Wpisy 5 316 459 – 5 316 568
21 kwietnia 2025 18:56 → 21 kwietnia 2025 20:22, 100 wpisów
Nie to żebym się czepiał ale kto normalny traci czas w świąteczny poniedziałek na robienie kopytek nawet tych gotowców ze sklepu jak na zdjęcu seby
I proszę nie aciotować mi tu seba
I proszę nie aciotować mi tu seba
@5 316 459 wujek74: A kto normalny traci czas w świąteczny poniedziałek na bzdurne komentarze tego co ja robię ?
@5 316 459 wujek74: Kto normalny zarzuca mi że te kopytka są kupne ?
@5 316 459 wujek74: Dowalić ci z grubej rury?
Mam być szczery do bólu ale nerwowy i czasem coś powiedzieć w chwilach emocji?
Bo jestem szczery prawda?
Mam być szczery do bólu ale nerwowy i czasem coś powiedzieć w chwilach emocji?
Bo jestem szczery prawda?
@5 316 460 Sebastian_M:
"Oj tak, bo wiadomo – nic tak nie psuje świątecznego klimatu jak... kopytka. Lepiej cały dzień scrollować czaty i błyszczeć elokwencją w internecie, zamiast ogarniać jedzenie, które potem magicznie pojawia się na stole, prawda? Każdy wykorzystuje czas według własnych możliwości – jedni robią kopytka, inni robią z siebie filozofa 2.0. Święta, jak widać, każdy przeżywa na swój sposób."
"Oj tak, bo wiadomo – nic tak nie psuje świątecznego klimatu jak... kopytka. Lepiej cały dzień scrollować czaty i błyszczeć elokwencją w internecie, zamiast ogarniać jedzenie, które potem magicznie pojawia się na stole, prawda? Każdy wykorzystuje czas według własnych możliwości – jedni robią kopytka, inni robią z siebie filozofa 2.0. Święta, jak widać, każdy przeżywa na swój sposób."
Przecież to widać
Pewnikiem znowu trafiłeś parę złotych więc stać na kopytka
Ostatnio po wygranej było cię stać na salceson
Pewnikiem znowu trafiłeś parę złotych więc stać na kopytka
Ostatnio po wygranej było cię stać na salceson
@5 316 464 wujek74:
@5 316 464 wujek74: Jesteś odważny z daleka. W bezpośrednim kontakcie byłbyś potulny jak baranek. Zapewniam cię
Tak jak większość tych którzy do mnie jechali z zamiarem pobicia.
@5 316 466 Sebastian_M:
"No tak, bo przecież prawdziwe świętowanie to siedzenie na czacie i produkowanie 'mądrości', a nie jakieś tam kopytka – tfu, jak to brzmi, takie przyziemne! Przecież barszcz sam się nie zje, a posty same się nie napiszą. Każdy spędza czas jak potrafi – jedni gotują na kilka dni, żeby potem mieć święty spokój, inni walczą o tytuł internetowego noblisty w kategorii 'czepialstwo i brak zajęcia'. Wesołych!"
"No tak, bo przecież prawdziwe świętowanie to siedzenie na czacie i produkowanie 'mądrości', a nie jakieś tam kopytka – tfu, jak to brzmi, takie przyziemne! Przecież barszcz sam się nie zje, a posty same się nie napiszą. Każdy spędza czas jak potrafi – jedni gotują na kilka dni, żeby potem mieć święty spokój, inni walczą o tytuł internetowego noblisty w kategorii 'czepialstwo i brak zajęcia'. Wesołych!"
A tak nawiasem wiecie ile czasu robiłem tyle kopytek?
40 minut po ugotowaniu się ziemniaków.
40 minut po ugotowaniu się ziemniaków.
A jedzenia jest na cały tydzień
@5 316 470 Sebastian_M: Czy kopytka podajesz z salcesonem na goraco, czy na zimno?
@5 316 471 Jelonek:
@5 316 471 Jelonek: Zależy komu
Cztery razy rozmawiałeś że mną twarzą w twarz
Śmiesznie chrząkasz jak jakiś kit wymyślasz na poczekaniu
I nie drap tyle zdrapek sam widziałeś że to nie dla ciebie
Śmiesznie chrząkasz jak jakiś kit wymyślasz na poczekaniu
I nie drap tyle zdrapek sam widziałeś że to nie dla ciebie
@5 316 473 Sebastian_M: No, wybacz, przeciez takuch kopytek nie podasz byle komu?
@5 316 472 Sebastian_M: Widzisz, ujrywales znajomość, teraz wyszlo na jaw.
Sebastian.
@5 316 478 Janosik 2009:
Panoramix.
