Wpisy użytkownika emeryt
Łącznie 36 187 wpisów w archiwum, pokazane od nr 218 040. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
nie chce wygrać sam 15 000 000 w LOTTO, więc wygrajmy paru
8,9,25,26,45,48
pozdrawiam sąsiadkę mala 1438
8,9,25,26,45,48
pozdrawiam sąsiadkę mala 1438
liczby wylosowane 1.02 w LOTTO /dawniej duży lotek/ w historii losowań
1959-02-01 7, 11, 25, 34, 37, 45
1970-02-01 9, 16, 19, 27, 36, 47
1976-02-01 4, 16, 17, 19, 39, 48
1976-02-01 8, 17, 25, 33, 41, 45
1981-02-01 10, 17, 28, 32, 35, 42
1981-02-01 2, 7, 20, 31, 35, 43
1986-02-01 1, 11, 15, 32, 46, 47
1986-02-01 3, 7, 11, 14, 19, 28
1992-02-01 9, 14, 18, 23, 28, 32
1995-02-01 8, 17, 22, 25, 32, 37
1997-02-01 2, 22, 33, 36, 39, 46
2003-02-01 13, 15, 20, 33, 36, 41
2006-02-01 2, 4, 10, 14, 25, 29
1959-02-01 7, 11, 25, 34, 37, 45
1970-02-01 9, 16, 19, 27, 36, 47
1976-02-01 4, 16, 17, 19, 39, 48
1976-02-01 8, 17, 25, 33, 41, 45
1981-02-01 10, 17, 28, 32, 35, 42
1981-02-01 2, 7, 20, 31, 35, 43
1986-02-01 1, 11, 15, 32, 46, 47
1986-02-01 3, 7, 11, 14, 19, 28
1992-02-01 9, 14, 18, 23, 28, 32
1995-02-01 8, 17, 22, 25, 32, 37
1997-02-01 2, 22, 33, 36, 39, 46
2003-02-01 13, 15, 20, 33, 36, 41
2006-02-01 2, 4, 10, 14, 25, 29
http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Totalizator-chce-kupic-kasyna,wid,13093361,wiadomosc.html?ticaid=1bb65&_ticrsn=3
>>>mag-pozdro-po co fikać ? wystarczy do ciechocinka i same nogi chodzą, teraz byłem na Walentynkach 10 dni i 4 kg nie mam
http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&biw=1020&bih=563&q=system3swt&btnG=Szukaj+w+Google&aq=f&aqi=&aql=&oq=&fp=37062895e8c7ccfb
>>>aga31- to wiek 3 wnuczek dziadka 76-letniego
>mag- co ten paluszek znaczy ???
>mag- co ten paluszek znaczy ???
najdłużej nie wylosowane trójki /sekwensowe/
8.12 61,62,63
6.12 68,69,70
26.12 40 41,42
25.12 16,17,18 26,27,28
20.12 50 51,52
15.12 27,28,29
12.12 13,14,15
3.11 75,76,77
25.10 65,66,67
tak gram, na najdłużej nie wylosowane trójki sekwensowe- bo kiedys MUSZĄ paść; kiedyś jak były KULKI, to grałem na najdłużej nie wylosowane liczby w LOTTO /progresją/ - efekt - w 2009 r wygrana około 13000 zł
powodzenia
8.12 61,62,63
6.12 68,69,70
26.12 40 41,42
25.12 16,17,18 26,27,28
20.12 50 51,52
15.12 27,28,29
12.12 13,14,15
3.11 75,76,77
25.10 65,66,67
tak gram, na najdłużej nie wylosowane trójki sekwensowe- bo kiedys MUSZĄ paść; kiedyś jak były KULKI, to grałem na najdłużej nie wylosowane liczby w LOTTO /progresją/ - efekt - w 2009 r wygrana około 13000 zł
powodzenia
Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- KâŚa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem...
Trwa rozmowa w towarzystwie i padają słowa ,,,Benedykt 16 ,,,, a blondynka szybko się wtrąca i pyta a Kubica który był?
Dres z nową laską przychodzi do knajpy ze stipteasem.
Po pewnym czasie dziewczyna pyta się go kusząco:
- Masz erekcję?
- Nie, Nokię... - odpowiada dres
W restauracji gość zamawia ciastka . Kiedy urocza kelnerka mu je przynosi , zwraca się do niej z uśmiechem :- Za te ciasteczka całuję w usteczka ! Po chwili zamawia jeszcze pączki . Kiedy kelnerka mu je przynosi , deklamuje radośnie za te pączki całuję w rączki ! Na te słowa odzywa się klient ze stolika obok - Niech Pan jeszcze zamówi zupę!
- Dziesięć minut spóźnienia!
- KâŚa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem...
Trwa rozmowa w towarzystwie i padają słowa ,,,Benedykt 16 ,,,, a blondynka szybko się wtrąca i pyta a Kubica który był?
Dres z nową laską przychodzi do knajpy ze stipteasem.
Po pewnym czasie dziewczyna pyta się go kusząco:
- Masz erekcję?
