Wpisy 2 771 443 – 2 771 542
18 grudnia 2016 17:48 → 18 grudnia 2016 20:00, 100 wpisów
Międzynarodowy Dzień Migrantów 28
tylko ze my ich nie chcemy wiec obok
tylko ze my ich nie chcemy wiec obok
na smutki chce do dupki
tak mowisz janek gajos w pancernych po weselu odcienek 22
tak mowisz janek gajos w pancernych po weselu odcienek 22
Laurcia
Luknij na czacie wcześniej jest tam mój wpis zaczyna się od parki 41,42
to nie jest koniec tych zestawów polowanie trwa
Luknij na czacie wcześniej jest tam mój wpis zaczyna się od parki 41,42
to nie jest koniec tych zestawów polowanie trwa
Ewa racja jak tu nie pić? Nie dość, że nie dają wygrać to pogoda do d...
no ale 41 to juz dziekujemy
nie odgrzewac starych kotletow w tym aneksie
nie odgrzewac starych kotletow w tym aneksie
Ewa, dreamer ale za co Wy pijecie skoro nie wygraliście?
Głowa do góry. ...będzie lepiej
Głowa do góry. ...będzie lepiej
mój znajomy mawiał...pic pier...nie załowac bieda musi pofolgowac
...tyle że zwierzyna potrafi miesiącami ukrywać się po krzaczorach
ale jak masz w pamięci jej trop to i po takim czasie można miec trofeum
(tylko nie pomyl ze stawianiem non stop na toto)
ale jak masz w pamięci jej trop to i po takim czasie można miec trofeum
(tylko nie pomyl ze stawianiem non stop na toto)
2 771 462. ewa1970 2016-12-18 (17:59)
mój znajomy mawiał...pic pier...nie załowac bieda musi pofolgowac
O i takich ludzi kocham
mój znajomy mawiał...pic pier...nie załowac bieda musi pofolgowac
O i takich ludzi kocham
laurcia wygrałem 4/5 zamiast 5/5 bo miałem 75 zamiast 76
Wyszedłem z kościoła i mówię zagram i wybrałem ale jedną nie tą, ktoś tu nie chciał żebym wygrał zapewne Ci
mowi kapral do agatki chodz pokaze ci armatke lecza agatka ta wolała pistolecik generała...czy jakos tak
Ja nie wysyłałam nic od czwartku....byłoby to bez sensu bo nie idzie mi nic ostatnio....dziś skresliłam 10tke na dwa losowania....o 14:00 3/10....także dreamer dobre i te 4/5
No ale 70ki padają co losowanie nie? Ostatnio kupowałem tylko 1 zdrapkę pensja za 2zł i bilans po tygodniu był -2zł bo raz trafiłem na jednej 5x2zł i raz 2zł.
miales chamie zloty rog
trzeba bylo wyslac z kazdo 70 kupon
kto wiedzial i nie powiedzial, no szok
trzeba bylo wyslac z kazdo 70 kupon
kto wiedzial i nie powiedzial, no szok
Jak przyjdzie ochota to puściłbym 13,38,44,59,80
nie chce mi sie czarowac ale od jutra juz kosci i wahadla bez pudla
nie mozna tracic kasy na zlym pewniaku
nie mozna tracic kasy na zlym pewniaku
z góry nie chcieli abym wygrał chyba, że ten z dołu z rogami mnie podkusił...
raz wysylalem pione przez neta i zabraklo mi kilku groszy do wyslania
i odpuscilem, byla
i odpuscilem, byla
przy takij sytuacji trzeba leciec do budki i ostro walic, to omen
teraz juz mi kasy nie zabraknie to skad bede wiedzial co ostro grac
laurka typujemy nie czekaj z lorey do 21,34 to nie sportowe zachowanie
Najgorsze, że nigdy nie śniły mi się żadne cyfry dlatego nie mam skąd brać do przeczuć.
Na wieczór powtarzam to co o 14:00 plus dopiszę tą wysłaną 10tke
mi sie dzis snilo ze wygralem w toto na polowe wylosowanych numerow
musze teraz zagrac i stracic 4 zl
musze teraz zagrac i stracic 4 zl
może od 23.00 zaczne zarabiać...kto wie..ale teraz nago ..to fakt
idzie jakos kopulacja bedzie do do wytypuje 6/12 w lotto i bedzie
to sie w pale nie miesci 3-5 numerow do bogactwa brakuje
i taki opor
i taki opor
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając
swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i ***a gdzie? Pytam was - gdzie jest ta ***ona wiosna? Co za po***ny kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***a jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze po***ło...Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***a...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie...Kotów nie oszukasz...
swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i ***a gdzie? Pytam was - gdzie jest ta ***ona wiosna? Co za po***ny kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***a jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze po***ło...Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***a...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie...Kotów nie oszukasz...
Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.
Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe.
Babcia: Aaa nie...te grubsze mam na fryzjera.
Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem...
Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe.
Babcia: Aaa nie...te grubsze mam na fryzjera.
Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem...
Rozmawia dwóch przyjaciół:
- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.
- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.
Prawdziwa kobieta potrafi z niczego zrobić dwie rzeczy:
zupę i awanturę
zupę i awanturę