@5 316 474 wujek74: O, no tak, oczywiście że się „widzieliśmy twarzą w twarz” — chyba że chodziło o transmisję na żywo z jakiegoś pikselowego telebimu ustawionego na placu. Albo może nowa technologia: teleportacja przez urojone wspomnienia? Bo inaczej trudno mi sobie wyobrazić, jak z Warszawy przeskoczyłeś pod wschodnią granicę – chyba że na miotle.
Nie ma co się martwić.
@5 316 486 Jelonek: On lata na miotle?
Baba Jaga
Kto się nudzi i nie ma co robić to niech zerknie na Test do Mini Lotto.
@5 316 491 Janosik 2009: Podaj adres
@5 316 489 wujek74: Pamietam, jak moglem zapomniec uroczego spotkania? Jestes dobrym cukiernikiem, nawet lepszym od Seby i jego kuchni.Tylko, ze Seba nie robi lodow.

@5 316 493 Jelonek:
@5 316 494 Janosik 2009:
@5 316 494 Janosik 2009: To jest test na TAK ?
Na N I E.
@5 316 498 Janosik 2009:
@5 316 494 Janosik 2009: Super bo ja wsrod moich systemow nie mam zadnej z nich.
@5 316 489 wujek74: No i się wszystko wydało
@5 316 489 wujek74: Jesteś w tym mistrzem?
Sebastian.
Zawsze skreślaj "swoje" liczby, a liczby z Testu potraktuj jako ciekawostkę.
Zawsze skreślaj "swoje" liczby, a liczby z Testu potraktuj jako ciekawostkę.
@5 316 503 Sebastian_M: Jestem zazdrosny, z Toba 4 razy, a ze mna tylko raz.Pewnie jestej bardziej hojny?
@5 316 505 Janosik 2009: Tak robię ale co bym nie zrobił ciężko trafić główna wygraną
@5 316 506 Jelonek: Ze mną 4 razy ?
@5 316 506 Jelonek: Musiało być beznadziejnie skoro nie pamiętam ani jednego razu
@5 316 508 Sebastian_M: Przeciez takich sytuacji sie nie zapomina.Hojnosci nie mierzy sie tym , ile dajesz, lecz ile serca zostawiasz w darze.
@5 316 509 Sebastian_M: To nie prowadzisz pamietnika?
@5 316 512 Jelonek:
@5 316 510: A moze w jednej celi byliscie razem, co skrzetnie ukrywasz?
@5 316 516 Jelonek:
Ale aż 4 razy?
Ale aż 4 razy?
@5 316 516 Jelonek:
Gdybym był z nim w jednej celi to on by już tu na czacie nie pisał
Gdybym był z nim w jednej celi to on by już tu na czacie nie pisał
@5 316 517 Sebastian_M: Ty nie, ale on juz pewnie swoj zyciorysc zapomnial?
Daj mu cieszyć się tym co mu zostało
„Och, dziękuję za cudownie spędzone święta na czacie — naprawdę, nic nie przebije tej wirtualnej magii. Przepraszam, że ukradłem trochę bezcennego czasu na robienie kopytek. Mam nadzieję, że czat przetrwał ten dramatyczny moment rozłąki.”
Nie wiedziałem że kopytka to taki problem
@5 316 522 Sebastian_M: Salceson tez
On musi sobie kupić okulary bo ja kopytka robie podobnie jak leniwe . Chodzi mi o kształt. W Lidlu lub innym sklepie raczej takich nie kupisz.
@5 316 441 Sebastian_M: pytasz o zdarzenie skrajnie nieprawdopodobne. Równie dobrze możesz zapytać czy kiedyś mnie piorun trafił 😁 tzn. ok od razu mówię że nie jestem hazardzistą. Bo może faktycznie są osoby które wydają na Lotto miliony i można się ich systematycznie pytać o bardzo wysokie wygrane
Chyba że się mylę
@5 316 522 Sebastian_M: Dla pezywpitosci nie przypomne jak ten osobnik pisal ile zjadl sernika, a ile wydalil.To bylo w okresie swiatecznym.
@5 316 525 Pasko:
Chodzi mi o to że ludzie mówią o Twoich wygranych i to bardzo wysokich. Stąd bylo moje pytanie.
Chodzi mi o to że ludzie mówią o Twoich wygranych i to bardzo wysokich. Stąd bylo moje pytanie.
@5 316 525 Pasko:
I nie trzeba być hazardzistą żeby wygrać coś grubszego.
I nie trzeba być hazardzistą żeby wygrać coś grubszego.
@5 316 525 Pasko: Szybciej w czlowieka w razy piorun trafi niz dwa razy teafi szostke w lotto, a jednak Olsztyn i Podkarpacie , czy Jaworzno obalaja te tezy.
