Wpisy użytkownika ProfMiodek
Łącznie 20 wpisów w archiwum, pokazane od nr 19 141. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« PoprzednieKolejne »
Frajer: za słownikiem języka polskiego w/g docenta Kłopotowskiego PWN..to człowiek naiwny,dający się innym wykorzystywać w gwarze potocznej używane w odniesieniu do ludzi niezaradnych życiowo,dających się wykorzystywać...........
Nie widzę w tym słowie żadnej przesady,chyba,że zadziałało staropolskie przysłowie:
"Uderz w stół,a nozyce sie odezwą"
Nie widzę w tym słowie żadnej przesady,chyba,że zadziałało staropolskie przysłowie:
"Uderz w stół,a nozyce sie odezwą"
Człowieku jak nie wiesz to się nie irytuj,bo:w/g rownież:małego Słownika Języka polskiego;
pod redakcjąStanisława Skorupki i Halin Auderskiej
Frajer-"człowiek niedoświadczony,nie umiejący sobie radzić w potrzebie,łatwowierny,dajacy się bez trudu wywieść w pole':Ale znależli frajera.Robić z kogoś frajera.
(tak więc,żaden żargon w języku przestępczym).Pozdrawiam.
pod redakcjąStanisława Skorupki i Halin Auderskiej
Frajer-"człowiek niedoświadczony,nie umiejący sobie radzić w potrzebie,łatwowierny,dajacy się bez trudu wywieść w pole':Ale znależli frajera.Robić z kogoś frajera.
(tak więc,żaden żargon w języku przestępczym).Pozdrawiam.
Ja jestem specjalistą od poprawnego używania języka polskiego w mowie i piśmie,sprawę liczb pozostawiam tobie,jak również,myślę,że przeprosisz wszystkich za złą interpretację słowa "Frajer",ponieważ co poniektórzy mogą się poczuć urażeni.Zanim coś napiszesz 2 razy pomyśl.Złota zasada.Polecam........
Dzieci,trochę kultury by się wam przydało.Co to za jakieś chamskie wyrażenia.Jesteście młodzi,a już tak zdegenerowani.Czy was tak mamusia tatuś i szkoła wychowała? Skąd u was chłopcy tyle agresji.Jeśli nie musicie nie odwiedzajcie takich stron jak ta poświęcona hazardowi.Jak wiadomo hazard w ludziach wyzwala najgorsze emocje.Pod wpływem emocji używa się wulgaryzmów.Więcej szacunku dla siebie samych i innych.
Wiek jest tu w zasadzie mało istotny,w każdym wieku obowiązuje nas kultura słowa,a wyśmiewanie się z kogoś i nazywanie go naszym bankrutem,też nie uważam za stosowne,bo co człowiek winie,ze natura go obdarzyła skłonnością do hazardu.
Dobrze,że lotto pobiera opłatę dodatkową na kulturę Osobiście uważam,że jest za niska i powinna być 2-krotnie wyższa aby uczyć kultury słowa niektórych tu na czacie.
Do yeti2,proponuję zakupienie przez wielce szanownego pana zakupienie słownika poprawnej polszczyzny,oraz ewentualnie Poradnika dobrego wychowania,bo bez tego niema pan czego szukać nie tylko na tym forum,ale i wśród ludzi.Jak się czyta pana wypowiedzi to ma się wrażenie,że pan nawet samego siebie nie lubi,a ten co siebie nie lubi innych nienawidzi.Narazie nie jest pan godzien przebywać nawet wsród zwierząt,a co do dalszych losów to myślę,że się zastanowimy jak pan przeczyta te dwie książki(o ile umie pan czytać)Myślę że pierwszym krokiem powinno być przeproszenie wszystkich których pan publicznie znieważył jak np.pana pod wdźęcznym pseudonimem kogucik,do którego mam nieobojetny stosunek.Pozdrawiam.
