Wpisy 3 969 201 – 3 969 300
6 października 2020 00:25 → 6 października 2020 10:24, 100 wpisów
Jaki ten wirusik straszny co to będzie trampek juz jak mlody baca hasa szumski to samo nie wspominajac o johansenie czy jak mu tam daje do myślenia tylko czy nie którzy pomysla
Ps wpis nie dotyczy strony od taka moja refleksia
Ps wpis nie dotyczy strony od taka moja refleksia
musisz zrobic cos ze swoim zyciem zeby mialo sens, moze zapoluj na jakiegos ducha, cos samemu obczaj a nie jakies filmiki z efektami ogladac
Hipcio.
Dopóki walczysz to jesteś... Zwycięzcą.
Trzymaj się, nie daj się pokonać chorobie.
Hipcio - to ja pierwszy Ciebie tak nazwałem, nie wiem czy mnie pamiętasz.
Dopóki walczysz to jesteś... Zwycięzcą.
Trzymaj się, nie daj się pokonać chorobie.
Hipcio - to ja pierwszy Ciebie tak nazwałem, nie wiem czy mnie pamiętasz.
Niezła burza u mnie była.
jeden nagrywający, a drugi w prześcieradle udający ducha i jest zagwarantowana oglądalność
Hura!.
Wreszcie normalna promocja bo na 7 skreśleń.
Wreszcie normalna promocja bo na 7 skreśleń.
Cisza, to przerwa na
3 969 197. megamocny kiedys gdy byłem małym jeszcze chłopcem i chodziłem do przedszkola bardzo pragnołem miec jakies zwierzatko a mianowcie psa, ale ze wzgledów zdrowotnych niemogłem miec zadnego zwierzaka w domu, pomimo to ze bylem czesto w szpitalach klinikach tez zawsze marzyłem o psie, gdy wróciłem ze szpitala pewnego pieknego razu przybłajkałsie domnie jakis piesek ze złamana noga , niewiedziałem czy j jest, przygarnołem go do siebie, zabrałem do lekarza zeby go zbadał i wraz tu z sasiadami a raczej mojimi kolegami zaopiekowalismy sie nim, bo ja gonie mogłem w domu trzymć ze wzgledu na swoja chorobe i uczulenia na siersć, ale sie nim opiekowałem z kolega on go do domu zabrał , kiedyts kolega gdzies wyjezdzał to ja z nim byłem, pewnego dnia piesek ten, gdzies poleciał uciekł koledzei i wpadł pod pociag kolega przyszedł domnie z placzem i powiedział ze nas piesek którym sie opiekowaliśmy nie zyje, ze jego tata widział go niezywego , pamietam ze tez wzielismy go i pochawilsmy w miejscu tylko nam \znanym, nazwalismy go tez wczesniej misiu, bo był do miska polarnego podobny i był tez koloru białego,
ten piesek był naszym przyjacielem, po jajakims czasie mineło juz kilka lat od tego zdarzenia znów ktos wyrzucił psa znow sie nim zaopiekowałem wraz z swojimi przyjaciólmi tu z mojego bloku, , pewnej noct gdy juz spałem usłyszałem jakby wycie psa, ujadanie pod oknem, obudziłem sie ale niezapalałem światła otworzyłem oczy i patrze w domu niby w pokoju gdzie spałem było wzystko okey alew słysze nadal skowyt jakby psa ujadanie psa na wprost siebie widze w ze przy piecu kttóry mam w pokoju siedzi jakby biały pies , jakas postać ale niewiem co to jest, wiec wstałem z łozka i ide do niego z wyciagnieta reka kiedy do niego podchodze on sie zmniejsza kiedy chce go poglaskac kiedy odchodze od niego on sie zwieksza wołam do niego misiu misiu to ty, moj kochany przyjacielu, nagle siegam do wlacznika swiatła zapalam światło i widze ze koilo pieca niema nikogo, gasze śwwiatło on tam nadal jest, wtedy szok jak to mozliwe jest zree ja go tam widze,a przy swietle go niewidać, ? pomyslałem ide spac, i sie polozyłem a on dalej tam siedział gdy nastal ranek wstałem juz podszedłem tam w okolice pieca gdzie go widziałem a tam stała jego miska w której mu podawałem strawe,
