Wpisy 630 107 – 630 206
2 grudnia 2011 12:20 → 2 grudnia 2011 12:46, 100 wpisów
liluś po wszystkich badaniach okazało sie ze dzidziuś rozwija się prawidłowo nawet mózg i te inne skomplikowane sprawy ...dużo nie rozumiałam ale co sie napatrzałam na maleństwo to moje
kurna człowiek jak się nie może ruszyć i jest uzależniony od osób trzecich to jest wszystko do hooja nie podobne
ja też tak uważam kolejne badania dopiero 3 stycznia tak więc w tym roku mam już spokój z lekarzami
krysieńka....a dawaj co sobie będziesz żałować
Monet dla Ciebie był
Monet dla Ciebie był
to od Mikołaja na pewno dostaniesz laskę, albo pampersy, jak do tego casu nie wydobrzejesz
andruśka....pomogłabym ale nie nadaję się do lepienia bo to nudna robota
kondi....muszę wyzdrowieć,mam wyjazd po MikołajuNakupowałam tyle końskiej maści że,całą stadninę mogłabym wyleczyćJeszcze dziwnie chodzę po niej,jak Kasztanka Piłsudzkiego ale już niedługo
jak we Włoszech lepiłem pierogi (rawioli), to szlo jak burza. Są ku temu maszynki.
nie lepiej było kota przejechać, skórkę zedrzeć i pasek n aplecy zrobić?
kondi...nie mogłąbym zwierzęciu zrobić krzywdyszybciej człowiekowi bym zrobiła
kathy to były badania prenatalne i tam lekarz sprawdza jak rozwija się dziecko poprzez USG ale takie bardziej rozszerzone ..pierwszy raz miałam takie badanie
andruś a mi ostatnio smakują tylko pierogi z kapusta i grzybkami jem je praktycznie już od 2 miesięcy
kondi jeszcze nie wiadomo....ale ja czuję ze to będzie chłopiec
mam 3 młodsze siostry....żonę...córkę...sukę....mam ciągnąć dalej?
nad siostrami się nie litowałem ,ale żony nie tknę, bo potem szukałbym zębów, jak niejaki Green
wczoraj się z mężem śmialiśmy bo wcześniej oglądaliśmy Prosto w serce i tam Konstancja z Cezarym się sprzeczali co się urodzi ...było zabawnie tylko że u nas ja mówiłam że będzie chłopieć a mąż że córka a w filmie odwrotnie
i zmuś tu kobiete na jeszcze 1 numerek!! Przecież to ja więcej ryzykuję co nie??
a ja otoczona jestem samymi osobnikami płci męskiej dobrze ,że mam jeszcze mamę
krysieńka...powodzenia....ale nie daj sie zbytnio naciągać na koszty.......
jest duza szansa na chłopaka, ale najpierw któreś podanie musi przejsc
kathy ...dziękuję....płacę tylko za wizytę u mojej pani doktor ,bo mąż sie uparł ze woli zapłacić niż mam chodzić na kasę chorych
amatorka w pewnym sensie tak...przynajmniej nie muszę dźwigać zakupów i porobią za mnie niektóre czynności
Polacy lubią tradycje: znowu będzie zatem 1.mecz o wszystko, mecz ostatniej szansy i 3.mecz o honor
jestem
krysiula...niech robią.Ty będziesz miała wystarczająco duzo pracy jak się dzidziuś urodzi
tak to jest Krysieńka. Ty męczysz się 9 miesięcy, potem mąż biega koło ciebie jak elektron przez 3 ostatnie m-ce, a potem w szoku poporodowym o wszystkim się zapomina
krysieńka....mojej koleżance wymyślali co rusz usg i inne....za które musiała płacić.......
Za to po prostu moją żonę uwielbiam - że wytrzymuje z córeczką cały dzień
co tam dziś za liczby macie
lila...
każdy m tak mówi...teraz mam odpoczywać a później ...no cóż mam nadzieję ,że będzie maleństwo grzeczniejsze jak mój pierworodny
lila....3,40
lila...20,80