Yeti,to bestia z Himalajów,coś potwornego którego nikt nie widział.Trudno określić czy to zwierzę czy to człowiek.Jak do tej pory nikt go nie widział.Myślę,że bardzo dobrze dobrałeś sobie nick.Trudno ciebie określić nie jesteś ani człowiekiem ani zwierzęciem.Jesteś poprostu nikim i jako nikt zniknesz z tego forum,jak ta postać śniegu i lodu której wszyscy się boją.Kogucik nie bój się tego oszołoma.Odwagi.On nawet nie potrafi pisać,bo używa grubej czcionki,która oznacza krzyk.Znak to że czuje się tutaj nieaprobowany i myśli o zmianie nicku,ale to mu nic nie da po prostactwo zawsze z niego wyjdzie,jakby był kimś to by ciebie i innych przeprosił za swe chamskie zachowanie.
Wielce szanowny koguciku19,to nie ja tym razem zwróciłem ci uwagę.Ktoś zazdrosny podszywa się pod mój nick.Bardzo mi cię żal,że musisz grać,i czasami jak widzisz przegrać.Ja niestety ci nic nie podpowiem na temat gry,bo się na tym nie znam,ale z ortografii i dobrego wychowania zawsze jestem do usług.Pozdrawiam.
Moi drodzy,od czasu do czasu wpadam na to forum,ale jak wiecie nie po to żeby wam doradzać w zakresie gry,bo się na tym na szczęście kompletnie nie znam.Ponieważ zostałem przez niektórych z was wywołany do tablicy postaram się krótko odnieść do niektórych kwestii;
Po pierwsze
Zadna cnota krytyki się nie boi,a milczenie nie koniecznie musi być złotem,bo ostatecznie nieobecni nie mają racji.
Nie będę odnosił się do błędów ortograficznych,składniowych,interpunkcji i innych,bo jak ktoś napisał jest to forum o liczbach.
Ostatnia kwestia to wyrażenie "wal się"-W niektórych kręgach młodzieżowych funkcjonuje jednocześnie z określeniem "goń się frajerze" lub po prostu "spadaj leszczu".
Myślę,że ludzie starej daty niekoniecznie muszą znać te terminy,ale uczestnik dyskusji intuicyjnie to zrozumiał i zaprzestał polemiki,co świadczy mimo wszystko o jakimś jego poziomie.Co do wulgaryzmów się nie wypowiadam,bo sam doświadczyłem na własnej osobie i nie jest to do końca przyjemne,nawet ,a może szczególnie dla językoznawcy.Pozdrawiam uczciwych hazardzistów.( w znaczeniu-nie do końca zdemoralizowanych)
Po pierwsze
Zadna cnota krytyki się nie boi,a milczenie nie koniecznie musi być złotem,bo ostatecznie nieobecni nie mają racji.
Nie będę odnosił się do błędów ortograficznych,składniowych,interpunkcji i innych,bo jak ktoś napisał jest to forum o liczbach.
Ostatnia kwestia to wyrażenie "wal się"-W niektórych kręgach młodzieżowych funkcjonuje jednocześnie z określeniem "goń się frajerze" lub po prostu "spadaj leszczu".
Myślę,że ludzie starej daty niekoniecznie muszą znać te terminy,ale uczestnik dyskusji intuicyjnie to zrozumiał i zaprzestał polemiki,co świadczy mimo wszystko o jakimś jego poziomie.Co do wulgaryzmów się nie wypowiadam,bo sam doświadczyłem na własnej osobie i nie jest to do końca przyjemne,nawet ,a może szczególnie dla językoznawcy.Pozdrawiam uczciwych hazardzistów.( w znaczeniu-nie do końca zdemoralizowanych)
Słowa oszołom,niekoniecznie używa się w znaczeniu negatywnym.
Według Małego Słownika Języka Polskiego pod redakcją Skorupki i Auderskiej Oszałamiać się-oszołamiać się:w przykładach;Oszałamiał się winem,Oszałamiał się zabawą ,pracą.Tak więc może również oszałamiać się grą.I to w znaczeniu pozytywnym,a zatem jest oszołomem.Pozdrawiam.
