Wpisy 2 747 765 – 2 747 864
7 listopada 2016 21:59 → 8 listopada 2016 09:33, 100 wpisów
wkoncu odpowiedni przedzial 40-80 i sa jakies efekty tak wiec dobranocka co nie weszlo w typowaniu niech jutro wejdzie trza lulu rano do pracy dobranocka udanego typowania jutro jak i kasy
Dopisano wygrane Kaskady - brak głównej wygranej
Dopisano wygrane Super Szansa
kondi o 14 byc moze 40 tki 40 41 44 46 48 49 ( 42 ) i byc moze 26 35 38 (34,37) lub cos z tego 63 69 64 74 68 78 79 a jak bedzie to bedzie nie marudze papa
Dopisano wygrane Multi Multi - brak głównej wygranej
Dopisano wygrane Mini Lotto - padło 1 x 228 539,80 zł
niestety dziś wieczorny zakład poszedł do kosza więc jutro odwyk
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/53/9d/18/539d180ba4a3317e46e280e54c06dd79.gif
nie martwcie sie ja was ustawie ale najpierw siebie rodzinke i moje laski
takie paszczury to sie nie dotykam
ja wybieram wie pani takie ladne
ja wybieram wie pani takie ladne
takie paszczury to sie nie dotykam
ja wybieram tylko,wie pani ,takie laaadne
ja wybieram tylko,wie pani ,takie laaadne
https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14907590_1155255211223137_6549159263762859868_n.jpg?oh=c29586df581aaf3feff7a8144b0b3b6d&oe=589269F5
do Wizarda trochę brakuje, ale do końca miesiąca jeszcze daleko....
co do tej 10 to nie miałeś racji
zamiast krytykować było skorygować
zamiast krytykować było skorygować
Hey . Zamiast kawy ktorej mi lekarz przez pare tygodni zabronil o tez moge pomarzyć pije w pracy kakalko
Nie ma to jak maly relaksik przed praca
44,41,38,35,40
56,69,54,48,34,37
01,05,07,10
68,79,69,56,19
. Il
Paaa
44,41,38,35,40
56,69,54,48,34,37
01,05,07,10
68,79,69,56,19
. Il
Paaa
Witajcie. Hej!!!.
Teraz:
Łódż: -3.
Grenlandia: -3.
Zimy jeszcze nie widać, choć w Skandynawii jest ... zimno: około -18 a w jednym miejsc było aż -28.
Teraz:
Łódż: -3.
Grenlandia: -3.
Zimy jeszcze nie widać, choć w Skandynawii jest ... zimno: około -18 a w jednym miejsc było aż -28.
Środek Niemiec: +3, Francji +3.
Zimno jest w Hiszpanii: 0 - +8.
Amerykańskie prognozy pogody z piątku zapowiadały opady ... śniegu we wtorek.
Zimno jest w Hiszpanii: 0 - +8.
Amerykańskie prognozy pogody z piątku zapowiadały opady ... śniegu we wtorek.
To tyle na temat... jesiennej pogody.
Szpiegów: 46. x 46.
Lotto de:
5 000 000 euro w kumulacji.
Za 3/6 --->> 11,10 euro.
5 000 000 euro w kumulacji.
Za 3/6 --->> 11,10 euro.
Zaraz znikam.
Powrócę tu po godz. 11.
Powrócę tu po godz. 11.
http://e-kartki.net.pl/kartki/72/2/d/27423.jpg
Dzień dobry.
Dzień dobry.
Późnym wieczorem do domu 10-letniego Jasia puka listonosz.
Jasio mu otwiera.
Listonosz widzi małego chłopca z cygarem w zębach i szklanką whisky w ręku i się pyta:
- Są rodzice?
- A wyglądam tak, jakby byli?
Jasio mu otwiera.
Listonosz widzi małego chłopca z cygarem w zębach i szklanką whisky w ręku i się pyta:
- Są rodzice?
- A wyglądam tak, jakby byli?
witam
Dlaczego blondynki nie wolno bić po głowie?
- Bo jej echo zęby powybija.
- Bo jej echo zęby powybija.
Marek skarży się tacie:
- Tato, kolega z klasy mówi, że jestem***em.
- Uderz go to przestanie!
- Ale on jest taki słodki.
- Tato, kolega z klasy mówi, że jestem***em.
- Uderz go to przestanie!
- Ale on jest taki słodki.
wczoraj
Pewien rolnik miał duży problem, gdyż jego świnie nie chciały jeść. Udał się do weterynarza, a ten poradził mu aby je wszystkie "przeleciał". Rolnik, niewiele myślac, wrócił do domu, nocą zapakował świnie na Żuka i do lasu... Tam zrobił co mu weterynarz zalecił i wrócił do domu. Na drugi dzień patrzy, a świnie dalej nic nie żrą. No to pojechał do weterynarza - ten mu na to:
- Przeleciał pan je w dzień czy nocą?
- W nocy - odpowiedział rolnik.
- To nie powiedziałem że trzeba to zrobić w dzień?
Rolnik wrócił do domu, ponownie zapakował świnie do Żuka i do lasu.... Zmęczony wrócił do domu i położył się spać. Nocą budzi go żona:
- Mietek!
- Co?
- Świnie...
- Żrą? - ucieszył się rolnik.
- Nie! Siedzą w Żuku i trąbią.
- Przeleciał pan je w dzień czy nocą?
- W nocy - odpowiedział rolnik.
- To nie powiedziałem że trzeba to zrobić w dzień?
Rolnik wrócił do domu, ponownie zapakował świnie do Żuka i do lasu.... Zmęczony wrócił do domu i położył się spać. Nocą budzi go żona:
- Mietek!
- Co?
- Świnie...
- Żrą? - ucieszył się rolnik.
- Nie! Siedzą w Żuku i trąbią.
Ona i On.
Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny ? rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i, grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona? Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
- Tak.
On, nie przestając miętolić bokserek:
- Ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?
Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny ? rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i, grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona? Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
- Tak.
On, nie przestając miętolić bokserek:
- Ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?