Wpisy 694 605 – 694 704
13 stycznia 2012 09:15 → 13 stycznia 2012 12:20, 100 wpisów
Witam wszystkich *bez wyjątków
KAT001 >> może zestaw dla twardzieli
KAT001 >> może zestaw dla twardzieli
Miłego dnia życzę.. .
---------------------------------------
---------------------------------------
Witaj Wędrowco
A ja dziś w śnie chciałam bardzo kupić grzebień nie mogłam się zdecydować czy duży czy mały,bo to miał być do torebki .
A ja dziś w śnie chciałam bardzo kupić grzebień nie mogłam się zdecydować czy duży czy mały,bo to miał być do torebki .
KAT001 >> dziękuję za kwiatuszka
a tak na poważnie to nie mam koncepcji na numerki dlatego za typowałam na chybił-trafił
a tak na poważnie to nie mam koncepcji na numerki dlatego za typowałam na chybił-trafił
Ja nie gram na chybił Ostatnio mam tak,że cyferki wchodzą mi losowanie po tym jak na nie ostatni raz zagram
KAT001 >> hmm raz na wozie, raz pod może trzeba się uzbroić w cierpliwość i spokojnie czekać na swoje pięć minut w numerkach ?
Pewnie i tak by wpadły w losowaniu po którym przestałbym grać na nie bez względu na ile losowań bym grał
http://www.youtube.com/watch?v=wnM9WEha5E0&feature=relatedzaraz ide się puścic drogi będe
bronson >> dziękuje za kwiatuszka
a masz jakąś koncepcje jak trafić 10/10 z plusem?
a masz jakąś koncepcje jak trafić 10/10 z plusem?
Kat a do czego Ci ta informacja? nie podaje od tak nie martw sie
a u nas prawdziwa zima, zawieja i zamieć śnieżna może dzieciaki będą miały okazję tej zimy na sankach pojeździć
andromeda tak bliżej Hoolywood bo chce zostać aktorem bo w Łodzi nie mam szans
Uff !!! już po bólu obstawione same pewniaki no i oczywiście 13 !!!
No niby tak ale ja pochodzę z Dolnego Śląska i wilka ciągnie do lasu
bronson >> numerki to numerki raz lepsze,raz gorsze ważne by się w trafić w odpowiednią porę i miejsce
M
M
Łódz? Fakt.Coś pamiętam.
Mnie się kojarzy z dokumentalnym.
O pavulonie....
Witaj Andromeda...
Mnie się kojarzy z dokumentalnym.
O pavulonie....
Witaj Andromeda...
Piątek 13 już widzę jak obstawiają JOKERA oczywiście wszyscy numer jaki 13 !!!
Andromeda spróbuj proszę dziś 13 piątek śniło mi się, że andromeda wygrała chociaż raz już miała 7/10
wczoraj Tomek /znaomy mój z Krakowa/ do nie napisał:
"Nigdy nie rozumiałem, dlaczego potrzeby seksualne mężczyzn tak bardzo odbiegają od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i Wenus... Nigdy również nie rozumiałem, dlaczego tylko mężczyźni są w stanie myśleć racjonalnie...
W zeszłym tygodniu poszedłem z moją żoną do łóżka. Zaczęliśmy się pod kołdrą głaskać i dotykać. Byłem już gorący jak cholera i myślałem, że ona również, ponieważ to, co robiliśmy miało jednoznacznie podłoże seksualne. Lecz właśnie w tym momencie rzekła do mnie:
- Posłuchaj, nie mam teraz ochoty się kochać, chcę tylko, żebyś wziął mnie w ramiona, dobrze?
Odpowiedziałem:
- Coooooooooo?????????
W odpowiedzi usłyszałem, no jak sądzicie, co? To przecież jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet! W końcu zrezygnowałem i skapitulowałem. Nie miałem tej nocy seksu i tak zasnąłem...
Następnego dnia poszedłem z żoną do Centrum Handlowego na zakupy. Patrzyłem na nią, gdy przymierzała 3 piękne, ale bardzo drogie sukienki. Ponieważ nie mogła się zdecydować, powiedziałem Jej, żeby wzięła wszystkie trzy. Nie wierzyła własnym uszom i zmotywowana przez moje pełne wyrozumiałości słowa, stwierdziła, że do nowych sukienek potrzebuje przecież nowe buty, zresztą te, które na wystawie oznaczone były cena 600 zł. Na to rzekłem, że, oczywiście, ma rację. Następnie przechodziliśmy obok stoiska z biżuterią.
Żona podeszła do wystawy i wróciła z diamentową kolią. Gdybyście mogli Ją widzieć!!! Była wniebowzięta! Prawdopodobnie myślała, że nagle zwariowałem, ale to było Jej w gruncie rzeczy obojętne. Sądzę, ze zniszczyłem wszelkie schematy myślenia filozoficznego, na których się do tej pory opierała, gdy
po raz kolejny powiedziałem "tak" i dodałem "piękna kolia"... Teraz była wręcz seksualnie podniecona. Ludzie!!! Jej twarz wyrażała tyle uczuć, musielibyście to widzieć! W tym momencie powiedziała ze swoim najpiękniejszym uśmiechem:
- Chodź, pójdziemy do kasy zapłacić.