- Nie, Nokię... - odpowiada dres
W restauracji gość zamawia ciastka . Kiedy urocza kelnerka mu je przynosi , zwraca się do niej z uśmiechem :- Za te ciasteczka całuję w usteczka ! Po chwili zamawia jeszcze pączki . Kiedy kelnerka mu je przynosi , deklamuje radośnie za te pączki całuję w rączki ! Na te słowa odzywa się klient ze stolika obok - Niech Pan jeszcze zamówi zupę!
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
Przychodzi klient do domu towarzyskiego i zadaje pytanie? Mam piątaka i chciałbym zaliczyć ? Na to burdelmama to proszę zejść do sprzątaczek ! No i tak zrobił . Tam oczywiście piękne jak noc panie z chęcią go przyjęły . Po zaspokojeniu pyta sprzątaczkę ? Czemu z początku było tak ciężko i wąsko a później tak ślisko i lekko ? A bo widzi pan s z początku to były strupy i wrzody a później to tylko ropa !!!!!!!!
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
Przychodzi klient do domu towarzyskiego i zadaje pytanie? Mam piątaka i chciałbym zaliczyć ? Na to burdelmama to proszę zejść do sprzątaczek ! No i tak zrobił . Tam oczywiście piękne jak noc panie z chęcią go przyjęły . Po zaspokojeniu pyta sprzątaczkę ? Czemu z początku było tak ciężko i wąsko a później tak ślisko i lekko ? A bo widzi pan s z początku to były strupy i wrzody a później to tylko ropa !!!!!!!!
Putin zwołał Wielką Dumę Narodową i powiada:
-Tak dalej, k..., nie może być! Musimy zrobić porządek z tymi strefami czasowymi!
-Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia
urodzinowe, a on mi mówi, że to było wczoraj.
- Dzwonię zaraz potem do Warszawy z kondolencjami a tam mi mówią, że jeszcze nie wylecieli.
-Tak dalej, k..., nie może być! Musimy zrobić porządek z tymi strefami czasowymi!
-Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia
urodzinowe, a on mi mówi, że to było wczoraj.
- Dzwonię zaraz potem do Warszawy z kondolencjami a tam mi mówią, że jeszcze nie wylecieli.
Fąfara i Kubal jak zwykle szwendali się po dworcu w Katowicach. Dwie zakonnice próbowały ich wyminąć z wyraźnym obrzydzeniem :
--- Widzisz tych dwóch?; oni chyba nigdy w życiu nie widzieli prysznica!
Kiedy zakonnice już poszły Fąfara pyta Kubala:
--- Słuchaj , co to właściwie jest ten prysznic?
--- Nie wiem , ja jestem niewierzacy!
--- Widzisz tych dwóch?; oni chyba nigdy w życiu nie widzieli prysznica!
Kiedy zakonnice już poszły Fąfara pyta Kubala:
--- Słuchaj , co to właściwie jest ten prysznic?
--- Nie wiem , ja jestem niewierzacy!
11:37 | > Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef
11:37 | > przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego
11:37 | > żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
11:37 | > - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
11:37 | > - Jedną, szefie.
11:37 | > - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do
11:37 | > siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A
11:37 | > właściwie to ile pan utargował?
11:37 | > - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
11:37 | > Szefa zatkało.
11:37 | > - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
11:37 | > - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
11:37 | > - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
11:37 | > - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk.
11:37 | > Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu
11:37 | > trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem
11:37 | > gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W
11:37 | > związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne
11:37 | > spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na
11:37 | > brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go
11:37 | > jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku
11:37 | > z czym sprzedałem mu przyczepę.
11:37 | > - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden,
11:37 | > jedyny haczyk na ryby?!
11:37 | > - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony.
11:37 | > Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby
11:37 | > przynajmniej na ryby...
11:37 | > przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego
11:37 | > żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
11:37 | > - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
11:37 | > - Jedną, szefie.
11:37 | > - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do
11:37 | > siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A
11:37 | > właściwie to ile pan utargował?
11:37 | > - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
11:37 | > Szefa zatkało.
11:37 | > - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
11:37 | > - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
11:37 | > - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
11:37 | > - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk.
11:37 | > Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu
11:37 | > trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem
11:37 | > gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W
11:37 | > związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne
11:37 | > spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na
11:37 | > brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go
11:37 | > jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku
11:37 | > z czym sprzedałem mu przyczepę.
11:37 | > - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden,
11:37 | > jedyny haczyk na ryby?!
11:37 | > - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony.
11:37 | > Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby
11:37 | > przynajmniej na ryby...
Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś ???
- No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak to?
- No przecież, babcia mieszkała w internacie, a jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było.
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś ???
- No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak to?
- No przecież, babcia mieszkała w internacie, a jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było.
Kierownik Fąfara wezwał do siebie Kubala:
-- Panie Kubal , lubi pan ciepłą wódkę?
-- Nie.
-- A lubi pan spocone dziewczyny?
-- Noo... nie.
-- No to się znakomicie składa ; zamiast w lipcu weźmie pan urlop w listopadzie!!