Według Małego Słownika Języka Polskiego pod redakcją Skorupki i Auderskiej Oszałamiać się-oszołamiać się:w przykładach;Oszałamiał się winem,Oszałamiał się zabawą ,pracą.Tak więc może również oszałamiać się grą.I to w znaczeniu pozytywnym,a zatem jest oszołomem.Pozdrawiam.
Witam po dłuższej przerwie.Przeczytałem pobieżnie wpisy na wszystkich forach i stwierdzam co następuje;
brak poprawy we wpisach w zakresie:
ortografii
interpunkcji
składni zdań
Odnośnie wyników typowań w zasadzie się nie wypowiadam,ale z treści wnioskuję,że są mierne,jedynie kogucik19 odnosi sukcesy.
Odnośnie kultury dyskusji,to jest bardzo niska,a niektórzy obrażają na forum nawet nieliczne kobiety.
Wniosek może być tylko jeden
Spółka Lotto S,A, za mało pobiera na kulturę i będę za tym aby opłatę zwiększono z 0,50 do 1 zł przy najbliższym podniesieniu cen za 1 zakład.Wyjdzie to wszystkim na dobre.Pozdrawiam.
brak poprawy we wpisach w zakresie:
ortografii
interpunkcji
składni zdań
Odnośnie wyników typowań w zasadzie się nie wypowiadam,ale z treści wnioskuję,że są mierne,jedynie kogucik19 odnosi sukcesy.
Odnośnie kultury dyskusji,to jest bardzo niska,a niektórzy obrażają na forum nawet nieliczne kobiety.
Wniosek może być tylko jeden
Spółka Lotto S,A, za mało pobiera na kulturę i będę za tym aby opłatę zwiększono z 0,50 do 1 zł przy najbliższym podniesieniu cen za 1 zakład.Wyjdzie to wszystkim na dobre.Pozdrawiam.
Mam prośbę do wszystkich,którzy wpisują się dużą czcionką,o pisanie normalną.Duża czcionka oznacz krzyk,a jeśli nie potrafi się swoich racji dowieść normalnie,to i krzyk nie pomoże.Pozdrawiam.
Witam,po kilku dniach nieobecności.Cieszę się,że niektórzy zaczęli zwracać uwagę na poprawne używanie pisowni polskich słów na czacie.Warto się o to postarać i zadać trud poprawnego używania zwrotów i pisowni.Wiem,że język polski nie należy do najłatwiejszych,ale z drugiej strony są trudniejsze,np:chiński lub węgierski.Kończę,życząc Wam powodzenia we właściwym typowaniu.W pisowni błąd niema takich znaczących skutków jak pomyłka o 1 numer w typowaniu,bo tu błąd może kosztować nawet kilka milionów i zaważyć na przyszłym życiu.Pozdrawiam serdecznie.
Dzięki za wychwycenie błędu,który był wynikiem pośpiechu i nie użycia spacji w odpowiednim momencie.Oby i wam się tylko takie błędy przytrafiały.Będzie wtedy wszystko O.K.Nie będę złośliwy i wytykał wam błędy,bo najważniejsze jest jednak,aby uniknąć ich w typowaniach.Pozdrawiam.
Miałem zamiar nie poprawiać Waszych błędów na czacie,ale po tym wpisie nerwy mi puściły i muszę zareagować.
Panie MARIO,względnie pani MARIO,tak pisać nie wolno,bo ośmiesza się samego siebie na forum publicznym.
Po pierwsze Pan kogucik nie "przedwyszcza" nikogo intelektualnie na forum-najwyżej pana osobę(powinno być "ma wyższy iloraz inteligencji)
Po drugie pisze pan/pani (do wyboru),co następuje:
"ja mam ubaw z matołków"
Jest to wyraz niespotykanej buty i samochwalstwa.Myślę,że nie takich życzeń urodzinowych spodziewał się pan pod nickiem kogucik 19.
Gratuluję dobrego samopoczucia.
Panie MARIO,względnie pani MARIO,tak pisać nie wolno,bo ośmiesza się samego siebie na forum publicznym.