kiedy jeszcze zył, opowiedziałem toi swojemu koledze to na poczatku sie smiał z tego ale mi pozniej powiedział ze on u niego tez był pewnej nocy ion go tez widział potwierdził to samo co ja widziałem, czy byla to zwykla materia czy jakis omam , niesadze tego , kiedys podczas rozmowy z ksiedzem opowiedziałemn mu tez ta historie z tym psem , mojim ukochanym miskiem, wtedy tez ksiadz mi potwierdził \ze duchy sa i ze przychodza do nas w najmniej oczekiwanym, momencie , i ze przychodza sie z nami pozegnac poniewaz przechodza na 2 strone, one nas kocchaja tez niektóre a zwierzeta tymbardziej zato co dla nich zrobiliśmy tu na ziemi, pamietajcie kazde zwierze któreym sie tu opiekujemy kocha nas na zabójone sie przy nas rodzi jako ludzie i przynas umiera oddajac nam całe swoje zycie , dlatego tez i te wszystkie zwierzeta sa nam wierne inas kochaja, bez wzgledu czy to jest pies kot , czy swinka morska one zyja wśród nas i znami, np, tu tez tołdi chyba u Mulaga jak pamietam jest tak?i przewaznie jest tak ze ludzie mieszkajacy ze zwierzetami traktuja ich jak członków swojej rodziny i niewyobrazaja sobie zycia bez nich, od taka ie miałem zdarzenie pozniej juz nigdy domnie nie przychodził juz go niewidziałem ale nieraz mi sie takie nasówaja mysli ze ten piesek ten mój misiu gdzies tam jest po tej drógiej stronie i on tam namnie czeka wraz z mi bliskimi ludzmi z rodziny i ze oni namnie tam tez i czekaja z moim miskiem kiedy jest mi smutno i zle patrze qw niebo i zaraz mi humor wraca i poprawia wiem ze on tam gdzies jest i czeka na mnie z utesknieniem
kiedys wyszedłem na ławke przed dom,usiadłem i patrzyłem sie w niebo, nagle nadeszły chmury były to czarne chmury jak to juz wieczorem, ale te chmury ułozyły sie tak na kształt jakby serca i w srodku tego jednego seca wiekszego nagle dostrzegłem jakby jakies 2 postacie mieniace sie jakby był to ktos w skafndrze odblaskowym,kolor metaliczny, taki ale widziałem ze to fruwało wiec szybko wyciagnołem komorke z kieszeni ustawiłem na niebo i zrobiłem kilka zdiec, ale za bardzo niewyszło bo wiadomo co mozna zrobic telefonem 5mpix toi nie lustrzanka czy luneta jak przyszedłem do domu wrzuciłem to na kompa i zaraz powiekszyłem, no z tego co zobaczyłem to byly to faktycznie jakby ptaki bo miały skrzydła ale bylz 2 strony nie widziałoy mi sie to jako ptakia jakby ludzie ze slkrzydłami pomyslałem czyzby to byly anioly bo szybciej były podobne do ludzi , zacieekawilo mnie to tez bardzo, ale dlaczego latały wtym sercu stworzonym z chmur jakby, a moze to był jakis mój zwid omam pomyslałem, to niemozliwe jest zebym zobaczył anioły ,pomyślałem a przewidzenie, wtedy wziłołem kupon multika i zaczołem kreslic lotka skreslilem kupon na 5/5 i nastepnego dnia wysłałem go na godz 14 cała noc myslałem nad tym co widziałem na niebie i otym sercu i o tych 2 postaciach tam w powietrzu,wredy pamietam ze nastepnego dnia io godz 14 tej wpadła mi 4/5 qw multiku, pomyslałem przypadek ? chyba nie,co? cos w tym jest, mysle ze to byłi aniołowie i oni mi pomogli trafić,
.
Arczi.
Pisz- wpis ratunkowy.
