Wpisy 2 738 956 – 2 739 055
23 października 2016 19:16 → 23 października 2016 20:30, 100 wpisów
Nie
???
Kurna nie nerwuj mnie
Znakiem tego złe??
O14 miałam pare trafnych
Zaraaaa
niskopochylonyw pełni popieram twój wpis ......774, pan gryks opanował ten czat i krzysio mu przeszkadza.Dziwie sie tylko ze Ty jestes jedyną osobą ktora sie do tego odniosła
Przykro mi z powodu usuniecia krzsia
Przykro mi z powodu usuniecia krzsia
10 33,35,43,45,55,50,63,23,23,22 i parę. Innych ale nie puszczone
50,62,senne,sa 200% zawsze
Oj tam62
Nie 63
23,33,43,,,,,,
Księciunio a co mają moje z 14 do twego jasnowszechmogącego widzenia???
Cholera ty do sisia czy do sisi
jadzia a jak czesto jestes na czacie tak ja panuje i rzadze zapytaj sie krasny i innych mi mozesz nie wierzyc jak on wrzucal szydzil wyzywal to gdzie bylas ????? jak sie mu pisalo nie pisz a ten swoje gdzie bylas ???? bidny krzysio bo mu sszydzic nie pozwolono smiac sie z kogos a jak zaczol plakac bo sie na niego najezdzalo to co sie od niego chce do ciebie sie jeszcze nie dobral moze powinas do korna zagladnac powodzenia i daj mu fotko swoje on to lubi ja rzadze tym czatem niby w ktorym wpisie????
Kumam kum kum, pa
nie ma to jak wejsc raz na jakis czas czekam na odpowiedz jak czesto jestes na czacie w ktorych wpisach rzadze??? i gdzie bylas jak krzysio szydzil z ludzi krasna np sie do niego nie odzywala a ten po niej jechal no chyba ze lubisz byc wyzywana to ok
Nie czytam czata wiec nic mi nie wiadomo ni wcinam się,,,pozdrawiam!
jandzia gdzie jestes juz tyle na chwile i pa prosze sie nie odzywac jak sie nie ma pojecia zegnam
..tutaj zgadzam się z Gryksem
Gdzie byłaś? kiedy wrzucał ludziom
Gdzie byłaś? kiedy wrzucał ludziom
jak jeszcze jestes on mi nie przeszkadzal nawet jesli jego wpisow nie rozumialem grzecznie proslem by nie pisal do mnie o mnie to jakos umklo uwadze
ludkowie , dajcie juz spokoj, winowajcy nie ma a "smrod" zostaje, po co "bic piane"
efekt sisia motyla ...
efekt sisia motyla ...
w zalaczniku profilowym / w rilu 5 i 10
bylo jeszcze ptasie mleczko ale zezarlem cala szuflade
bylo jeszcze ptasie mleczko ale zezarlem cala szuflade
1,4,7,8,9,11,15,16,17,18,19,21,23,25,27,30,33,34,41,43,44,47,49,51,53,57,59,61,62,64,67,68,71,73,74, Brjan to moje na NIE
Komu jest tęskno do Krzysia, to jest u Korna.
--->> typowanieparkami.com.pl
Oby tam pozostał na ... ZAWSZE.
--->> typowanieparkami.com.pl
Oby tam pozostał na ... ZAWSZE.
ide produkowac la kolacjon - ma ktos chec na sznite ze smalcem ?
Krasnalka.
Przez Ciebie TS ... zbankrutuje.
Przez Ciebie TS ... zbankrutuje.
2 739 006. mi on nie przeszkadzal dopoki mi nie wlazl za skore ide bo moze faktycznie rzadze tym czatem moze powinienem tak jak inni wpadac raz na ruski rok i pisac jaki ktos bidny co oni chca
Krasnalka.
Nie sprawdzam tego "tasiemca liczbowego'.
Nie sprawdzam tego "tasiemca liczbowego'.
Po co sprawdzać, jak trafiłaś ... 12 liczb.
Krasnalka.
Żartowałem.
