Wpisy 2 893 245 – 2 893 344
26 maja 2017 00:09 → 26 maja 2017 10:07, 100 wpisów
Brjan.
Miałem plana na granie,w Lotto,jak będzie kumulacja 30 milionów,te łachudry,zgarniają,już
marne :2 miliony
marne :2 miliony
228. Tytoniasz: Te pod uwagę: wpis 228.
1-3/8.
1-3/8.
Brjan.
Nie gram w Lotto, czekam na bankructwo ...TS.
Nie gram w Lotto, czekam na bankructwo ...TS.
209. Tytoniasz. 15 liczb:
3-5/15.
3-5/15.
A co wy,powiecie(napiszecie)na te liczby ,na 14ą:2,6,13,20,27,32,67,68 i 4,8,15,22,29,34,71,72
Brjan:
--->> Nie gram w Lotto pl od momentu podwyżki z 2 zl na 3 zł.
--->> Nie gram w Lotto pl od momentu podwyżki z 2 zl na 3 zł.
Zartaz je wsadzę do hybrydy i ona oceni te liczby
Hybryda kręci i mysli
260. B; Brjan:
1-3/8.
1-3/8.
jutro 3 9 33
lub 3 9 38
Brjan:
Te ustrojstwo << >> oznacza, ze sprawdzę liczby.
Nic nie ma wspólnego z wynikiem.
Te ustrojstwo << >> oznacza, ze sprawdzę liczby.
Nic nie ma wspólnego z wynikiem.
3 9 25 38 40
Jutro 3 9 25 38 40
3 9 25 38 40 stawka dowolna proponuję zagrać x 5
Hybryda podpowiada ze to jest gorąca piątka i zeby dodac jeszcze jedną liczbę
Hybryda dodała do tego liczbe 14
Reasumujac jutro padną takie liczby 3 9 14 25 38 40 stawka razy 5
To tylko propozycja
Dopiero zaczynam tą przygodę. Możliwe żeżle nastawiłem moją hybrydę jeszcze zmodyfikuję
Nie od razu Kraków zbudowano. Do wygranej potrzeba cierpiwości
Zobaczymy jutro
szkoda mi kasy bo nic nie wchodzi z moich a z maszyny nie mam szczęścia
Przychodzi staruszka do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam taki problem z gazami, ale tak naprawdę to mi nie przeszkadza. Moje bąki nigdy nie śmierdzą i są zawsze bardzo ciche. Prawdę mówiąc, ***nęłam już ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedział pan o tym, bo są bardzo ciche i wcale nie śmierdzą.
Doktor na to:
- Rozumiem, proszę zażywać te tabletki codziennie i wrócić do mnie za tydzień.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i mówi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi dał, ale teraz moje bąki, choć nadal ciche, śmierdzą niemiłosiernie....
- Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy już przeczyściliśmy pani nozdrza, zajmiemy się słuchem...
- Panie doktorze, mam taki problem z gazami, ale tak naprawdę to mi nie przeszkadza. Moje bąki nigdy nie śmierdzą i są zawsze bardzo ciche. Prawdę mówiąc, ***nęłam już ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedział pan o tym, bo są bardzo ciche i wcale nie śmierdzą.
Doktor na to:
- Rozumiem, proszę zażywać te tabletki codziennie i wrócić do mnie za tydzień.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i mówi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi dał, ale teraz moje bąki, choć nadal ciche, śmierdzą niemiłosiernie....
- Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy już przeczyściliśmy pani nozdrza, zajmiemy się słuchem...
Facet dzień w dzień przychodził po pracy zalany w trupa.
Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem:
-Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
- Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w du...ę, ale tak żeby trochę wystaało.
- I co - to pomoże??
-Zobaczysz.
Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała.
Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu.
Żona zszokowana mówi:
-A coTty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy Cię olali?
- JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!!!!
Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem:
-Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
- Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w du...ę, ale tak żeby trochę wystaało.
- I co - to pomoże??
-Zobaczysz.
Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała.
Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu.
Żona zszokowana mówi:
-A coTty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy Cię olali?
- JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!!!!
Facet próbuje wyrzucić teściową przez balkon.
Pod balkonem przechodzi sąsiad i krzyczy:
- Panie, zabijesz pan człowieka!
- To się pan odsuń!
Pod balkonem przechodzi sąsiad i krzyczy:
- Panie, zabijesz pan człowieka!
- To się pan odsuń!
Rozmowa męża z żoną:
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło.
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło.
Żona dzwoni do męża do pracy:
- Kochanie rano przez pomyłkę zamiast tabletek na rozwolnienie dałam ci na uspokojenie. Wszystko w porządku u ciebie? Jak się czujesz?
- Osrany, ale spokojny.
- Kochanie rano przez pomyłkę zamiast tabletek na rozwolnienie dałam ci na uspokojenie. Wszystko w porządku u ciebie? Jak się czujesz?
- Osrany, ale spokojny.
Na jutro 4 dl bez + z maszynyMini porazka.Sartuje od pn.Pozdro dla wszystkich
W miejscowości Częstochowa padła wygrana 2 000 000,00 zł w grze Lotto
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
ostatnio sam sobie zalozylem plombe za darmo znaczy nadbudowalem sobie zeba
mam uzupelnienie, wytrawiacz wiesz jak to szybko trwardnieje to potem jak kamien
http://photos.nasza-klasa.pl/53131998/12856/other/std/165e845c04.jpeg
Dzień dobry.
Dzień dobry.
najgorszy problem z borowaniem bo mam wiertla ale niestety mozna sie zranic samemu borujac
coś takiego wydumałem ale przekonany nie jestem
18/26/28/29/36/39/40/44/54/70/74 + jakieś małe których w ogóle nie widzę
18/26/28/29/36/39/40/44/54/70/74 + jakieś małe których w ogóle nie widzę
kedzior13
Emerytów plan na weekend
http://photos.nasza-klasa.pl/53131998/12877/main/1cb48f8138.jpeg
http://photos.nasza-klasa.pl/53131998/12877/main/1cb48f8138.jpeg
kedzior13
Niedługo dzień dziecka,teściowa na pewno się odwdzięczy.
Niedługo dzień dziecka,teściowa na pewno się odwdzięczy.