Po pierwsze Pan kogucik nie "przedwyszcza" nikogo intelektualnie na forum-najwyżej pana osobę(powinno być "ma wyższy iloraz inteligencji)
Po drugie pisze pan/pani (do wyboru),co następuje:
"ja mam ubaw z matołków"
Jest to wyraz niespotykanej buty i samochwalstwa.Myślę,że nie takich życzeń urodzinowych spodziewał się pan pod nickiem kogucik 19.
Gratuluję dobrego samopoczucia.
Panie BezNadzieja niech pana nie mdli,bo przez brak przecinka czy kreski nie jeden księgowy spędził wiele lat w więzieniu.Wbrew pozorom znaki interpunkcyjne mają ogromne znaczenie,nawet w grach liczbowych.Pozdrawiam.
Do kogucik 19.
Prosi o opinie i uwagi:
Oto one:piszemy tak;
najważniejsze a nie najwarzniejsze
lepszy a nie leprzy
zaangażować a niezaangarzować
Moja rada: Na Mazurach będzie dużo wolnego czasu,wobec tego radzę zabrać słownik ortograficzny.Pozdrawiam.
Prosi o opinie i uwagi:
Oto one:piszemy tak;
najważniejsze a nie najwarzniejsze
lepszy a nie leprzy
zaangażować a niezaangarzować
Moja rada: Na Mazurach będzie dużo wolnego czasu,wobec tego radzę zabrać słownik ortograficzny.Pozdrawiam.
Tradycyjnie,nie zabieram głosu w sprawie typowania i wyższości gry progresją nad innymi sposobami.
Muszę jednak odnieść się do wpisów,z uwagi na fakt popełnienia kilku karygodnych błędów,a mianowicie:
"warzne"-ważne
"czeba"-trzeba
"zeta"-złoty lub polski złoty
Pozdrawiam.
Muszę jednak odnieść się do wpisów,z uwagi na fakt popełnienia kilku karygodnych błędów,a mianowicie:
"warzne"-ważne
"czeba"-trzeba
"zeta"-złoty lub polski złoty
Pozdrawiam.
Wydaje mi się,że tylko w Polsce jest używana nazwa złoty w odniesieniu do jednostek monetarnych.
Jako ciekawostkę dodam,że:
ZŁOTY,złoty polski,zł w XV-XIV w.był równy 30 groszom,od 1924 - 100 groszom;
pierwszą monetą pol.o wartości złotego był półkopek (1564,bity ze srebra).Jako banknot pojawił się podczas powstania listopadowego.
ZŁOTY CZERWONY,nazwa monet złotych (dukatów),w odróżnieniu od złotego polskiego używana od XV wieku.
Obecnie mamy polski złoty czyli PLN.
Wiem,że to jest czat do multilotka,ale na prośbę kogucika 19,wpadam tu czasem,aby skorygować niektóre błędy.
P.S. zgadzam się z tym,że w niektórych środowiskach używa się wyrażenia "zeta" zamiast złoty,ale oficjalnie,zwłaszcza w negocjacjach kontraktów handlowych jest to dosyć źle odbierane.Pozdrawiam.
Jako ciekawostkę dodam,że:
ZŁOTY,złoty polski,zł w XV-XIV w.był równy 30 groszom,od 1924 - 100 groszom;
pierwszą monetą pol.o wartości złotego był półkopek (1564,bity ze srebra).Jako banknot pojawił się podczas powstania listopadowego.
ZŁOTY CZERWONY,nazwa monet złotych (dukatów),w odróżnieniu od złotego polskiego używana od XV wieku.
Obecnie mamy polski złoty czyli PLN.
Wiem,że to jest czat do multilotka,ale na prośbę kogucika 19,wpadam tu czasem,aby skorygować niektóre błędy.
P.S. zgadzam się z tym,że w niektórych środowiskach używa się wyrażenia "zeta" zamiast złoty,ale oficjalnie,zwłaszcza w negocjacjach kontraktów handlowych jest to dosyć źle odbierane.Pozdrawiam.
« PoprzednieKolejne »