-- Panie Kubal , lubi pan ciepłą wódkę?
-- Nie.
-- A lubi pan spocone dziewczyny?
-- Noo... nie.
-- No to się znakomicie składa ; zamiast w lipcu weźmie pan urlop w listopadzie!!
na 22.15
w MM trójki
14,15,16
61,62,63
40 41,42
16,17,18 26,27,28
50 51,52
27,28,29
13,14,15
75,76,77
65,66,67
w LOTTO
26,27,36,39,40,41
w MM trójki
14,15,16
61,62,63
40 41,42
16,17,18 26,27,28
50 51,52
27,28,29
13,14,15
75,76,77
65,66,67
w LOTTO
26,27,36,39,40,41
Przychodzi babcia do lekarza
Panie doktorze chyba dostałam okres !
Pani ? w pani wieku ? a ile pani ma lat
No 82
Niech sie pani rozbierze
Pani to nie okres, to rdza ze spirali
Panie doktorze chyba dostałam okres !
Pani ? w pani wieku ? a ile pani ma lat
No 82
Niech sie pani rozbierze
Pani to nie okres, to rdza ze spirali
Dziadek kupił samochód i po pierwszym dniu przyjechał do salonu z gwarancją, aby wymienić już zepsutą skrzynię biegów. Na drugi dzień to samo i na trzeci, więc mechanik się wkurzył i zapytał:
-Jak pan jeździ, że co dziennie psuje się skrzynia biegów?
-No wie pan, normalnie 1,2,3,4,5 i r jak rakieta
-Jak pan jeździ, że co dziennie psuje się skrzynia biegów?
-No wie pan, normalnie 1,2,3,4,5 i r jak rakieta
Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę....
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy?!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga
- Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział!
Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o ciemne pieczywo
- Krojone czy w całości?
- A jaka to różnica?
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- K...., wszyscy wiedzieli...
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę....
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy?!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga
- Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział!
Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o ciemne pieczywo
- Krojone czy w całości?
- A jaka to różnica?
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- K...., wszyscy wiedzieli...
wpis 231887 to pomyłka wklejenia
Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana:
- Ileż to dobrodziej liczy sobie lat?
- 80 panienko.
- Oj nie dałabym, nie dałabym!
- Bo ja też i prosić bym nie śmiał...
Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana:
- Ileż to dobrodziej liczy sobie lat?
- 80 panienko.
- Oj nie dałabym, nie dałabym!
- Bo ja też i prosić bym nie śmiał...
para w łóżku:
- Kochanie, twoje piersi są jak rodzynki...
- Takie słodkie?
- Nie, takie pomarszczone.
- Kochanie, twoje piersi są jak rodzynki...
- Takie słodkie?
- Nie, takie pomarszczone.
Przychodzi Indianin do Burdelu:
- Ja chcieć Biała
Koleś odpowiada:
- Dla Ciebie nie ma tu miejsca
Indianin znowu:
- ja chcieć Biała
- Masz kasę? - pyta właściciel
- Mam, ja Chcieć Biała
- Indianin, widzisz te drzewo? Tam jest dziura, potrenuj.
Mija jeden dzień, przychodzi Indianin:
- Ja chcieć Biała!
Właściciel zrezygnowany daje dzieweczkę. Ona się rozkracza. Indianin wyjmuje kija i wsadza w pochwę.
- co ty robisz - pyta panna.
- Patrzę czy nie ma os .
- Ja chcieć Biała
Koleś odpowiada:
- Dla Ciebie nie ma tu miejsca
Indianin znowu:
- ja chcieć Biała
- Masz kasę? - pyta właściciel
- Mam, ja Chcieć Biała
- Indianin, widzisz te drzewo? Tam jest dziura, potrenuj.
Mija jeden dzień, przychodzi Indianin:
- Ja chcieć Biała!
Właściciel zrezygnowany daje dzieweczkę. Ona się rozkracza. Indianin wyjmuje kija i wsadza w pochwę.
- co ty robisz - pyta panna.
- Patrzę czy nie ma os .
Ojciec z synem są w sklepie, a syn zobaczył kondomy i pyta się, co to jest. Ojciec na to:
- No, to są kondomy i używa się ich dla ochrony podczas seksu.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta, czemu w środku są trzy kondomy.
- To dla chłopców z liceum. Jeden na piątek, jeden na sobotę, jeden na niedzielę.
Syn podnosi paczkę z 6 kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sześć?
- To jest dla studentów, dwa na piątek, dwa na sobotę i dwa na niedzielę.
Syn spostrzega paczkę z 12 kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na to:
- Synu, te są dla żonatych. Jeden na styczeń, drugi na luty, trzeci na marzec...
- No, to są kondomy i używa się ich dla ochrony podczas seksu.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta, czemu w środku są trzy kondomy.
- To dla chłopców z liceum. Jeden na piątek, jeden na sobotę, jeden na niedzielę.
Syn podnosi paczkę z 6 kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sześć?
- To jest dla studentów, dwa na piątek, dwa na sobotę i dwa na niedzielę.