@5 316 528 Sebastian_M: Nie tak ludzie mowia, jak sam pisal.
@5 316 528 Sebastian_M: nie mialem aż takiego szczęścia w Lotto, aby mieć na koncie jakieś wysokie wygrane, ale to też pokłosie tego, że nie wydaje na Lotto zbyt dużo. Moje potyczki przy zakupach produktów TS za prawdziwe pieniądze można zobaczyć na kanale YouTube multipasko...
@5 316 529 Sebastian_M: zgadzam się, trzeba mieć jedynie sporo szczęścia. Ale jest to na tyle duż szczęście, że raczej nie będzie to zdarzenie powtarzalne. Mogę teraz pomyśleć liczbę od 1 do miliona i jeśli będziesz miał baaardzo dużo szczęścia to możesz ją zgadnąć. Ale że potem wylosuje znowu, zupełnie nową liczbę, a Ty po raz drugi ją zgadniesz, to już musiałbym uznać że dzieje się tu coś nadprzyrodzonego
Generalnie osobiście odczuwam niepokój gdy zdarzają się zdarzenia o bardzo niskim prawdopodobieństwie ...
@5 316 534 Pasko: Zgadza się. Ale wygrana w wysokości powiedzmy 250 tyś zł jest możliwa.
@5 316 536 Pasko: Mnie takie zdarzenia nie niepokoją tylko ciekawią.
@5 316 537 Sebastian_M: U mnie ksiadz trafil na wlasne liczby piatke w ML 247000 zl, a potem w Keno.
@5 316 539 Jelonek: To jest możliwe ale rzadkie zjawisko.
Wiesz jak wychodzę do sklepu i oszacuję szansę, że wrócę żywy jako zdarzenie bardzo wysoko prawdopodobne, a szansa że nie wrócę jako bardzo niskie prawdopodobieństwo ... to jednak fajnie widzieć, że te zdarzenia o bardzo niskim prawdopodobieństwie mnie omijają ... kij ma 2 końce 😅

Jak ktoś trafi 6 razy szóstkę to jak nazwać takie zdarzenie?
@5 316 543 Janosik 2009: jeśli w ciągu życia wysłał 50 milionów pojedynczych zakładów to jest to zdarzenie spodziewane, jeśli natomiast 6 razy z rzędu pojedynczym kuponem, to dla mnie dowód na wehikuł czasu .... więc no zależy od okoliczności 😅
@5 316 541 Pasko: Powinieneś być filozofem.
Kij ma 2 końce ale jak mam to rozumieć?
To że np. trafię 5/5 w Mini jest takie samo jak to że nie wrócę cały ze sklepu?
To nie jest dobre porównanie.
Kij ma 2 końce ale jak mam to rozumieć?
To że np. trafię 5/5 w Mini jest takie samo jak to że nie wrócę cały ze sklepu?
To nie jest dobre porównanie.
@5 316 542 Janosik 2009: no szansa na dostanie piorunem na Giewoncie jest dość duża
Prawo Murphy'ego- jeżeli coś ma się zdarzyć, to się wydarzy
@5 316 549 01234Zorro567890:
To nie musi być Giewont, aby dostać piorunem po głowie.
Na Giewoncie jest krzyż żelazny i łańcuchy, które ściągają pioruny, raczej to nie przypadek😉😀
@5 316 546 Sebastian_M: Ci co sprzedają ubezpieczenie na życie to takie prawdopodobieństwa mają w tabelce. Porównanie jak porównanie. Po prostu 2 liczby, 2 prawdopodobieństwa na jakieś tam zdarzenie.
@5 316 554 Pasko: Niby tak.
@5 316 555 chevelle1970:
@5 316 551 Janosik 2009:
To prawda, na Podkarpaciu.
To prawda, na Podkarpaciu.
Warta. Miedź
1..2
Przerwa..
A Lech.. Crsvowis zaczynamy mecz.. No to mala
1..2
Przerwa..
A Lech.. Crsvowis zaczynamy mecz.. No to mala
By dostac piorunem. Wystarczy zapomnieć. Co kobieta kazała ci kupić..
@5 316 562 tomi77: A co kobiety to pioruny?
Jeszcze bym się zastanowił nad biegiem przychylnych albo nieprzychylnych zdarzeń jednego dnia i to się zdarza nieraz w naszym życiu
Dopisano losowanie nr 496 000 Szybkie 600
@5 316 562 tomi77: Boisz się kobiet?
Kiedyś też uciekałem przed burza. Wiem że tak się nie robi.. Ale je Helen rorewem.. Nekla, Kokoszki, Stroszki.. A burza krazyla..tuz za mną..