Żartowałem.
dobra spadam do tesciow po zonke dzis dostalem pozwolenie na ogladanie meczu odrazu sie puszcze
gryks ja obstawiam te co podawałam cały tydzień na nie
z 5/24 było dziś
z 5/24 było dziś
a mialem ci jutro piernika do kawy dac a tak troche dla tesciow troche dla kolezanek z pracy zony bo ostatnio marudzily to upieklem zakalca na odczepnego troche dla siebie zostawie oile bedzie mi dane bawcie sie dobrze
krasna jak nic nie trafie to jutro na 14 twoje na nie wywale z moich obstawionych
dobra lece 6h bez zony chyba sie stesknilem jakos tak cicho szynszyl nawet gdzies sie schowal trza go zlapac to ja nie marudze narazie
Krasnalka:
Porównaj z moimi na NIE, takie miałem na godz. 14.
<< 22 - 23 >>
Z zakres 1 - 50 wyrzuciłem 10 liczb.
<< 2, 14, 18, 25, 31, 34, 37, 39, 45, 47 >>
Porównaj z moimi na NIE, takie miałem na godz. 14.
<< 22 - 23 >>
Z zakres 1 - 50 wyrzuciłem 10 liczb.
<< 2, 14, 18, 25, 31, 34, 37, 39, 45, 47 >>
Na oddziale szpitalnym umierający milioner wzywa lekarza:
- Panie doktorze ... Wie pan że nie zostało mi wiele życia. Czy pomógłby mi pan zatem spełnić moje ostatnie marzenie?
- Zrobię co w mojej mocy. Co to za życzenie? - pyta z ciekawością lekarz.
- Chciałbym ostatni raz w życiu wylizać cipkę!
- No nie wiem ... Zobaczę co da się zrobić... - odpowiada lekarz wyraźnie zbity z tropu.
Po krótkim namyśle podchodzi do pielęgniarki:
- Pani Renatko ... Mam taka mała prośbę. Ten umierający stary milioner z pokoju 221 prosił mnie abym spełnił jego ostatnie życzenie. Niestety jest ono nieco wstydliwe...
- Proszę walić śmiało doktorze. O co chodzi?
- Ten mężczyzna chciałby ostatni raz ... noooo ....wylizać cipkę... - wydusza z siebie lekarz.
- Czy pan mnie ma za***ę???!!! - oburza się pielęgniarka.
- Niech sie pani zastanowi. To przecież milioner i na pewno zostawi pani coś w spadku jako dług wdzięczności. Pozatym obiecuje ze nikt sie nie dowie.
- Ale panie doktorze ... ja mam okres!
- Niech się pani tym nie martwi. Taki stary dziadek to na pewno się nie kapnie.
Następnego ranka lekarz wchodzi do pokoju 221 i wytrzeszcza oczy ze zdziwienia! Patrzy na podlogę a tam dziadek robi pompki!
- Co tu się dzieje???!!! Ale ... Jak to! Przecież wczoraj był pan w stanie agonalnym!
-Doktorku! Jeszcze dwie takie transfuzje i spadam do domu!
- Panie doktorze ... Wie pan że nie zostało mi wiele życia. Czy pomógłby mi pan zatem spełnić moje ostatnie marzenie?
- Zrobię co w mojej mocy. Co to za życzenie? - pyta z ciekawością lekarz.
- Chciałbym ostatni raz w życiu wylizać cipkę!
- No nie wiem ... Zobaczę co da się zrobić... - odpowiada lekarz wyraźnie zbity z tropu.
Po krótkim namyśle podchodzi do pielęgniarki:
- Pani Renatko ... Mam taka mała prośbę. Ten umierający stary milioner z pokoju 221 prosił mnie abym spełnił jego ostatnie życzenie. Niestety jest ono nieco wstydliwe...
- Proszę walić śmiało doktorze. O co chodzi?
- Ten mężczyzna chciałby ostatni raz ... noooo ....wylizać cipkę... - wydusza z siebie lekarz.
- Czy pan mnie ma za***ę???!!! - oburza się pielęgniarka.
