Wpisy 67 141 – 67 240
2 października 2009 23:36 → 3 października 2009 10:54, 100 wpisów
lila skok stefczyka , bo tam cie nie zaszczelą :)
ja myślę że WBK
Madzia i dla tego zbieram wszystkie kupony , bo jak wyjdzie afera to kase dostaniesz po okazaniu kupona
grzegorz_k.s.r.g_silesia-a myślałam,że ja przesadziłam a tu okazuje się,że są lepsi hihi a ile masz już tych kuponów?
lila tu masz wskazuwki do napadu http://www.youtube.com/watch?v=-71TnscG4lU
madzia z 8 lat
Jak jutro nic nie wygram to lecę do Las Vegas.
Oglądałam już nawet film instruktażowy jak wygrać,pt: 21.
Polecam wszystkim zainteresowanym,a jak nie to skoczę sobie na BANGI bez liny.
Oglądałam już nawet film instruktażowy jak wygrać,pt: 21.
Polecam wszystkim zainteresowanym,a jak nie to skoczę sobie na BANGI bez liny.
lila dobre ale z liną skocz :):):)
pozytywnie to czeba w tych czasach być zakręcony aby na ten świat z rana poczęć
Madzia a daleko mieszkasz od Ząbkowic Sląskich????
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypier.....!!!
grzegorz_k.s.r.g_silesia-a co Bóg ma wspólnego z wygraną?
Przecież hazard to raczej nie jego wymysł (znam ten kawał)
Przecież hazard to raczej nie jego wymysł (znam ten kawał)
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!
a stoszowice wiesz gdzie są madzia?
Pewnoego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim diamentem. Mąż pyta zdziwiony:
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
Ja już uciekam,do jutra o tej samej porze.Mam nadzieję,że będzie równie ciekawie jak dziś.Pozdrawiam.
Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Jessss wygrałem w lotto, jest udało się SZEŚĆ, SZOSTKAAA! - wydziera się zadowolony z siebie.
Patrzy, a tu żona siedzi smutna i płacze.
- Co się stało - pyta.
Na to żona:
- Mama mi dziś umarła.
Facet wrzeszczy:
- Yessssssssssss K...a KUMULACJA!
- Jessss wygrałem w lotto, jest udało się SZEŚĆ, SZOSTKAAA! - wydziera się zadowolony z siebie.
Patrzy, a tu żona siedzi smutna i płacze.
- Co się stało - pyta.
Na to żona:
- Mama mi dziś umarła.
Facet wrzeszczy:
- Yessssssssssss K...a KUMULACJA!
Kochanie, co byś zrobiła gdybym wygrał w Totka?
- Wzięłabym połowę i rozwiodła się z Tobą.
- Wygrałem trójkę, masz tu 5zł i won
- Wzięłabym połowę i rozwiodła się z Tobą.
- Wygrałem trójkę, masz tu 5zł i won
dziś 3 banki i express
grzegorz_k.s.r.g_silesia -tak do wygrania-też lubię czasami pofantazjować
tylko to zostało , bo z uczciwej pracy się nie dorobisz
no nic , czeba sie brac to dobrej nocy i wygranej jutro niech totolotek kleknie jutro :):):)
jak jutro to tam smigam http://www.youtube.com/watch?v=Otk25-vWK7Q
Jak chcecie,ale ja zaryzykuję na EX ze 2 zakłady,do odważnych świat należy...
Hej!!!!!!!!!Nie Śpimy !!!!!!!Zwiedzamy :)
Ja tylko przypomnę, że każdy może wejść na swój profil typowań (np. klikając na nazwę nicku tutaj na chacie) i klikając na "MODYFIKUJ MOJE DANE OSOBOWE" podać m.in. informację o miejscu zamieszkania, która będzie się pojawiać przy każdym wpisie. Pozdrawiam
szczery>>> swój apel kierujesz do publiczności tkwiącej chyba wciąż jeszcze w objęciach Morfeusza :)
ja juz z objęć sie uwolniłam:) witam pasjonatow gier liczbowych hahahah :)
To może tak na początek kawał z gatunku "bez sensu":
Kobieta śpi sobie w sypialni, nagle słyszy jakiś szmer, szelest itp - za oknem. Wystraszona wstaje i wygląda przez okno, patrzy.. a tu LUDZKIE POJĘCIE PRZECHODZI...