Syn spostrzega paczkę z 12 kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na to:
- Synu, te są dla żonatych. Jeden na styczeń, drugi na luty, trzeci na marzec...
>>>Pasko
-O.k.
ale chyba nie było nic brzydkiego, Hosia zadowolona, reszty nie interesują, sąsiedzie
-O.k.
ale chyba nie było nic brzydkiego, Hosia zadowolona, reszty nie interesują, sąsiedzie
trójki na 22.15
7,8,9 64,65,66
19,20 21
66,67,68
40 41,42
16,17,18
50 51,52
27,28,29
13,14,15
75,76,77
65,66,67
7,8,9 64,65,66
19,20 21
66,67,68
40 41,42
16,17,18
50 51,52
27,28,29
13,14,15
75,76,77
65,66,67
mam w d... bilety na euro jak w Poznaniu, który ma pierwszy stadion na miarę euro 2012 ani jednego meczu nie będzie grać kadra polski
Clijsters która wygrała Austaralian open przegrała tydzień temu z Kleybanową
Kleybanowa dziś przegrała z Bartoli
Bartoli ostatnio przegrała z Radwańską
czy jest tu ktoś, kto może zrozumieć kobietę ????
Kleybanowa dziś przegrała z Bartoli
Bartoli ostatnio przegrała z Radwańską
czy jest tu ktoś, kto może zrozumieć kobietę ????
potem Clijsters
Paryż 13.02 Clijsters K.-Kvitova 2 0:2
17.02 Radwanska A.-Bartoli 2:0
Doha,Katar 21.2 A. KLEYBANOVA - M. BARTOLI 02 57 26
Paryż 13.02 Clijsters K.-Kvitova 2 0:2
17.02 Radwanska A.-Bartoli 2:0
Doha,Katar 21.2 A. KLEYBANOVA - M. BARTOLI 02 57 26
>>>mag -pozdro, gratulki wygranej, możesz sobie pozwolić na dobrą zabawę nawet w Ciechu
czy ma ktoś jakiś system na
30 LICZB
po 8 skreśleń ???
dziękuje z góry za pomoc
30 LICZB
po 8 skreśleń ???
dziękuje z góry za pomoc
Bjoergen przyszła do lekarza
lekarz - mam dla pani złą wiadomość
Bjoergen - wyzdrowiałam ??
Lekarz - nie, Kowalczyk zachorowała na astmę
lekarz - mam dla pani złą wiadomość
Bjoergen - wyzdrowiałam ??
Lekarz - nie, Kowalczyk zachorowała na astmę
mąż wchodzi do łóżka i szepcze do ucha żony: nie mam slipek
żona - jutro ci wypiorę
żona - jutro ci wypiorę
>>>Lila -pozdro,wczoraj wróciłem z Dusznik i Z Zieleńca, narty, narty, dancingi w parkowej
>>>mag- masz rację, ale to te dancingi podobne do KINA; jedni idą tam "DO KINA", a inni "NA FILM"; jesteś inteligentna jak Lila, więc chyba domyślasz się o co chodzi
>>>mag-yes,yes,yes
ale w Zdrojowej w Polanicy koniecznie torcik TIRAMISU - pychotka, a to tylko 11 km od Dusznik
ale w Zdrojowej w Polanicy koniecznie torcik TIRAMISU - pychotka, a to tylko 11 km od Dusznik
-Córko trza ci za mąż iść
- Mamuś poradź mi jaki ten chłop ma być?
- Córko przedesyćkim to ma być łoscędny,troche psygłupi i
nierusany...
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś mam chłopa, mam ci chłopa na męża, idealnego mój ci on bedzie...
- Byłam z nim w hotelu na trasie..
- i co - pyta matka..
- no i jak wesli my do pokoju to stały dwa łóżka - on
mówi:złączymy oba coby z dwóch nie korzystać
- No to łoscędny , mówi matka
- a psygłupi troche?, pyta matka
- Mamuś psygłupi bo poduszke zamiast pod głowe to pod tyłek mi
podłożył...
- A nierusany ?!? - pyta matka
- Mamuś na pewno ci nierusany, łoj nierusany, bo jesce folijke miał na siusiaku
- Mamuś poradź mi jaki ten chłop ma być?
- Córko przedesyćkim to ma być łoscędny,troche psygłupi i
nierusany...
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś mam chłopa, mam ci chłopa na męża, idealnego mój ci on bedzie...
- Byłam z nim w hotelu na trasie..
- i co - pyta matka..
- no i jak wesli my do pokoju to stały dwa łóżka - on
mówi:złączymy oba coby z dwóch nie korzystać
- No to łoscędny , mówi matka
- a psygłupi troche?, pyta matka
- Mamuś psygłupi bo poduszke zamiast pod głowe to pod tyłek mi
podłożył...
