Wpisy 3 877 302 – 3 877 401
14 czerwca 2020 19:23 → 14 czerwca 2020 20:16, 100 wpisów
Lubiłem tenis stołowy bo byłem w 10 w szkole to zawsze mnie zwalniali do eliminacji które oczywiście przegrywałem bo tam rzeczywiście grali na poziomie
na poczatek spróbujcie tak powiedzmy na weekend odłozyć całkowicie komórki, nie zagladajcie do nich nigdzie nie dzwońcie, przez 2-3 dni,odpocznijcie od tego wszystkiego i odejdzcie od kompterów i aktywniej spedzajcie ten czas wolny ze swoimi bliskimi, nire przy telefoni czy tez i butelce wiski tylko rowerek, sppacerek wyjazd na jkas wycieczke czy tez gre w cos na boisku, i ze swojimi dzieciakami, zróbcie sobie tzw szlaban b na te komputery komórki, i oddychajcie pełnaspara na świezym powietrzu, dzisiejsza młodziez z tego co obserwuje to preferuje taki sport jak, leżing, komputerink,komorka, fejsy i sport w paleniu fajek, i brania róznych srodkow odurzajacych czyli narkomania ,oraz alkocholizm, a tak niepowino być, gdzie sa te dzieciaki co były kiedyś,gdzie te pełne boiska, parki, baseny itd, niestety wszyscy siedza w domu i tylko jedno oko w komputer a drugoie w telefon i nic poza tym nie widać, pamietajcie sport to zdrowie i lepsze samopoczucie
No tak sportu nie uprawiają i coraz grubsze kobiety no faceci podobnie
Ale też ja jestem przykładem że można i pić trochę i palić i ćwiczyć i rowerem jeździć oczywiście nie naraz
3 877 303. Gosia__77 tak masz racje tu sie zgadzam pisze pozniej to wklejam, to miała być krótka wiadomość ale niestety troszke sie tu rozpisałem,i wyszlo tego za duzo, jak naraz aby to wkleić i powspominać stare czasy, jak kiedys było i jak sie spedzało fajnie czas na świezym powietrzu, z dala od domu, liczylo sie tylko aby jak najdłuzej być w sród rówiesnikow i na dworze, jak mialo sie wracać do domu to był straszny zal az nie tak jak teraz , kiedys to było dzienistwo, ,
3 877 298. Marian303 2020-06-14 (19:22)
Arczi toś ty karateka
witaj nie niebyłem karateka, tylko małym chłopcem zafascynowanym , sztukami, walki, wrecz, fascynował mnie taki sport, duzo tez i nieraz ogladałem tych filmów z brucce lee i chciałem być taki ja i on, ale po jakoimś czasie mi sie to znudzilo co prawda jakies tam te tzw chwyty z samoobrony mi pozostały na ulicy sie nie boje ide pewnie, a takie coś zawsze moze ci sie w zyciu przydac takie umiejetnosci w razie jakiegośi zagrozenia np, zycia wiesz lich niespi i niewiesz coo ikiedy moze ci uratować i życie
Arczi toś ty karateka
witaj nie niebyłem karateka, tylko małym chłopcem zafascynowanym , sztukami, walki, wrecz, fascynował mnie taki sport, duzo tez i nieraz ogladałem tych filmów z brucce lee i chciałem być taki ja i on, ale po jakoimś czasie mi sie to znudzilo co prawda jakies tam te tzw chwyty z samoobrony mi pozostały na ulicy sie nie boje ide pewnie, a takie coś zawsze moze ci sie w zyciu przydac takie umiejetnosci w razie jakiegośi zagrozenia np, zycia wiesz lich niespi i niewiesz coo ikiedy moze ci uratować i życie
Lech łoi legia baty dostaje zagłębie tylko remisuje cracsa przegrywa dzieję się
No właśnie nie widzę pewniaków na wieczor gdzieś mi okulary zginęły
kasy z wygranych też już nie widzę czas do okulisty po mocniejsze szkła
3 877 301. zgrywus witajy tutaj TY tez masz racji troche ,jestem po kursie pisania na maszynie bez uzywania wzrokuczyli pisanie bez wrokowe kiedyś miałem takie zajecia gdy robiłaem taki kurs sekretariat kaddry ibankowość i zarzadzanie,, i to mi się nieraz i tez w pewnym stopniu i przydaje, tylko to własnie jest tak że szybko piszę i nie zwracam uwagi zbytnio na znaki polskie i inerpunkcje i dużo robie tez błedów ortograficznych i kogoś to może tez i bardzo razić , ale przepraszam za to bardzo wszystkich jeśli to i czytaja i pomyślą o mnie o jakiś nieuk, nie niejestem taka osoba, z jezyka polkiego zawsze miałem 4 zaś niemiecki bykło lepiej bo była 5 ka , ale to stre czasy juz, dlatego piszac chce cos ś przekazać, nie zebym sie tym chwalił, oj nie , dlamnie liczy sie przekaz wiadomosci niz jakies tam błedy ortograficzne, jeszcze nikt się taki nieurodził co by niezrobił jakiś błedów czy to podczas pisania czy zycia,
Marian bo nie wytrzymam ze śmiechu wszyscy myślą że ja żaba bo robie rechu rechu
Marian i kiedy to pokażesz ?