Kobieta śpi sobie w sypialni, nagle słyszy jakiś szmer, szelest itp - za oknem. Wystraszona wstaje i wygląda przez okno, patrzy.. a tu LUDZKIE POJĘCIE PRZECHODZI...
- Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy...
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy. Na to co zaproponuję, jedno oko trzeba będzie przymknąć
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy. Na to co zaproponuję, jedno oko trzeba będzie przymknąć
Syn kiedyś przyszedł ze szkoły i mówi do mnie tak:
Tato ginekolog patrzy w oko a powinien patrzeć...?
Ja oczywiście lekki rumieniec, a syn do mnie : OKULISTA .. i oczywiście pytanie: tato coś sie tak zmieszał haha
Tato ginekolog patrzy w oko a powinien patrzeć...?
Ja oczywiście lekki rumieniec, a syn do mnie : OKULISTA .. i oczywiście pytanie: tato coś sie tak zmieszał haha
Mąż mówi do żony:
- Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
- Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
o ile pamiętam to grzegorz silesia mówiłes kiedyś że wygrywałes po 30 70 tys.
Czytaliście?
http://wiadomosci.onet.pl/2053943,11,drzewiecki_chcial_zatrudnic_corke_kolegi__powinno_byc_dozywocie,item.html
http://wiadomosci.onet.pl/2053943,11,drzewiecki_chcial_zatrudnic_corke_kolegi__powinno_byc_dozywocie,item.html
polkinia>>>> po dawanych tu próbkach Twojego ogromnego temperamentu , to podejrzewam że prędzej raczej niejaki M. musiał się uwalniać z Twoich objęć...niż Ty z jego!
Pzdr.
edi8
Pzdr.
edi8
M- jak MORFEUSZ to ja sie uwalniam :)
S- jak MĄŻ hahahah oj to różnie bywa hahahaha
S- jak MĄŻ hahahah oj to różnie bywa hahahaha
Skoro jesteśmy w klimacie porannych spowiedzi z kim sypiamy to:
W małym wiejskim kościele spowiada się miejscowa gospodyni...
Ksiądz pyta:
Maciejowa a z obcym chłopem to spaliście kiedy?
Maciejowa do księdza:
A niech Bóg broni!Ani razu!!!
Czy to proszę księdza obcy chłop da kiedy zasnąć???
W małym wiejskim kościele spowiada się miejscowa gospodyni...
Ksiądz pyta:
Maciejowa a z obcym chłopem to spaliście kiedy?
Maciejowa do księdza:
A niech Bóg broni!Ani razu!!!
Czy to proszę księdza obcy chłop da kiedy zasnąć???
No właśnie , bo jest taka partia ( PO ) która ma bardzo dużo członków...
PO - pełniący obowiązki męża , podczas jego nieobecności!
PO - pełniący obowiązki męża , podczas jego nieobecności!
Turysta idzie leśną drogą. Spotyka leśnego duszka. Gadu, gadu i w trakcie tej rozmowy lesny duszek proponuje wyjawić przyszłość turyście. Turysta więc pyta:
-leśny duszku powiedz kiedy umrę.
-ten na to: Sorry ale to pytanie mamy zastrzeżone i nie możemy nikomu i nigdy zdradzić daty śmierci, w zamian jednak za to powiem ci kim będziesz po śmierci...
No to kim ..pyta zirytowany turysta
Leśny odpowiada: SĘDZIĄ HOKEJOWYM..
Na to zdziwiony turysta: ale ja nie umię jeździć na łyżwach..
Leśny duszek: TO SIĘ BIEŻ ZA NAUKĘ BO ZA TRZY DNI PIERWSZY MECZ...
-leśny duszku powiedz kiedy umrę.
-ten na to: Sorry ale to pytanie mamy zastrzeżone i nie możemy nikomu i nigdy zdradzić daty śmierci, w zamian jednak za to powiem ci kim będziesz po śmierci...