Pisz- wpis ratunkowy.
wiem ze to sie moze wam wydawać dziwne co ja tu pisze ale tak to było tobyło nie teraz a juz jakis czas temuchyba w w 2015 lub 2016 roku, teraz czesto tez patrze w niebo lubie patrzec jak chmury ukladaja sie w jakies obrazy, gdy spojrze w niebo jestem zawsze pogodnym nastroju, tez, i dzień jest lepszy tez i dlamnie , mysle i uwarzam ze jestesmy obserwowani z niebatez mze i przez jakies inne cywilizacje lub inne istoty, pozaiemskie, cos tam jest w tym kosmosie no yfoludki to raczej niebyły te 2 postacie zadnego tez taleza tam na niebie niewidziałem tylko zarys duzego serca z chmur utworzony na niebie i w srodku te 2 postacie latajace a jedna znich jakby siedziała na skraju tego sercai ubrana w metaliczny jakby taki aluminiowy nito biały skafander niewiem a moze to była jaka gwiazda lub satelita napewno niebył to samolot zaden bardziej to przypominało mi aniola ,lub człowieka, dlatego niebedesie spierał tu i prawdował czy sa z nami aniolowie i czy sa duchy, ja mowie to co widziałem na wlasne oczy,,nieraz tu pisze ze ukazuja mi sie liczby przy typowaniu , tak to jest prawda ukazuja sie gdtyy zbyt intensywnie sie na nich tez i skupiam i zastanawiam sie co i moze wyjsc a co nie, nieraz sa to trafione liczby w losowaniu a nieraz i nie,wszystkie zaraz ale coś w tym jest, nie jestem magikiem zadnym, i nieuzywam magji, ale zdaje sie na swoja intuicje która mnie tez nigdy niezawodzi wyczówam tez i nieraz jakies kłopoty zdala, i to sie tez i sprawdza w mojich odczuciach
27,57,60,38,48 .................... 2/5 ..........
1,31,46,38,48 ..................... 2/5 ..........
2,40,75,38,48 ..................... 3/5 .......... 4 zł ????
20,40,61,38,48 .................... 3/5 .......... 4 zł ????
40,43,75,38,48 .................... 4/5 .......... 20 zł ????
23,34,77,38,48 .................... 3/5 .......... 4 zł ????
16,60,64,38,48 .................... 3/5 .......... 4 zł ????
8,68,73,38,48 ..................... 4/5 .......... 20 zł ????
14,23,32,38,48 .................... 2/5 ..........
14,24,64,38,48 .................... 2/5 ..........
1,31,46,38,48 ..................... 2/5 ..........
2,40,75,38,48 ..................... 3/5 .......... 4 zł ????
20,40,61,38,48 .................... 3/5 .......... 4 zł ????
40,43,75,38,48 .................... 4/5 .......... 20 zł ????
23,34,77,38,48 .................... 3/5 .......... 4 zł ????
16,60,64,38,48 .................... 3/5 .......... 4 zł ????
8,68,73,38,48 ..................... 4/5 .......... 20 zł ????
14,23,32,38,48 .................... 2/5 ..........
14,24,64,38,48 .................... 2/5 ..........
wiem ze mozecie uznac mnie za idiote i stwierdzić ze jakies bajki opowiadam, mam tego tez świadomość, ale mam tak naprawde, nic nie zmyslam, wierze w to i ze jest tam gdzies ten mój przyjaciel misiek czeka tam gdzies namnie jakk i inne osoby, i wystepuja jako duchy które odwiedzaja nas tutaj na ziemi,słuchajac nieraz tez i pewnych oso tzw. ezetoryków i i czytajac wypowiedzi jasnowidzów gdzies ytez uwarzam ze cos i jest tam u góry bo oni przekazuja nam szczatkowe informaxcje tez , nie dokonca mowiac nam jak by prawde , ale mowia o roznych tez i zeczach które sie wydarza w przyszłosci, nieraz sie to sprawdza a nieraz nie ale czesciaj jest to i na tak, kiedys pisałem tu ze czesto snia mi sie cmentarze nieznane po których chodze , w deszczowe dni, szukam jakiś nieznanych lub znasnych mi grobów, sa to cmentarze na których nigdyu nie byłem w zyciu w realu, jezdze pociagiem bez podłogi nad przepascia w opociagu niby nieznamni ludzie akosciotrupy, sa widze nazwy stacji ,przez które nigdy nie przejezdzałem, i nigdy tam niebyłem, czyzbym sie poruszał w innym czasie, chory na umysle niejestem, a tu takie sny, tez nieraz mam, nieraz rozmawiam we snie tez i z osobami które juz odeszły z tego świata na 2 strone, co prawda nie pamietam o czym znimi tam rozmawiam, ale pamietam ich jajk byli nieraz ubrani , czy jak wygladali, nieraz śnia nmi sie tez i numery, ale niezawsze, ale niebede sie tu rozpisywał wiecej, bo to niema sensu, kazdego śmierc przezywam bardzo tez, nie dobrze, choć wiem ze to jest nieuniknione i kazdego z nas to kiedys spotka,cghoc zycze wszystkim zawsze jaj najwiecej zycia i duzo zdrówka, bo to jest w zyciu najwazniejsze a zdrowia nigdy za mało zdrowia nie kupisz chocbys był miliarderem
Troszkę brakło i by było 5/5
3 969 221. zbigniew g no ale czty to wysłałes wogóle czy tylko takk tu na sucho co? tak trafiłes
Pisałem Gosi77 dziś zagrane od ponad tygodnia 21.20 około i na losowanie nie czekam bo idę spac
Arczi.