- A nierusany ?!? - pyta matka
- Mamuś na pewno ci nierusany, łoj nierusany, bo jesce folijke miał na siusiaku
...mag-Szczeliniec w Stołowych oblodzony jeszcze nie do przejścia i zakazywali; w górach betyckich koło malagi nikt nam nie zakazywał, a tu zakazy 1 - tylko nie zakazują jeść i "dudków' płacić
>>> teraz w schronisku "Pod Muflonem" miała być jakaś impreza rozrywkowa, nie pamiętam już jaka, ale zastanawiałem się, czy wolno tam dojechać - bo na pewną wysokość można /zaczynając ulicą Wiejską/ i potem nie ma już pod górkę tylko prostopadle i płasko, ale co to do Breithornu 4165 m w Alpach, czy Monte Rosa 4655 m npm
mag-nigdy nie narzekam, z pobytu oczywiście tak, przecież wiesz, że atmosfera tylko od ludzi zależy a "parnaście" lat pilotowania wycieczek od ABS-ów /Absolutny Brak Szyi/ po docentów to jakąś praktykę "ma się"
mag-dobry pstrąg z patelni w "Paradise" w Dusznikach i bardzo smacznie /naprawdę/ w Barze Mlecznym w Polanicy
mag-tak, placki też
Dziewczynka mówi do mamy :
-Czytam że w Afryce kobiety poznają swoje męża dopiero po ślubie.
Na to matka :
-Przeciech kochanie tak jest w każdym kraju.
Dziewczynka mówi do mamy :
-Czytam że w Afryce kobiety poznają swoje męża dopiero po ślubie.
Na to matka :
-Przeciech kochanie tak jest w każdym kraju.
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN * Kurs jest dwudniowy i obejmuje
następujące zagadnienia:
*
DZIEŃ PIERWSZY
*
1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU
Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.
2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
Dyskusja.
3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.
4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI
ALBO ZLEWU?
Debata panelowa z udziałem ekspertów.
5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA
Linia pomocy i grupy wsparcia.
6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY
Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach a
przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.
7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA
Pamiętaj
o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.
*DZIEŃ DRUGI
*
1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.
2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
Prezentacja PowerPoint.
3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy przeżyli.
4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI.
Gra na symulatorze.
5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ
PARTNERKĄ Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.
6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.
7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE.
Dostępni indywidualni psychoterapeuci.
8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.
Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja
następujące zagadnienia:
*
DZIEŃ PIERWSZY
*
1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU
Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.
2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
Dyskusja.
3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.
4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI
ALBO ZLEWU?
Debata panelowa z udziałem ekspertów.
5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA
Linia pomocy i grupy wsparcia.
6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY
Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach a
przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.
7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA
Pamiętaj
o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.
*DZIEŃ DRUGI
*
1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.
2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
Prezentacja PowerPoint.
3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy przeżyli.
4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI.
Gra na symulatorze.
5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ
PARTNERKĄ Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.
6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.
7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE.
Dostępni indywidualni psychoterapeuci.
8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.
Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja
mag-wspomnienia, wspomnieniami ale wiesz dla mnie to powtórki, powtórki
Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.
Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto?
- Wzięłabym połowę i cię zostawiła!
- Ok, trafiłem trójkę, masz tu 5 zeta i wypier***aj!
Dowcip 2
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
Dowcip 3
Pewnoego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim diamentem. Mąż pyta zdziwiony:
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
Dowcip 4
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
Dowcip 5
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
Dowcip 6
Tata mówi do syna:
- Znowu nie trafiłem ani jednej liczby w totka.
Syn na to:
- Nie martw się tato, to tak jak ja na klasówce z matmy.
Dowcip 7
- Mamo śnił mi się wujek. Dał mi numery lotto - mówi syn do matki.
- Tak? A jakie to były numery?
- Nie wiem. Dał mi je w zamkniętej kopercie.
Dowcip 8
Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...
- Wzięłabym połowę i cię zostawiła!
- Ok, trafiłem trójkę, masz tu 5 zeta i wypier***aj!
Dowcip 2
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
Dowcip 3
Pewnoego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim diamentem. Mąż pyta zdziwiony:
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
Dowcip 4
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
Dowcip 5
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
Dowcip 6
Tata mówi do syna:
- Znowu nie trafiłem ani jednej liczby w totka.
Syn na to:
- Nie martw się tato, to tak jak ja na klasówce z matmy.
Dowcip 7
- Mamo śnił mi się wujek. Dał mi numery lotto - mówi syn do matki.
- Tak? A jakie to były numery?
- Nie wiem. Dał mi je w zamkniętej kopercie.
Dowcip 8
Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...
"*Intrygujące wiadomości z Chin.*
W tym roku mamy zamiar doświadczyć czterech intrygujących dat:
1.1.11; 1.11.11; 11.1.11; 11.11.11 i to jeszcze nie wszystko...
Weź ostatnie dwie cyfry roku, w którym urodziliście się, dodaj Twój wiek w
tym roku i wynik będzie wynosił 11 dla każdego!!!
Na przykład: Grzegorz urodził się w 1957 r., w tym roku skończy 54 lata:
Zatem 57+54=111. Olga urodziła się w 1974, w tym roku skończy 37 lat: 74+37.
Jak Ci się to podoba? Zgodnie z chińskim Feng-shui - to jest rok pieniędzy.