- Niech sie pani zastanowi. To przecież milioner i na pewno zostawi pani coś w spadku jako dług wdzięczności. Pozatym obiecuje ze nikt sie nie dowie.
- Ale panie doktorze ... ja mam okres!
- Niech się pani tym nie martwi. Taki stary dziadek to na pewno się nie kapnie.
Następnego ranka lekarz wchodzi do pokoju 221 i wytrzeszcza oczy ze zdziwienia! Patrzy na podlogę a tam dziadek robi pompki!
- Co tu się dzieje???!!! Ale ... Jak to! Przecież wczoraj był pan w stanie agonalnym!
-Doktorku! Jeszcze dwie takie transfuzje i spadam do domu!
Wraca Zenek po szóstej rano do domu. Otwiera drzwi.
Wchodzi - i na wejściu dostaje cios wałkiem od żony Zofii.
Pada i leży...
Zofia tak na niego patrzy... patrzy.
Nagle doznaje olśnienia. Pada na kolana.
Zaczyna go tulić i płakać:
- Zenuś... Zenuś żyjesz? Przepraszam! Zapomniałam, że miałeś nocną zmianę!!!
Wchodzi - i na wejściu dostaje cios wałkiem od żony Zofii.
Pada i leży...
Zofia tak na niego patrzy... patrzy.
Nagle doznaje olśnienia. Pada na kolana.
Zaczyna go tulić i płakać:
- Zenuś... Zenuś żyjesz? Przepraszam! Zapomniałam, że miałeś nocną zmianę!!!
krasnalek
- W takiej krótkiej spódniczce na dyskotekę nie pójdziesz!
- Tato, ale ja mam już 18 lat.
- Gówno mnie to obchodzi, Kamil. Nie idziesz!
- Tato, ale ja mam już 18 lat.
- Gówno mnie to obchodzi, Kamil. Nie idziesz!
Dobre,Dobre,Prosim o jeszcze
Fred był wiernym chrześcijaninem i znalazł sie w szpitalu, bliski śmierci. Rodzina wezwała pastora, by został z nimi. Pastor stanął przy łóżku, stan Freda wyraźnie się pogorszył i gorączkowo gestykulował o coś do pisania. Pastor miłosiernie wręczył mu długopis i kartkę, a Fred użył ostatku sił, by coś napisać i umarł. Pastor pomyślał, że nie będzie dobrze, jeśli teraz odczyta notatkę, więc włożył ją do kieszeni. Na pogrzebie, kiedy pastor kończył kazanie, uświadomił sobie, że ma na sobie to samo ubranie, co w chwili śmierci Freda.
- Wiecie, Fred wręczył mi tuż przed śmiercią karteczkę. Nie czytałem jej, ale znając Freda, zostawił tam słowo natchnienia dla nas wszystkich.
Wyjął kartkę i przeczytał:
- Dupku, stoisz na mojej rurze tlenowej!
- Wiecie, Fred wręczył mi tuż przed śmiercią karteczkę. Nie czytałem jej, ale znając Freda, zostawił tam słowo natchnienia dla nas wszystkich.
Wyjął kartkę i przeczytał:
- Dupku, stoisz na mojej rurze tlenowej!
Jak wam tęskno do debila Krzysia, to zobaczcie u Korna jak do mnie napisał.
Idiota.
Idiota.
- Kto ci podbił oko?
- Wyciągnąłem dziewczynę z wody...
- I ona cię tak urządziła?
- Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.
- Wyciągnąłem dziewczynę z wody...
- I ona cię tak urządziła?
- Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.
krasnalek moze bedzie 1,4,7
Krasnalka.
Rozebrali dworzec autobusowy w Białymstoku ???
Mają budować schron przeciwatomowy???
Rozebrali dworzec autobusowy w Białymstoku ???
Mają budować schron przeciwatomowy???
Janosik tak już nie ma będą łączyć z PKP i robić przejścia pod torami
dziwię się dla KORNA że go jeszcze nie zbanował
ale z drugiej strony ma swoich fanów
ale z drugiej strony ma swoich fanów
Krzysio ma mózgownice poturbowaną w wypadku samochodowym.