Mulag ma złotu kibel ?
A prosił o datki bo nie ma dla króliczka ?
No nie widziałem
Marian
Ja mam taki


To jest jako inwestycja w złoto bo mega mówił że sztabki już nie są w modzie
kiedys marzyłem o rowerze jako dzieciak, teraz mam aż 4 rowery, jreden do roboty typowo niemiecki do renowacji turystyczny taki dostałem z niemiec od kuzyna,syna, piekny rower o solidnym wykonaniu, drugi to rower górsko turystyczny, który sam sobie kupiłem gdy tylko zaczołem pracować w takiej troszke porzadniejszej korporacji, czyli firmie na którym czesto gdzies jeżdżę, i 3 trzeci do domu rowerek taki do pedałowania przed TV czyli rowerek stacjonarny, co by się nie nudzić jak leje na dworze i teraz jakiś czas temu dostałem tez z niemiec od kuzyna syna drugi rower już taki troszkę lepszy niż ja sobie kupiłem albo inaczej bardziej wyczynowy, jak dla mnie, bo juz hamulcami tarczowymi i teleskopami,i biegów chyba jest 21 co prawda jeszcze na nim nie jeżdziłem bo niebyło zbytnio kiedy też, ale musze go dopracować troche sam bo był przywieziony w czesciach bo nie miescił sie do bagaznika w samochodzie, kuzyna syn przwiózł sobie tu do rodzinego domu porzadnego górala i 2 rower przywiózł mi, też jest to rower firmy mc kenzie 111 600 hill, mojego kuzyna syn jak mnie tu odwiedzil widział mój rower i i zobaczył sasiada rower który mu sie bardzo spodobał też i powiedział a poatrz jaki tu rower stoji fajny, teleskopy tarcze chamulcowe ma itd,i mowi taki zebys tez miał,noji pojechał spowrotem do niemiec on tam mieszka i pracuje juz z 21 latmoze kiedys z nim rozmawialismy coś tak o wszystkim i niczym i chyba sie o tym wygadałem,
ale nigdy o nic go nie prosiłem,a on nagle zrobił mi tak prezent, dlatego teraz sie smieje ze kiedys niemiałem roweru komputera, a teraz to mam wszystko nie spodziewałem że ktoś mi może cokolwiek dać w prezencie i tez i drogiego,jeszcze sa na tym śwuiecie dobrzy ludzie, którzy bezinteresownie chca pomóc czy,coś dać od siebie za friko , zresztą ja tez kiedys gdy pracowałem ,zawsze dzieliłem sie tym co miałem z biedniejszymi osobnami, i wyznaje taka jedna zasadę ze jeśli komuś sie dzieje jakaś krzywda to trzeba mu pomóc niewolno być na to obojęnym jesli ja komuś pomoge ,to ten ktoś kiedyś i moze i mi pomoże i trzeba pamietać ze karma zawsze wraca i to z podwojona nawet i siłą
5/8 Ekstraklasa
Krzysztof wygrałeś to
Kibel to na cięższe chwile a teraz gramy ale w niedziele nie gramy
Marian Ty czytasz lekturę ?


To jest Hela
co moje oczy widzą




