Wpisy 541 933 – 542 032
14 października 2011 09:34 → 14 października 2011 12:20, 100 wpisów
Adro,Ulala powodzenia

Miłego dnia i trafnych typowań.



Witam wszystkich. Nie róbcie takich długich wpisów jak wczoraj bo wtedy są problemy z wpisami jak to miało miejsce wczoraj po losowaniu.
Gała.Witam.A w ramach przyjaźni"R-W"



nadchodzi zima, Bjoergen trenuje http://sport.wp.pl/kat,126354,title,Fakt-Bjoergen-powinna-biegac-z-facetami,wid,13187392,wiadomosc.html?ticaid=1d32a
Witam wszystkich typerów gier liczbawych




{{pączek}}





{{pączek}}Może jakieś parki MM...


5,21
3,77
27,49
33,79
40,57
aczy liczby wpadną zobaczymy po losowaniu



5,21
3,77
27,49
33,79
40,57
aczy liczby wpadną zobaczymy po losowaniu

lila....













andrusia....











lila...tak wszystko dobrze

69,77

{{pączek}}ale tu cisza 



Miała baba mikołaja i ciągnęła go za


raz za jedno raz za drugie 
a najwięcej za te długie






raz za jedno raz za drugie 
a najwięcej za te długie



profesor1980











2,3,5,8,14,21,26,27,33,50
3,4,7,12,17,28,31,33,49,51
5,7,14,21,29,32,40,42,55,69
8,9,15,22,30,43,50,59,77,80
3,4,7,12,17,28,31,33,49,51
5,7,14,21,29,32,40,42,55,69
8,9,15,22,30,43,50,59,77,80
bartek135...







profesor1980



lila...jesteś 



andro...jestes chyba ogląda jakiś serial






lila...cisza tu jak nigdy
lila...ten wierszyk powiedziała mi mama












profesorze...a skąd mama zna takie wierszyki?