W tym roku czeka nas znamienny miesiąc październik.
Będzie w nim 5 niedziel, 5 poniedziałków i 5 sobót. Takie coś ma miejsce raz
na 823 lata.
Właśnie te lata nazywane są "pieniężnymi workami".
Jeżeli dzisiaj wyślesz to pismo do 8 przyjaciół, to jak głosi i obiecuje
Feng-shui, w najbliższych 4 dniach pojawią się u Ciebie pieniądze.
Nie przerywaj łańcuszka dobrej wiadomości, prześlij ją innym i niech wszyscy
będą mieli DOBRZE!
Powodzenia w tym roku!"
pozdrawiam
W tym roku mamy zamiar doświadczyć czterech intrygujących dat:
1.1.11; 1.11.11; 11.1.11; 11.11.11 i to jeszcze nie wszystko...
Weź ostatnie dwie cyfry roku, w którym urodziliście się, dodaj Twój wiek w
tym roku i wynik będzie wynosił 11 dla każdego!!!
Na przykład: Grzegorz urodził się w 1957 r., w tym roku skończy 54 lata:
Zatem 57+54=111. Olga urodziła się w 1974, w tym roku skończy 37 lat: 74+37.
Jak Ci się to podoba? Zgodnie z chińskim Feng-shui - to jest rok pieniędzy.
W tym roku czeka nas znamienny miesiąc październik.
Będzie w nim 5 niedziel, 5 poniedziałków i 5 sobót. Takie coś ma miejsce raz
na 823 lata.
Właśnie te lata nazywane są "pieniężnymi workami".
Jeżeli dzisiaj wyślesz to pismo do 8 przyjaciół, to jak głosi i obiecuje
Feng-shui, w najbliższych 4 dniach pojawią się u Ciebie pieniądze.
Nie przerywaj łańcuszka dobrej wiadomości, prześlij ją innym i niech wszyscy
będą mieli DOBRZE!
Powodzenia w tym roku!"
pozdrawiam
Jedzie rolnik na E7. Nagle zauważa ***tkę. Zatrzymuje się i mówi:
- Wsiada pani!
- Oczywiście.
Jadą 30 minut ***tka mówi:
- Uprawia pan SEKS?
- Nie, w tym roku tylko pszenice i buraki!
- Wsiada pani!
- Oczywiście.
Jadą 30 minut ***tka mówi:
- Uprawia pan SEKS?
- Nie, w tym roku tylko pszenice i buraki!
Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.
Dlaczego facet przenosi panne młodą przez próg domu?
-a czy widział ktoś żeby nowy sprzęrt AGD sam wchodził do domu?
- Słyszałam że pani małżonek złamał sobie nogę. Jak to się stało?
mój mąż poszedł do piwnicy po ziemniaki. poślizgnął się na schodach i spadł w dół.
-I co pani zrobiła w takiej sytuacji?!
- Makaron.
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.
Dlaczego facet przenosi panne młodą przez próg domu?
-a czy widział ktoś żeby nowy sprzęrt AGD sam wchodził do domu?
- Słyszałam że pani małżonek złamał sobie nogę. Jak to się stało?
mój mąż poszedł do piwnicy po ziemniaki. poślizgnął się na schodach i spadł w dół.
-I co pani zrobiła w takiej sytuacji?!
- Makaron.
...lila -pozdro i uśmiechnij się
-Jak nazywają się zęby mleczne u murzyna?
-Kiełki bambusa
Tratwa plynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie, wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Niemiec doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Zadal pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombe na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginelo ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz
Do Murzyna: - Nazwiska!
-Jak nazywają się zęby mleczne u murzyna?
-Kiełki bambusa
Tratwa plynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie, wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Niemiec doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Zadal pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombe na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginelo ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz
Do Murzyna: - Nazwiska!
Przybył Obama z wizytą do Polski, wsiadają z Komorowskim do samolotu i lecą z powietrza kraj oglądać. Barack wygląda przez okno, patrzy patrzy i mówi do Bronka:
- Ale wy tutaj jesteście rozwinięci jeśli chodzi o astrologię, tyle teleskopów!
- Teleskopów? Nie, to chłopy z gwinta piją...
- Ale wy tutaj jesteście rozwinięci jeśli chodzi o astrologię, tyle teleskopów!
- Teleskopów? Nie, to chłopy z gwinta piją...
>>>mag, lila
w Inowrocławiu 8-10,04 festiwal siatkówki a potem .........
oczywiście Ciechocinek i tańce cygańskie
chyba że w Marmurkowej w Energetyku na czas festiwalu /finały Pucharu Polski płci pięknej/ będą grać dłużej
w Inowrocławiu 8-10,04 festiwal siatkówki a potem .........
oczywiście Ciechocinek i tańce cygańskie
chyba że w Marmurkowej w Energetyku na czas festiwalu /finały Pucharu Polski płci pięknej/ będą grać dłużej
-Cześć, jak ty ładnie wyglądasz! Ile obecnie ważysz?!
-W okularach 60 kilogramów.
