Wpisy użytkownika Denis
Łącznie 815 wpisów w archiwum, pokazane od nr 2 223 564. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Polski hokej w świecie stoi jeszcze gorzej niż polska piłka nożna
To jak ty chcesz odegrać ze mną swoją rolę w kontynualcji jak nie widziałaś pierwowzoru ?
Są 2 przesłanki zasiedzenia : 1) posiadanie samiostne i 2) czas - 20 lat przy dobrej wierze lub 30 lat przy złej
to zależy . Ten co chce zasiedzieć wprowadził sie tam po jego śmieci czy wcześniej z nim mieszkał ?
Tutaj to jeszcze bedzie kwestia dziedziczenia . Nikt po tym zmarłym nie zakładał sprawy o stwierdzenie nabycia spadku lub o dział spadku ?
A dobra wiara to w praktyce rzadko występuje . W dobrej wierze jest ten co nie wie że nie jest właścicielm
No to już mineło ponad 30 lat , wiec dobra wiara nie jest potrzebna
Czyli okres jest , teraz trzeba udowodnić tylko , że posiadali samoistnie tzn. że władali jak własciciele a tzn. że trzweba przedstawić świadków że tam mieskzają , dokumenty że płacili podatki od nieryuchomości , rachunki za gaz itd
a gdzie figuruje wujek jako właściciel ? Masz aktr własności ziemi ? I ty płacisz podatki czy twoi rodzice ?
A ja jakiej podstawie ty ciotka i brat jesteście współwaścicielami ? Była jakaś sprawa o dział spadku po kimś ?
Dziadkowie zmarli tak ? I po dziakach był podział spadku tak ? W wyniku czego wuje dostał 1/4 ? Ty 1/4 , brat 1/4 i ciotka 1/4 czy dobrze rozumiem ?
Starać sie można ale nie wiem czy to wypali w takiej sytuacji , duzo by zależało od ciotki i brata
1) zakładasz sprawe odział spadku po tym wujku jego udział 1/2 dzieli sie wtedy pamiedzy ciotkę i ona ma 1/2 z jego udziału a ty i twój brat po 1/4 z jego udziału . w przełożeniu na całą nieruchomość kończy się tak : Ciotka ma 1/2 a ty i brat po 1/4 . ciotka najlepiej na tym wychodzi
2) zakładasz spawe o zasiedznie . Jak zasiedzisz udział wujka to wtedy ty masz 5/8 nieruchomości , ciotka 2/8 a brat 1/8 . To będzie cieżej zrobić . Jak by sie ciotka i brat nie burzyli to było by łatwiej . Ale to jest dla nich niekorzystne wiec sie mogą burzyć .
Narazie to bardzo nie może sie zrzec , najpierw trzeba uregulować stan po wujku
A dopiero jak własciclemai bedą tylko osoby żywe to wtedy trzeba zrobić dział spadku ze zniesienmiem współwłasności i wtedy może się zrzec
Jak ugodowe jest nastawienie ciotki i bratato zasiedzenie powinno się udać
tzn. zakładam jeszcze że nie ma konfliktów sąsiedzkich o granice działki . Tak ?
A porada prawna , róznie kosztuje . Nie ma sztywnych stawek . Narazie jesteś mi winna 100 zł
Nieprawda . Sprawa trafia do wydziału cywilnego i czeka sie tyle samo co na każdą inną sprawe w tym wydziale
Tomecki tobie nie udziele . Krasnalka mi wysłała swoje zdjecie toples i dlatego jej pomagam . A twojego zdjęcia nie chce
Krasnalka wszystko dało by sie szybko i niedrogo w miare załatwić jak by sie twoja ciotka i brat nie burzyli
Bo na zasiedzenie oni oboje tracą . A na dziale spadku ty tracisz
A jeżeli chodzi o dział spadku to można go szybciej ale drożej zrobić u notariusza . Ale jak sie twoja ciotka dowie że ma 1/2 tej nieruchomości to nie wiem czy bedzie chciała się zrzec , a brat 1/4
No tak . Przy zasiedzeniu bedziesz musiała ją spłacić w 1/4 a przy dzilae 1/2 . Ale być może ona o tym nie wie
Ja z doświadczenia wiem że jak już jest ze 4 właścicieli to zawsze któremuś coś sie nie podoba
tej co teraz ma , ale ona jeszcze dziedziczy po tym wujku . I to połowe jego udziału
Jedno lat Twoje , a to jest jakiejś modelki . Pacta sunt servanda .