a to DŁUGIE to chyba broda mikołaja






a to DŁUGIE to chyba broda mikołaja


lila....pewnie tak







broda do samej ziemi





Lila...raczej tak 
i jak kto lubi


i jak kto lubi

lila...za worek mikołaja też można ciągnąć








{{pączek}}
Mam ja latek 3,5 sięgam ch**** ponad stoł 





Murzynek Bambo w Afryce mieszka
Czarną ma skórę ten nasz koleżka
Czarne ma wszystko tu nikt nie buja
Nawet jak sądzę czarnego c***a
Uczy się pilnie przez całe ranki
Jak dobrze jebać panny kochanki
Aż mama woła Bambo, chłopaku
Ty mój malutki czarny jebaku
Jak że się synu o ciebie nie bać
Ty mi się możesz na śmierć zajebać
Lecz Bambo wcale nie słucha mamy
Ten mały, czarny jebak kochany
A c*** mu sterczy niby rusznica
Nie jedna pod nim jęczy dziewica
Tak prze***olił wiele dziewczynek
Nasz dzielny Bambo, Bambo Murzynek
Aż w końcu stwierdził to bez zdziwienia
Że brak już panien do ***olenia
I znów nie słucha Bambo swej mamy
Zabrakło cnotek, poszedł do bramy
Aż pewnej nocy nasze Bambisko
Spotkało Koki, wielkie ***isko
Które codziennie, bez mała stale
Pizda swędziała i co tam dalej
Lecz tym się Bambo nic nie przejmuje
Sięga pociera, ***a wyjmuje
I z miejsca ***ie Koki dorypał
Że aż się z pizdy snop iskier sypał
Już dzień przeminął, jebie noc całą
A Koki woła wciąż mało, mało
Aż po tygodniu murzynek miły
Stwierdził że brak mu po prostu siły
U Koki piersi twarde jak skała
Wary na piździe mocno nabrzmiały
I jest jak posąg wciąż niezwyciężona
A biedny Bambo już prawie kona
Wtem słowa matki znowu zabrzmiały
" Ty się zajebiesz mój Bambo mały "
Lecz nie pomogły matki błagania
Koki zagania wciąż do jebania
Koki nadstawia cięgle pizdzisko
Cofa do tyłu, podstawia blisko
Pręży się, kurczy jak węża ciało
A usta szepczą wciąż mało, mało
Na próżno Bambo murzynek miły
Chce je wykończyć, lecz brak mu siły
Tego też bowiem już nie dokonał
gdyż na piersisku u Koko skonał.
Czarną ma skórę ten nasz koleżka
Czarne ma wszystko tu nikt nie buja
Nawet jak sądzę czarnego c***a
Uczy się pilnie przez całe ranki
Jak dobrze jebać panny kochanki
Aż mama woła Bambo, chłopaku
Ty mój malutki czarny jebaku
Jak że się synu o ciebie nie bać
Ty mi się możesz na śmierć zajebać
Lecz Bambo wcale nie słucha mamy
Ten mały, czarny jebak kochany
A c*** mu sterczy niby rusznica
Nie jedna pod nim jęczy dziewica
Tak prze***olił wiele dziewczynek
Nasz dzielny Bambo, Bambo Murzynek
Aż w końcu stwierdził to bez zdziwienia
Że brak już panien do ***olenia
I znów nie słucha Bambo swej mamy
Zabrakło cnotek, poszedł do bramy
Aż pewnej nocy nasze Bambisko
Spotkało Koki, wielkie ***isko
Które codziennie, bez mała stale
Pizda swędziała i co tam dalej
Lecz tym się Bambo nic nie przejmuje
Sięga pociera, ***a wyjmuje
I z miejsca ***ie Koki dorypał
Że aż się z pizdy snop iskier sypał
Już dzień przeminął, jebie noc całą
A Koki woła wciąż mało, mało
Aż po tygodniu murzynek miły
Stwierdził że brak mu po prostu siły
U Koki piersi twarde jak skała
Wary na piździe mocno nabrzmiały
I jest jak posąg wciąż niezwyciężona
A biedny Bambo już prawie kona
Wtem słowa matki znowu zabrzmiały
" Ty się zajebiesz mój Bambo mały "
Lecz nie pomogły matki błagania
Koki zagania wciąż do jebania
Koki nadstawia cięgle pizdzisko
Cofa do tyłu, podstawia blisko
Pręży się, kurczy jak węża ciało
A usta szepczą wciąż mało, mało
Na próżno Bambo murzynek miły
Chce je wykończyć, lecz brak mu siły
Tego też bowiem już nie dokonał
gdyż na piersisku u Koko skonał.
Dobra koniec zbereznych wierszyków liczbami się trzeba zająć







lila...fajny wierszyk 







lila...zobacz 60 osób na czacie i nikt niechce rozmowiać





a teraz 54
60,54



lila...



Jaro....
w grupie ześ zatypował

w grupie ześ zatypował
profesorze....jaro nie zatypował,może jeszcze zatypuje a jak nie to wpisz mu ostatniego pewniaka z wczoraj z 22.15 (42)





lila..pewnie do kurniczka poszła albo do sklepu po

lila...dobra wpisze go

Witam.Andromeda pojechała z mamą,coś załatwiać.
emerytka...



Lila.



Profesor



Czy zdarzyło sie wygrać komuś więcej niz pare pln. w zdrapki totalizatora, lub znacie kogoś takiego ?
gała...






Macie jakieś meczyki do obstawienia









lila...





Gała...



profesorze....
tak od rana to do wieczora będziemy na rzęsach chodzić



tak od rana to do wieczora będziemy na rzęsach chodzić


podbeskidzie -craxa tez moze byc remis ale trudno powiedziec
brema-dortmund chyba 2 ale do przeanalizowania
brema-dortmund chyba 2 ale do przeanalizowania
Witam


co tu się wyprawia
lila pojechałaś po bandzie

look moja skromna osoba wydrapała coś tam więcej
niż parę plnów




co tu się wyprawia

lila pojechałaś po bandzie


look moja skromna osoba wydrapała coś tam więcej
niż parę plnów


lila...chyba raczej tak narazie tylko po piwku a wieczorem damy czadu







Gała ja też myślę ze by dać na dortmund



Samolot pasażerski spada na ziemie.
Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą! Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!
Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą! Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!



nici