-A bez okularów?
-Bez okularów nie mogę odczytać wyniku.
-W okularach 60 kilogramów.
-A bez okularów?
-Bez okularów nie mogę odczytać wyniku.
W parku na ławce siedzi młoda, atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej chłopak. Chce ją poderwać.
-Jaką książkę pani czyta?
-"Geografię seksu."
-I jaka jest główna myśl tej książki?
-że najlepszymi kochankami są żydzi i Indianie.
-Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou!
-Jaką książkę pani czyta?
-"Geografię seksu."
-I jaka jest główna myśl tej książki?
-że najlepszymi kochankami są żydzi i Indianie.
-Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou!
W kolejce kłócą się dwie kobiety.
-Przecież ja byłam przed panią!
-W kolejce nie, ale na świecie to na pewno!
-Przecież ja byłam przed panią!
-W kolejce nie, ale na świecie to na pewno!
Żona mówi do męża:
- jaka ja bylam ślepa i głucha ze sie z toba ozenilam.
A mąż na to:
- no widzisz kochanie z ilu chorób cie wyleczylem
- jaka ja bylam ślepa i głucha ze sie z toba ozenilam.
A mąż na to:
- no widzisz kochanie z ilu chorób cie wyleczylem
Chłopak kulturysta pokazuje swe mięśnie dziewczynie. Prezentuje biceps:
- Co, prawdziwa bomba?! - pyta się.
- Tak, bomba - potwierdza dziewczyna.
Prezentuje mięśnie pośladków.
- Prawda, że bomba?
Dziewczyna ogląda dokładnie:
- Tak, bomba, ale lont za krótki...
- Co, prawdziwa bomba?! - pyta się.
- Tak, bomba - potwierdza dziewczyna.
Prezentuje mięśnie pośladków.
- Prawda, że bomba?
Dziewczyna ogląda dokładnie:
- Tak, bomba, ale lont za krótki...
Na zabawie chłopak ciągnie dziewczynę do łóżka. Ta opiera się mówiąc:
- Pójdę, ale dopiero po ślubie!
Chłopak daje je jej numer swojego telefonu i mówi:
- To zadzwoń do mnie jak już wyjdziesz za mąż
- Pójdę, ale dopiero po ślubie!
Chłopak daje je jej numer swojego telefonu i mówi:
- To zadzwoń do mnie jak już wyjdziesz za mąż
>>>mag -pozdro, na weekend jadę do Krakowa; Kraków i okolice; z Krakowa bliżej do ciebie czy z Ciecha ????
>>>lila-witam i pozdro
ano po Zieleńcu i nartach, tudzież dancingi w Parkowej; w Wielkanoc - Kutno 35- lecie pożycia u kuzynki /kazirodztwo małżeńskie/; teraz do Krakowa ze znajomymi; chcą zobaczyć Oświęcim, Wadowice, Tyniec, Łagiewniki, Wieliczka, cmentarz Rakowiecki /rodzice papieża/, w Nowej Hucie Arka Pana /kościół/ i w Mistrzejowicach kościół, no i Kraków, Kazimierz /żydowska dzielnica/ i resztę Krakowa; nie wiem czy to wszystko do 3 maja zdążę
ano po Zieleńcu i nartach, tudzież dancingi w Parkowej; w Wielkanoc - Kutno 35- lecie pożycia u kuzynki /kazirodztwo małżeńskie/; teraz do Krakowa ze znajomymi; chcą zobaczyć Oświęcim, Wadowice, Tyniec, Łagiewniki, Wieliczka, cmentarz Rakowiecki /rodzice papieża/, w Nowej Hucie Arka Pana /kościół/ i w Mistrzejowicach kościół, no i Kraków, Kazimierz /żydowska dzielnica/ i resztę Krakowa; nie wiem czy to wszystko do 3 maja zdążę
>>>lila ja nie zwiedzam, ja powtarzam to wszystko, dla nich to robię; nie ma turystycznej miejscowości czy osobliwości turystycznej w Polsce, gdzie nie byłem
>>>lila-pozdro
wojaże, podróże ostatnio Kraków i okolice a tu jakaś nowa gra Kaskada ! od kiedy ????
piszą że wyniki w www.lotto.pl ale tam tylko ostatnie losowanie, jak wszedłem na archiwum to wyskakują liczby z lotto
wojaże, podróże ostatnio Kraków i okolice a tu jakaś nowa gra Kaskada ! od kiedy ????