No to kim ..pyta zirytowany turysta
Leśny odpowiada: SĘDZIĄ HOKEJOWYM..
Na to zdziwiony turysta: ale ja nie umię jeździć na łyżwach..
Leśny duszek: TO SIĘ BIEŻ ZA NAUKĘ BO ZA TRZY DNI PIERWSZY MECZ...
skocze na toto-misia :) i postawie na .... jakiś numerek hahahahahah
polkina>>> nie wiem , czy my się do końca zrozumieliśmy:
bo PO* z mojego wpisu , to partia nieformalna , której członkowie nie posiadają legitymacji a nawet z racji swojej działalności wolą się nie ujawniać ( zwłaszcza a nawet szczególnie wobec aktywnie zastępowanych mężów... ) .
*PO = pełniący obowiązki męża
bo PO* z mojego wpisu , to partia nieformalna , której członkowie nie posiadają legitymacji a nawet z racji swojej działalności wolą się nie ujawniać ( zwłaszcza a nawet szczególnie wobec aktywnie zastępowanych mężów... ) .
*PO = pełniący obowiązki męża
polkinia>>> postaw dziś numerek 69 - może nie trafisz ale na pewno postawisz.. i zrób 2 podejścia: o 14 i o 22 :)
Świadomie nie użyłem tego skrótu - bo ma on swoje istniejące w rzeczywistości odniesienie , tu źle się kojarzące do tego co ja napisałem...
POM - Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta
POM - Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta
polkinia>>> aby być w dobrej formie należy trenować codziennie i to z zastosowaniem różnych technik od kilku trenerów - ale po co ja to Ci piszę , jak sama o tym wiesz lepiej ode mnie , człowieka wielce na tym polu nieśmiałego :)
jak partia ma wiele członków to wystarczy tylko jedna partia hahahaahahaha
moi kochani, śnił mi się chlebek i w związku z tym proponuję 48 21
Dywan to mi sie snilo. Dzis zagram w realu na 1400. Powinno byc 5/10.
polkinia>>> a czy Ty nie sądzisz , że i Ciebie PO może wciągnąć na członka? :)
Colloss - to by sie pokrywało, tez z twojego dywanu wyszło mi -21-
mnie to już nic niewciągnie :) co miało wciągnać to już wciągło :)
Były dziwne słupki teraz są dziwne łańcuchy.
Dla zwolenników i obrońców oszustów proponuje aby sobie zakupili 80 sztuk piłeczek, ponumerować wrzucić do wora i wyciągać 20 sztuk. Daje swojego mercedesa że nigdy nie wyciągniecie żadnych łancuchów i słupków i nie bedzie takich martwych siedemnastek, powtarzających się parek czy daty losowania. A i dawniej było od 5 do 12 powtórek a teraz średnio 3.
To nie my gramy tylko oni.
Ciekawe jakby tak wpadło jakieś ormo w trakcie losowania i zważyło obadało kulki, szczególnie np jak wczoraj dwójkę i siedemnastkę.
Aby wygrac trzeba grac tak mówia (oni) Sado-macho
Dla zwolenników i obrońców oszustów proponuje aby sobie zakupili 80 sztuk piłeczek, ponumerować wrzucić do wora i wyciągać 20 sztuk. Daje swojego mercedesa że nigdy nie wyciągniecie żadnych łancuchów i słupków i nie bedzie takich martwych siedemnastek, powtarzających się parek czy daty losowania. A i dawniej było od 5 do 12 powtórek a teraz średnio 3.
To nie my gramy tylko oni.
Ciekawe jakby tak wpadło jakieś ormo w trakcie losowania i zważyło obadało kulki, szczególnie np jak wczoraj dwójkę i siedemnastkę.
Aby wygrac trzeba grac tak mówia (oni) Sado-macho
boczas -nie pisz o dziwnych słupkach czy liczbach,bo zwolennicy uczciwości TS zaraz wezmą Cię na tapetę!!!