Pisz o snach.
Pisz o snach.
A Ty o pogodzie.
Moich wpisów o pogodzie nikt nie czyta.
Bo się nie sprawdzają
Szpiegów 9.
Szpiegów 8.
Za poł godziny znikam.
A ja już
6,8,13,16,24,1 ........ 2/5 + 1/1 ... 2/5 + 0/1 .... 11 zł
2,4,6,8,24,1 .......... 2/5 + 1/1 ... 1/5 + 0/1 .... 10 zł
2,4,6,24,32,1 ......... 3/5 + 1/1 ... 2/5 + 0/1 .... 81 zł
2,4,8,24,32,3 ......... 2/5 + 0/1 ... 1/5 + 1/1 .... 5 zł
1,2,6,24,32,1 ......... 3/5 + 1/1 ... 2/5 + 0/1 .... 81 zł
5,6,21,24,27,1 ........ 2/5 + 1/1 ... 1/5 + 0/1 .... 10 zł
zbigniew a to unie padło w ekstra pensji dzisiaj tylko tyle ze na sucho tu na stronce w profilu
2,4,6,8,24,1 .......... 2/5 + 1/1 ... 1/5 + 0/1 .... 10 zł
2,4,6,24,32,1 ......... 3/5 + 1/1 ... 2/5 + 0/1 .... 81 zł
2,4,8,24,32,3 ......... 2/5 + 0/1 ... 1/5 + 1/1 .... 5 zł
1,2,6,24,32,1 ......... 3/5 + 1/1 ... 2/5 + 0/1 .... 81 zł
5,6,21,24,27,1 ........ 2/5 + 1/1 ... 1/5 + 0/1 .... 10 zł
zbigniew a to unie padło w ekstra pensji dzisiaj tylko tyle ze na sucho tu na stronce w profilu
3 969 224. Wędrowca netowy jak nikt nieczyta ja zawsze to przegladam , jak tylko moge, korzystam z tego co tu propagujesz jest to bardzo przydatne naprawde,niewiem jak u innych ale mi to sie podoba co robisz,
3 969 225. Wędrowca netowy ja nieraz mam sny lub ich tez i niema w niektóre dni, nieraz jest tak ze po nieprzespanych kilku nocach i dniach padam jak pies pluto i choćby sie waliło nic niesłysze wtedy mam twardy sen,i wtedy zwiedzam stre opuszczone koscióly ,cmentarze zamki itd, juz mnie nieraz mecza te cmentarze wolałbym aby przysnił sie jakis miły sen, ale wciaz ide gsdzuies w nieznane we snie spotykam sie z nieznajomymi dziewczynami, osobami dorsłymi niekiedy tez widze dzieci małe smutne i tez zarazem usmiechniete cos wtych snacjh jest jakby tez i dziwnego, bo na dzien w reaku taj niemam mało sie z kim ze swoich rówiesniow spotykam, gdzies bo czesc ich wyjecaa na za chod za chlebem, czesc ich umiera na gminnie jeden po drugim w cigu niespełna kilku dni zmarło juz 6 osóbi wszyscy na zawał odeszli nikt na koronowirusa z tego co słyszałem od znajomych nic uciekam juz spac dobranoc wszystkim
Arczi ?, jak czytam Twoje sny , to Ty musiałeś w poprzednim życiu bardzo grzeszyć
Moje sny to nawet nie cyferki ale takie piękne i tu właśnie też się boję, że grzeszyłem. Dobrze , że człowiek z takiego snu nie może nic zabrać do świata realnego
Co np. , jak pasjonata militariów budzi sie i widzi w pokoju czołg z 1945
Oglądałem kiedyś taki dokument o tym. Dzieciak ciągle rodzicom opowiada o jakimś domu, miejscu. Idą z nim do specjalisty co się tym trudni. Lecą to miejsce i odnajdują ten dom. A co ciekawe bo ten dzieciak do matki mówi, że widział się z siostrzyką w niebie. Nigdy tego dzieku nie mówili a matka poroniła. Gdy dzieciak zobaczył ten dom i miejsce uspokoił się i już nigdy o tym nie wspomniał