piszą że wyniki w www.lotto.pl ale tam tylko ostatnie losowanie, jak wszedłem na archiwum to wyskakują liczby z lotto
>>>lila-miałem w weekend plany na Świnoujście i tam rezerwację, ale chcieli ludzie do Krakowa na beatyfikację to zawiozłem
...lila, od kiedy Ty wybuchowa ??? zawsze miałem tu Cię za spokojną dziewczynę
>>>lila weekend w krakowie udał się
30.4 Częstochowa,Mistrzejowice, Arka Pana z kamieniem z ksieżyca w tabernakulum, Łagiewniki i wieczorem -Franciszkańska 3
1.5 do południa kosciół Mariacki, Starówka i oglądanie na telebimie beatyfikacji, po południu Kazimierz, dawniejsze miasto żydów, ulica Szeroka z synagogami i kosciół na Skałce z Solskim Miloszem itd. wieczorem piękny koncert na Starówce od 20-22.oo - Kayah, Olbrychski, Żurek, rynkowski, Rybotycka, Zakapower, Wodecki
2.5 Zakopane, Gubałówka, kościelisko, cmentarz na Pęksowym brzysku, Krzeptówki, Ludźmierz
3.5 Tyniec, Wadowice, Oświęcim i do domu, najpierw deszcz, potem deszcz ze śniegiem i we Wrocławiu śnieg, a od Rawicza słońce
30.4 Częstochowa,Mistrzejowice, Arka Pana z kamieniem z ksieżyca w tabernakulum, Łagiewniki i wieczorem -Franciszkańska 3
1.5 do południa kosciół Mariacki, Starówka i oglądanie na telebimie beatyfikacji, po południu Kazimierz, dawniejsze miasto żydów, ulica Szeroka z synagogami i kosciół na Skałce z Solskim Miloszem itd. wieczorem piękny koncert na Starówce od 20-22.oo - Kayah, Olbrychski, Żurek, rynkowski, Rybotycka, Zakapower, Wodecki
2.5 Zakopane, Gubałówka, kościelisko, cmentarz na Pęksowym brzysku, Krzeptówki, Ludźmierz
3.5 Tyniec, Wadowice, Oświęcim i do domu, najpierw deszcz, potem deszcz ze śniegiem i we Wrocławiu śnieg, a od Rawicza słońce
>>>lila-nie gram nigdy w zdrapki i chyba w kaskadę też chyba nie będę
>>>lila - witaj, pozdro
polecam -plasterkiem szynki owiń ugotowany szparag i wsadź w kołeczko /plaster/ ananasa, mniem mniam; jak na przyjęcie można przy wiejkszej ilości zalać galaretką
polecam -plasterkiem szynki owiń ugotowany szparag i wsadź w kołeczko /plaster/ ananasa, mniem mniam; jak na przyjęcie można przy wiejkszej ilości zalać galaretką
w kaskadzie jeśli ktoś zagrał, to w 2 zestawach na kuponie po 12 liczb, liczby w drugim zestawie występują te, których nie ma w pierwszym zestawie, nie powtarzają się; to wielkie oszustwo; zobaczcie wygrane wczoraj "aż" 28-iu wygrało niebotyczna sumę po 1000 zł
hi, hi ,hi
hi, hi ,hi
niebotyczne wygrane w kaskadzie
Ilość trafień Liczba Kwota(PLN)
11 32 1 000.00 zł
10 891 25.00
9 9678 8.00
8 49268 2.00
Ilość trafień Liczba Kwota(PLN)
11 32 1 000.00 zł
10 891 25.00
9 9678 8.00
8 49268 2.00
>>>ph2008-ja to napisałem jako żart- chyba zauważyłeś, że napisałem "niebotyczne"
Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega.
Spotykają się po paru dniach:
- Hej, i co Ci zalecił lekarz?
- Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem.
- I co, pomaga?
- Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.
Spotykają się po paru dniach:
- Hej, i co Ci zalecił lekarz?
- Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem.
- I co, pomaga?
- Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę pana, wyrostek mi dokucza!
A lekarz na to:
-A niech kopnie pani gówniarza, to się odc...
Koleś przychodzi do apteki. Poproszę jedną prezerwatywę. - Są pakowane po trzy lub wielokrotność - ile podać?
Gość bierze pudełko, wyjmuje tylko jedną, a resztę wrzuca do kosza. - Co pan robi? - przecież pan zapłacił.
- Kończę powoli z tym nałogiem.
Pacjentka skarży się u lekarza:
- Panie doktorze. Jak siadam na kiblu i robię ku.ę to mi się ząb rusza.
Doktor myśli, myśli, myśli... W końcu mówi:
- Proszę odwijać nici ze zrazów
- Proszę pana, wyrostek mi dokucza!
A lekarz na to:
-A niech kopnie pani gówniarza, to się odc...
Koleś przychodzi do apteki. Poproszę jedną prezerwatywę. - Są pakowane po trzy lub wielokrotność - ile podać?
Gość bierze pudełko, wyjmuje tylko jedną, a resztę wrzuca do kosza. - Co pan robi? - przecież pan zapłacił.
- Kończę powoli z tym nałogiem.
Pacjentka skarży się u lekarza:
- Panie doktorze. Jak siadam na kiblu i robię ku.ę to mi się ząb rusza.
Doktor myśli, myśli, myśli... W końcu mówi:
- Proszę odwijać nici ze zrazów
w kuponie kaskady w drugim zestawie są liczby, które nie wystepują w pierwszym zesrtawie
>>>bella34-dzięki i pozdro
>>>lila pozdro, narobiłaś mi apetytu i teraz Budweiser
>>>lila pozdro, narobiłaś mi apetytu i teraz Budweiser