A to już nie będzie wesoło -wiem coś na ten temat
Oni są tak mocno wierzący,że nawet " nagie " fakty do nich nie trafiają
A to już nie będzie wesoło -wiem coś na ten temat
Oni są tak mocno wierzący,że nawet " nagie " fakty do nich nie trafiają
boczas -o łańcuszkach też nie pisz-hehe bo będziesz podwójnie " podejrzany "
boczas. na potwierdzenie Twoich słow to dodam ,że zawsze się tak działo co mnie przekonuje do tego iż od początku manipulują.(albo jest to zasada matematyczna,że wszystko co możliwe to możliwe).A te wszystkie niedowiarki to dopiero uwierzą jak padnie przez pomyłkę 81.Pozdrawiam wszystkich wierzących i tych mniej.
BOGUŚ2 > zapytam grzecznie? To po co grasz? Gdybyś był przekonany do tego co piszesz to byś nie grał. Bo jeśli twierdzisz że oszukują to oznacza że nie dają Tobie wygrać.
To, nasuwa się znowu pytanie z początku. To po co grasz? Czy nie lepiej w takim razie te pieniądze które codziennie wpłacasz oszustom (według Twojego myślenia)nie wpłacać jakiemuś szpitalowi onkologi dziecięcej? Większy pożytek i pewność że nie uczestniczysz w przestępstwie. A tak krytykujesz i za chwile polecisz wpłacać pieniądze do kolektury żeby zaraz pisać, że TS to oszuści.Dla mnie bez sensu.
Pozdrawiam i tak czy tak życzę wygranej lub satysfakcji że wspomogłeś szczytny cel.
To, nasuwa się znowu pytanie z początku. To po co grasz? Czy nie lepiej w takim razie te pieniądze które codziennie wpłacasz oszustom (według Twojego myślenia)nie wpłacać jakiemuś szpitalowi onkologi dziecięcej? Większy pożytek i pewność że nie uczestniczysz w przestępstwie. A tak krytykujesz i za chwile polecisz wpłacać pieniądze do kolektury żeby zaraz pisać, że TS to oszuści.Dla mnie bez sensu.
Pozdrawiam i tak czy tak życzę wygranej lub satysfakcji że wspomogłeś szczytny cel.
Madzia, do wierzących nigdy nie docierają żadne racjonalne argumenty, dlatego są wierzący i jak oni powiadają tak było jest i będzie.
BOGUŚ2 -jesteś o krok od uświadomienia sobie,że wygrana w TS to tylko fikcja ( w dosłownym tego słowa znaczeniu ) -polecam Ci artykuły związane z aferami ( przekrętami ) w firmie TS i zadaj sobie pytanie czy taka firma może być wiarygodna -odnośnie gier liczbowych, a kasę,którą przeznaczasz na hazard-rzeczywiście zainwestuj w siebie,a nie sponsoruj firmy która gra-ale z nami w balona ( delikatnie mówiąc )
pozd
pozd
typy na dzień dzisiejszy x5 skreśleń:
01,02,05,08,11,13,14,15,16,23,28,29,30,31,32,37,39,40,48,58,64,70,74,75,76
01,02,05,08,11,13,14,15,16,23,28,29,30,31,32,37,39,40,48,58,64,70,74,75,76
Witam Wszystkich! POLECAM i jestem pewien że na 100% połowa z tego lub więcej padnie o 14: 1,6,7,10,17,41,50,71,77,80 całą dziesiatke juz puściłem,życzę wszystkim wysokich wygranych pozdrawiam.
Witam.Na każdej giełdzie samochodowej pojawiają sie oszuści,którzy proponują grę albo w 3 karty,albo w 3 kubki.Z Góry tam wiadomo ze jest to sprytne wyćwiczone oszustwo,a jednak ludzi grających nie brakuje.PYTANIE:Dlaczego majac swiadomosc ze przegrają,graja i chętnych nie brakuje.Zawsze przypatruje sie przegranym i zastanawiam sie dlaczego grali co ich skłoniło do tego,jakie nimi kierowały pobudki.Bo tam niestety mamy do czynienia z ewidentnym oszustwem.Niestety nie mam i nie znajduje dobrej odpowiedzi na to pytanie.Pozdrawiam
Wczoraj o 22 nie było wygranych:
10/10
9/10
9/9
8/9
8/8
7/7
To oznacza, że nikt nie wygrał dużych pieniędzy, a miliony poszły
10/10
9/10
9/9
8/9
8/8
7/7
To oznacza, że nikt nie wygrał dużych pieniędzy, a miliony poszły
Dante to poco grasz jak przegrywasz i poco żyjesz jak masz umrzeć.