Trudno mi było nie wybuchnąć śmiechem, gdy Jej odpowiedziałem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupować... Jej twarz zbladła jak ściana, a jeszcze bardziej, gdy dodałem:
- Mam tylko ochotę na to, żebyś mnie wzięła w ramiona.
Gdy z wściekłości i nienawiści już prawie pękała, wbiłem ostatni gwoźdź:
-Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych możliwości mężczyzn.
Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2013"
"Nigdy nie rozumiałem, dlaczego potrzeby seksualne mężczyzn tak bardzo odbiegają od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i Wenus... Nigdy również nie rozumiałem, dlaczego tylko mężczyźni są w stanie myśleć racjonalnie...
W zeszłym tygodniu poszedłem z moją żoną do łóżka. Zaczęliśmy się pod kołdrą głaskać i dotykać. Byłem już gorący jak cholera i myślałem, że ona również, ponieważ to, co robiliśmy miało jednoznacznie podłoże seksualne. Lecz właśnie w tym momencie rzekła do mnie:
- Posłuchaj, nie mam teraz ochoty się kochać, chcę tylko, żebyś wziął mnie w ramiona, dobrze?
Odpowiedziałem:
- Coooooooooo?????????
W odpowiedzi usłyszałem, no jak sądzicie, co? To przecież jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet! W końcu zrezygnowałem i skapitulowałem. Nie miałem tej nocy seksu i tak zasnąłem...
Następnego dnia poszedłem z żoną do Centrum Handlowego na zakupy. Patrzyłem na nią, gdy przymierzała 3 piękne, ale bardzo drogie sukienki. Ponieważ nie mogła się zdecydować, powiedziałem Jej, żeby wzięła wszystkie trzy. Nie wierzyła własnym uszom i zmotywowana przez moje pełne wyrozumiałości słowa, stwierdziła, że do nowych sukienek potrzebuje przecież nowe buty, zresztą te, które na wystawie oznaczone były cena 600 zł. Na to rzekłem, że, oczywiście, ma rację. Następnie przechodziliśmy obok stoiska z biżuterią.
Żona podeszła do wystawy i wróciła z diamentową kolią. Gdybyście mogli Ją widzieć!!! Była wniebowzięta! Prawdopodobnie myślała, że nagle zwariowałem, ale to było Jej w gruncie rzeczy obojętne. Sądzę, ze zniszczyłem wszelkie schematy myślenia filozoficznego, na których się do tej pory opierała, gdy
po raz kolejny powiedziałem "tak" i dodałem "piękna kolia"... Teraz była wręcz seksualnie podniecona. Ludzie!!! Jej twarz wyrażała tyle uczuć, musielibyście to widzieć! W tym momencie powiedziała ze swoim najpiękniejszym uśmiechem:
- Chodź, pójdziemy do kasy zapłacić.
Trudno mi było nie wybuchnąć śmiechem, gdy Jej odpowiedziałem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupować... Jej twarz zbladła jak ściana, a jeszcze bardziej, gdy dodałem:
- Mam tylko ochotę na to, żebyś mnie wzięła w ramiona.
Gdy z wściekłości i nienawiści już prawie pękała, wbiłem ostatni gwoźdź:
-Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych możliwości mężczyzn.
Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2013"
Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający mówi:
- Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm...
- Dziadku Onanie, nie umieraj!
WlAŚCICIEL MÓWI DO PSA:
-DAJ GŁOS
A PIES NA TO:
-A CO, TO DZIŚ WIGILIA????????
- Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm...
- Dziadku Onanie, nie umieraj!
WlAŚCICIEL MÓWI DO PSA:
-DAJ GŁOS
A PIES NA TO:
-A CO, TO DZIŚ WIGILIA????????
Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
- Co to jest? - pyta
- To są banany - odpowiada sprzedawca
- U nas to są taaaaaakie banany
Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurzony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
- Co to jest? I pokazuje na morele.
Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
- Co to jest?
A sprzedawca na to:
- A to jest polski, ***...ny, zielony groszek
- Co to jest? - pyta
- To są banany - odpowiada sprzedawca
- U nas to są taaaaaakie banany
Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurzony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
- Co to jest? I pokazuje na morele.
Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
- Co to jest?
A sprzedawca na to:
- A to jest polski, ***...ny, zielony groszek
golddenlotto.pl dziękuję za zaproszenie - bardzo miło z Twojej strony,że tak osobiście itp. .. ale ja jestem raczej stała w uczuciach i zielonka stronka jest moja jedyna miłością mam nadzieję,że zrozumiesz moje uczucia i nie będziesz miał mi tego za złe - pozdrawiam
Witam wszystkich.Życzę wysokich wygranych.
http://zdjecia.nurka.pl/url/img241.imageshack.us-img241-7677-napiatek1.gif.html
http://zdjecia.nurka.pl/url/img241.imageshack.us-img241-7677-napiatek1.gif.html
kubex >> 3/3 powiadasz? No to gratuluje sukcesu, może należałoby jakieś mowy dziękczynne złożyć,aby TS nie odwrócił się zaś plecami bo wiesz 3/3 może to tylko podpucha i zachęta do dalszego inwestowania w rodzinny interes?
50,31,27,12,35 chłe chłe chłe
http://www.youtube.com/watch?v=s86K-p089R8&feature=related po bólu