Wpisy 2 743 888 – 2 743 987
31 października 2016 15:41 → 31 października 2016 20:37, 100 wpisów
K u r w a mać
Jak zagram to nic nie wejdzie, jak odpuszczam grę to los "łaskawy".
29 cyferek mam stałych, podzielone na dwie "16" (oczywiście trzy cyfry się powtarzają).
Dziś wpadło 12 z 29 , z jednej 16-tki weszło osiem a z drugiej wpadło sześć.
Cyferki mnie nie lubią....
tu się nie ma z czego śmiać
nie no bez łez proszę , ale krew nadal we mnie buzuje
co za ***a ten zus jest moja mama dostaje zawsze emeryture 1 a dzis jest 31.10. powinna otrzymac dzisiaj jutro 1 jest swieto zmarlych jak otych czasnedostala ani grosza,sa oplaty do zaplacenia i wez tu przekarz skladki do zus ,syf i kila i mogilanigdyw zyciu
Dusia zagraj kabaretowo w mini
Ale inne liczby
Doktor
Doktor grasz w mini
Ewa
To graj bez majtek
Ja gram na dzis kabaretowo 25raZY
Gdzie krasnalek
Hej!!!
Hej hej hej sokoly
Doktor.
Janosik o tej porze
Na caly ful
Starzy mi godzine temu powiedzieli kiedy sie ku?? Wa orzenieodpowiedz NIGDY
To nie Twoja wina że nie Kobiety Ci w głowie
tak bywa los jest okrutny
tak bywa los jest okrutny
Jak widze zonatych to im współczuję chodzi o facetow jak by wiedzieli to by nigdy tego nie popelnili
Ale przynajmniej geny przekazali dalej
Jo nie
Jo nie
Lece pa
Dusia.
krasnalka
ostatnio mało czasu, staram się zaglądać na magiczną zieloną stronę
ostatnio mało czasu, staram się zaglądać na magiczną zieloną stronę
Bolek.
tak było później 1800 w plecy a teraz odrabiam,tak tak waluty ,towary giełdy
Facet w restauracji zamówił obiad.
Jadł i przy pierwszym daniu okropnie chlipał.
Przy drugim strasznie bekał.
Gdy nadszedł czas na rachunek kelner mówi:
- 1 zł za pierwsze danie + 50 gr za chlipanie, 2 zł za drugie danie + 50 gr za bekanie. Razem 4 zł.
Facet daje 5 zł i mówi:
- za resztę jeszcze sobie popie*dzę.
Jadł i przy pierwszym daniu okropnie chlipał.
Przy drugim strasznie bekał.
Gdy nadszedł czas na rachunek kelner mówi:
- 1 zł za pierwsze danie + 50 gr za chlipanie, 2 zł za drugie danie + 50 gr za bekanie. Razem 4 zł.
Facet daje 5 zł i mówi:
- za resztę jeszcze sobie popie*dzę.
Kiedy przed ślubem wspominałem, że marzę o wielkiej rodzinie, nie chodziło mi wcale o to, żebyś pięć lat później ważyła sto kilo.
Co myśli kieca gdy siedzi na kiblu?
- Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...
- Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...
Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Wygrałem w lotto! Udało się, szóstka!!! - wydziera się pełen radości.
Patrzy jednak na żonę która płacze w fotelu.
- Co sie stalo?? Nie cieszysz się?? - pyta.
Na to żona:
- Mama mi dziś umarła.
Facet wrzeszczy:
- ***a KUMULACJA !!!!
- Wygrałem w lotto! Udało się, szóstka!!! - wydziera się pełen radości.
Patrzy jednak na żonę która płacze w fotelu.
- Co sie stalo?? Nie cieszysz się?? - pyta.
Na to żona:
- Mama mi dziś umarła.
Facet wrzeszczy:
- ***a KUMULACJA !!!!
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się
reszta nie
Mówi wnuk do dziadka.
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu....
Jak Ty w ogóle babcię poznałeś?
- No jak nie było? Wszystko to było - odpowiada dziadek
- Ale jak to?
- No przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to ja stałem na czatach,wychodziłem i z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka to i Ciebie i Twojego ojca by nie było...
Skopiowano ze strony: http://potworek.com/dowcipy - potwornie dobre dowcipy!
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu....
Jak Ty w ogóle babcię poznałeś?
- No jak nie było? Wszystko to było - odpowiada dziadek
- Ale jak to?
- No przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to ja stałem na czatach,wychodziłem i z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka to i Ciebie i Twojego ojca by nie było...
Skopiowano ze strony: http://potworek.com/dowcipy - potwornie dobre dowcipy!
Spotykają się dwaj starzy znajomi.
- Nieźle wyglądasz!
- Dziękuję. To dzięki sportowi.
- Trenujesz?
- Nie, prowadzę kiosk totalizatora sportowego!
- Nieźle wyglądasz!
- Dziękuję. To dzięki sportowi.
- Trenujesz?
- Nie, prowadzę kiosk totalizatora sportowego!
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w reku. Oglada losowanie. Pierwsza liczba zgadza sie..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta tez sie zgadza, piata tez..., przed szósta facet zaciska zeby patrzy i... jest trafil szóstke! Szczeliwy krzyczy do zony:
- Zoka pakuj sie!!!
Zona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryz?!
Józek:
- Nie gadaj tylko sie pakuj!!
Zoka:
- Rany! Józek jaka jestem szczeliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj sie!!! i wypier.....!!!
- Zoka pakuj sie!!!
Zona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryz?!
Józek:
- Nie gadaj tylko sie pakuj!!
Zoka:
- Rany! Józek jaka jestem szczeliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj sie!!! i wypier.....!!!