Narka 1 zmiana na 14 sta nie gram
Witam wszystkich
Gosia Z okazji urodzin zdrowia . szczęścia . pomyślności i samych trafnych typowan i wygranych
Waldus
30, 75, 11
45, 74, 11
06, 55, 69
06, 50, 05
45, 76, 06
75, 74, 25
19, 06, 74
50, 19, 11
74, 75, 76
76, 06, 61
45, 74, 11
06, 55, 69
06, 50, 05
45, 76, 06
75, 74, 25
19, 06, 74
50, 19, 11
74, 75, 76
76, 06, 61
Waldus
Co to jest ?

Waldus dobre z tego filmu wynika że na swoją wygraną 6/6 w Lotto 90'000 lat to dłużej niż życie wieczne....a doszedłem do wniosku że poco mam żyć wiecznie.
{{hej}
Nie wiem jaka 7 dziś wysłać ? Pewniak 58 i 77 może ?
RT1
RT1 witaj
Wiem wiem już wyżej na czacie pisałam życzenia dla Gosi
Dziękuję za I słoneczko jak Twoje zdrowie ?
witam wszystkich, dzisiaj w multiku pewniak to liczba 79
Dziś promocja 7/7 a wczoraj już ktoś skasował stawka x 10 czyli 7/7 limit już się wyczerpał
Gabryjel jesli cie to interesuje to wejdz sobie na youtube i tam znajdziesz wiecej takich filmów dokumentalnych naświadectwo ludzi którzy juz kiedys zyli i ponownie przyszli na ziemie, jako dzieci w iinej całkiem rodzinie , jest taki film i wiele innych na dowód zejest zycie po zyciu tu masz link
Tomi77
Już cię niedogoniat w profilu ostatnio na pałe typuje brak czasu mam na liczby
Już cię niedogoniat w profilu ostatnio na pałe typuje brak czasu mam na liczby
Dobra... Lotto maszyna i multi czas wyslacchociaż odpad niiech wpadnie.. Jutro kolejne starcie multi 2 zakłady na 14
Nie gram już kaskady i promocji multi tylko multi 10 liczb swoich... Poświęcę te 15 zł na 3 losowania...
Hipek,
nie wiem, jak rzadko kiedy, po prostu - nie do końca wiem, co Ci napisać
niezależnie, czy traktować Twoje słowa - bardziej, czy mniej poważnie - a przecież w świetle Twoich dawnych wpisów, o bałwanie, giermku, hipnotyzerze, o spożywaniu dla zdrowotności dużo grochu i fasoli, o przebiegunowaniu, czy, w końcu, że lepiej "posiedzieć z realnymi osobami, a nie wirtualnymi" - naprawdę można /było/ podchodzić do Twojej osoby różnie jeśli jest, jak jest, to
przesyłam Ci pozytywną energię, i
życzę zdrowia
nie wiem, jak rzadko kiedy, po prostu - nie do końca wiem, co Ci napisać
niezależnie, czy traktować Twoje słowa - bardziej, czy mniej poważnie - a przecież w świetle Twoich dawnych wpisów, o bałwanie, giermku, hipnotyzerze, o spożywaniu dla zdrowotności dużo grochu i fasoli, o przebiegunowaniu, czy, w końcu, że lepiej "posiedzieć z realnymi osobami, a nie wirtualnymi" - naprawdę można /było/ podchodzić do Twojej osoby różnie jeśli jest, jak jest, to
przesyłam Ci pozytywną energię, i
życzę zdrowia
nowy członek w domu.Ktoś wyrzucił jakiś skur+×÷