Wpisy 478 114 – 478 213
6 września 2011 21:41 → 6 września 2011 22:05, 100 wpisów
profesorze....w ogóle umieranie obojętnie na co,nie nalezy raczej do przyjemności.
lila
andra
andra
optymistka...



profesor1980

zaszalałam dzisiaj w multi i mini lotka
deki72 

Fajki są do d**** i nie lubię jak mi śmierdzi z gęby







profesorze....nie koniecznie musi komuś walić z japy fajkami
może czymś innym walic 


może czymś innym walic 

asterka paliła i
nie ma jej
nie ma jej
lila...wiem ale ja sam czułem ze to fajki



Profesorze o higienę dbam,po każdym
miętusek,mam do czynienia w pracy z klientami
miętusek,mam do czynienia w pracy z klientamisam9...



lila...oczywiscie







była asterka
no to mało pali
no to mało pali
sam9..a duzo dziennie palisz

no lila prawda to aster

lila powiadasz jaro
no to spadam bo jak zostane to mu przywalę
no to spadam bo jak zostane to mu przywalę
sam9...no to podobnie jak ja mnie paczka na dwa dni

*** by to szczelił samochod padł i dziś nie zagrałem szlak szlak jebane życie











jaro...ostatnio był niekulturalny

lila wywołałaś wilka z lasu polujemy

No to się teraz napijemy









lila ty masz jakieś układy z jaro co?





ja zawsze fajny kulturalny a dziś normalnie szlak mnie szczela nie puśćiłem 


hej opti45



hej opti45
heheheh zawsze się wywoła coś najmnie spodziewanego

no właśnie ja z lilianą skąd i dlaczego normalnie musze się napić oby nić nie wyszło



lila jeszcze nie ale juz nie dużo mi brakuje do szajby
jaro

krzysio,,,,,jestes



Pewnie poszedł do kurnika



opti45 dopiero się obudziłaś hallo to ja
pisałem a ty nic
,,,musze się napić
wyjdą nie wyjdą

pisałem a ty nic
,,,musze się napić
wyjdą nie wyjdą

jaruś napij 
Oskarżony o godzinie trzeciej nad ranem dostał się do mieszkania sąsiada. Co oskarżony tam robił?
- Byłem pijany i sądziłem, że to moje mieszkanie.
- Ale dlaczego, kiedy nadeszła gospodyni schronił się pan przed nią w kuchni?
- Bo myślałem, że to moja żona.

Oskarżony o godzinie trzeciej nad ranem dostał się do mieszkania sąsiada. Co oskarżony tam robił?
- Byłem pijany i sądziłem, że to moje mieszkanie.
- Ale dlaczego, kiedy nadeszła gospodyni schronił się pan przed nią w kuchni?
- Bo myślałem, że to moja żona.
jaroooo











jaro nie śpię od wczesnego ranka jeszcze tylko losowanko i idę spać

losowanko zaraz



Krzysio jesteś







lila...na zdrowie 







opty45







lila i wyrok już bys odsiedziała

lila







androoo





jaro wszystkie swoje obgryzłeś

liliana mnie czym młodkiem byś nawet nie dała rade taka dromna kobitka jak ty co ty z choinki się urwałaś liliana





lila medal to nie jedna kobita by Ci dała ale z sądem to

gggggggggggggggggggggggggggggggoooooooooooooooooooooooooolllllllllllllllllllllllllllll
gggggggggggggggggggggggggggggggoooooooooooooooooooooooooolllllllllllllllllllllllllllll
jaroooo
ty ty zboczuchu chcesz wziąć która kobita


ty ty zboczuchu chcesz wziąć która kobita



tak lila jaro ma jeszcze psiaki z pazurkami