Ja tez gram i bede grac ale mnie to wkur.. np. obstawiałem przez pół roku non stop takie liczby 44 46 48 51 53 61 72 74 zaprzestałem tego 29.09 a 1.10 wpadły i co głupi jestem ze przestałem je obstawiać czy raczej by było tak ze bym sobie mógł je obstawiać do usranej smierci.
Ja tez gram i bede grac ale mnie to wkur.. np. obstawiałem przez pół roku non stop takie liczby 44 46 48 51 53 61 72 74 zaprzestałem tego 29.09 a 1.10 wpadły i co głupi jestem ze przestałem je obstawiać czy raczej by było tak ze bym sobie mógł je obstawiać do usranej smierci.
witam.na 14 2-8-10-12-19-20-29-38-42-48
grunt że SŁONKO wychodzi za chmur
wysokich wygranych
grunt że SŁONKO wychodzi za chmur
wysokich wygranych
dopuki ts nie bedzie mialo konkurencji w postaci prywatnej firmy to tak bedzie wygladalo zauwazcie ze we wszystkich panstwowych instytucjach sa problemy ( U.S. ZUS a nawet oswiata ) dopuki one beda panstwowe tak bedzie . pozdr
Dante to poco grasz jak przegrywasz i poco żyjesz jak masz umrzeć.
boczas > dziesięć lat temu kiedy zaczynałem się bawić w gry to faktycznie grałem i przegrywałem. Oczywiście małe kwoty. Teraz gram i wygrywam (nie gram w TS). Więc to porównanie mnie nie dotyczy. Dlaczego żyje żeby umrzeć? Normalna kolej losu każdego człowieka, najbardziej sprawiedliwa na tym świecie.
A Twój przykład z liczbami? Myślę, że to nie TS pogrywa z nami w kulki,tylko nasz los niekiedy próbuje nas wyśmiać.
Pozdrawiam i życzę abyś kiedyś to Ty oszukał swój los - szczerze. Jesteś na dobrej drodze.
boczas > dziesięć lat temu kiedy zaczynałem się bawić w gry to faktycznie grałem i przegrywałem. Oczywiście małe kwoty. Teraz gram i wygrywam (nie gram w TS). Więc to porównanie mnie nie dotyczy. Dlaczego żyje żeby umrzeć? Normalna kolej losu każdego człowieka, najbardziej sprawiedliwa na tym świecie.
A Twój przykład z liczbami? Myślę, że to nie TS pogrywa z nami w kulki,tylko nasz los niekiedy próbuje nas wyśmiać.
Pozdrawiam i życzę abyś kiedyś to Ty oszukał swój los - szczerze. Jesteś na dobrej drodze.
kogucik19-bardzo ciekawe spostrzeżenie -ja grając w DL myślałam sobie jak fajnie było by mieć tyle kasy -ale nigdy po za 5/6 się nie wynurzyłam-więc zaczęłam się zastanawiać -dlaczego nie mogę trafić tej głównej i zaczęłam szukać odpowiedzi na to pytanie.
I pierwsze " wiadro zimnej " wody -gdy obliczyłam sobie jakie jest prawdopodobieństwo tego zdarzenia ( wygrania 6 z 49 )
drugim,że tak powiem wiadrem było przyjrzenie się firmie TS
a wniosek sam się nasunął
to tyle pozd
I pierwsze " wiadro zimnej " wody -gdy obliczyłam sobie jakie jest prawdopodobieństwo tego zdarzenia ( wygrania 6 z 49 )
drugim,że tak powiem wiadrem było przyjrzenie się firmie TS
a wniosek sam się nasunął
to tyle pozd
kogucik19-myślę,że w wielu przypadkach jest to kwestia myślenia ( bądź nie-myślenia ) a chęć szybkiego zysku -u wielu ludzi zasłania zdrowy rozsądek i logiczne myślenie