Wpisy 961 267 – 961 366
30 maja 2012 21:36 → 30 maja 2012 22:01, 100 wpisów
Bry wieczór
Monet...
rustu...
124....
Robalku....
hipcio...
Dante...
profesorze.....
Monet...
rustu...
124....
Robalku....
hipcio...
Dante...
profesorze.....
Lila...
Lila...no to ci się troszkę przysnęło
Monet, dlatego trzeba do tych gier losowych podchodzić jak do chybił-trafił. Wczoraj w lotto początek to 3,7,8. Kto by pomyślał? Los wykombinował. Jedna osoba trafiła? Stawiam, że był to kupon ch-t.
profesorze...zjadłam obiad,poszłam z pukonami i tak jakoś mi się lekko przysnęło
osoba ta sama skresliła 6/6
Lila...spokoodpoczynek
profesorze....odpoczynek to ja dopiero będę miała,śpię po 5 godzin dziennie ,to dupa a nie sen
Dokładnie DanteV.
Ja dlatego nie grzeje się zbyt mocno na okoliczność tych kumulacji a szczerze to mnie wkurzają,bo kwoty powyżej 10 baniek już na wyobraźnie specyficznie działają.. i kuszą niestety.
Ja dlatego nie grzeje się zbyt mocno na okoliczność tych kumulacji a szczerze to mnie wkurzają,bo kwoty powyżej 10 baniek już na wyobraźnie specyficznie działają.. i kuszą niestety.
Lila...u to nie dobrze staraj się zeby odpoczywać dłuzej
a ja sobie zagrałem w angielskie lotto 92 mil funtówto dopiero kumulacja
3,7,8 - kto by pomyślał ?
bardzo dobre liczby ... ... marzec, lipiec, sierpień ...
bardzo dobre liczby ... ... marzec, lipiec, sierpień ...
w124...trzeba będzie uszyć sobie taki worek
panoramix...no faktycznie pięknie bardzo zielonokolor forsy
3,7,8 - kto by pomyślał ?
fajne literki C - G - H
Jeszcze jakies pomysły?
fajne literki C - G - H
Jeszcze jakies pomysły?
rustu..nie tak centralnie do Wrocka ,ale kilka km od mimo wszystko we Wrocku będę a gna mnie rodzinka i muszę luknąć do firmy
hipcio..podobno szampan dobry z truskawkami.Muszę Robalkowi zapodać dzisiaj
Lila...jedzie do psiego pola taka miejscowość pod wrockiem
Robal nie tylko firanki a zgaszone też światła:jestem nie do namierzenia...
Ty Liluś więcej sypiaj ja tak 2lata temu przez rok po 2/3 godziny sypiałem na dobę to w pewnym momencie powiedziałem stop bo wyglądałem jak zapałka a organizm zaczął się buntować
rustu.....no sypiam nojak mam nocki to po pracy ze 3 godziny i po południu też ze 3
Lila...spoko zarcik taki
Jak z niemiec w tamtym roku wracałem to jechałem przez tą miejscowość
Jak z niemiec w tamtym roku wracałem to jechałem przez tą miejscowość
kathy...Ty się już tak nie stresuj.Robal to szybki mój kumpel z pracy.Mam nadzieję że zawału nie będzie
lila....ja Ci tylko dobrze mówię.....a tego robaczka to przemagluj...za kogo sie podaje
kathy...tak więc siedzi Robal koło mnie i nic na to nie poradzę,czy się Tobie to podoba czy też nie
tam tez miała miejsce katastrofa kolejowa