Wpisy 755 274 – 755 373
13 lutego 2012 19:18 → 13 lutego 2012 19:49, 100 wpisów
>>>Lila
-abyś /jutro/Dzień Milości spedziła w radości i pomyślności, a marzenia, co chowasz w ukryciu niech Ci wyznaczą drogę szczęścia w życiu
-abyś /jutro/Dzień Milości spedziła w radości i pomyślności, a marzenia, co chowasz w ukryciu niech Ci wyznaczą drogę szczęścia w życiu
emeryt...ja już jestem szczęśliwa znalazłam to czego szukałam,spokojna Twoja rozczochrana
>>>Lila, ale to jeszcze przede mną, bo muszę na centralnym placu w Tiranie zobaczyć pomnik Chopina, to niesamowite
kathyyyyyy....no ja myslę,wystarczy że,dzisiaj kupiłam 10 mutantów do akwarium
slim...ślimaków,takich żółtych ale jeden ***olnął mi o glebę i się chyba silnie wystraszył,minęło kilka godzin a ta menda nie chce się ruszyć,chyba umarł
na mnie już czas
lila
kati
slim,emeryt,wędrowco,alvaro
powooo wieczorkiem
lila
kati
slim,emeryt,wędrowco,alvaro
powooo wieczorkiem
>>>kathy-może nie mieszkasz w miejscowości ciekawej dla turystów, to mogłem nie być, bo nie wiem gdzie mieszkasz ???, ale żeby tak KULTURNA "kathy" użyła słowo "gó..." ????
wieczór dobry Witam wszystkie dziewczyny i was koledzy jutro walentynki więc dziś daję dziewczyną myślę,że wystarczy jak by,co chciałem dodać jeszcz bukiet ale się nie udało
slim..jaki gatunek znasz?bo ja tutaj parę slimaczyc i ślimaków tez widuję
>>>Lila- jak zobaczył tak energiczną nową opiekunkę to może popełnił samobójstwo ???
mam koleżankę i jej rybka /złota-welon/ wyskoczyła z kulistego akwarium
mam koleżankę i jej rybka /złota-welon/ wyskoczyła z kulistego akwarium
alvaro...bo lilucha ma jutro imieninki a dzisiaj już zaczyna i się hmm,.....cieszy z dzisiejszego dnia
emeryt...gorzej jakby zobaczył emeryta ze swoimi s***iałymi maślanymi ruchami,wtedy to prawdopodobnie by się powiesił na własnych czułkach
emeryt....ja mieszkam w mało atrakcyjnej miejscowości dla turystów jaką jest GDAŃSK....10 minut od Neptuna mieszkam.....i tak się od tych pieprzonych turystów i ich pilotów nauczyłam takie brzydkie słowa uzywać
dzien dobryy i znikam..
emeryt..nie,dinozaury u mnie już wyginęły ale za to mam jednego na czacie
ulala...byłem w domu nie cały czas przy kompie ....malowałem na ścianach
lila..
>>>kathy- no w Gdańsku u Neptuna byłem bardzo dawno, bo przez ostatnie 15 lat corocznie na Jarmarku Dominikańskim, ostatnio sierpień 2011
=dojeżdżam z kempingu na granicy Sopotu i Gdańska, ul. Bitwy pod Płowcami; przez plot ten kemping graniczy z Hotelem a z drugiej strony z Hestią
=dojeżdżam z kempingu na granicy Sopotu i Gdańska, ul. Bitwy pod Płowcami; przez plot ten kemping graniczy z Hotelem a z drugiej strony z Hestią
slim61...
WItam wszystkich
Na zaś dziewczynki z okazji jutra 14 lutego Walentego
Na zaś dziewczynki z okazji jutra 14 lutego Walentego
taksówce
Pod knajpę podjeżdża zamówiona taksówka. Kelner pakuje na tylne siedzenie trzech pijanych klientów i instruuje taksówkarza:
- Tego z lewej na Kopernika, tego w środku na Kościuszki, a tego z prawej na Spokojną.
- Dobra, wszystko jasne.
Po pięciu minutach taksówka ponownie podjeżdża pod knajpę, taksiarz woła kelnera:
- Powiedz pan jeszcze raz, gdzie którego zawieźć, bo na zakręcie mi się przemieszali.
Pod knajpę podjeżdża zamówiona taksówka. Kelner pakuje na tylne siedzenie trzech pijanych klientów i instruuje taksówkarza:
- Tego z lewej na Kopernika, tego w środku na Kościuszki, a tego z prawej na Spokojną.
- Dobra, wszystko jasne.
Po pięciu minutach taksówka ponownie podjeżdża pod knajpę, taksiarz woła kelnera:
- Powiedz pan jeszcze raz, gdzie którego zawieźć, bo na zakręcie mi się przemieszali.
Ulala.. .
----------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------
ulala....bardzo leka robota malowania do ściana kolor pomarancze kobita ...tylko korytarzu ...nie tam jak widziałasz foto
przegapiłem na chacie czego jeszcze niewiem jutro muszę być w Poznaniu i dziś rozdaje buziaki dla lili kasi z polszcze nick byłem zobaczyć pogode
dobra znikam...
Krzysiu ja w październiku jak malowałam tez mam pomarańcz...bardzo wdzięczny kolor...pokoik relaksuje
Pub. Siedzi Fąfara przy stoliku, a obok niego wolne krzesło. Ponieważ w pubie był tłok, w pewnym momencie podchodzi do niego jakiś facet i pyta:
- Czy to krzesło jest wolne?
- Niestety, zajęte.
Pięć minut później sytuacja się powtarza. Po kolejnych pięciu minutach do Fąfary podchodzi inny facet i mówi:
- Człowieku, w pubie nie ma wolnych miejsc, a obok ciebie stoi puste krzesło. Więc ja się grzecznie pytam: czy ktoś tu siedzi, czy mogę wziąć to krzesło?
Fąfara schyla się pod stół i woła:
- Jóóózek! Będziesz jeszcze siedział?
- Czy to krzesło jest wolne?
- Niestety, zajęte.
Pięć minut później sytuacja się powtarza. Po kolejnych pięciu minutach do Fąfary podchodzi inny facet i mówi:
- Człowieku, w pubie nie ma wolnych miejsc, a obok ciebie stoi puste krzesło. Więc ja się grzecznie pytam: czy ktoś tu siedzi, czy mogę wziąć to krzesło?
Fąfara schyla się pod stół i woła:
- Jóóózek! Będziesz jeszcze siedział?
'' Grać, ciągle grac , tak bez konca.. .''
----------------------------------------------------
----------------------------------------------------