma zawsze jest do przodu,chyba że wygrane są dedykowane komuś "na waciki" jak te 6x2 000 000 w ss.
Numery z koziej d losowane,6000 zakładów i bach 2 bańki trafione przy prawdopodobieństwie 1/10 000 000.
Myślę,że frekwencja w większości gier ts bardzo mocno spadnie po wejściu EJ mimo wysokiej ceny za zakład-z samej ep można tygodniowo wygospodarować na prawie 3 zakłady,to samo z multi,z kaskady i ss na prawie 5 zakładów-losowanie raz w tygodniu i to jest ogromnym plusem mimo niskich wygranych w dole tabeli.
Dokładnie a jeszcze dodatkowo wszechobecna reklama hazardu-chodzi mi o ts.Sklepów monopolowych i nie tylko/24h wszędzie pełno nie tylko w Warszawie.
Mini mimo niskiej ceny pochłania dużo kasy bo 7 losowań,a trafić 3 naprawdę trudno.
Przede mną gość zdał kiedyś keno za 5000 i tak się złożyło,że na drugi dzień odbierał wygrane-było ok. 800 i zagrał za całość-nie był to dziadek.Po wypłatach siedzą w kolekturach napici goście i drapią zdrapki po 20-ja uważam,że pijanym nie powinni sprzedawać ani zdrapek ani zakładów.
Tak,efekty są nieco lepsze niż w grach liczbowych chociaż też zdarzają się dziwne rzeczy-np. ok. 30 zdrapek z kolejnymi numerami i 0 wygranych albo bloczek 200 sztuk i 36PLN zwrotu.
Zdarzało mi się kiedyś ale się wyleczyłem ze zdrapek hurtem-przed kryzysem 2008 potrafiłem zarobić 10k Euro miesięcznie-stać mnie było.
Wtedy kiedy bardzo dobrze zarabiałem,grałem mniej w wynalazki ts(oprócz może zdrapek,chociaż z bloczkami to były incydenty) i to jest chyba jakaś prawidłowośc-mniej masz więcej grasz.DOBRANOC WSZYSTKIM!!!
A co ładnego w trafieniu 25 przy stawce 5-ja parę razy trafiłem 200 i uważam,że to całe g.
W mm wygrane absolutnie nie wchodzą zgodnie z prawdopodobieństwem-ta gra to sterowane algorytmem oszustwo-brak zwrotu stawki najlepszym dowodem.
Makler,jeśli grasz stałymi liczbami w mm,lotto i ml to sobie sprawdż ile "wygrałeś" w te gry przez ostatnie 10 lat-w lotto i ml trafiasz zgodnie z prawdopodobieństwem niższe wygrane-w mm niestety nie.
Vondeoff,2 za 2,5 przy prawdopodobieństwie 1/9 jest wg. ciebie ok.?
Jakoś w ep i kaskadzie zwrot stawki jest i póki co się kręcą gry obie.
Makler-najlepiej grać ch/t ale trudno zrezygnować ze swoich-w lotto,+ i ml mam spore zwroty ze stałych.
Co może "bieżyć" w zbiorze 20 elementów losowanych 2x dziennie z 80-czyżby nie była to gra losowa?
Ja puściłem w mm jakieś 70/80 tysięcy kuponów,z + lub bez,pewnie znacznie więcej-ani razu 8/10.NIC NIE WYKOMBINUJESZ,CHOĆBYŚ SIĘ ZE...RAŁ!
Makler-jeśli inteligencja ma coś wspólnego z grami losowymi,to w jankeskich grach lotto nigdy nie powinna wypaść wygrana 2,a nawet 3 stopnia.
Jeden kiedyś pisał,że trafił 10/10,a potem odsyłąl na swoje strony z systemami mm-chcesz to wierz,wiara czyni czuba.
Co ci z 5/5 czy 6/6-to całe g w porównaniu do tego co włożyłeś w te "wygrane"
Ts nie pokazuje wygrywających w lotto,+,mm,ml-dlaczego nie pokażą tych od ep,4500 miesięcznie to przecież całe g.,może to są znajomi "zająca",bo królika pewnie nie.
Nie ma żadnych pewniaków,chyba że znasz wyniki losowań próbnych ts.
