Wpisy użytkownika anzu
Łącznie 6 024 wpisów w archiwum, pokazane od nr 424 444. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
andro..no bywało 21
też z kobietą ale nie z żoną..to przeurocza 6 letnia moja jedyna wnusia
...i mamy mieć bardzo zajęty dzień.
też z kobietą ale nie z żoną..to przeurocza 6 letnia moja jedyna wnusia
...i mamy mieć bardzo zajęty dzień.amour..zastanawiasz się czy pisać do mnie "Pan"...dziadkiem zostaje się w wieku 40 lat.
Andro..w tym
..musi być jakiś podstęp...idę zobaczyć czy czegoś złego w skrzynce na listy nie ma
..musi być jakiś podstęp...idę zobaczyć czy czegoś złego w skrzynce na listy nie ma
yapa..jutro chcę zagrać jakieś 2 x max 6/6 może trochę odtworzę "kapitalik".....bo ostatnio lichutko

lucella..to sen-przestroga...wystrzegaj się na drodze VW a w szczególności Golfów

Mądralo....ja mam takie "osobiste" zestawienia...i np 33 u mnie "chodzi" z 78

yapa...znowu brniemy jak wczoraj...z tej wczorajszej 10 zostało 4/10

75 to amoura...co mu krzyś chce o nią "dokopać"....a młody się nie daje
Ja gram tylko w realu..jak czegoś przypadkiem nie wyślę to niszczarka...nie kusić losu

yapaaaaaa...mam w domu dobrze wyposażony "gabinet"....jedyne miejsce gdzie mogę palić papierochy....mój azyl

a ja palę cały czas od I klasy szkoły średniej bez rzucania...dłuuuuugoo oj za długooooooooo 

Co z rękoma zrobić....to tak jak miałem pierwsze auto w automacie...tragedia z lewą nogą

fajkę przerabiałem ok 5 lat temu, kupowałem najgorsze, najtańsze papierosy (bo tak wyczytałem) nic, nic.....właściwie to chyba nigdy nie było postanowienia i brakowało determinacji
kolega (zawsze palił) w lutym 2004 przeczytał, że jak wejdziemy do UE to fajki będą kosztować 20 zł....mówi ***ole od 1 maja nie palę......1V2004 rzucił natychmiast do dzisiaj nie pali
chyba dobre było to, że wyznaczył sobie długi zawity termin....i przyzwyczajał się do nowej rzeczywistości dość długo

Jeszcze ad personam.....Bezwarunkowo się chyba nie da.....co tu gadać ...sprawia mi to również przyjemność...kiedyś na Mazurach pamiętam...wieczór na tarasie szklanka Smugglera z lodem i Gitanesy bez filtra....do żony mówię TAK CHYBA JEST W RAJU

Teraz od paru tygodni przez ten chat palę więcej...bo siedzę często do 1:00 w swoim "azylu" i jaram 3-4 przez wieczór.
1,2, 1,2,3, 5,6,7,8,....co to ***a jest ja chcę do biura, ja na maszynie umie pisać

o to słuszną linię ma nasza partia 

do jutra ...mieszaniec amstafa z pitbulem
...i bez pozwolenia 



do jutra ...mieszaniec amstafa z pitbulem
...i bez pozwolenia 

to ludzie (opiekunowie) fiksują nie pies..takie moje zdanie...jak wnuczka była malutka i zapłakała to sunia w mysią dziurę uciekała, żeby nie było na nią, a teraz jak jest u nas i przyjdą sąsiedzi na grila to zawsze jest w środku między wnuczką a obcym...mimo, że ich bardzo dobrze zna


Gały ..nie ma na chacie..bo........
..."Kominiarkę i rękawice do walki wieziemy na pielgrzymkę, a z maczety i 35-centymetrowego noża korzystamy na grzybobraniu"... - tak tłumaczyli policjantom pseudokibice Widzewa Łódź. Mężczyźni zostali zatrzymani w sobotę wieczorem na drodze krajowej nr 1, po której krążyli w poszukiwaniu fanów GKS Bełchatów.amour ja miałem wysłać z plusem 27,31,33,36,37,38,42,49,55,60..a wysłałem trochę inaczej..
yapa ..polegaj na swojej intuicji...ja wziąłem od kogoś rano: 8, 51, 54 i s***oliłem sobie wyniki









i idziemy spać