Na początku mm miałem 7/10 średnio raz w tygodniu-teraz 4/10 tak nie mam-niby było tańsze i więcej zakładów mogłem zagrać ale było po prostu losowo w maszynie.
Grałem po 10 albo więcej zakładów na losowanie za dobrych czasów.Na jaki ch. mam wydawać kasę na grę o 7000?
Myślisz,że jak nie będę pazerny to ts odpuści i da mi 7000 raz na miesiąc-tylko tyle mnie interesuje i mniejsze wygrane 5/8 7/10-zgodnie z matematycznym prawdopodobieństwem,nie tym które g-tech kreuje.
Nie upilnujesz-trafi tam gdzie ma trafić,młode wilki z dobrej zmiany są bardzo głodne.
Wszystkie większe wygrane są pewnie dla wilcząt-szczególnie te z gier bukmacherskich,ze stałą wygraną.
Kalkulowanie nie ma raczej sensu-są losowania próbne,gra na powtórki też bez sensu bo sporo kombinacji 10 w 20 elementowym zbiorze-szkoda czasu,bo nawet 5/10 ciężko trafić.
Pomyśl,jakie fajne były by wygrane w ml gdybyś grał za 0,8PLN a nie 0,5 jak teraz-ts dziwnie działa-większe wygrane przyciągnęły by więcej graczy i zyski firmy byłyby co najmniej takie same ale ts woli gnoić graczy,to samo dotyczy wysokich stawek i sztucznych kumulacji.
Qbam,ja się nie nakręcam-jestem "stone cold" ale wkurza mnie polityka ts,ich wszechobecne reklamy,wysokie stawki i marne wygrane.Gram od ok. 40 lat i lubię grać,a niestety alternatywy żadnej rozsądnej wobec ts nie ma.Kiedyś 20 lat temu ts był znacznie bardziej przyjazny grającym.
To przy grze na 2,3,4 matematyka nie obowiązuje?W wypadku dłuższego okresu gry ts z pewnością będzie do przodu i to dużo.
Gdyby nie grać byłoby pewnie na trzy odkurzacze,może się mylę ale mm strasznie żre kasę.
Mnie zawsze zastanawia brak 1/1+ nawet przy kilkudziesięciu 1/1.
Myślę,że trzeba mieć coś z głową nie tak by grać 1/1 bez +,po jaki ch?W multi 19 liczb już wylosowanych więc nie mogą być +,zostaje 61.
Wyobrażmy sobie bukmachera,który przyjmuje zakłady na wyścigi psów i sam je przeprowadza.Jest 80 psów,z klatek wypuszcza się tylko 20 a obstawiać można tylko od 1 do 10 pozycji w nieważnej kolejności oraz który z 20 będzie ostatni.Po zebraniu wszystkich zakładów bukmacher wypuszcza wybrane psy a grający liczą na wygrane-czy coś w tych zasadach jest nie tak?
To samo z ss-powinni podawać w odwrotnej kolejności,chociaż w zasadzie najlepiej skasować tą "grę".
Gracz nie zna 19 ale maszyna już je zassała i + może być tylko 1 z 61 nie zassanych dotąd kulek.
Mini wydaje się najfajniejszą grą,szczególnie ze względu na niską stawkę ale uważam,że płacenie podatków od stawki jest nieporozumieniem-powinno się płacić tylko od wyższych wygranych np. ponad 100 czy więcej tysięcy 20%,a od miliona i wyżej np. 30%.Najlepszą grą jest lotto + ale nie zagrasz bez lotto niestety.
Kiedy grałem w Niemczech trafiła mi się5/6 w lotto-to było ponad 16 000 DM-czy w ts była 5 za ok. 50 000PLN.W niemieckim lotto stawka była wtedy 1 DM,a za 4 miałem od 160 do 280 DM-marka jeszcze wtedy była.
Są państwa gdzie grających się szanuje.GABRIEL-jedż koniecznie-ruble transferowe to prawdziwy skarb-ciekawe czy są wciąż tak dobrze wymienialne dla wtajemniczonych.
To tylko ok. 6,5X tego co w dl-blokada to wysoka cena zakładu i bardzo marne wygrane niższych stopni-szczególnie przy stawce ts-ok. 3 Euro za pojedyńczy kwadracik a nie 2 Euro X ilość zakładów + 0,5 Euro za blankiet,jak w Niemczech.